Jump to content
Dogomania

Dada M

Members
  • Posts

    5193
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dada M

  1. 150 zł miesięcznie bez wyżywienia - tzn. my dostarczamy karmę, pani Kasia czasem też gotuje psiakom. Aza dostała duży worek karmy od pani Henryki, a potem karmę wysokogatunkową od Ellig. Myślę, że powinno wystarczyć jej do połowy lub końca kwietnia. Aza ma być wkrótce wykastrowana.
  2. Tak. Jestem na Paluchu co tydzień, w soboty lub niedziele.
  3. W te spacery raz dziennie śmiem wątpić ... Podajcie nr schroniskowy Artusia, sprawdzę w sobotę, jak się miewa.
  4. mshume - odpowiem na Twoją wiadomość na wątku, ok ? I przepraszam, że tak późno, ale ostatnio dogo wariowało. Fizia jest bardzo pogodną sunią - pchała się do wyjścia z klatki, na spacerze była bardzo radosna i energiczna. Na pewno tęskni za bliskością człowieka, ale w miarę dobrze radzi sobie w schroniskowej rzeczywistości. Ma fajne koleżanki w boksie i zgadza się z nimi. Jeśli chodzi o stan jej skóry - owszem, są wyłysienia na grzbiecie, nie wygląda to dramatycznie, ale dobrze też nie jest. Widać, że sunia jest dość delikatna - w schroniskowych warunkach ciężko będzie jej pomóc i porządnie ją zdiagnozować. Fizia ma wolontariuszki, jedna z nich nawet miała konto na dogo, ale chyba bardzo rzadko wchodzi na to forum. To mail do niej: [FONT=Tahoma][SIZE=2][EMAIL="ewakonto@op.pl"]ewakonto@op.pl[/EMAIL][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=2][/SIZE][/FONT]
  5. Ależ ślicznie wygląda :) Bardzo dziękuję za zdjęcia :) :) :)
  6. Być może byłoby miejsce dla Chojraka w hoteliku u Jamora pod Warszawą - Jamor jest szkoleniowcem, więc może udałoby mu się rozwiązać problem. Ale pozostaje kwestia finansowa ... cena u jamora to 15 zł za dobę, co daje nam 450-465 zł miesięcznie.
  7. Będzie odnośnik, jak tylko skończę budować bazarek ;) Na razie dobiła mnie sprawa Chojraka, od kilku godzin szukam jakiegoś rozwiązania.
  8. Niestety, na razie żaden domek nie czeka na Lennona :/
  9. Niedobrze, że trzeba go będzie przerzucić do nowego miejsca ... na pewno akurat na niego będzie to miało negatywny wpływ, ale chyba nie ma wyjścia ... Hotelik w Lwówku kosztuje 360 zł miesięcznie, a to oznacza, że brakuje nam 130 zł deklaracji stałych ... ja już nic tu nie wymyślę, jest już Lennon i Tytus, którym co miesiąc wszelkimi sposobami staram się łatać dziury w deklaracjach. Poza tym zmiana miejsca nie rozwiązuje do końca problemu ... pies nie może się tak zachowywać, niezależnie od tego, czy mieszka w ogrodzie czy w mieszkaniu w bloku, w hotelu czy w DS.
  10. Szkoda, że nie miałaś okazji zobaczyć jego miny, gdy w schronisku na spacer zabierał go ktoś inny niż Agnieszka czy ja :evil_lol: Nigdy nie zapomnę, jak clo przyjechała go zobaczyć i poszła z nim na spacer - Tytus patrzył na nią z taką pretensją ... ;)
  11. Zamówiłam dla Chojraka pakiet 74 ogłoszeń, allegro też trzeba zrobić jak najszybciej. Dramat, nie wiem, co robić. Nawet gdybyśmy chciały przenieść Chojraka do hoteliku z pomieszczeniami - nie mamy funduszy, z comiesięcznej zbiórki wpływa 220-230 zł. W hoteliku w Mielcu nie ma miejsc dla samców (a nawet gdybym wybłagała jakieś, Chojrak może zacząć niszczyć też pomieszczenie). U Astaroth kolejki. ZuziaM - czy jest w waszych okolicach jakiś dobry szkoleniowiec ? Ktoś musi zapanować nad zachowaniem Chojraka, bo inaczej przenoszenie go do innego hoteliku znów skończy się jakimiś problemami. Nie rozumiem, przecież przez wiele tygodni wszystko było w porządku ... W schronisku Chojrak niczego nie niszczył, a przecież tam miał prawdziwy powód, by czuć się nieszczęśliwym :/
  12. Fantastycznie :) :) :) Jak nowa opiekunka Rozi ją znalazła ? Przez ogłoszenia, allegro, dogomanię ?
  13. Dotarła wpłata od Lilk_i - 95 zł z bazarku - dziękuję pięknie :)
  14. Długo wyczekiwany bazarek dla Lennona ;) http://www.dogomania.pl/threads/181978-MEGABAZAR-MUZYCZNY-na-hotel-Lennona-do-31-III-w-budowie?p=14309065#post14309065 Jeszcze w budowie, ale już można ostrzyć pazury na rarytasy ;)
  15. To mi przypomina sytuację, o której ostatnio opowiadałam APSie: Oprowadzam gości po schronisku. Pytam, jakiego psa szukają. Słyszę: "Suczka, wielkość średnia, do 3 lat". Z ciekawości pytam, dlaczego akurat granica "do 3 lat". Odpowiedź: "Bo starszy pies już się nie przyzwyczai, poza tym zaraz umrze." Powiedzcie wszystkim swoim seniorom, że wedle wszelkich znaków na niebie i ziemi nie powinni być wśród nas; i żeby przestali już udawać to przywiązanie i wierność, bo już wiemy, że to niemożliwe ;)
  16. APSA - dzięki za obrożę, prześlij mi proszę swój nr konta. A jednym z tagów był "adopcje", nie wiem, czemu przeskoczyło to na "amstaff", ale na dogo już nic mnie nie zdziwi ;) Malibo57 - Tytusa nie można nie docenić. Nawet jeśli nie jest w czyimś "typie", to i tak każdy przyznaje, że ten pies ma "coś" w sobie :) Dzwoniła przed chwilą jakaś pani w sprawie Tytusa - Tytus okazał się "za stary jak dla mnie" ;) Dotarła wpłata od clo i fizi - 150 zł za luty - dziękuję :)
  17. Morisowa - dzięki za propozycję, Norbert kupił wczoraj Lordowi szelki (Norbert wyjeżdża na kilka dni do Łodzi, więc zostaję sama z tym potworem i musieliśmy opracować jakiś nowy sposób przemieszczania się Lorda po schodach). "Pieszczoch" dziś po raz n-ty próbował odgryźć mi dłoń ;) Im dłużej Lord jest u nas, tym większy podziw odczuwam wobec osób, które decydują się na zatrzymanie w swoim domu niezrównoważonego psa. Nie wiem, czy gdyby Lord był młodszy, dałabym sobie z nim radę - teraz nie jest w stanie wyrządzić krzywdy, ot, płytkie blizny, siniaki, zadrapania. Najgorsze jest to, że na co dzień to bardzo miły i poczciwy pies - da się lubić. A nieustannie trzeba pamiętać, że w każdej chwili może zmienić się w Mr. Hyde'a.
  18. Ok, muszę wykorzystać ten moment, to może być ostatnia szansa ;) Kaskadaffik - "sikam w swoim pokoiku" - mam nadzieję, że to żart ? A może miłość ma na Lennona zgubny wpływ ;)
  19. Szczenięta urodziły się pod koniec sierpnia 2009 roku, czyli mają prawie 7 miesięcy. Marcel waży dokładnie 10 kg i raczej większy już nie będzie, podobnie jego rodzeństwo - przedział 10-12 kg. Gacuś został adoptowany, miejmy nadzieję, że tym razem znalazł dom na zawsze. Marcela ma w tym tygodniu odwiedzić pani zainteresowana adopcją, zobaczymy, co z tego wyniknie. Pimpek aktualnie znajduje się u tej samej starszej pani, do której trafił po opuszczeniu pechowego DS. Nie są to wymarzone warunki, zwłaszcza dla młodego psa, ale póki co psiak jest bezpieczny.
  20. Lilk_a - wielkie dzięki za bazarek, już wysłałam PW :) Aż się boję zacząć "budować" bazarek, za chwilę pewnie znów dogo się wykrzaczy, tfu, tfu ;)
  21. Mam plakaty, jeśli ktoś w najblizszych dniach ma możliwość rozwieszenia ich w Piasecznie - dajcie znać.
  22. Byłam w ostatnią sobotę na spacerze z Fizią. Bardzo miła suczka. Jeśli dobrze pamiętam, APSA zrobiła jej zdjęcia, poproszę ją, żeby wrzuciła je na wątek.
  23. Dotarła wpłata od agat21 - 10 zł (za marzec) - dziękuję :)
  24. Dotarła wpłata od Moniki z Katowic - 30 zł (za 3 miesiące, od marca licząc) - dziękuję :) ZuziaM - bardzo mi przykro, że Chojrak zniszczył kojec. Zastanów się, jak możemy zadośćuczynić - nadprogramowych funduszy mamy niewiele (tzn. nie jest źle, ale trzeba wziąć pod uwagę fakt, że Chojraka trzeba zaszczepić i wykastrować - napisz proszę, ile te zabiegi będą kosztować, będziemy wiedzieć, ile mamy "wolnych" pieniędzy), ale możemy opłatę rozłożyć na raty. Może możemy przywieźć z Warszawy jakieś leki po okazyjnych cenach ? Np. Metacam w zawiesinie kosztuje 180 zł w Mielcu, a u mojego weterynarza 126 zł, także rozważamy, czy nie wysyłać do Mielca paczek z większą ilością tego leku. Itp. - napisz nam, co jest Ci potrzebne, może coś wymyślimy (może ktoś ma siatkę, którą możnaby wykorzystać do budowy kojca itd.). Nie znam żadnego behawiorysty, ale może warto byłoby napisać do kogoś z prośbą o rady - na tej samej zasadzie Chojrak może przecież w przyszłości niszczyć mieszkanie, gdy zostanie w nim sam. Nie należy się nad nim roztkliwiać, musi zrozumieć, że nie może być z człowiekiem non stop i nie może robić wszystkiego, na co ma ochotę. A gdy już będzie wykastrowany, może dobrze byłoby, aby zamieszkał z jakąś suczką (chociaż nie wiem, czy to pomoże, bo nigdy nie uważałam Chojraka za szczególnie towarzyskiego psa).
  25. MagdaNS - dziękuję za zdjęcia :) Dzwoniłam do pani Asi - Lennon ma się świetnie, jest bardzo grzeczny w domu, zaprzyjaźnił się z suniami i nawet ze szczeniakiem Rustim :) Pani Asia jest zdania, że jest przemiłym psem. Jedyną wadą Lennona jest fakt, że nie przepada za kotami. Na moją prośbę pani Asia kupiła Lennonowi obrożę Kiltix - tak więc za chwilę przeleję na jej konto 210 zł (150 zł - II rata za hotel i 60 zł - obroża). Rozmawiałam też z panią Renatą - niestety, nie może adoptować Lennona (zapomniałyśmy o jednym istotnym problemie - schody). Pani Renata chce nam pomóc w ogłaszaniu Lennona, zaoferowała też pomoc w transporcie psiaków (często podóżuje na trasie Mazury - Warszawa). Pozostajemy w kontakcie. Pani Magda z Łodzi ostatnio się ze mną nie kontaktowała, także nie wiem, czy zajrzała na wątek. Gdzieś dom Lennona czeka na niego, mam nadzieję, że odnajdzie właściwą drogę.
×
×
  • Create New...