-
Posts
4839 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by holly101
-
Ślepy Lord ma już swoje miejsce u rodzinki we Wrocławiu
holly101 replied to kika22's topic in Już w nowym domu
Zamieszczajcie, ja też facebookowy zieleniak, więc jedyne co mogę zrobić to przyłączyć się i porozsyłać moim 200 znajomym... -
Do góry - dla Uleczki!
-
Do góry Buniu!
-
Grosia we wspaniałym nowym domu dzięki pomocy Avili!!
holly101 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Do góry Grosiu, niech cię zobaczą, Ci co jeszcze nie widzieli i przypomną sobie ci co już cię znają... -
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
holly101 replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Do góry Sonieczko! Bannerek też by się może przydał ale w tym to ja zielona jak eukaliptus jestem. Nawet u siebie wstawić nie potrafię ;) -
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
holly101 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
I ja też prozę o numer konta - może na początku października coś wysupłam... trzymaj się Skinny! -
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
holly101 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Cudowna Molly :) Też mi łezki poleciały, jak zobaczyłam to zdjęcie :) Piękne... i piękne jest życie Molly w swoim domku! -
Czernuszek bezpieczny jednak potrzebuje pomocy w ogłaszaniu!
holly101 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
trzymaj się Czarnuszku :) -
Szok, cudowna wiadomość... :)
-
Malutka Pola - już w swoim wspaniałym domku!!!
holly101 replied to holly101's topic in Już w nowym domu
Do góry Poleczko :) Kikou, jak tu zajrzysz to prześlij mi proszę nr konta - kasa za bazarek musi jakoś dojść ;) -
Widzisz, nasze historie są bardzo podobne - Maksymiliana znaleźliśmy wycieńczonego przy drodze - jadąc na wakacje do Włoch... Najgorsze było to, że wyjazd chwilowo przesłonił nam wszystko i daliśmy mu wodę, ale pojechaliśmy dalej. Obojga nas (mnie i TZ) tak gryzło sumienie, jego piękne, zamglone zaćmą oczy nie dawały nam spokoju, że wrócilliśmy się z rogatek Rzymu do Gryfowa Śląskiego i zobaczyliśmy, że tam już psa nie ma.... Rozpoczęły się poszukiwania - jednego dnia nic - choć wielu ludzi wiedziało o którego psa nam chodzi - ktoś go wcześniej wyrzucił z samochodu (wcześniej tzn. ponad pół roku od tych wydarzeń). Znaleźliśmy go dopiero następnego dnia i pokochaliśmy się bardzo. Maksymilian wskoczył (a uwierzcie mi - był bardzo słaby) do naszego auta i pojechaliśmy do domu. Przez pięć miesięcy był z nami, doszedł do siebie jednak tej przeklętej PNN nie udało sie pokonać. Świetnie znosił podróże - jeździliśmy często do mojej babci do Bielska-Białej, tam w wielkim ogrodzie czuł się cudownie. dodam, że Mak prawie nic nie widział i słabo słyszał, codziennie rano budziło nas jego nieporadne troszkę wstawanie (spał pod stołem w kuchni) i po przebudzeniu się wchodził do naszej sypialni gdzie wytężał wzrok by dojrzeć czy na pewno leżymy w swoim łóżku... To były piękne chwile i praktycznie codziennie do nich wracam. Teraz zostały nam wycieczki na grób Maksia - to miejsce, starannie wybrany piękny zakątek, który nasze (teraz już trzy) psy uwielbiają daje nam spokój i chwile, w których możemy spokojnie popłakać i powspominać... Dla niektórych pewnie te 5 miesięcy (dokładnie 5 - znaleźliśmy go 17 czerwca a odszedł 17 listopada) to groteskowo krótko dla mnie - najważniejsza część życia, która otworzyła mi oczy na psie nieszczęście - dzięki Maksymilianowi weszłam przecież na dogo - na ten wątek zresztą :( , a już 10 dni po jego odejściu był z nami kolejny biedak Dingo - pies, którego ktoś przywiązał pod Wrocławiem do drzewa... dodam też, że może nie zdecydowalibyśmy się na ten krok tak szybko ale nasza Holly (sunia, która jest z nami od ponad pięciu lat) też bardzo przeżyła odejście Maksa. Nigdy nie zapomnę jej wycia jak wychodziliśmy z Maksem po raz ostatni z domu. Wiedziała, że już nie wrócimy w komplecie...
-
Grosia we wspaniałym nowym domu dzięki pomocy Avili!!
holly101 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ok, nie doczytałam - zabieg jutro... -
Grosia we wspaniałym nowym domu dzięki pomocy Avili!!
holly101 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Też tak myślę - ile sterylka i kiedy można by zrobić zabieg? -
Dzielny dziadzio Fado.. biega za TM ['] :( pozostał dług..
holly101 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymaj się Fadusiu... -
Trzymaj się Kochana, wiem co czujesz...
-
Malutka Pola - już w swoim wspaniałym domku!!!
holly101 replied to holly101's topic in Już w nowym domu
Powiem więcej - mam już większość super fantów na kolejny bazarek co by Maleństwo przed zimą zabezpieczyć! :) Ale i tak najbardziej przydałby się domek, w którym Polcia byłaby jedyną księżniczką (no dobra - z racji wieku raczej Królową Matką ;) ) -
Malutka Pola - już w swoim wspaniałym domku!!!
holly101 replied to holly101's topic in Już w nowym domu
Kochani, właśnie zakończył się bazarek Polci :) Udało się zebrać deklarowanych wpłat na aż 405,50 zł :D:D:D Jak tylko większość będzie na moim koncie przeleję na konto Kikou! Bardzo dziękuję za pomoc! -
Do góry Agdanku :)
-
[quote name='Kinia1984']wazne...jesli jest bardzo ciemna smierdzaca luzna kupa to juz fajnie nie jest...pozniej moze byc podbarwiona krwia...hmm...nie wiem co ci napisac..my podjelysmy decyzje jak nasz psiak juz nie chcial wstawac i przestal siusiac...byl przytomny ale czasem tak odplywal..czasem mam do siebie pretensje ze za dlugo go meczylam...ale ciezko tak szybko sie zdecydowac...my pare razy umawialysmy sie z pania doktor na uspanie ale odwolywalysmy...na koniec zlapalysmy go juz tylko na rece po tym jak wylaciala z niego duza ilosc krwi (pekl jakis organ wewnatrz), wsadzilysmy w samochod i zawiozlysmy do lekarza na uspanie... obserwuj jej oczy ...pies czasem spojrzeniem pokazuje ze ma dosc...[/QUOTE] My podjęliśmy decyzję w tym samym mniej więcej momencie - do tej pory gryzę się, że naraziłam go na większy ból, a z drugiej strony naiwnie czasem myślę, że może byłoby lepiej gdyby tego nie robić i (to już idiotyczne, wiem - może by wyzdrowiał... ) To była najgorsza decyzja w moim życiu, a jednak wiem, że jedyna słuszna... Strasznie tęsknię za Maksymilianem, nie ma dnia żebym o nim nie myślała (przedwczoraj minęło 10 miesięcy odkąd nie ma go z nami...) ale każda myśl jest skonkludowana w ten sposób, za TM nic Go już nie boli, biega sobie po łąkach i czeka na mnie... Bardzo współczuję - nienawidzę tej choroby, która zabrała mi Najlepszego Przyjaciela.
-
Malutka Pola - już w swoim wspaniałym domku!!!
holly101 replied to holly101's topic in Już w nowym domu
Pozwoliłam sobie też zamówić dla Polci jedno wdzianko, niech ma Dziewczynka na zmianę. Umówiłam się z ZuziaM, że przywiezie je do Kikou podczas planowanej wizyty u weta. Pola "CatKiller" - hihi! A jak mruczek - otrząsnął się już z traumy po ataku szalonej jamniczki? ;) I jak ranka Agresorki? -
Malutka Pola - już w swoim wspaniałym domku!!!
holly101 replied to holly101's topic in Już w nowym domu
Ech, bo ze mnie sieciowy tłumok jest :) Może ktoś mi pomoże... -
Malutka Pola - już w swoim wspaniałym domku!!!
holly101 replied to holly101's topic in Już w nowym domu
Już jest :) -
Malutka Pola - już w swoim wspaniałym domku!!!
holly101 replied to holly101's topic in Już w nowym domu
Ups, coś nie wyszło. Wszystko przez to, że mam inny system w komputerze i nie mam czegoś takiego jak prawy przycisk myszki :)