Jump to content
Dogomania

wiking042

Members
  • Posts

    1274
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wiking042

  1. Kalendarz bomba! Myślę, że mógłby być umieszczony na pierwszej. Doskonale obrazuje całe przedsięwzięcie i zachęca do przyłączenia się. Brawo Malwi! :multi:
  2. [quote name='Malwi']zrobiłam kalendarzyk obrazujący miesiąc Lincolna ... Malwi, musisz chyba zmniejszyć rozmiar na 640x480 pikseli, bo kalendarz ładuje się bardzo długo, u mnie się w ogóle nie otworzył. Taki duży zdejmą modzi, jak się dopatrzą. Edit: Otworzył się... Świetny!
  3. [quote name='Aleksandra Bytom']co to są Dyminy? ja nie jestem na bierząco http://www.slowoludu.com.pl/gazeta/codzienna/2002/IV/26/5.pdf
  4. [quote name='AnnaA']Pisałam o tym już na innym wątku, ale naprawdę, może zmienic hotelik dla Lady , może uda sie zaoszczędzic chociaż troszeczkę na inne bidy w potrzebie.[/QUOTE] Też już o to pytałem... o pieniądze raczej będzie coraz trudniej. Już ograniczenie wpłaty Anhaty może położyć nas na łopatki... Poza tym Lady już bardzo przyzwyczaiła się do Magdy, czy w razie ew. adopcji poradzi sobie w nowej sytuacji? Nie mamy z nią w ogóle kontaktu, nie wiemy, jak się zmieniła...
  5. [quote name='zuzlikowa'] (...) Myślę,że najlepiej deklaracje stałe moznaby wpłacać od przyszłego miesiąca...a dotychczas zebrane środki wykorzystać i na kastrację i jednak dokładną diagnostykę chłopaka... (...) CO O TYM MYŚLICIE?MOŻE TAK BYĆ?:oops: ...czyli od października zbieramy już deklaracje stałe...ew. braki w nich na hotel,uzupełniamy z bieżących środków i wykonujemy z nich kastrację i diagnostykę Lincolna. ...to bardzo dobry pomysł, myślę, że byłoby dobrze, gdyby wpłaty stałe opatrzone były komentarzem: od (nick), dla Lincolna - za (np.21) dzień (października, listopada, itd...). Wtedy w każdym miesiącu będziecie szybciutko miały pełny obraz, którego dnia brakuje i komu wysłać ew. przypomnienie. Myślę, że nikt się o to nie obrazi, ja osobiście proszę o przypominanie, gdyby mi się zapomniało. Wydaje mi się również, że wszystkie stałe deklaracje powinny trafiać na konto Lincolna już w pierwszych dniach danego miesiąca, aby dziewczyny miały się czym rządzić i mogły w porę uregulować opłatę za hotel. To tylko sugestie, niemniej moja październikowa wpłata już 1-go trafi na Wasze konto i tak będzie co miesiąc. Bardzo się cieszę, że tyle DUŻYCH SERDUSZEK zostało już wykupionych! Przed chłopakiem coraz realniej rysuje się bezpieczna przyszłość. :multi:
  6. Szkoda, ...choć czasami nie ma tego złego, co by na dobra nie wyszło... Magda, głowa do góry! :multi:
  7. Banerki super, tylko te trzeba będzie aktualizować. Nadążysz? ;)
  8. Tula przelała mi 30zł za transport Dropa. Dziękuję, już jestem w pełni uregulowany :lol:
  9. Wszyscy zgodzimy się chyba co do tego, że NIC NA SIŁĘ. A Twoja obecność na wątku i aprobata dla projektu również przynosi przecież wymierne korzyści. Lincoln ma przed sobą jeszcze wiele lat życia, będzie wiele okazji do tego, żeby go wspomóc finansowo nawet wtedy, gdy będzie miał już komplet stałych deklaracji. Wierzę głęboko, że to niebawem nastąpi! :lol: Witaj, agnieszka32! Jak miło Cię znów spotkać :lol: Myślę, że jesteś miłośnikiem szczęścia zwierząt w ogóle, i to jest najważniejsze. Pięknie dziękujemy za kolejne dwa stałe serduszka dla Lincolna! :multi:
  10. Witamy mestudio! Wiedziałem, że TAKIE NIESZCZĘŚCIE w końcu i Ty dojrzysz... Dzięki, hotelamok, za opiekę i pracę nad biedakiem, dzięki za info, oby częściej i coraz lepsze wiadomości od Ciebie do nas docierały!
  11. Odpowiadałem na pytanie: czy dużo serduszek jeszcze trzeba sprzedać, aby zagwarantować Lincolnowi życie. Bardzo dużo, ale tylko 24 stałe (teraz już mniej!) :lol:
  12. BonaJ - fantastyczna robota! Wielkie dzięki za relację i całą akcję. Najważniejsze, że pies jest już w dobrym miejscu, cieszę się, że napisałaś też ciepło o schronisku i Kierowniku. Nie chciało mi się wierzyć w złe intencje kogokolwiek w stosunku do Lincolna! Jak tylko uda nam się wyadoptować Lady z Radomia zadeklaruję jeszcze jedno stałe serduszko. Wszystkim tu zaangażowanym serdecznie dziękuję! :loveu:
  13. Bardzo dużo jednorazowych... ale tylko 24 stałe deklaracje! Już się nie mogę doczekać, kiedy zbierze się komplet. Wtedy Lincoln będzie już bezpieczny do końca swoich dni. Zuzlikowa dzięki za info, dzięki za zaangażowanie i altruizm. :loveu: Pomóżmy rozsyłać wątek, szukajmy wszyscy tych 24 Wspaniałych! :multi:
  14. [B]...chwila wytchnienia...[/B] [IMG]http://i55.tinypic.com/2l8x5sl.jpg[/IMG] [B]...to już moje stado...[/B] [IMG]http://i53.tinypic.com/2w674ae.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/24gpwd1.jpg[/IMG] [B]...nie uciekaj! Nic ci nie zrobię![/B] [IMG]http://i53.tinypic.com/14lsq39.jpg[/IMG]
  15. Krecia już w domku! Krecia w podróży była bardzo grzeczna. Często wyglądała przez tylną szybę, trochę się kręciła, aż w końcu przysnęła i tak dojechała do celu. W domku przywitała nas cała, duża, wielopokoleniowa rodzina. LUdzie bardzo ciepli, sympatyczni i widać, że kochający zwierzęta. Ich psy to widoczne na zdjęciach dwa mniejsze pieski i jeden potężny kaukaz. Wszystkie psy są łagodne. Krecię zaakceptowały od razu. Początkowo Pani miała obawy, czy wypuszczać z domu najgroźniejszego - tego łaciatego, ale Krecia oba mniejsze od razu poustawiała po swojemu, natomiast kaukaz atakowany przez nią, od czasu do czasu powarkiwał, by nie przesadzała, widocznie nie lubi, aby podgryzać mu ogon. Krecia na początku pokazała, jakie miewa problemy z koordynacją ruchów, potem się rozkręciła. Państwo zapewniali nas wielokrotnie, że byli na to przygotowani i że ż pełną świadomością zdecydowali się pomóc właśnie takiemu psu. Kaukaz to Misza. Krecia będzie miała budę i boks po sąsiedzku właśnie z nim. Psy normalnie chodzą luzem po wielkim, dobrze ogrodzonym placu. Na tym placu znajduje się duży rozłożysty dom i rodzinny zakład świadczący usługi tartaczne. Boks służył będzie tylko na wypadek przyjazdu klientów, czy otwartej bramy wjazdowej. Za domem i zakładem znajdują się piękne, obszerne łąki, gdzie Pani chodzi z psami na spacery. Pani zwróciła mi koszty podróży. Zostaliśmy poczęstowani kawą i pysznym ciastem przed wyjazdem. Jesteśmy przekonani, że Krecia trafiła doskonale, a wspólne zabawy z psami Państwa umożliwią jej szybki powrót do zdrowia. Pani obiecała za jakiś czas przysłać mi zdjęcia Kreci, możemy też dzwonić w każdej chwili, by czegoś się o niej dowiedzieć. [B]...tuż przed podróżą...[/B] [IMG]http://i51.tinypic.com/2lwxcvr.jpg[/IMG] [B]...powitanie...[/B] [IMG]http://i54.tinypic.com/10opcus.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2uzxf.jpg[/IMG] [B]Buda i boks Kreci.[/B] [IMG]http://i56.tinypic.com/1fztee.jpg[/IMG] [B]...urabianie Miszy...[/B] [IMG]http://i54.tinypic.com/2ibc55w.jpg[/IMG]
  16. Bico, Lincoln ma już zadeklarowane 2 dni w miesiącu: ode mnie (http://www.dogomania.pl/threads/192386-LINCOLN-bardzo-chce-%C5%BBY%C4%86!Daj-mu-szans%C4%99!Podaruj-chocia%C5%BC-jeden-dzie%C5%84-szcz%C4%99%C5%9Bliwego-%C5%BCycia!?p=15402544&viewfull=1#post15402544) i teraz od Psa Wolnego. Moja deklaracja padła na tym drugim wątku, ale to chyba nie ma znaczenia? Wydaje mi się to dosyć ważne...
  17. [SIZE="3"]Krecia dostała 100zł na lekarza od Pani z Gierczyc za transport Dropa![/SIZE] :lol:
  18. Monday przelała mi 35zł z bazarku :lol: Wczoraj ULKA1108 przelała mi też 22zł z bazarku lilith27 :lol:
  19. [SIZE="3"]Pani z Gierczyc przelała mi 100zł za transport Dropa! :lol: Zgodnie z obietnicą przekazuję te pieniądze Beacie M na rachunki za lekarza Kreci.[/SIZE]
  20. Widoczne, widoczne :lol: Ładna sunieczka...
  21. Już się nie mogę doczekać, kiedy ją zobaczę! :lol:
  22. Nerwy są złym doradcą. Jeśli przestaniemy sami sobie pomagać i sami dla siebie być wyrozumiali - już nikt nam nie pomoże. Ucierpią na tym tylko zwierzęta. Dziewczyny, wróćmy do pierwotnego ducha tego wątku. Kto może - niech coś napisze, co aktualnie dzieje się z Lincolnem. Nic na siłę. Zuzlikowa, rozpoczęłaś fantastyczną robotę z tymi serduszkami! Cały czas jestem pod wrażeniem pomysłu. Nie przestawaj teraz. I ufajmy sobie, nie posądzajmy siebie wzajemnie o złe intencje. Zawsze są jakieś granice naszych możliwości. I wtedy potrzebna jest pomoc drugiej osoby. Bez wzajemnego zaufania skazujemy się na porażkę. Rozwagi, wyrozumiałości i tego samego ciepełka, co na początku, wszystkim życzę!
×
×
  • Create New...