Jump to content
Dogomania

ojsterek

Members
  • Posts

    299
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ojsterek

  1. Wydrukowała stronę o świnkach morskich i aukcję Allegro w razie czego.
  2. Na Allegro zgłoszone. Na innym portalu o świnkach morskich adres mailowy Turkusika [email]brunetka24@op.pl[/email] należy to Marty z Lubcza. Wychodzi więc na to, że Blue_Lagoon - Marta Chmielewska i Turkusik to jedna o ta sama osoba.
  3. Słuchajcie, w poście Turkusika jest podany e-mail do opiekunki i właścicieli hoteliku: [email]tajga0@buziaczek.pl[/email] [B]Ten sam e-mail widnieje w ogłoszeniu o chorej, potrąconej bokserce Niki na Allegro. Aukcję wystawiła BlueLagoon !!!![/B] [url=http://allegro.pl/item701559095_pomoz_wyleczyc_potracona_bokserke.html]Pomóż wyleczyć potrąconą bokserkę! (701559095) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Czy nie wydaje Wam się że na zdjęciach w tej aukcji są [U]amerykańskie kontakty[/U] ? Sprawę zgłaszam Allegro, bo ktoś płaci na chorego psa a pieniądze trafiają do oszustki!
  4. [quote name='Turkusik'][B][SIZE=3]3 dni temu trafił do prywatnego hoteliku psiak, który przypomina jedną wielką kupkę nieszczęścia. Widok był straszny! Zwierzę zostało zaniedbane do tego stopnia, że prawie całe wyłysiało...Choruje na nużeńca albo świerzbowca. Dowiemy się tego po konsultacji z weterynarzem. Oba pasożyty to paskudne choroby, które bez odpowiedniego leczenia robią z psa wrak. [/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Właściciel nie przejmował się losem Nutki, a choroba postępowała szybko...Brak odpowiedniego żywienia i mieszkanie w starej, zimnej oborze jeszcze bardziej spotęgowały rozwój nieleczonego pasożyta. Pan nie miał serca porzucić zwierzęcia, a tym bardziej go zabić. Czyżby sumienie go ruszyło?? Psiak został wykupiony za 50 zł - na tyle było wycienione jego życie. Prawie cała powierzchnia ciała jest pozbawiona sierści, skóra zrogowaciała i pokryta strupkami. Kiedyś Nutka była rozkosznym, maleńkim pulpecikiem na krótkich nóżkach, teraz jego stan jest przerażający. Za co to psie dziecko musiało tyle wycierpieć? Nukta przebywa w hoteliku w miejscowości Witkowo.[/SIZE][/B] [CENTER][B][SIZE=5]Nutka znów może przypominać boksera...[/SIZE][/B][/CENTER] [B][SIZE=3]Suczka jest bardzo ruchliwa, chętnie nadstawia się do głaskania. Mimo wszystkich cierpień zachowuje się radośnie, uwielbia poznawać wszystko na spacerach. Ma nie więcej niż 5,6 miesięcy. Chce żyć...i podejmiemy walkę o to wspaniałe zwierzę![/SIZE][/B] [B][SIZE=5]Bardzo prosimy o każdą pomoc!!! Potrzebujemy ogłoszeń, banerków, pomocy w bazarkach, karmy, pieniędzy na utrzymanie w hoteliku, wizyty, leki, szczepienia i inne wydatki. Przyda się nam także porządne legowisko, które można często prać.[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Na dzień dzisiejszy do zapłaty mamy 160 zł, do tego dojdą comiesięczne koszty hoteliku, karmy i leków. [/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Każde 5 zł pozwala osiągnąć nam zamierzony cel! [/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Nutka to cień psa...mamy nadzieję, że wyrośnie na atletyczną, silną i piękną bokserkę![/SIZE][/B] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/7838/2665365575855dd60be5o.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/6178/26653654296bb9165657o.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/1113/26661894220bd5d6a0aeoj.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/2817/2665365181cfea8dc6b9o.jpg[/IMG] Kontakt do opiekunki i hoteliku: [EMAIL="tajga0@buziaczek.pl"]tajga0@buziaczek.pl[/EMAIL] Kontakt do mnie: [EMAIL="brunetka24@op.pl"]brunetka24@op.pl[/EMAIL] (zajmuję się wątkiem, rozliczeniami, od czasu do czasu będę odwiedzać małą jak tylko pozwoli mi na to czas) [B]Banerki od dogomaniaczek [/B] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/4702/banner1e.png[/IMG] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/pomocy-cien-psa-szczeniak-zabrany-zwyrodnialcowi-chce-walczyc-o-zycie-146155/"][IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/boksio.jpg[/IMG][/URL][/quote] Cytuję ze zdjęciami aby nie zginęło :angryy:
  5. Jeżeli pieniądze zostały wpłacone na konto tej użytkowniczki, to sprawę na pewno trzeba zgłosić na policję.
  6. Mam dosyć duże legowisko dla psiaka, używane przez miesiąc przez zupełnie zdrowego psa. Mogę je przesłać na potrzeby tej biednej suni. Mam też witaminy w tabletkach z tego co pamiętam, to chyba nawet z jakimiś dodatkami na sierść, mogą się też przydać (?) Jeśli jest zapotrzebowanie na te rzeczy, proszę o adres, na który można je przesłać. I co to jest DS? DT - Dom tymczasowy a DS?
  7. ojsterek

    ogonki?????

    [B]Evra[/B], mieszańce to już inna sprawa ale są i boksery, przynajmniej mama i tata wyglądają typowo a mimo to ogonków nie mają. No i czy pies musi być z rodowodem aby zakaz okaleczania piesków mógł obowiązywać? Nigdzie w google'ach nie mogę znaleźć podstawy prawnej, na którą można by się powołać, może taka w ogóle nie istnieje? :shake:
  8. ojsterek

    ogonki?????

    Hej Boksomaniacy, Czy za obcinanie bokserom ( i innym psom) ogonków i uszu nie grozi grzywna lub nawet kara więzienia? Byłam pewna, że już od co najmniej roku, dwóch ten proceder jest absolutnie zakazany. Tymczasem na allegro 80% szczeniaków boksera ma poobcinane ogony !! No przecież to jest jakaś porażka :shake:
  9. Może wodą z octem? Ja tam smycze i obroże wrzucam co jakiś czas do pralko-suszarki ale większość mam materiałowych więc nic się nie dzieje.
  10. [B]Miba[/B] ja bym wolała zdecydowanie weekend, możemy wtedy się wcześniej spotkać i nie ma stresu, że jutro praca :lol: W tą sobotę mam wesele poza miastem więc niestety mi nie pasuje ale np. w niedzielę bardzo chętnie. Chociaż pogoda może nie być taka ładna jak dziś :roll:
  11. Ja szybko sprostuję szelki Linki :) Ja też ich nie lubię i rozciąganej smyczy również. Wiem jakie są konsekwencje ich używania na spacerach i na takie mała ma zakładaną obróżkę i zwykłą smycz. Szelki są "samochodowe". Mamy pasy dla psa w aucie, które właśnie przyczepia się do szelek. A, że najczęściej wypuszczamy ją na zamkniętym terenie nie zmieniamy ich na obróżkę bo i tak szałaput biega luzem. [B]Miba [/B]ja jestem bardzo chętna na spotkanie, może zrobimy sobie nawet zajęcia z psiego przedszkola, [B]Polcia[/B] musiałaby nas tylko poinstruować :cool3:
  12. [B]Polcia[/B] psie przedszkole wydaje się jednak bardzo ciekawe, napisz koniecznie jak szło to odwoływanie. Moja Lincia również podczas zabawy jest jakby w innym świecie i ciężko ją do siebie przywołać. Podchodzi na sekundę, nawet się nie zatrzyma a już biegnie dalej. Myślisz, że można by jeszcze dołączyć do Waszej grupy? [B]Miba[/B] ja pozwalam Linie na kontakt ze wszystkimi psami ale gdyby któryś był bardzo duży i nieostrożny, no to wtedy raczej bym uważała. Wczoraj mała bawiła się dobermanem, który jest na tyle ostrożny, że gdy Lincia przebiega mu pod nogami, on je wysoko podnosi i wygląda jakby chodził na szczudłach :p [B]bonita [/B]fotki z bokserkiem super. Myślałam, że różnica w wielkości między tymi dwiema rasami będzie mniejsza :crazyeye: Dorzucam standardowo kilka fotek [IMG]http://c50.grono.net/34/180/gallery-81719388-500x500.jpg[/IMG] [URL="http://grono.net.s3.amazonaws.com/gallery-81719342.jpg"][IMG]http://b12.grono.net/209/32/gallery-81719306-500x500.jpg[/IMG] [/URL][URL="http://grono.net.s3.amazonaws.com/gallery-81719342.jpg"][IMG]http://b62.grono.net/42/245/gallery-81719329-500x500.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://c33.grono.net/206/6/gallery-81719342-500x500.jpg[/IMG] [IMG]http://c50.grono.net/9/25/gallery-81719487-500x500.jpg[/IMG]
  13. ojsterek

    Linka

    W baseniku: [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=BoL7C6Z8i40[/IMG] [B][URL="http://www.youtube.com/watch?v=BoL7C6Z8i40"]Lina 12 tyg. i jej basenik[/URL][/B]
  14. ojsterek

    Linka

    I w ogródku: [B][URL="http://www.youtube.com/watch?v=FN9AOr1Q0do"]Linusia podlewa trawę[/URL][/B] [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=FN9AOr1Q0do[/IMG]
  15. ojsterek

    Linka

    Kolejne filmiki Liny i jej przyjaciół [B];) [URL="http://www.youtube.com/watch?v=mnD5ejgqXuk"]Lina i Axel[/URL][/B] [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=mnD5ejgqXuk[/IMG] A tu jeszcze z Zosią Mopsiczką [B][URL="http://www.youtube.com/watch?v=nxbYPe3FgtM"]Lina i Zonia[/URL][/B] [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=nxbYPe3FgtM[/IMG]
  16. [B]Polcia[/B] - No to świetnie, mam wrażenie że Bostony nie wpadają łatwo w histerię i potrafią się sobą zająć. My Lincię zostawiliśmy kilka razy na max. 4 godziny bo tyle wiemy, że wytrzyma bez wyjścia na siku. Ostatnio została 5 godzin i też się nie zsiusiała :eggface: Ma masę zabawek, telewizor :cool3: i chyba nieźle sobie radzi. Czekam na kolejną okazję aby została sama, wtedy włączymy kamerkę w laptopie i zobaczymy co bez nas wyczynia :evil_lol: Wrzucę kilka filmików naszej kochanej psinki z tego weekendu: [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=UjQzVybaR18[/IMG]
  17. [B]Polcia[/B] - Jakie Fredy ma łapy :-o Linka przy nim ma swoje jak patyczki. Od razu widać, że to facet, taki postawny :lol: No ale zdecydowanie znam to zawadiackie spojrzenie :razz: [B] Miba[/B] - Może[B] Emila[/B] jest tak pochłonięta opieką nad swoja nową towarzyszką życia, że nie ma nawet chwilki na Dogomanię ;) Mam do was pytanie, jak Wasze pieski radzą sobie z zostawaniem w domu?
  18. [B]Szybowcu[/B] dziękuję za odpowiedź. No to nie jest tak źle :roll: A czy Twoje pieski mają kontakt z małymi dziećmi? Wiem, że Shiba Inu to nie Golden i przed natrętnym dzieckiem ucieknie, nie da się tarmosić ale czy nie są agresywne? Ja liczę na to, że mała Shiba, która wychowywałaby się z małym dzieckiem stanie się jego przyjacielem a nie wrogiem :razz:
  19. I ja również życzę Mii szybkiego powrotu do zdrowia :painting: A co słychać u naszych pozostałych forumowych Bostonków? Nansza Lina miała wesoły weekend, bo była na rowerze wodnym (baaardzo jej się podobało :lol: ), poznała też nowych psich kolegów i koleżanki i niezależnie od tego czy byli pozytywnie czy negatywnie nastawieni, jej nic nie przeszkadzało. Ważne, że był piesek :shiny: Wieczorem wrzucę filmiki i jakieś zdjęcia :p Prawie w ogóle nas wtedy nie słucha, liczy się tylko kolega do zabawy a do nas przychodzi na chwilkę i ucieka dalej, sama też decyduje czy się zatrzyma czy nie. Nie uczę jej za bardzo przychodzenia na każdą komendę ani ładnego chodzenia przy nodze. Póki co biega zawsze na zamkniętych przestrzeniach a z przywoływaniem poczekam do szkolenia. Nie chcę czegoś zepsuć :roll:
  20. Witajcie Shibomaniacy :lol: Mam do Was takie krótkie pytanie ;> Czy Shiby mocno linieją? Tzn. czy ciągle jest pełno ich włosów na dywanie, ciuchach czy też linieją przez jakiś czas a przez resztę roku spokój? :razz:
  21. ojsterek

    Linka

    [B]Polcia[/B] - dzięki za odpowiedź :) Lina jest raczej zdrowa więc pewnie to jakieś przejściowe kłopoty z brzucholkiem. A co do parku, też mieszkałam w pobliżu przez 6 lat ale nigdy w nim nie byłam :lol: Moim ulubionym parkiem był wtedy Park Poniatowskiego. No a teraz "psi raj" ;) [B]Miba[/B] - Ja ciągle czekam na zdjęcia Twojej suni więc zaglądaj często i ćwicz wstawianie zdjęć ;) [B]Luncia[/B] - Moje poprzednie pieski nigdy nie interesowały się telewizorem więc byłam w szoku, gdy Linka, już jako 7tygodniowy szczeniak, oglądała ze mną Discovery Channel :-D Ja swoim zwyczajem dorzucę filmik z Linkowymi sztuczkami. Daje teraz drugą łapkę i ćwiczymy turlanko :cool3: [B][URL="http://www.youtube.com/watch?v=13V-pqrfj4k"] Sztuczki 12'tygodniowej Linuszki[/URL][/B] [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=13V-pqrfj4k[/IMG]
  22. Jeeeju nikt Ci nie odpisał przez ponad 2 miesiące :crazyeye: [B]Mantom[/B] ja nie mam Bolończyka ale w pewnych kwestiach postaram się pomóc. [B]czystość [/B]- czy pozwalać jej bawić się z Luną? No jasne! Jeśli tylko Wam nie przeszkadza to, że jest po tym umorusana i trzeba ja doprowadzić do porządku to czemu nie. Dla Molly to pewnie ogromna frajda więc niech szaleje. Co do siusiania w domu. Tutaj najlepszą metodą jest bardzo częste wystawianie suni na dwór, po każdym jedzonku, po spaniu, po zabawie. Jak najczęściej. I tak jak to robicie, duża pochwała, smakołyk i radość pancia są jak najbardziej wskazane. Czy przystawianie pyska do siuśków działa... nie wiem, ja bym odradzała. Wg mnie lepsze są dyski treningowe lub inny przedmiot, który wydaje nieprzyjemny dla psa odgłos (np. pudełeczko po tic-tacach z monetami i ryżem w środku, można kombinować). Gdy zauważysz, że Molly siusia rzuć w jej stronę (nie w nią) taki przedmiot. Chodzi o to aby ona sama zrozumiała, że siusiać w domu nie wolno bo jest kara. Ale kara ma nie być związana z twoją osobą, bo inaczej szczeniak zacznie się Was bać. [B]jedzenie[/B] - z tego co wiem, gdy karma jest dobrze zbilansowana nie trzeba dawać żadnych dodatkowych witamin. A co do samej karmy, trudno powiedzieć, tą pierwszą zdecydowanie lepiej trawiła ale jej nie smakowała. Może podawać jej Eukanubę wymieszaną z odrobiną mięska, parówki albo czegoś co nada karmie lepszy zapach. [B]pielęgnacja[/B] - Ja bym sierść po wewnętrznej stronie ud obcięła. Jeśli się tam posikuje to lepiej aby nie gromadził się mocz w sierści, mogą się zrobić odparzenia. [B]inne[/B] - zdecydowanie odradzam równie żywiołową reakcję na psie powitanie. Wiem, że to trudne, sama mam z tym problem :p ale dla psa, który w dodatku odczuwa strach i niepokój pozostawiony sam w domu, jest to umocnienie tych obaw. Wyjście i powrót pana i panci ma być czymś naturalnym, tak jakby się nic nie stało. Więc nie żegnamy się i nie witamy. Lepiej odczekać chwilę aż się sama uspokoi i dopiero wtedy dać buziaka albo pogłaskać. A aby jej się Wasze wyjście negatywnie nie kojarzyło, zorganizujcie jej czas. Może to być kula smakula albo jakiś gryzaczek, który dostaje tylko gdy wychodzicie albo inny ulubiony miś. I ważne aby tą ulubione zabawkę podawać przed wyjściem a po powrocie chować na później ;) Można też zostawić włączony telewizor lub radio, tak aby po Waszym wyjściu nie zapadała grobowa cisza, bo tego chyba nikt nie lubi :lol: Daj znać jak sobie dziś radzicie z Molly.
  23. ojsterek

    Linka

    A co tu się tak ruch spowolnił :mad: ;) Oj trzeba chyba "miting" zorganizować, to się ruszy :razz: Linuszka wczoraj została wyedukowana i podaje już drugą łapkę :D Byłyśmy też w parku, gdzie poznała śliczną, wystraszoną Shi-Tzu i na amen przeraziła dorosłego Briarda, który nawet nie chciał w jej stronę spojrzeć. Ughh ta subtelna nadgorliwość Bostonków... :lol: Po powrocie do domu padła, po prostu położyła się i już nie ruszyła z miejsca przez godzinę, może dwie a później cowieczorne adhd się aktywowało i szalała prawie do 23. A w nocy wymiotowała :-? wieczorem zjadła tylko suchą karmę, na spacerze też niczego z ziemi nie wciągnęła więc trochę się zdziwiłam. Z resztą to nie pierwszy raz, zdarzyło jej się już 3 razy ale wcześniej najpierw chyba się przejadła, za drugim razem zjadła taki przysmak wędzony więc stwierdziłam, że może nie był taki najzdrowszy jak zachwalał producent no a teraz, po samej karmie :roll: dziwne. Robaków raczej nie ma, jeszcze w domu hodowcy była odrobaczana regularnie co tydzień, w sumie 3 razy, później były szczepienia i kupiłam jej tabletkę, która zamierzam podać w poniedziałek. Ale śladu glizd nie ma w kupkach, tylko te wymioty. Zdarzało się tak waszym szczeniakom?
  24. ojsterek

    Linka

    I jeszcze jeden filmik z koleżanka Bezą: [B][URL="http://www.youtube.com/watch?v=Yd1JMyV2MRo"]Lina i Beza 2[/URL][/B] [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=f-w8PzC4QeA[/IMG]
  25. ojsterek

    Linka

    Miba my również tak czy inaczej wybieramy się na szkolenie. Muszę poczekać jeszcze 2-3 miesiące. Szkoda, bo nie będzie wtedy już tak ciepło. Wrzucam film z Linką, która ogląda z nami TV :cool3: Najbardziej lubi Animal Planet [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=PNOSWCZjw6I[/IMG][B][URL="http://www.youtube.com/watch?v=PNOSWCZjw6I"]Lina i TV[/URL][/B]
×
×
  • Create New...