-
Posts
11562 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Awit
-
[quote name='AlinaS']Cezarek Czaruś ma się świetnie. bez oporów wychodzi na spacery jak również chętnie z nich wraca. Dzisiaj chyba w prezencie świątecznym obyło się bez sprzątania po Cezarku Mam nadzieję że załapał że załatwiamy się na zewnątrz. Czaruś jest złodziejaszkiem Pojechałam do sklepu Małżonek jeszcze po jakieś prezenciki też na chwilkę wybył i wrócił przede mną a tu w kuchni wytłoczka jajek na podłodze skutecznie potłuczona i w wiekszości zjedzona. Jak wesłam Czaruś skutecznie poszedł po obronę do TZ wtulił się w niego szukając obrony. Na niego nie sposób się złościć jak zerknie się w te oczęta to ręce opadają i można psisko tylko pogłaskać żeby już tylko się nie bał[/QUOTE] Załatwiać sie nauczy, juz są postępy. A robił i kupe i suku w domku? A co do jajek, to co zostawione na wierzchu, pomyślał, że dla niego, skoro na pokusę zostawiliście:-)
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
Awit replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rozumiem, że psiak od niedawna jest w tym schronie. W normalnych warunkach, powinien zostać natychmiast przebadany, a tu nic:-( A nie można tam zadzwonić i spytać o niego, jak się czuje, czy jest do adopcji itp? -
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
Awit replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Domeczek....podobno marzenia sie spełniają... -
Staszeczek na zdjęciu wyszedł elegancko i dumnie. Zupełnie inny pies niż na dworcu. Salo dałaś dom, napoiłaś i nakarmiłaś głodnego, dałaś mu spanie oraz zapewniłaś leczenie, dałaś mu poczucie bezpieczeństwa i wiarę w człowieka ;-( i się wzruszyłam. Maleńką dyszkę mu dołożę na dalsze szczęście. A łapeczka chora to chyba prawa, widać, że ta grubsza
-
Też uważam że kastracja jest niezbędna
-
Rudzia nadal na ulicy... Szukamy mężczyzny - wolontariusza, który jej pomaga!
Awit replied to Goś's topic in Już w nowym domu
U mnie już wczoraj dzieciaki bombardowały -
12letnia Figa po śmierci właścicielki- wreszcie w domu :)
Awit replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Maleńka bidulka, ona nie wie pewnie, że domek koła nosa jej przemknął. Widocznie nie był jej pisany -
SzYdŁoWiEcKi zmarzlak ma DOM _ THE END z HappyEndem
Awit replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Cudownie!!!!:-) -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Awit replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj! Może to przyniesie Mu szczęście -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Awit replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Ja również życzę wszystkim spokojnych i radosnych świąt, i chłopaków proszę ucałować odemnie Pani Alinko -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Awit replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
[quote name='Emigrantka']Ktos kto niby chcial "naszego" tutaj Rotka mial problem ze byl juz pies umowiony na kastracje....bo wg babska "powinien miec szczeniaki chociaz raz"... Oczywiscie babsko psa nie dostalo od nas a Gosi.Marcie sie na ten tekst noz w kieszeni otworzyl.... No i znalazla domek dla Bruna, mimo tego ze jest juz wykastrowany Chore polskie stereotypy, suka musi mieć choć raz szczeniaki, psa nie można męskości pozbawiać. Niedobrze mi się robi, gdy to słyszę -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Awit replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Opalik trzymam kciuki za Twoje szczęście -
św. Mikołaju dziękuję!!!! Mam najcudowniejszy domek!!!!
Awit replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
A Bajeczka jest w DT i tu ja stały domek wypatrzył? -
Biedny zalękniony psina:-(
-
Smutne losy porzuconego/zagubionego psa:-(
-
Nadrobiłam zaległości w czytaniu a raptem od wczorajszej prawie nocy mnie tu nie było. To cudownie, że Staszek wzbudził tyle zainteresowania dobrych cioteczek. Czytając, że psina nie wychodzi, nie je i nie pije, już zaczęlam denerwować się, że jakaś choroba go toczyć zaczęła. Cieszę się, że wiadomo jaka jest przyczyna. Aczkolwiek martwi mnie ta łapeczka:-( Maleńki w bólu leżał cichutko by nie sprawiać sobą klopotu:-(
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Awit replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
A jak można sprawic komuś przezent w postaci żywego psa.... Niezrozumiałe dla mnie -
Aldo zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach w DT u AlinyS !!
Awit replied to Kika9004's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co z dziadkiem? Jutro będzie przywieziony do w-wy i nie ma kto go zawieźć do Alinki? -
Śmierć przez zagryzienie? Już nie! Papik znalazł wymarzony dom!
Awit replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Pappi szczęściarzu badź grzeczny:-) -
Jak w schronisku można przestac się bać....:-(