Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. No nie jest ogromna. Ale ten kudłacz to fajny jest:-)
  2. Tak, pewnie jest nieduży, wielkości Dosi a kolorki Fredzi mojej, tylko Fredziunia nie ma białego pysia. I Kajtuna też mi przypomina.
  3. Mundzia nie wie, że jej nikt nie chce.
  4. Mam depresję, z dnia na dzień coraz większą. Nie umiem się nie martwić... No bo jak się nie martwić, cisza w sprawie tych psów. Wszędzie nowe nieszczęsne psy. Pieniędzy ubywa. Przyszłość rysuje się czarno.
  5. Dostałam pw. Kasą nie wspomogę, leżę jak długa finansowo. Biedny jest, jego miejsce jest w domu z ogrodem, leżeć niechby sobie leżał na ziemi, ale wtedy gdyby miał wybór między suchą ziemią, budą, garażem, przedpokojem czy łóżkiem.... Trzymam kciuki, by udało mu się opuścić schron.
  6. Dostałam pw. Przepraszam niestety finansowo nie wspomogę, niedługo sama nie będę miała za co żyć. Śliczny jest, taki w typie pinczera trochę, zgrabniutki i te drobne łapeczki.
  7. Tak, na 1szych fotkach wygląda inaczej. Ale wielkim psem to ona nie jest:-)
  8. Boże, w środku mnie ściska, ileż on się nacierpiał:-( Przyszedł do ludzi, prosił o pomoc i nic... Ludziska są paskudni, nie odczuwają nic cierpienia żadnego zwierzaka. Krowy leczą, świnie leczą, bo padłe zwierzę to dla nich strata finansowa. Może i dobrze, że wet jeszcze nie był, bo i pewnie by go uśpił. To jest właśnie wiejska mentalność, gdyby weterynarze i kościół inaczej traktowali psy, gdyby oni edukowali wiejską ciemnotę przy każdej okazji, psy miałyby lepsze życie... Oczywiście nie wszyscy ze wsi tacy są, w mieście też mnóstwo inwalidów uczuciowych i ciemnoty. Maleńki starszy, nie wiadomo ile się błąkał, i kto mu to zrobił. Tak wyciąć skórę:-( I ból i jaki strach musiał czuć:-(
  9. Mateńko, znalazła się pani?? Skąd się wzięła? Jakie szczęście!! Jak ja bym chciała, żeby Szarik też znalazł kogoś swojego.... Boże jak ja marzę o tym....
  10. Ale chyba jest coś takiego jak raport kasy fiskalnej? Raport dobowy, może jakbyś podała datę kiedy płaciłaś, to pozwolą Ci zrobić np zdjęcie wydrukowanego raportu, i pstryknęłabyś swoją opłatę? A może faktury byś dostała, do iluś m-cy mogą wydać fakturę.
  11. Śliczne, nie są dużych rozmiarów, kolorowe, radosne, wysterylizowane <będą> i nikt się nie interesuje. Ludzie nie chcą psów. Inaczej, niewiele ludzi chce mieć psa. Jest to straszne, ludzie nie potrzebują kontaktu z żywym stworzeniem na co dzień. Ja w pracy tęsknię za moimi pysiaczkami i nie mogę się doczekać jak poczuję ich języczki na twarzy:-) Edit: No jak są mniejsze od beagla to są ogólnie nieduże.
  12. Jaka dupka wygolona, nie zmarzła z tym gołym pośladkiem? Kochana na własnych nóżkach stoi:-) Wysłałam maleńkie 10zł, nie mam kasy, choć drobiażdżek dałam. Dokąd z lecznicy ją zabieracie?
  13. Ona chyba urosła:-) Zawsze pies po znalezieniu się w dobrych warunkach się powiększa:-)
  14. Mam nadzieję, że ten dt weźmie maleństwo....
  15. Jak się teraz wpłaci, to akurat po weekendzie dojdzie. Pimpek, jakie fajne pospolite a tak mało używane ostatnio imię:-)
  16. Lili gratuluję, wspaniała decyzja, coś pięknego, jeśli człowiek po utracie psa, daje dom i miłość następnemu. A jaka to rasa?:-)
  17. Właśnie przeczytałam:-( Kochany Krecik, szczęśliwy po wyjściu ze schronu, szczęściarz, dostał jeszcze tyle m-cy fajnego życia.... Kreciku śpij spokojnie.
  18. A ja się przyznam, że wczoraj zapomniałam o Neli i dlatego nie zajrzałam:oops: Kurcze, to był obcy kto? To ja chyba źle przeczytałam, bo myślałam, że ich. Dla mojej atletki pinczereczki to byłaby prawdziwa trauma, gdybym pozwoliła jakiemuś kotu zjeść z jej miski, albo bawić się jej zabawką. Ona w ogóle kotów nie lubi. Ale wiecie, ci ludzie nie wiedzą, że takie zachowanie nie jest właściwe, że ta druga istota przeszła katusze, że ją to tyle przeżyć kosztowało. Bardzo podobna sytuacja ma miejsce w rodzinie, gdy pojawia się drugie dziecko, wszyscy lecą je oglądać, o starszym braciszku już nie pamiętają a jak dzieciak podrośnie- ten młodszy-to starszy ciągle słyszy, że jest starszy i głupszy, a ma być mądrzejszy i ma ustępować, i oddawać zabawki, i dzielić się swoim i nie bić małego, a małemu wolno. Rodzice myślą, że tak jest dobrze. Ale sami to oczy by wydrapali w obronie swojego portfela, czy auta. Tu wlazł kot, najadł się, pies dostał od kota, a ludzie się cieszyli. Mieli ubaw. Ciekawe czy mieliby ubaw gdyby złodziej wlazł im do chałupy.
  19. Wspaniale, że operacja się udała i że Kama będzie chodziła. Trzymam kciuki by nadal było dobrze, bez żadnych powikłań. Kamusia zdrowieje i nie ma pojęcia ile ludzi jest zaangażowanych w jej psią osobę:-)
  20. [quote name='Czorcik']to jest straszne co piszesz.:( obiecałam Ci że wykupię ogłoszenia dla Mundzi i Szarika , ale niestety Kama pochłoneła to co było odłożone na psie ogłoszenia :([/QUOTE] Czorcik, ja im porobiłam kilka ogłoszeń, za jakiś czas poodnawiam.
  21. Tak, zawsze dzwonią, bo to i dla nich łatwiej. A tym bardziej, jak tam do Was jest dojazd trudny. Wczoraj dzwonił do mnie i pytał jak tam dojechać, bo jest tu i tu.... więc gdyby kurier był w poniedziałek też by zadzwonił. A tak w firmie powiedział, że klienta nie było, a oni maila automatycznie wysłali. Anka, ila taka sesja może kosztować? Moje dziewczyny są takie śliczne, nawet nie wyobrażam sobie jak pięknie by wyglądały na takich zdjęciach:-)
  22. A czy szczeka cały czas jak wychodzą, czy np przez najbliższe 10minut i potem przestaje? Mojej paskudy szczek słyszę póki nie wyjdę z podwórka, im bliżej wyjścia jestem tym lepiej ją słyszę:-) A potem chyba jej przechodzi, bo jak wracamy to jest cicho, dopiero jak usłyszy, to szczeka na powitanie.
  23. Miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Kamusiu trzymaj się!!
  24. To dobrze, że u Niny dobrze:-) Żeby tak Szarik dobrze trafił..... Agnieszka dziękujemy.
  25. Mnie chciała zjeść Sara:-) Kajtun chyba nie:-) Dziękuję Wam za wsparcie dziewczyny, modlę się by ktoś któregoś zobaczył. Może ktoś gdzieś jeszcze wrzuci ogłoszenie Mundzi...? Dziś przyszło 50zł od Dostroty, dziękuję bardzo! Edit: I dziś kurier dotarł do P.Małgosi z karmą<mam nadzieję, bo dzwonił jak był w okolicy>
×
×
  • Create New...