-
Posts
11562 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Awit
-
Bursztynek w domku :) W lecznicy mega dług :(
Awit replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
Matko, te długi.... Dobrze, że malutki zdrowieje. -
Już wiem, moja wetka dostała przelew, dziękuję:-) Czyli teraz ja Skarbonce zwracam 50% z kwoty przelewu, tak? To poproszę konto na pw, dobrze?
-
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Awit replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Tak bezpiecznie sobie śpi. -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Gameta właśnie to o którym myślimy, to dla niej dożywocie, wiem, i dlatego emocjonalnie mnie to rozwala. Pocieszam się, że gdyby trafiła do dobrego, małego, to może miałaby szansę. Ona przy zmianach tak się kuli, płaszczy, widać w niej ten lęk "co to będzie" Gdyby tak kogoś zainteresowała, to przy bezpośrednim poznaniu ona bardzo dużo zyskuje. W domu była po sterylce, było świetnie, nie załatwiała się, wychodziła i wracała. W ogóle jak ją p.Małgosia woła to szybko przybiega z radością. Odkąd ją znam, z miastem do czynienia miała mało. Przywiozłam ją ze wsi, na wieś - można powiedzieć, potem wieźliśmy ją do Noska, wstąpiliśmy do weta w Sochaczewie, była przyklejona do Guliwera, bo zestresowana, ale czy to byłby Sochaczew czy inne miasto w czasie stresu pewnie zachowywałaby się tak samo. A jak by się czuła w mieście, już tak na spokojnie, nie wiem, może byłoby dobrze. Edit: Już wiem, że Sterylkowa Skarbonka zapłaciła za sterylizację Mundzi, teraz muszę Skarbonce oddać 50% tej kwoty, czyli 150zł. -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Na wszelki wypadek wkleję tekst: Na imię mi Mundzia i jestem średniej wielkości kundelkiem. Sięgam do kolana. Mam krótką sierść, więc moja pielęgnacja nie nastręczy problemów właścicielowi. Prawda, że urodziwa ze mnie suczka? Mam zaledwie roczek i nieskromnie przyznam, że świetna ze mnie psinka! Jak ktoś mądrze powiedział - jestem psem dla każdego. Nie mam w sobie żadnej wrogości do świata. Kocham ludzi i tych dużych i tych małych. Inne psy też lubię. Można się z nimi fajnie bawić. Jestem żywą i energiczną sunią jak na mój wiek przystało i lubię trochę poszaleć, ale w granicach rozsądku rzecz jasna. Jak dotąd szczęście mi nie dopisało – zostałam porzucona jako kilkumiesięczny szczeniak, a teraz szukam domu. Wierzę, że w końcu doczekam się wspaniałego domu! Zaopiekuj się mną, proszę... Mogę być najwspanialszym psim przyjacielem pod słońcem! Marta dziękuję, za ogłoszenia, za wszystko. A worek karmy zawsze by się przydał. Jakby coś to powiem co je. Kameralne schronisko, właśnie takie nieduże, gdzie wolontariusze by byli i odwiedzający. Bo w tym, wiecie który mam na myśli, to przepadnie. Zwyczajna buraska. Tyle, że z wielkim sercem, ufnością. Tak bym chciała, żeby znalazła swój dom. Anka dziękuję za wszystko. A zdjęcie, jest przepiękne, ta biała gałka oczna, zwoje warg, zębiska wielkie. To bardzo łagodna i ciepła foteczka:-) -
Chciałabym się dowiedzieć czy za moją Mundzię poszedł przelew? 24 stycznia miała zabieg. Nie mogę dowiedzieć się od wetki i nie wiem.
-
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Od wielu tygodni o tym myślę, nie chcę ale muszę myśleć:-( Muszę szukać Mundzi schroniska. Nikt o nią nie zapytał ani razu. A ja nie mam pieniędzy na hotel. Za niedługo dług będę miała coraz większy i wtedy może być poważny problem. Nie widzę jej w schronie gdzie jest ponad 2 tyś psów:-( Ona jest taka kochana, tak się przymila, do kogo tak się przytuli:-( Do kogo będzie się cieszyła:-( Trafi do boksu z 4 psami, nikt jej nawet nie zauważy:-( -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Jakby ktoś wpłacał na Mundzię, to będę mogła potwierdzić najwcześniej w piątek. Marta ja tam gdzie jej robiłam to odświeżam, ale pakiecikiem Mundka nie pogardzi. Dziękuję. Jest coraz gorzej...... -
Dobry i tydzień:-) A reakcje ludzi przez 1sze lata są "niesamowite" Moja teściowa oczami przewracała, z wielką troską pytała jak długo tak będzie, ona była przerażona. A teraz szykuje nam sałateczki, kluseczki śląskie, krokieciki, serki. Danavas ja czasem musiałam powąchać wędlinę, i myślałam sobie, że to pachnie chemia, bo nieżywe zwierzę czuć inaczej. A jak będziesz chciała schabowego to usmaż sobie sojowe kotlety. Cieszę się, że cioteczki wpłacają.
-
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Nawet nie wiem co napisać. Skopiuję to co wpisałam u Mundzi. Jest fatalnie. Dziś mi spadło lusterko, rozbiło się. Dziś się okazało, że naprawa auta przekracza nasze możliwości. Dziś byłam u lekarza i mam zwolnienie. I dziś moja Tereska została niechcący kopnięta w oko piłką w parku. Jak przyszłam wieczorem, pies prawie się nie ruszał, oczka zamykała i cierpiała w bólu, nie witała się, nie chciała nic, tylko najdalszy kąt w łóżku:-( Boże, jak się bałam żeby nie umarła, nie wiedziałam czy to tylko oko czy uraz mózgu. Ale nie przewracała się, tylko ledwo żyła... Ona ma małą główkę, a kopnięcie było mocne. Byliśmy u okulisty w przychodni drGarncarza, wetka stwierdziła zapalenie błony naczyniowej oka. Po zastrzyku poczuła się lepiej, leki na dwa tyg. Koszt wizyty + apteka 150zł. + taryfa 40, prawie 200. Finansowo leżę. Dobrze, że mój Skarb lepiej się czuje. -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Wiem, że garsteczka nas tu jest. Wiem. Ale wiecie co. Jest fatalnie. Dziś mi spadło lusterko, rozbiło się. Dziś się okazało, że naprawa auta przekracza nasze możliwości. Dziś byłam u lekarza i mam zwolnienie. I dziś moja Tereska została niechcący kopnięta w oko piłką w parku. Jak przyszłam wieczorem, pies prawie się nie ruszał, oczka zamykała i cierpiała w bólu, nie witała się, nie chciała nic, tylko najdalszy kąt w łóżku:-( Boże, jak się bałam żeby nie umarła, nie wiedziałam czy to tylko oko czy uraz mózgu. Ale nie przewracała się, tylko ledwo żyła... Ona ma małą główkę, a kopnięcie było mocne. Byliśmy u okulisty w przychodni drGarncarza, wetka stwierdziła zapalenie błony naczyniowej oka. Po zastrzyku poczuła się lepiej, leki na dwa tyg. Koszt wizyty + apteka 150zł. + taryfa 40, prawie 200. Finansowo leżę. Dobrze, że mój Skarb lepiej się czuje. -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Awit replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam Polusie:-) -
CAPRI - ofiara bandziora spod Chynowa -POMOC POTRZEBNA
Awit replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
A zostało to zgłoszone na policję? Nie było tam kuli w łapce? Może z tej broni i człowieka ktoś postrzelił? Biedna, jak ona musiała cierpieć, w takim bólu trzy tygodnie, samotnie, pewnie z dnia na dzień bolało ją coraz bardziej:-( -
Bezdomna suka ze szczeniakami w ruderze (grozi zawaleniem...) POMOCY
Awit replied to tusinka22's topic in Już w nowym domu
A na szczeniaki nie da rady jej złapać? Do auta nie wejdzie, nie? -
Odwiedzam Loleczkę.