Jump to content
Dogomania

holly101

Members
  • Posts

    4839
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by holly101

  1. Od dziś już jetem cały czas - problemy ze sprzętem odeszły (odpukać) w niepamięć :) Szukaj Maleństwo domku! Dziś nocną parą zacznę tworzyć mega bazar :) Buźka Poleczko :calus:
  2. Kochane, przelew na Sonię (250zł) powędrował*na konto Gosi. Kurczę, tak bym chciała żeby jej się udało znaleźć domek... Goska, nie wiem czy już pytałam ale na kiedy masz termin?
  3. Kochani, sprawami Poli zajmę się najwcześniej jutro wieczorem - mój komp zaliczyl poważny upadek i jutro będę miała zastępczy sprzęt. Bardzo przepraszam, teraz tylko chwilowo korzystam z laptopa znajomej.
  4. Nie wiem co zrobić z Anyszką - nie mogę się z nią skontaktować. Kupiła na bazarku tarczę do gry w darts, nie dostałam od niej wpłaty. Tarcza została omyłkowo wysłana do innej bazarkowiczki - tam wciąż czeka na Anyszkę. Wcześniej, po wielu pmach i wiadomościach zostawionych na profilu Anyszka odpowiedziała że zrobi wpłatę, jednak wg moich obliczeń i obserwacji ta nie dotarła. Teraz w ogóle nie odpowiada na wiadomości. Mam nadzieję, że sprawa się wyjaśni - a jeśli nie to czy mogę po prostu już wystawić tarczę na nowym bazarku?
  5. Też bardzo czekam na zdjęcia - niestety na razie nie jestem w stanie podjechać do Kikou - bezwzględny nakaz leżenia mam - ale może za dwa tygodnie by się udało... Cudownie, że ze skórką lepiej!
  6. I jak się ma Pola? Byłyście już u weta? Jak skóreczka kochanej? Kikou, jak możesz to napisz tu albo w PM ile kosztuje kuracja i wizyta bo chcę wiedzieć na jaką wpłatę mam się przygotować. Dzięki bardzo i pozdrawiam wszystkich mieszkańców z Chojraczkiem na czele ;)
  7. Jestem pod olbrzymim wrażeniem - brawo!!!
  8. Ech, będzie lepiej na pewno - piękne banerki!
  9. Spróbujcie też z puszkami RC Renal - starsze pieski znacznie lepiej go tolerują a skład jest ten sam... Trzymaj się Skarbusiu... bądź dzielny!
  10. Biguniu, wracaj do domku :( Kurczę, tak daleko jestem? Czy sprawa ma jakieś echo na facebooku? Mogę udostępnić temat
  11. Też jestem ciekawa ale Kikou pewnie zajęta ze swoim stadkiem :) Może wieczorkiem się odezwie
  12. Trzymamy kciuki - w to, że Śnieżka ich oczaruje to nawet nie wątpię ;)
  13. i na dzień dobry też zajrzymy :) Kikou, jak się czuje Maleńka?
  14. [quote name='danka1234']Polcia umiwszczona na jamnikach,potrzebuje wsparcia na leczenie?[/QUOTE] Dziękujemy :) Każde wsparcie się przyda - w tej chwili Pola ma opłacony jeszcze wrzesień u Kikou, w przyszłym tygodniu zrobię dla niej bazarek to też coś wpadnie. Ne wiadomo jak drogie będzie to leczenie skóry - dowiemy się po 25 sierpnia. Bardzo, bardzo doceniam każdą chęć pomocy... :happy1::happy1::happy1:
  15. Kurczę, tak sądząc po komentarzach sprawa nie jest jednoznaczna - tzn. ten ktoś zabił, ale czy ten pan pomagał czy znęcał się nad psiakiem? Broń Boże - nie bronię tego kogoś...
  16. Super- już się nie mogę doczekać :) Trzymaj się Zafirku!
  17. Bardzo dziękujemy i podnosimy Poleczkę :)
  18. Strasznie się opuściłam w opisywaniu żywota Dingusia ale powiem tak - im dalej w ciążę, tym mniej czasu ;) Niedługo do Dingusia przyjedzie Łapcia z Wojtkiem będzie więc okazja do większego fotoreportażu - dziś tylko kilka migawek i faktów z życia :) Więc tak, lekarstwa na szczęście nie zaszkodziły - jak to mówi moja Teściowa - złego licho nie bierze ;) :evil_lol: Nie pomogły niestety jednak na stan umysłu Dingsa bo parę dni później dorwał się do szczelnie zamykanego wiaderka z suchą karmą o pojemności 15kg i jadł, jadł, jadł... Potem zrobił sobie małą przerwę na kupkę co by więcej się zmieściło i jadł dalej - ogólnie zjadł około 4kg suchej karmy. Nie muszę wspominać, że nie było nas wtedy w domu. Holly i Fletcher nie dostały zaproszenia na tę ucztę. Na początku poważnie się przestraszyliśmy, ale skończyło się tylko na tym, że był szerszy niż dłuższy, leżał bez ruchu całą noc na każdą próbę pogłaskania czy dotknięcia brzuszka reagował warkiem i w sumie to tyle. Oczywiście, potem był na trzydniowej przymusowej głodówce - nie zaszkodziła mu :) Parę dni temu zaś, także podczas naszej nieobecności - bo wtedy jest najfajniej - poważnie myślimy nad instalacją kamery ;) Dinguś zapragnął zakosztować walorów smakowych pilota od wieży, co zresztą uczynił (chyba) z radością. Niestety kanałów nie zmienia - Dingo, nie pilot, pilot już niczego nie zmienia bo fizycznie przestał istnieć ale również - na szczęście - pozostało to bez skutków dla Dingsa. Jeszcze jedna historyjka, ostatnio spędzał popołudnie na ogrodzie i bardzo, bardzo chciał już wejść do domu. Zastanawialiśmy się czemu, bo zwykle trzeba go wołać i wołać - chyba, że micha czeka, wtedy jest szybciej niż ostatnia granulka karmy do niej wpadnie ;) Jak w końcu mu otworzyliśmy to wbiegł z radością do domu, wskoczył na kanapę przykrytą świeżo wypraną białą narzutą i... puścił olbrzymiego pawia :D Nie wiemy, czemu zapragnął to zrobić akurat tam - ale widocznie swoje powody miał ;) Tak to z naszym Dingusiem wygląda... To wspólna obserwacja gwiazd z panią :) [URL=http://img69.imageshack.us/i/p1070614b.jpg/][IMG]http://a.imageshack.us/img69/275/p1070614b.jpg[/IMG][/URL] Tutaj też obserwacja - ale pana z baru, który znajduje się pod naszym mieszkaniem i wtedy akurat przygotowywał ogromne ilości kiełbaski na grilla - domyślacie się, że nic ich nie mogło od tego odciągnąć ;) [URL=http://img23.imageshack.us/i/p1070616b.jpg/][IMG]http://a.imageshack.us/img23/5702/p1070616b.jpg[/IMG][/URL] Tu z kolei, wspólne wyglądanie przez okno - romantico ;) [URL=http://img228.imageshack.us/i/p1070632.jpg/][IMG]http://a.imageshack.us/img228/8491/p1070632.jpg[/IMG][/URL] Jak już kiedyś pisałam Dinguś baaardzo nie lubi kantarka - czasem jest to jednak jedyny sposób na uspokojenie jego skołowanej psychiki ;) Zawsze jednak można spróbować go zdjąć :) [URL=http://img237.imageshack.us/i/p1070634.jpg/][IMG]http://a.imageshack.us/img237/8315/p1070634.jpg[/IMG][/URL] I na koniec zdecydowanie ulubione zajęcie naszych psów - czekanie na michę :D Widzicie to oddanie na pyszczkach? [URL=http://img825.imageshack.us/i/p1070595.jpg/][IMG]http://a.imageshack.us/img825/6092/p1070595.jpg[/IMG][/URL] To tyle na teraz - niedługo więcej :)
  19. Kochana Ulcia - co u Ślicznotki?
  20. A ja się pochwalę :) Ostatnio, przy okazji zawiezienia jamniczki Poli do Kikou poznałam Staruszka osobiście - jest uroczy :) Mało rozmowny, ale kochany ;)
  21. Faduś - psiaku trzymaj się i wędruj do góry - będzie dobrze :)
  22. Trzymaj się Saszeńko, miałam okazję Cię ostatnio widzieć osobiście - piękna Sunia z Ciebie :)
  23. Dla niektórych każdy pretekst jest dobry - jak można tak okrutnie robić Suni nadzieję????
×
×
  • Create New...