Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Czytałam wątek, kibicowałam niuni, która podobna jest do mojej diabliczki:-)
  2. Pamiętam Gabi, czytałam trochę ten wątek. Podobna do mojej suńki, tylko moja ciut wyższa i ma stojące wielkie uszy i biały żabocik. Szczęściara ta Gabi:-)
  3. I co z psiakiem? Są gdzieś jakieś ogłoszenia?
  4. A spojrzenie w łóżku:-) Stworzona by przebywać w pościeli
  5. A nie można tak wejśc do tej stróżówki i spytać o suńkę tego pana?
  6. Ojej:-) Bardzo sie cieszę, napiszcie cos bliżej, czy sam podszedł czy go złapali, bo wiedzieli, że jest poszukiwany:-)
  7. jhet masz pw, nie wiem czy poszło gdyż mam problemy i czasem nie idzie
  8. Tylko, że ja pracuję do 15,30 i niestety moge tylko w wekend
  9. Pilnuje się obsesyjnie:-) Ale chodzi chyba na smyczce?
  10. No chyba, że w międzyczasie ktoś z miasta sie nim zainteresuje, to nie będziemy człowiekowi stać na drodze. To co robimy? Chorego nie dadzą, bo nie zaszczepiony, a nie zaszczepią bo chory. Co to jest to znikanie psów?
  11. Słuchajcie, jak to znika pies??? Ja w wakacje wypatrzyłam malą sunię, skończyła sie kwarantanna, pies do adopcji nie był, bo był chory i leczony na kaszel. Czekałam trzy tygodnie, codziennie dzwoniłam, byłam drugą osobą zainteresowaną. Miłość przez wielkie M:-)W końcu tamta osoba zrezygnowała. Z tego co się zorientowałam, musieli wyleczyć psa, po wyleczeniu zaszczepili na wściekliznę już przy mnie i wydali do adopcji. Więc jeśli jest chory, to niestety ale dadzą go po wyleczeniu. Więc mogę dzwonić, niech mnie wpiszą do zeszytu osób zainteresowanych, po wyleczeniu pojade z jhet i go wezmę. Jednego od nich mam na koncie czyli w domu:-)
  12. esperanza mówił, że był szczepiony na wściekliznę chyba w połowie listopada lub coś koło tego. Książeczek wet nie wydaje, ale chyba ma wydać zaświadczenie o szczepieniu.
  13. Miszeczka już drugą nockę spędzi w domku, ale z tego co czytam to ona chyba na razie ma dobowy rytm dnia przestawiony, jakby to była jedna wielka noc.
  14. Ups, takiej ilości nie brałam pod uwagę, ja mam połowe mniej sztuk
  15. Mała bidulinka:-(
  16. Psiak jest ładny, żal, że zaczął życie od tej smutnej strony. Farciarz, że na drodze spotkał kogos kto się nim zainteresował.
  17. Ten 1szy tytuł był naprawdę niezły, dobrze, że nie podałaś nazwy hotelu obok, na pewno właściciel by ci dziękował:-)
  18. A szczególnie wieczorkiem, gdy już po spacerze pies śpi w łóżku i czeka na Pana:-)
  19. Jeśli jest blisko biura pewnie ktoś go wypatrzy i adoptuje. Tak jak ja moją kobitkę:-) Ale jest tam też inny maleńki 2850, ktory podobno jest w kojcu z kilkoma też małymi. Może jakby te maleństwo o którym piszemy, ktos wziął, może mogłybyśmy uratować tego drugiego...
  20. Ogolnie myśle, pisałam jakiś czas temu, że też miałam nieciekawą sytuację ze znalezionym psem i moim, ale znalazł sie właściciel. Chodzi mi o to że rozumiem. A imie Atos jest mi bliskie. Ja nie mam warunków na 3 psy:-)
  21. Jak się nie znajdzie z dogo nikt chętny na adopcję, pomyślę:-) Poszedłby na moje adopcyjne konto...I co by było dalej, szukanie domku, ogloszenia itd? A gdzie by mieszkał?
  22. Trzymam kciuki za te szczęście
  23. Łezka mi sie zakręciła. Dobrze że od dziś nie będą spać na ulicy, że mają kawaleczek czegos swojego wynajętego. Który jest który? A tak wogóle 10 i 13 kg to nie jest tak dużo. To gdzie oni są? I ile to ma kosztować? Miała być chyba jakaś opłata za nich 2, 350, dobrze pamiętam? A jedzenie ktos będzie im zawoził, tak? Ciekawe jaka przyczyna braku zębów Jara, zapewne wybicie.Rozumiem, że zostali dziś zaszczepieni. Trzymajcie się chłopcy, zaczynacie życie psów nie mieszkających na ulicy:-) tylko w hoteliku:-)
×
×
  • Create New...