Jump to content
Dogomania

ojsterek

Members
  • Posts

    299
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ojsterek

  1. [quote name='figaja'] Pies czuje się bardzo ukarany, gdy mu coś obciska pyszczek. [/quote] Halti to nie kaganiec, nie obciska pyska cały czas. W ogóle go nie obciska, chyba, że jest źle dobrany rozmiar. [quote name='figaja']Psy nie znoszą także kagańców z materiału, które obciskają im pysk, nawet jeśli mają je luźno zalożone. Halter cały czas oplata pyszczek, pies, nawet nie ciągnąc, chce odwracać głowę i ciągle go czuje. Halter (powtarzam się) niczego nie uczy, bo pies ma dyskomfort cały czas.[/quote] Nie możesz tak generalizować. Może Twój pies nie znosi kagańców z materiału i wszystkiego co dotyka ( a nie obciska) jego pysk. I nie prawdą jest, że pies w halti nie może obracać głowy, co to w ogóle za pomysł :-o Moja sunia sprawowała się w halti idealnie, nie zdradzała jakichkolwiek oznak strachu, nie czuła się karana w żadnym wypadku. Miała więcej swobody niż w normalnej obroży, nie wspomnę już o kolczatce! Gdy widziała "uzdę" sama wciskała w nią nos a nie była masochistką :cool3: To mój "zestresowany" pies w halti: [IMG]http://b62.grono.net/151/121/gallery-75739107-500x500.jpg[/IMG] [IMG]http://c88.grono.net/204/120/gallery-75739126-500x500.jpg[/IMG] [IMG]http://c0.grono.net/179/6/gallery-75739137-500x500.jpg[/IMG] [IMG]http://c50.grono.net/154/78/gallery-75739128-500x500.jpg[/IMG] [IMG]http://grono.net/chat/#gallery/photo/75739107/full/?p=11[/IMG]
  2. ojsterek

    Linka

    Dorzucam filmik z dzisiejszego spotkania Linci z 6 miesięczną Bezą :loveu: Dziewczyny strasznie szalały, Lina w końcu tak naprawdę padła i już od ponad godziny śpi, nawet na siku musiałam łaskawą panienkę wynieść :lol: [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=Yd1JMyV2MRo[/IMG] [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=Yd1JMyV2MRo[/IMG][B][URL="http://www.youtube.com/watch?v=f-w8PzC4QeA"]Lina i Beza 1 [/URL][/B]
  3. [quote name='Polcia'] a gdzie chodzisz z Linką do weta?? [/quote] Od 7 lat chodzę do kliniki "Pod Koniem" na ul. Kopernika. [quote name='Miba'] Na razie jeszcze próbuję sama uczyć tego mojego osiołka (takiego uparciucha w życiu nie widziałam), ale coraz częściej myślę o szkoleniu :-( i tak jak Wy myślałam o JB.[/quote] A ja uwielbiam szkolić własne psy i wszystkie poprzednie były mistrzami przeróżnych sztuczek więc taki uparty Boston to dla mnie wyzwanie i wychowywanie tej sprytnej krówki jest też dla mnie frajdą. Lina np. ma zakaz wchodzenia do łazienki. Kiedy w niej jesteśmy a drzwi są otwarte stoi w futrynie i czeka. Na podłodze w łazience leżał koszyczek od syfonu w prysznicu, który dziś jakimś "cudem" znalazł się w paszczy Linki. Gdy zaniosłam go do łazienki, szła za mną i znów zatrzymała się przed drzwiami i udawała, że ona to tu przecież nigdy nie wchodzi a ten koszyczek to pewnie sam wyfrunął :lol: [quote name='Miba']Tych bostonów w Łodzi już troszkę jest, w "moim" ;) parku są 4 plus moja Niunia :)[/quote] Pochwal się gdzie jest ten "zabostoniony" park ;) Właśnie natknęłam się na to ogłoszenie: [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2016326_boston_terrier_suka_hodowlana.html"][/URL][COLOR=Green][usunięte-patrz regulamin][/COLOR] Nie wiem czy ja o czymś nie wiem lub czegoś nie rozumiem ale jak można sprzedawać po 3 latach własnego psa bo już nie jest "potrzebny" w hodowli ? :shake: Czy to nie jest czysty wyzysk zwierzęcia? Biedna narodziła się szczeniaków, hodowca dorobił się na jej ciążach a teraz sprzedaje ją już nie jako swojego psa, przyjaciela rodziny a jako "sukę hodowlaną" ! No krew mnie zalewa jak widzę takie "hodowle" :angryy:
  4. [quote name='Polcia'] Jeżeli masz już sprawdzone to miejsce to może być i tam :) tylko dokładne namiary jak tam dojechać musiałabyś podać.[/quote] Tu jest link: [URL="http://www.zumi.pl/namapie.html?&loc=%A3%F3d%BC,+gen.+Maczka&Submit=Szukaj&long=19.3946174&lat=51.7283782&type=2&scale=1"]Łódź, Maczka 35 - Zumi.pl Lokalizator internetowy[/URL] Widać na nim takie białe podłużne budynki a po lewej stronie są obszary zielone i widać nawet taki mały rozciągnięty pas wody, to jest chyba ten stawik. Chodź dalej w lewo są dwa większe zbiorniki i to raczej jednak jest ta woda. Przed tymi budynkami jest takie piaskowe półkole, można tam zostawić auto. Ogólnie tam jest cisza i spokój, nie to co w parkach, gdzie w dodatku jest dużo policji, straży miejskiej i trzeba psa na uwięzi trzymać :cool1: [quote name='Polcia']Zapisałam Fredka do psiego przedszkola i od 5 września zaczynamy zajęcia. Zobaczymy jak mu tam będzie szło. Pani "przedszkolanka" ucieszyła się z Bostona bo dla niej to nowa rasa na zajęciach, jeszcze nie było tejże rasy u niej w szkole :crazyeye:[/quote] [B]Polcia[/B] ja byłam w podobnym szoku, gdy wczoraj wetka nam powiedziała, że nie spodziewała się tak rzadkiej rasy w lecznicy i że do tej pory widywała Bostony tylko na wystawach. Dziewczyna była stosunkowo młoda i chyba pracuje od niedawna bo wcześniej jej nie widziałam ale i tak byłam zdziwiona, że Bostona można uznać za rzadką rasę :lol: A co do przedszkola, to masz jakiś program, który będzie przeprowadzany? Może jakiś link do tego ośrodka szkoleniowego?
  5. ojsterek

    Linka

    Lina też czasem pochrapuje, szczególnie wtedy gdy ma kocyk pod szyją, w nocy muszę ją od czasu do czasu przesuwać w posłanku bo inaczej nie da się spać :roll: Wkleję zaraz zdjęcia z "Psiego Raju". Słuchajcie, my wczoraj byliśmy na drugim szczepieniu. Jakoś tak dziwnie lekarka wbiła igłę, prawie na środek pleców a nie pod skórę na szyi i po około 2 godzinach Linka tak piszczała gdy ktoś dotknął jej pleców, nawet tak delikatnie :shake: po prostu tragedia, nie wiem czy to jakaś miejscowa reakcja uczuleniowa czy ta wetka spartoliła. Na szczęście dziś jest już ok :kciuki: A teraz obiecane foty. Widać przede wszystkim ten mały stawik ( i naszą "przedlinkową" sunię) ale wokół jest naprawdę mnóstwo zieleni i szerokie łąki a na nich sami amatorzy psów :Dog_run: [IMG]http://c88.grono.net/197/138/gallery-76477169-500x500.jpg[/IMG] [IMG]http://c0.grono.net/145/151/gallery-76477512-500x500.jpg[/IMG] [IMG]http://c0.grono.net/219/133/gallery-76477407-500x500.jpg[/IMG] [IMG]http://c88.grono.net/96/190/gallery-76477198-500x500.jpg[/IMG]
  6. [B]Polcia [/B]może zdecydujmy się najpierw na jakiś konkretny park :cool3: albo jakieś inne ciekawe miejsce. Podzielcie się swoimi ulubionymi :lol: Ja bardzo lubię taki stawik wśród drzew niedaleko lotniska, to jest chyba na Retkini. Nazwaliśmy to miejsce psim rajem ;) Jest dużo psów, daleko od ulicy no i jest woooda i dużo łąk i wolnych przestrzeni do biegania. Więc ja bym chętnie się tam spotkała z Łodziakami i amatorami psich harców z innych miast również. Zjazd może być ogólnopolski. W tym a'la lasku jest dużo ławeczek i stolików, można zrobić grilla lub przynieść po prostu coś gotowego. Mam w domu sporo zdjęć z tego miejsca mogę wrzucić jeśli ktoś tam jeszcze nie był :p
  7. ojsterek

    Linka

    Śliczne foty - szczególnie te z benkami :loveu: Dorzucam filmik z moim szalonym psiakiem, który na co dzień toleruje swoją "koleżankę z lustra" ale wczoraj zdecydowanie działała jej na nerwy :turn-l: [IMG]http://www.youtube.com/watch?v=JnioX3HYTwU[/IMG][B][URL="http://www.youtube.com/watch?v=JnioX3HYTwU"]Lina i lustro[/URL][/B]
  8. ojsterek

    Linka

    [quote name='nefre'] Ojsterek mała jak najbardziej moze jeść już normalną karmę bez namaczania, tym bardziej że jej smakuje. Co wogóle Linka dostaje do jedzenia? [/quote] Od początku dostaje Royal Canin. Gdy była młodsza Starter a teraz Small Puppy. Tą karmę polecił mi hodowca i tego się trzymamy. 2 x dziennie dostaje namoczoną suchą karmę, czasem z dodatkiem jajka lub wiejskiego serka a wieczorem dostaje gotowany ryż z mięsem mielonym i marchewką. Ale zdecydowanie bardziej woli suche chrupki i wcale jej się nie dziwię bo suche ładnie pachną o mokre już nie :no-no-no: [quote name='nefre']Jeśli chodzi o zgryz- bostony powinny mieć zgryz cęgowy lub przodozgryz- czyli dolne zęby nachodzą na górne- takze nie masz się czym martwić.[/quote] :bigcool:No to super :lol: Dzięki za info!
  9. ojsterek

    Linka

    [quote name='Miba'][B]Ojsterek[/B], a to nie są jeszcze mleczaki? Dlaczego myślisz o sterylizacji małej? U nas to co innego, Mia ma, co tu kryć nieprawidłowe umaszczenie (co nie zmienia faktu, że jest najcudniejszym psem świata :)), więc nie planujemy maluchów, ale Linka ma pożądane znaczenia. Pytałam wcześniej jak oczyska Waszych bostonów, bo u nas ciągłe problemy, łzawienie, zapalenia spojówek, nie macie z tym żadnych problemów? Jak apetyt Waszych psiaków, bo moja Miśka jest wiecznie głodna i zjadłaby wszystko w każdej ilości. Wcześniej czytałam, że bostony to niejadki, czyżby moja mała była i w tym nietypowa? ;) I ciągła prośba o info jak wstawiacie fotki[/quote] To mleczaki, wrzucam fotkę: [IMG]http://c50.grono.net/151/98/gallery-81083652-500x500.jpg[/IMG] Te ząbki są jeszcze tak małe, że za wiele nie widać. Jedynki górne i dolne to są raczej zalążki zębów :lol: Co do sterylizacji to tak jak pisała [B]panienkabubu[/B] nasza mała nie będzie wystawiana i nie mamy też warunków ani czasu na to aby zajmować się szczeniakami więc przy okazji zabiegu usunięcia pępowiny przeprowadzimy sterylkę. Myślę, że będzie miała wtedy jakieś 6 miesięcy, w każdym razie weterynarz proponował nam taki wiek. Jeszcze to potwierdzimy, no i decyzja ciągle nie zapadła. Lina nie ma jakiegoś szczególnego apetytu, ostatnio zaczęła wybrzydzać namoczoną karmą, woli suche granulki ale wiem, że to jest mniej zdrowe ? Jeśli chodzi o oczy to ma mocno czerwone gdy jest śpiąca a rano ma sporo szarej ropki w oczach, którą wybieram papierem ale z tego co wyczytałam takie śpiochy nie są powodem do zmartwień. [quote name='panienkabubu']Boston Terriery powinny mieć przodozgryz :) [/quote] Czyli górne ząbki powinny nachodzić na dolne? Hmm może przy stałych ząbkach to się zmieni. Nasz mały trzpiot dziś zaczyna 12 tydzień, mamy więc 3miesięcznego szczeniaka :multi: [IMG]http://b62.grono.net/176/117/gallery-81083651-500x500.jpg[/IMG]
  10. ojsterek

    Linka

    [quote name='emila_e']no juz niedlugo 30 sierpnia jak bede wracac z urlopu to zlotniska jade po nia:multi:[/quote] To już tylko tydzień :lol: No ciekawe jak ten pierunek będzie się w domu zachowywał :cool3: [B]Luncia[/B] na tą chwilę Linka jest za mała aby przeprowadzić taki zabieg. Poza tym może jeszcze się wchłonie :roll: Nie wiem do kiedy może się cofnąć, czy jest jakiś graniczny wiek po którym szans już nie ma. Jutro Lina zaczyna 12 tydzień :multi: Mała dziś znów była z nami na wycieczce. Poznała Yorka moich rodziców, który unikał jej jak ognia i ciągle ostrzegawczo powarkiwał. Ona jednak kompletnie się tym nie zrażała, chodziła za nim jak cień i ciągle zachęcała do zabawy :bigcool:szalony ten psiur. Acha i takie pytanie, jaki zgryz mają Wasze Bostony. Dolne zęby Liny nachodzą na górne, tak chyba nie powinno być :confused: Z zewnątrz wszystko wygląda ok ale jak się zajrzy do paszczy to dolne jedynki nachodzą na górne. Z resztą mam zdjęcie, to później wrzucę.
  11. [quote name='Polcia']Co myślicie i zajęciach w psim przedszkolu? Właśnie się zastanawiam czy mojego roztrzepańca :evil_lol: nie zapisać na takie zajęcia.[/quote] Ja również chcę iść z Lincią na szkolenie ale póki co jest za mała. Musi mieć minimum 5 miesięcy. Wiem, że do psiego przedszkola można zapisywać młodsze pieski ale z tego co wyczytałam, to takie "szkolenie" to przede wszystkim socjalizacja psa z otoczeniem, wskazówki dla właściciela dot. czystości, karmienia i ogólnie sposobu wychowywania szczeniaka. Czasem nie uczą nawet podstawowych komend takich jak "siad", "połóż się". To jest dopiero taki wstęp do szkolenia i jak najbardziej polecałabym takie przedszkole początkującym właścicielom, którzy mają psa po raz pierwszy. [quote name='Luncia159']Ojejku,biedna Linka:-( Ale ta przepuklinka jej w czymś przeszkadza?? Bo jeśli tak to lepiej niech jej to usuną,a jak nie to może jeszcze się troszkę wstrzymaj[/quote] Nie przeszkadza jej ale może być groźna, gdyby się powiększała, wówczas może uwięzić jelitko. Jeśli jej sama nie zniknie to ją usuniemy przy sterylizacji chociaż wciąż się wacham czy ją wykonywać. Gdyby nie ta przepuklina to raczej bym się nad tym nie zastanawiała ale tak, przy okazji jednej narkozy można wykonać dwa zabiegi. [quote name='emila_e']no napewno, ale te pieski to istne diabelki :evil_lol: tu slodkimi oczkami wpatruja sie w ciebie a juz tylna lapa psoca, ja ze swo ja ide na szkolenie we wrzesniu[/quote] Podpisuję się pod tym obiema rękami :diabloti: [B]Emila[/B], kiedy Tiga trafi do Twojego domu? Pewnie już nie możesz się doczekać ;)
  12. ojsterek

    Linka

    Lina ciągle przepuklinę ma. Nie zmniejsza się, chyba się też nie powiększa. Nie wiem do kiedy może się w ogóle wchłonąć i czy już mam się nastawiać na zabieg :cool1:
  13. [quote name='bonita'][COLOR=Blue][I][B]Nie Oni jest po rodzicach normalnych rozmiarów :), ale od początku była najmniejsza -taki kurdupelek:loveu::evil_lol:. Jednak myślę, że te7 kg jednak będzie miała jak dorośnie.[/B][/I][/COLOR][/quote] Lina również urodziła się jako najmniejszy pienio i my się bardzo cieszyliśmy, że będzie drobniutka ale gdy już po nią przyjechaliśmy dogoniła rodzeństwo i niezły był z niej pączuś. Hodowca powiedział, że świetnie radziła sobie przy cycusiu i misce :diabloti: [quote name='bonita'][COLOR=Blue][I][B] A zauważyliście że Bostony są coraz popularniejsze . w mojej okolicy widziałam kolejne dwa szczeniaczki:cool3:[/B][/I][/COLOR][/quote] Ychyy a rozwój tego forum jest tego najlepszym dowodem. No i nie ma się co dziwić, Bostony są zaraźliwe :lol: Linka ma 11 tygodni a my mamy zamówienia już na 2 szczeniaki po niej :roflt:
  14. [quote name='Miba']Ojsterek, "szajbunie" są u nas na porządku dziennym. Mała przemieszcza się wtedy z prędkością światła (biegi przez mieszkanie, skoki po kanapach i fotelach) i modlę się wtedy tylko, żeby się o coś nie rozbiła :)[/quote] No właśnie o to mi chodziło, mały tajfun :stupid:i nie raz już w coś przyłożyła a to głową w stół, czasem całym ciałem wpada w ścianę albo próbuje na coś wskoczyć i robi fikołka do tyłu. Nic jej jednak nie zraża, szajba to szajba trzeba spalić trochę kalorii ;) [quote name='emila_e']Witam, czytam i oglądam o tych waszych bostonach sa naprawdę prześliczne:loveu: . Niedługo będę posiadaczką psa z adopcji [...] los chcial, że trafi mi się niesforna 8 miesięczna bostonka Tiga. Przesylam link z jej zdjęciami i ocencie sami [/quote] Witaj [B]emila_e[/B] cieszę, się że do nas wpadłaś. Czyli do naszego grona dołączy niedługo Tiga :multi: Wklej zdjęcia małej. Ciekawa jestem czemu taki młody boston trafił do adopcji, czy ktoś go po prostu oddał? :lookarou: [B]Panienkobubu [/B]filmiki Nufki z małym benkiem są przeurocze :loveu: Często na youtub'ie przeglądam filmy z bosotnami i innymi zwierzakami. Integrują się chyba z każdą rasą i z każdym zwierzęciem :saint1:
  15. ojsterek

    Linka

    Uuuujeeee będziemy mieć podforum :multi:[B] misiaczku[/B] dziękujemy :lol: Zgodnie z życzeniem, nakręciłam właśnie sztuczki Linki. Odbija jej właśnie cowieczorna "szajbunia" więc jest [U]trochę[/U] nadgorliwa w ich wykonywaniu :-D [URL="http://www.youtube.com/watch?v=TNKBIU5X8SE"]YouTube - Sztuczki Linki[/URL] Wasze Bostoniki też mają takie okresy nadaktywności? U nas regularnie każdego wieczora, około 21 zaczyna się dziki szał. Muszę kiedyś nakręcić Linę i to co wtedy wyprawia choć nie wiem czy za nią nadążę :lol!:
  16. ojsterek

    Linka

    [quote name='Luncia159']Tak mam już wybraną hodowlę:lol: Jest to hodowla ''Z Gdańska Rodem'':cool3: Ty chyba Ojsterek masz swoją Linkę właśnie z tej hodowli,prawda?? Ojsterek a czy ten pan się pytał ciebie jakie masz warunki dla tego pieska ??[/quote] No proszę, hodowla pana Jurka jest chyba bardzo popularna. A taki wywiad z przyszłym właścicielem jest standardem jeśli chodzi o hodowców, którym nie tylko należy na zysku ale i na tym, by wszystkie pieski trafiły do dobrych domów. Dorzucę zdjęcia Linuszki sprzed kilkunastu minut :wink: [IMG]http://c33.grono.net/125/213/gallery-80891435-500x500.jpg[/IMG] [IMG]http://b62.grono.net/205/253/gallery-80891460-500x500.jpg[/IMG] [IMG]http://c0.grono.net/249/71/gallery-80891465-500x500.jpg[/IMG] [IMG]http://b12.grono.net/181/17/gallery-80891468-500x500.jpg[/IMG] [IMG]http://b12.grono.net/71/174/gallery-80891453-500x500.jpg[/IMG]
  17. ojsterek

    Linka

    Ale śliczne małe kluseczki :loveu: Jeeeju Lina niedawno była właśnie takim ślepym krecikiem. Wyrosła w mgnieniu oka i teraz daje nam popalić :cool3: O taki to był skrzacik. Lina w wieku 10 dni :) [IMG]http://b62.grono.net/4/241/gallery-80891897-500x500.jpg[/IMG] [IMG]http://c33.grono.net/56/3/gallery-80891898-500x500.jpg[/IMG] A dziś :diabloti: :diabloti: : [URL="http://www.youtube.com/watch?v=HeIkbwNUmjU"]YouTube - Linka męczy misia[/URL] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=dPvxo9QCMUc"]YouTube - Lina męczy misia 2[/URL]
  18. ojsterek

    Linka

    Witaj[B] Luncia[/B] - Nie trzeba mieć w domu Bostona by przesiadywać na tym forum, wystarczy bostonomaniactwo :cool3: więc wpadaj często :multi: W imieniu Linki dziękuję :lol: Masz już wybraną hodowlę?
  19. ojsterek

    Linka

    No patrz jaki świat jest mały :eggface: Wklejam zdjęcie właśnie z Odessą z tej wystawy: [IMG]http://c50.grono.net/215/197/gallery-76435119-500x500.jpg[/IMG]
  20. Ale śmieszna rybka :lol: Pyszczek ma przecudowny i te wielkie uuuuszy :cool3: [B]Bonita[/B] czy Onni jest po mniejszych rodzicach? Wygląda na taka drobniutką. Ja właśnie chciałam Bostona z tej najniższej klasy wagowej. Kiedyś na wystawie mnrd w Łodzi spotkaliśmy psy z hodowli Vigor Gemini i była z nimi mała Odessa, właśnie taka filigranowa Bostonka. Zakochałam się na amen! Bardzo chciałam po niej szczeniaka ale póki co nie ma dla niej kawalera. [B] Polcia[/B] - ja się z tej naszej mocnej grupy bardzo cieszę :multi: Rodzeństwo Liny za granicą, jeden tylko piesek został w Gdańsku więc też kawał drogi a nie znam nikogo ze znajomych kto miałby Bostonka. Oj będzie się działo :razz:
  21. [B]Miba[/B] zdjęcia są bardzo malutkie ale widać, że Mia ma białą nawet pupę :) ładnie wygląda taki bieluchny ogonek :eviltong: A pyszczek ma taaaki całuśny :loveu: [B]Polcia[/B] ja na razie nie palę się do wystaw więc raczej w ogóle nie będę rodowodu wyrabiać i mnie te opłaty powaliły, bo tak naprawdę do niczego nie uprawniają, za wystawy i tak trzeba płacić. A Fredek śmieszny, na każdym zdjęciu pokazuje nam różowy język :p i z jakim zapałem wcina marchewkę :crazyeye: A ja Lince rozmrażam marchewkę w kostce i mieszam z karmą. Jutro dostanie świeżą do samodzielnego rozdrobnienia :cool3: Dorzucam Linuszę w jeziorku Łebskim - woda była zdecydowanie za zimna ;) [IMG]http://b62.grono.net/218/167/gallery-80860458-500x500.jpg[/IMG] [IMG]http://b62.grono.net/150/246/gallery-80860467-500x500.jpg[/IMG] Bliskie spotkanie z koleżanką kózką: ( proszę nie zwracać uwagi na moje skarpety w japonkach :oops: ) [IMG]http://c33.grono.net/79/225/gallery-80860483-500x500.jpg[/IMG] I po raz kolejny piaskowy potwór. Ostatnie ziarenka piasku wydłubałam jej z uszu dopiero dziś :lol: [IMG]http://b62.grono.net/217/242/gallery-80860489-500x500.jpg[/IMG] [I]dopisek[/I]: [B]Miba[/B] Ty również jesteś z Łodzi? :crazyeye: Jeszcze trochę a zorganizujemy ogólnopolski zjazd bostonomaniaków właśnie u nas :cool3:
  22. Heh, my również mamy drugie szczepienie w weekend :haha: To się nazywa synchronizacja :razz: [B]Polcia[/B] a wyrobiłaś już rodowód? Podobno czeka się na niego minimum 3 miesiące :shake: w dodatku kosztuje strasznie dużo pieniędzy i jeszcze opłata roczna za przynależność do związku. To mój pierwszy rasowy piesek więc nie mam żadnego doświadczenia.
  23. Witaj [B]bonita[/B] :multi: Bardzo często boksowiroza jest wstępem do bostonowirozy tak jak to było i w moim przypadku ;) Moja poprzednia sunia była miksem, mama bokserka, tatuś hulaszczy "ktoś" ale charakter miała typowo boksiowy, piesek do rany przyłóż, kochana przyjaciółka całej rodziny. No a jak to powtarza hodowca Linki, Bostony to bracia mniejsi Bokserów więc Onni w bandzie bokserów jest idealnym "dodatkiem" :cool3: Koniecznie wklej fotki :)
  24. [quote name='Miba']Oj Ojsterek,trochę przed Tobą:) W naszym parku znane już jesteśmy z "mijuśkowych osiołków", czyli "ja dalej nie idę", "tej pani nie słyszę i nie widzę", "słabo mi, muszę na rączki", ale uczymy się, że prawie 7-miesięcznej panience nie wypada się tak zachowywać ... :) Diablik z niej niesamowity, ale wystarczy spojrzeć na tego pycha i oczy, i niestety człowiek przepada :) Jak tylko dojdę do tego, jak się dodaje fotki wkleję kilka (Mia jest z wyglądu nietypowym bostonkiem z przewagą bieli)[/quote] [B]Miba [/B]jakbym czytała o Lince! Mój pierniczek ma te same zagrywki ale jest przy tym tak urocza, że wszystko uchodzi jej na sucho. Czekam z niecierpliwością na fotki, ja zawsze chciałam Bostona z przewagą bieli :loveu: [quote name='Polcia']No wreszcie znalazłam :) Witam serdecznie wszystkich BOSTONmaniaków!! :loveu: I tu moje pytania: podawać witaminy (wapń) czy nie (nie chciałabym mu zaszkodzić) i kiedy te uszy powinny stanąć?[/quote] Witaj Polcia, serce mi rośnie gdy widzę nowych właścicieli czarno-białych piranii na wątku. W końcu sobie pogadam :cool3: Ja też nie daję witamin, karmię tą samą karmą i podobno wówczas witamin jest na full. Daję małej też czasem surowe jajko, podgotowane mięso mielone czasem surową wieprzowinę i marchewkę surową codziennie, bo to mocno pomogło na bąki. [quote name='Polcia'] Właśnie jesteśmy na etapie nauki czystości (i tu kolejny dowód na inteligencję bostonków!), w ciągu 2 dni załapał że jego toaleta jest na balkonie. [/quote] Potwierdzam, Bostony nie mają problemów z siusianiem na dworze. Nam Linka popuściła kleksa może 3 razy i raz kupę zasadziła w sypialni. Resztę gromadzimy w ogródku :razz: [quote name='Polcia']Co do tych uchów to ma klapnięte oba dwa tzn. załamują mu się w połowie :placz: i dlatego mnie martwią. Oglądałam zdjęcia rówieśników Fredka i psiaki miały już stojące. Mój mąż mówi że mam jakąś obsesję na tym punkcie a ja nie chciałabym czegoś przegapić.[/quote] [B]Polcia[/B] wklej więcej zdjęć Fredka, to pooglądamy jego uszka. Wcześniej są zdjęcia mojej Linuszy, ona ma 11 tygodni i jak widać, jej uszka są jeszcze w totalnym nieładzie. Myślę, że jest jeszcze czas aby doszły do idealnej formy :p Mam takie ogólne pytanie, czy wszystkie wystawiacie lub zamierzacie wystawiać Wasze Bostony? Czy wyrobiłyście już rodowody? P.S. [B]Polcia[/B] jesteś z Łodzi? Jeśli tak, to kiedy umawiamy się w parku? :cool3:
  25. ojsterek

    Linka

    [quote name='panienkabubu']Nie musisz się martwić, bo moje maluchy mają już swoje potencjalne domki :) Także nie tym razem :diabloti: :evil_lol: [/quote] Tak ekspresowej sprzedaży to ja jeszcze nie widziałam :shake: Ja Linuszę zarezerwowałam jako ostatnią wolną pieskę gdy miała 10 dni ale 3 dni po narodzinach :crazyeye: A szkoda, bo już sobie kreciki na stronie oglądałam i mi się mały bąbelek upatrzył :loveu: [quote name='panienkabubu']Ja moją Novinkę odbierałam od Hodowczyni w wieku 3 miesięcy (:loveu:) i już wtedy mała umiała siusiać i robić kupkę na dworze i wytrzymywała całą noc bez problemu.[/quote] Lina też siusia tylko na dworze ale w nocy budzi się, później budzi nas pomrukując i trzeba z nią wyjść. Może gdybym ją przetrzymała to poszłaby spać i zrobiła co trzeba już rano ale boje się ryzykować. Prawie co dzień jest tak, że już taką uspaną kluskę wystawiam na dwór czasem nawet około 24, robi sikacza i idzie dalej spać ale i tak zgodnie z planem budzi się o 2:50 na kolejne siku a czasem i coś więcej a następnie o 5:40 na to samo a później wstaje razem ze mną około 7:20 gdy szykuję się do pracy. I niezależnie od tego czy załatwi sie ostatni raz o 20 czy właśnie nawet po północy to i tak wstaje w nocy dwa razy. Tak więc od miesiąca nie wiem co to 8-godzinny sen. Heelp :placz:
×
×
  • Create New...