Jump to content
Dogomania

Dada M

Members
  • Posts

    5193
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dada M

  1. Oj, to trochę zmienia postać rzeczy, bo Chojrak waży jakieś 25-30 kg (jest dość wysokim psem - takim jak owczarek niemiecki, tylko znacznie drobniejszej budowy, no i jest bardzo szczupły). Na to, żeby wysłać i Megi i Chojraka nie będzie nas stać, trzeba wybrać ... :shake:
  2. TERESA BORCZ - skrzynka ;)
  3. Bebcik - witaj na wątku :) Już wysyłam.
  4. Kolejna bieda - ze schroniska w Tychach : http://www.dogomania.pl/threads/175721-Z-piAE-knAE-MikAE-po-10-latach-schronu-coraz-gorzej-Czy-zdAE-A-ymy-jAE-zawrA-ciAE-sprzed-TM Sunia przebywa w schronie 10 lat, podobno ostatnio pogorszył się jej stan ... Może zdążymy pomóc, deklaracji brak !
  5. Smutno ... ale udało się w samą porę znaleźć mu dom, to najważniejsze.
  6. Już pisałam do Pani Asi, podałam jej link do wątku Grubcia. Mam jej nr konta, prześlę zaraz Magdyśce. Pani Asia przysłała sms, że Grubcio ma się coraz lepiej, dużo śpi i ma już koleżankę i 2 kolegów ;)
  7. Super - z fajnym tekstem rozpoczniemy porządną akcję ogłoszeniową. A ja ponowię próbę i napiszę do Nadziei Dobermana.
  8. Inez de Villaro - witaj na wątku :)
  9. Katarzyna005 - dziękuję :) To będzie stała deklaracja ?
  10. Dla samego Chojraka - 50 zł. A jeśli dobrze zrozumiałam clo - pobyt drugiego niedużego psa (myślimy o Megi) kosztowałby 180 zł miesięcznie.
  11. APSA - wielkie dzięki za zdjęcia :) Za chwilę siadam do ogłoszeń Dogiego i Sary.
  12. Elmira i Maruda666 - witajcie na wątku ! Dziękuję za deklarację :) Najlepiej byłoby, gdyby psiaki jechały razem do ZuziM (mam nadzieję, że za jakiś czas Norbert będzie musiał jechać służbowo do Wrocławia, wówczas zabralibyśmy psy do Zgorzelca). Na razie muszę załatwić jeszcze Chojrakowi zabieg kastracji w schronisku i dowiedzieć się dokładnie, czy Megi jest aktualnie leczona. Wadera i Guzik są fantastyczni ;) Czasem w marzeniach widzę, jak ktoś przybywa do schroniska i zabiera razem 2 nieadopcyjne psiaki - takie jak Wadera i Guzik, Una i Lennon ... Tak jak Chojrak ma kilkadziesiąt wejść na alegratce, tak Lennon nie ma ani jednego ...
  13. Był widziany także przy ulicy Kordeckiego (prostopadła do ulicy Zagłoby) i obok szkoły podstawowej w Zalesiu - ulice Bukowa i Al. Kasztanów.
  14. Aga-33-76 - Dziękuję, zaraz wyślę PW. ZuziaM - ile kosztowałby pobyt Megi u Ciebie ? (Clo wspominała, że jednak psiaki nie mieszkałyby w jednym kojcu). Nie widziałam jeszcze Megi na żywo, ale wydaje się być z tych "mniejszych średnich" psiaków. Sunia raczej powinna przyjechać do Ciebie wczesną wiosną, bo teraz w budzie mogłoby jej być za zimno. Mi jest jeszcze bardzo szkoda tej suni : http://www.dogomania.pl/threads/175721-Piekna-wystraszona-Mika-czy-naprawdAE-nikt-jej-nie-pokocha
  15. Anita_happy - dziękuję :)
  16. Malibo57 - jesteś niesamowita :) Dziękuję pięknie :) Monika z Katowic - dziękuję :) Ale uważam, że Chojrak powinien mieć pełny zestaw deklaracji, by opuścić schronisko - już z Tytusem tak jest, że trochę brakuje i trzeba coś wyrzeźbić (robię na rzecz jego hoteliku np. broszki z filcu), więc każdy kolejny psiak musi być zabezpieczony finansowo. Chojrak wytrzyma jeszcze trochę, to dzielny pies (ma sporo odwiedzin na alegratce, może ktoś zadzwoni w jego sprawie ?). Znalazłam na stronie strasznie biedną sunię - i już sama nie wiem, czy to nie ona powinna pierwsza jechać do ZuziM> jest w schronisku 8 lat, jej wiek oceniony został na 11.
  17. No proszę ;) Bardzo kiedyś się zdziwiłam, że tak naprawdę zabieg wszędzie nazywany sterylizacją - jest kastracją :) Za nic nie mogę się przyzwyczaić, by pisać poprawnie. Oby zaklęcie podziałało.
  18. Zgadzam się. Ja mogę go wypatrywać przy okazji spacerów z psami, ale bez sensu, żebyście przyjeżdżali z Warszawy po to, by poskakać po zaspach. Dopisuję do plakatów swój nr tel. Trzeba liczyć na odzew mieszkańców Zalesia. Bez Palmera chyba nie uda nam się nic zdziałać, więc trzeba czekać na wiarygodną informację o miejscu pobytu psa, a potem szybko umówić się na polowanie.
  19. Nie, dziś oprowadzałam po Zalesiu poszukiwaczy Anioła ;) Norbert dziś nie pojechał do Poznania, bo nie miał siły, więc jedzie tam jutro = nie będzie go na Paluchu i nie będzie samochodu.
  20. Napisała do mnie Pani, która znalazła ogłoszenie Mai na stronie [URL="http://www.mojpupil.pl"]www.mojpupil.pl[/URL] - prosiła o zdjęcia suni. Przesłałam jej i podałam Wasze (ala123, funia) nr tel, gdyby chciała dowiedzieć się więcej o suczce.
  21. Pozytywem jest to, że Anioł nie oddalił się tak naprawdę od kliniki w Bobrowcu - był widziany na ulicy Kordeckiego, a stamtąd do kliniki odległość wynosi ok. 2-3 km. W Zalesiu dużo osób dokarmia bezdomniaki, także sądzę, że będzie się trzymał tych okolic. Są tu też pustostany i szopy w lasach, także jeśli jest sprytnym psem - a na pewno jest, skoro przeżył na ulicach Szydłowca - to właśnie w nich się ukrywa przed zamieciami i mrozem. Rozwieszę jeszcze plakaty tam, gdzie nie dotarliśmy dziś po południu - i czekamy na jakiś znak.
  22. Piromanko - dziękuję za banerki, są bardzo fajne :) Dziś wieczorem wkleję tu na wątku zdjęcia i opisy kandydatów do opuszczenia schroniska - i współnie zadecydujemy, który z nich pojedzie do ZuziM. Muszę przyznać, że ja nie potrafię podjąć decyzji.
×
×
  • Create New...