-
Posts
299 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ojsterek
-
[B]ty_kwa[/B] - Lince stoją na sztorc :cool3: najpierw stało lewe ucho a po tygodniu prawe i teraz ma takie śmieszne duże radary [IMG]http://c0.grono.net/175/94/gallery-84924353-500x500.jpg[/IMG] [IMG]http://b62.grono.net/172/60/gallery-84924357-500x500.jpg[/IMG] A nowe ząbki już jej rosną, zdjęcie sprzed 4 dni a widać sporą różnicę :lol: [IMG]http://b62.grono.net/98/199/gallery-84924355-500x500.jpg[/IMG] Haaaa i Lina kończy dziś kalendarzowe 4 miesiące :-o ja nie wiem kiedy to zleciało, dopiero co była taką małą ciepłą kuleczką :rolleyes: a teraz 4-miesięczny szatan :diabloti: Pogoda w Łodzi do kitu, mam nadzieję, że na niedzielne przedszkole nam się wypogodzi. Jeśli nie, to zakładam kalosze ;)
-
[B]maddy[/B] - witaj i wpadaj do nas często :lol: najlepiej ze zdjęciami Twojej pociechy. Skoro ma 3 miesiące to jest najmłodszy na naszej bostonowej liście. Napisz też z jakiej jest hodowli, czy zamierzacie go wystawiać? Na 21 stronie tego wątku jest filmik ze sztuczkami Linki, gdy miała 12 tygodni. Uczyła się jeszcze turlać, o przybijaniu piątki nie pomyślałam :razz: czas wprowadzić :cool3: Nasza pierunica zapada za to na kontrolowaną "głuchotę" i przychodzi na zawołanie tylko wtedy gdy sama wyraźnie ma taka ochotę :angryy:
-
Dino w pralce boski :loveu: Wrzucam szczenę Liny już kompletnie bez zębów :eviltong: [IMG]http://c88.grono.net/36/138/gallery-84924349-500x500.jpg[/IMG] A także filmik z najczęstszą sytuacją na spacerach z Linką :p [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=EGX1koH7FPo[/IMG]
-
Oho ho ale się postów narobiło :crazyeye: Suuuuper :lol: Witam nową amatorkę Bostonów! I zachęcam do zakupu Bostona bo to bardzo pocieszna istotka :razz: Co do wystaw - jeju ale się rozpisaliście, ja nie nadążam i w ogóle wystawy to dla mnie zupełnie nieznany temat. Wciąż się zastanawiam czy zaczynać się w to "bawić" więc chętnie poczytam co macie do powiedzenia w tym zakresie :cool3: [B]ty_kwa[/B] - Dino to Twój pierwszy piesek, którego będziesz wystawiać? My w niedzielę zaczynamy psie przedszkole, [B]Polcia[/B] pewnie Fredek już swoją edukację zakończył, skoro zaczyna się nowy "semestr". Napisz, że warto i są efekty :roll: Wczoraj byliśmy w naszym "psim raju". Było dosyć późno i ciemno ale zrobiłam kilka fotek aby zachęcić Łodziaków do spotkania na retkinii. Może uda mi się dziś wrzucić część z tych fotek. Linusia oczywiście podbiegała do wszystkich ludzi, gdy tylko nie mam konkretnej zachęty, jakiegoś przysmaku w ręce, całkiem mnie ignoruje :shake:Biegnie na oślep do daleko wypatrzonej osoby lub psa a ja spocona za nią... Lince rosną ładnie zęby i zaczyna jej wypadać góra. Ma już 4 miesiące, waży 5,5 kg i poprawił jej się apetyt. O dziwo zjada wszystko co ma w miseczce :multi: Ale nadal gardzi suchą karmą. Trzeba zmieszać z mięskiem lub serkiem wiejskim. [B]panienkobubu[/B] - obstrykaj wystawowe bostony i koniecznie się z nami podziel relacjami.
-
No proszę, czyli bardzo podobnie :) Lince od razu wyleciały 3 dolne jedynki, za sprawą zabawy z nową zabaweczką, a wczoraj zgubiła ostatnią i ma całkiem gołe dziąsło. Zdjęcie jest więc wieczorkiem wrzucę mojego potworka :lol:
-
[quote name='ty_kwa']Nie, nie jesteśmy z Łodzi i do tego "bostonowego zagłębia" mamy niestety setki kilometrów. Ale skoro już odważyłam się odezwać na forum :oops: to teraz przynajmniej tutaj będę spotykać bostomaniaków! A jeżeli ktoś z Was wybierze się do Lublina to serdecznie zapraszam na spacer! [/quote] A może jakieś wystawy są czasem w Lublinie? Ja tam chętnie z zaproszenia skorzystam i zawitamy z Lineczką :razz: Dino uroczy i zdjęcia świetne! [quote name='panienkabubu'] Zaraz wrzucę fotki moich łobuzów :)[/quote] Szczeniaczki są przesłodkie, szczególnie Ixie z pyskiem przy pupie misia :loveu: A w ogóle to jakie one są okrąglutkie :crazyeye: [quote name='kamill_ek']witam:) chcialem przedstawic naszego pupila:) oto Fares ma 4 miesiace i jest z nami od paru dni:loveu: [URL="http://kamiltomasik.wrzuta.pl/obraz/8lZAcCUZQe3/dscf1824a"]Wrzuta.pl - DSCF1824a[/URL] [URL="http://kamiltomasik.wrzuta.pl/obraz/1YewFqNEJ6n/dscf1830"]Wrzuta.pl - DSCF1830[/URL] [URL="http://kamiltomasik.wrzuta.pl/obraz/9kmMiU5DvJl/dscf1854"]Wrzuta.pl - DSCF1854[/URL] [URL="http://kamiltomasik.wrzuta.pl/obraz/3N6WQlVmRoH/fo"]Wrzuta.pl - fo[/URL][/quote] Witaj [B]kamill_ku[/B] ! Fares też duży chłopak, w końcu przybywa nam na forum trochę męskiej krwi, bo do tej pory królował nasz rodzynek Fredek :cool3: Moja Lina wczoraj straciła swoja ostatnią dyndającą, dolną jedynkę :lol: No i właśnie, Fares jest w podobnym wieku jak tam jego szczęka? [B]Polcia[/B] zajrzyj tez Fredkowi do pyska i napisz co mu tam jeszcze zostało :p
-
Nie mogę cytować :angryy: [B]Miba[/B] - bardzo dziękujemy :lol: mnie też szczęka Liny co rusz rozśmiesza. Już tyle razy zaglądałam jej do pyska, że nie denerwuje się tak jak kiedyś przy ruszaniu fafelków. Już się chyba przyzwyczaiła, że jej szczęka to powód "do dumy" :grins: [B]ty kwa[/B] - witamy ! Fajnie, że wpadłaś :multi: Pochwal się fotkami Twojego pieska i udzielaj się często. A może jesteś z Łodzi? To zaraz Cię na spotkanie wyciągniemy :cool3: [B]panienkobubu[/B] - zgadzam się w 100% jeśli chodzi o zmienną wagę Bostonów, szczególnie szczeniaczków. Lincia w dniu narodzin była najmniejsza i ważyła minimum 10% wagi mniej niż reszta szczeniaczków. A w dniu odbioru prawie jej nie poznaliśmy. Szukaliśmy najmniejszego krecika a ona przegoniła większość sióstr. Tata Liny waży 8,5kg a mam 7,6kg więc myślę, że może ważyć z 8 kg. Wczoraj ważyła 5,2kg. Nufka jak ładnie pływa, w dodatku z aportem, ho ho. Cycochy ma, że hej, niejedna jej pozazdrości ;) A właśnie mam pytanie, czy takie powiększone wymionka zostają suczce już na zawsze czy po kilku miesiącach wyglądają jak przed porodem ? :icon_roc:
-
Linka Babulinka: [IMG]http://c33.grono.net/214/228/gallery-83045393-500x500.jpg[/IMG] [IMG]http://b62.grono.net/85/39/gallery-83045437-500x500.jpg[/IMG] [IMG]http://c0.grono.net/194/250/gallery-83045349-500x500.jpg[/IMG] [IMG]http://b62.grono.net/253/228/gallery-83045402-500x500.jpg[/IMG] Jaki pies taki "pan" :lol: [IMG]http://b62.grono.net/27/141/gallery-83045407-500x500.jpg[/IMG] A tu Lina zauważyła nowego lokatora: [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=O6e9xUZf0mU[/IMG]
-
No proszę jaki zbieg okoliczności, brakuje tylko ukąszonej Linki ale na szczęścia nas nie dopadła żadna osa czy pszczoła. Już pisałam wcześniej Mibie, że moja poprzednia sunia była uczulona na pszczeli jad i zawsze miałam w zanadrzu wapno w płynie. Kosztuje kilka złotych, ma słodki smak i w przypadku gdy do lekarz daleko może zapobiec puchnięciu i innym reakcjom alergicznym. Weekend jak zwykle mieliśmy w rozjazdach, Lina była w centrum zainteresowania więc była bardzo zadowolona :p Zaraz pokażę Wam jej dolną szczękę, ma tylko jednego zęba po środku :sweetCyb: Wygląda jak stara babcia :razz: Chyba przyczyniliśmy się do tej szybkiej wymiany nową zabawką. Jest to ośmiorniczka, która ma sznurkowe odnóża i rączkę za która można trzymać i przeciągać się z pieskiem. No a Lina przecież jak złapała za te frędzle, to można ją było w powietrzu przenosić. Podejrzewam, że ta zabawa zadziałała jak ekspresowy dentysta i Linka ma teraz prawie gołe dolne dziąsła :lol: Acha a przedszkole mam prawdopodobnie dopiero od października. Już nie mogę się doczekać. Ok, najpierw wrzucam filmik z moim "stróżującym"psem. Siedzi, siedzi, wpatruje się w siatkę i czeka na najmniejszy podmuch wiatru aby go obszczekać. Zidentyfikowanych do tej pory złodziei.. brak ;) [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=MrzHAV-CPjA[/IMG]
-
[quote name='bonita'][COLOR=Blue][I][B] Widziałam brata Twojej Linki-Le Corbusier-a z G.R., śliczny chłopak :loveu: [/B][/I][/COLOR][/quote] Jak to jak to, gdzie? Jedyny braciszek Liny, który został w Polsce nie ma też daleko od hodowli, właściciele też są z Gdańska z tego co wiem. Kiedyś próbowałam nawet nawiązać kontakt z właścicielką ale bez odpowiedzi: [url]http://forum.boksery.pl/topics63/2-1-czyli-my-i-samotny-jazzman-vt5692,25.htm?&sid=9e0299f4120518bc95fc8f090564d793[/url] Zapraszałam też na dogomanię :roll:
-
[quote name='Kiłi']ojsterek, ale ja wogóle nie rozumiem takiego narzucania komuś swojej woli! Powiem krótko: Miałam, mam i będe miała psy kopiowane i kropka. [/quote] Nikt Ci niczego nie narzuca. Twoje psy, możesz je okaleczać, to Twoje sumienie i absolutnie Twoja sprawa. Ja zadałam tylko pytanie, czy za obcinanie psom ogonów grożą jakieś kary i wyraziłam moje zdanie na ten temat. Rób co chcesz, tnij nawet i łapę, Twój pies ;) [quote name='Kiłi']Podobają mi się niektóre psy "naturalne" (o ile o jakiejś naturalności może tu być mowa, [B]pies jest stworzony przez człowieka[/B] więc nie naturalny) [/quote] A to ciekawe :lol:
-
[B]Berek[/B] - dzięki za link, może niektórym zwolennikom "poprawiania" psiej urody poprzez odcinanie ich członków, uświadomi że nie można tego problemu ignorować a tym bardziej kierować się własnym upodobaniem. Na wiele okrucieństw nie mamy wpływy, a kopiowanie uszu i ogonów to w 99% świadomy wybór właścicieli. I tak jak pisze [B]suche[/B] to jest dokładnie ten tok myślenia. Kiedy ktoś pisze "ja wolę boksery bez ogonów" to tak jakbym ja stwierdziła, że człowiek wygląda lepiej bez małego palca u nogi i postanowiła własnemu dziecku go obciąć. "Jest małe, nic nie będzie pamiętać." ... :shake: I takie porównanie nie jest "durne". Jest przerysowane ale właśnie o to chodzi. Bo inaczej nie dociera, że pies rodzi się taki jaki ma być. A to czy mi się podoba czy też nie podoba jego ogon czy ucho nie powinno mieć wpływu na decyzję o okaleczeniu zwierzęcia. Skoro komuś nie podoba się ogon u psa, niech kupi psa takiej rasy, który ogona nie ma od urodzenia.
-
[quote name='bonita'][B][I][COLOR=blue]Filmik ze spotkania stadka bostków również fajny:multi:[/COLOR][/I][/B] [/quote] [B]Bonita [/B]zapraszamy do Łodzi! Może przy okazji majowej wystawy w Łodzi zorganizujemy jakieś ogólnopolskie spotkanie Bostonków z Dogomanii ? :cool3: [quote name='bonita'] [B][I][COLOR=#0000ff]To ja wstawie kilka fot mojej małej diablicy:diabloti:[/COLOR][/I][/B] [B][I][COLOR=#0000ff]qurcze Wasze bostony są takie wielkie naprzeciw jej:crazyeye:[/COLOR][/I][/B] [/quote] A ile waży teraz Oni? Po zdjęciach trudno stwierdzić czy jest dużo mniejsza. No i w porównaniu do bokserków, to rzeczywiście wydaje się mieć rozmiar ratlerka :shiny: Rodzice Liny ważą trochę ponad 7 kg więc myślę, że ona też do tej wagi dobije. W tej chwili ma około 4,8kg i wygląda bardziej jak porcelanowa figurka niż miniatura boksera :eviltong: [quote name='Luncia159']Dawno tu nie zaglądałam,a tu się rozkręca rozmowa :cool3::oops:[/quote] [B]Luncia[/B] a jak tam twoje plany odnoście zakupu Bostonka? Coś się zapowiada w najbliższym czasie? W hodowli Pol-Rot urodziły się niedawno szczeniaczki. Sama miałam ochotę na jedną sunię :lol: A jeszcze odnośnie jedzenia. Wczorajszego ryżu z mięskiem Lina nie ruszyła ze śniadania, na obiad trochę poskubała, kolację ledwo co mlasnęła jęzorkiem, prawie cała micha pełna, ja nie wiem czy ona działa na powietrze :roll: A po pracy byliśmy z Liną w parku, gdzie się solidnie wybiegała. Dziś rano też popatrzyła na to samo danie i nic, zero zainteresowania. Więc pokroiłam odrobinę parówki, pociachałam na malutkie kawałki, zmieszałam z tym co było w misce, dodałam odrobinę oliwy i podgrzałam. I co? I prawie całą michę zjadła. Zostawiła tylko trochę marchewki i groszku :p I jeszcze co do wizyty w parku, miałam ze sobą kanapkę i gdy obcy ludzie się zbliżali i czułam, że zaraz będzie bieg, przywoływałam Linę i zachęcałam kanapką, przybiegała ekspresowo, dostawała kawalątek chlebka ale to wystarczyło aby słuchała się przez cały czas. Były już takie momenty gdy zauważyła kogoś, zatrzymywała się ale nie biegła do tej osoby. To było super :loveu: Kanapka potrafi zdziałać cuda.
-
[quote name='Polcia'][B]ojsterku[/B] galeria super! A mogłabym prosić o zdjęcia na płycie. Przy następnym spotkaniu bym ją odebrała :cool3: Fredek gubi zęby i zaczyna grymasić przy misce. Nie wiem czy to przez dziąsła czy karma mu się już znudziła :shake:[/quote] Zdjęcia oczywiście nagram na płytkę, dla [B]Miby[/B] również jeśli ma ochotę. Będzie to dodatkowa mobilizacja do kolejnego spotkanie :cool3: A co do grymaszenia, to u nas jest to już norma. Na początku Lina pięknie jadła namoczoną suchą karmę. Później w ogóle nie miała na nią ochoty ale smakowały jej suche granulki więc takie dostawała. A teraz aby w ogóle zjadła, trzeba jej wymieszać karmę ze świeżym lub gotowanym mięsem. Dziś ugotowałam jej ryż z warzywami i mielonym mięsem wołowym, to zazwyczaj zjadała zawsze ze smakiem i podsunęłam jej michę pod nos na śniadanie a ta nic, odwróciła się na "pięcie" i poszła spać :niedowia: Niby wiem, że zdrowy szczeniak nie zagłodzi się na śmierć, jeśli będzie głodna to zje no ale regularne posiłki są dla niej na pewno ważne. Jeszcze nie ma 4 miesięcy a potrafi zjeść tylko 2 posiłki dzienne, czasem po prostu nie rusza kolacji. [B] panienkobubu[/B] - Idol jaki już duuuuży! Ja nie wiem kiedy te małe kluski tak porosły :eviltong: Mam nadzieję, że przyszli właściciele Twoich szczeniaków dostaną od Ciebie namiar na nasz wątek :cool3: Fajnie byłoby oglądać dalej ich postępy :loveu:
-
[quote name='Kiłi'] Co do zakazu to jest od 97, ale można go obejść... na nieszczęście lub szczęście... zależy dla kogo... ja tam wole niektóre rasy kopiowane.[/quote] No tak ale rzecz w tym, że to nie od naszej "woli" powinno zależeć to czy pies ogon ma czy zostanie mu on obcięty :angryy:
-
Galeria jest w opracowaniu :loveu: [URL="http://www.borowczynski.com/linka/index.htm"][/URL] Zapisałam Linę do psiego przedszkola JB :multi: Zajęcia zaczynamy prawdopodobnie na początku października. Zdjęcia mnie totalnie przekonały :cool3:
-
Piłeczka Linowa, byłam pewna, że już została kompletnie obgryziona więc nawet jej nie szukałam :eviltong: Jeśli da się ją jeszcze trochę pożuć, to Mia może ją wykończyć :evil_lol: Wrzucam pierwszy filmik. Z galerią zdjęć jeszcze walczę... [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=M6fcRzgTbfA[/IMG]
-
Noo, to pierwsze spotkanie za nami :multi: Lina mi padła już w aucie i spała aż do rana. Wyrzuciłam ją tylko na szybkie siku około 22, już nawet nie jadła kolacji tylko lulu więc na pewno jej się podobało :lol: Fajnie było zobaczyć Fredka i Mię na żywo. Fredek to śmieszny "kreskówkowy" piesek a Mia jest mistrzynią aportu i jako jedyna nie zmuszała swojej panci do biegania za sobą. Ja mam dziś zakwasy! Nie wiem czy to po weselu czy po sprintach w Staromiejskim :lol: Musimy to powtórzyć ale na większej przestrzeni, gdzie nie będzie tylu ludzi bo ja tego kondycyjnie i nerwowo nie wytrzymam :razz: Zachęcam Was ogromnie do tego parku na Retkini, o którym wcześniej pisałam. Ja tam się wybiorę w najbliższy weekend, jeśli będzie pogoda. Zdjęcia i filmy wrzucę dziś wieczorem.
-
A ja zwlekłam się z łoża i nawet wsunęłam buty :lol: [B]Miba[/B] ja chyba tak czy inaczej przejadę się z Tym moim psiurem. Przynajmniej obczaję trasę bo ja mam bardzo słabą orientację w terenie gdy prowadzę auto :oops:
-
[B]Miba[/B] i jak pogoda w centrum? Ja jeszcze siedzę otulona w koc ze śpiącą Linką :p U nas szaro ale nie pada.
-
[quote name='Polcia']To może umówmy się tak na 14. To już pora raczej po obiadowa a i niektórzy będą mięli czas na podleczenie się po "baletach" :eviltong: [/quote] No to co, jesteśmy umówione? :lol:
-
Jest to jedno z pierwszych zdjęć gdy wpisze się w google hasło "buldożek francuski". Daleko nie szukałam ;) To sunia więc może dlatego nie jest tak masywna. Chyba najlepiej będzie, gdy pokażesz jej zdjęcia na jakimś forum buldożkowym, tam się pewnie lepiej znają.
-
[B]emila_e[/B] - Tiga jest boska, jaką ma lśniącą sierść. Ale wiesz ona mi bardziej na buldożka francuskiego wygląda niż Bostona. Wydaje się, że ma krótkie nóżki no i umaszczenie też takie bardziej buldożkowe. Załączam fotkę buldożka, który jest chyba do Tigi podobny :p [IMG]http://www.matuchowafrajda.pl/images/mati.jpg[/IMG] Napisz coś więcej o małej, jak się sprawuje w domu i w ogóle. [B]Miba[/B] - ja jestem bardzo chętna. Rozumiem, że umawiamy się w Parku "Śledzia" przy Pałacu Poznańskiego? Może być godz. 13-14? Ja będę po weselu więc wcześniej mogę być nie w stanie :p [B]Polcia[/B] - Ty też musisz być z Fredkiem! Mam nadzieję, że nie masz w tym czasie Przedszkola :cool1: