Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Dlaczego taka cisza??? Franiu?
  2. No dobrze, ciotki cierpliwe i będą ze Staszkiem póki domek się nie pojawi dla Staszka
  3. A nie da się o 15? Dużo nas ma być? Mówcie szybko!!!!
  4. To co ciotki robia to nie jest najgorsza robota, to jest bardzo ciężka praca, ale nie najgorsza, ja tego tak nie odbieram. To jest wspaniałe działanie, podziwiam te cioteczki. A te ciotki co siedzą, tez coś robią, a to podnoszą wątek, a to wpłacają deklaracje, a to rozsyłają wątki, robią ogłoszenia. Każdy robi to co może, to co chce, to co umie itd. Gdyby ludzie byli normalni i tak traktowali zwierzęta jak my je traktujemy, ciotki zajmowałyby się swoimi psami, dziećmi i innymi sprawami. A dogo by nie miało racji bytu, albo by bylo kilka wątków.
  5. Edusia znam, nawet zapisałam i podziwiałam jak sobie tam radzi. Antosia nie znałam. A ostatni, czyli ten ślepaczek co miał być gdzies tam uśpiony? Zaraz wskoczę na wątek czy to ten. Oj miałby Opalik ogrom radości u Renatki....
  6. Mam nadzieję, że przyjdzie dzień gdy i te cudo pójdzie do swojego domku
  7. U Renatki miałby jak w raju, czytałam któreś wątki, wielkie przygotowania na przybycie pieseczka, zapoznawanie, pieseczki w łóżeczku, po prostu prawdziwy domek gdzie psy czują się szczęśliwe. A który psiaczek znalazł domek stały? Cioteczki to wielka szansa dla Opalika!! Ja mogę 10zł, wiem, że mało, ale może byśmy uzbierały....
  8. Cos pięknego gdy dziecko ma szanse wychowywać się z psami:-)
  9. Przeciez można mieć na spacerki po parku taką długą smyczkę 10metrową, w parku ją zapinać i psinka będzie się ruszała a smyczka będzie pod ręką czy nogą Pani. Wyobrażam sobie jak Karinkę wszystko zadziwia wokół niej. Bidulka - kraty całe życie. A tu tyle wspaniałości wszędzie, te widoki, te dźwięki
  10. A ja zwierzęta zawsze kochałam:-) Natomiast coraz bardziej denerwują mnie ludzie, coraz to więcej dostrzegam zła jakie wyrządzają dokoła, i coraz bardziej wkurza mnie ich debilizm. A może to ze mną coś nie tak;-)Urocze nasze kundelki łapcie się na domeczki
  11. A ogloszenia na pewno cały czas są aktualne?
  12. Co z Franeczką?
  13. Żal mi tej suni, maleństwo takie. Oby nie trafiła do rozmnażalni:-(
  14. Jezu, dopiero to zobaczyłam. Moja też ciągle szczeka, do tego rzuca się do psów, czasem podskakuje do ludzi. Zamienie na cichszą i spokojniejszą. Chetnie na rybki gdyż posiadam akwarium. Albo sprzedam, juz po sterylce, to taniej będzie bo nie da szczeniaków. Pinczery są hałaśliwe i mają adhd. Do tego jest fatalna bo nie załatwia się na gazetę, tylko na dworzu. Trawi bez ustanku, po 4 kupy dziennie. Czekam na propozycję.
  15. A co on ma z tą łapką, że kuleje? Zmiany po starym złamaniu? Jeśli ktoś sie zakocha, to łapka nie bedzie mu w niczym przeszkadzała, pokocha jeszcze mocniej bidula
  16. Taaa i porzucanie psów na środku drogi. Wczoraj córka mówiła, że gdzieś pod zakopanem jak jechali, stał na środku drogi amstaff przerażony, nieruchomy, prawdopodobnie dopiero co wywalony, że taki zszokowany. Spłakał się dzieciak:-(Chłopcy wysłałam Wam skromne dodatkowe 20zł. Jak pomyślę, że z raju u Alinki byście wrócili na ulicę, to na płacz mi sie zbiera:-(
  17. Nie znam KArinki, ale myslę, że nie jest aż tak zywiolowa. Sunia nie ma swojego pana, więc nie ma się kogo pilnować. Nie wiemy co się tak wydarzyło, może czegoę się wystraszyła.... A po wzięciu psiaka, to przeciez przez ileś tygodni lepiej nie spuszczać go, nie ryzykowac nieszczęścia. Taka 9latka w sam raz dla starszej osoby. Karinka przypomina mi moją sunię [*], taka spokojną zrównoważoną powolną psineczkę. Ale może ja sie mylę, może jest diabełkiem energicznym... Niech ją opiszą dziewczyny, które ją znają. A z tą osobą to porozmawiaj....
  18. No dobrze, mogę spokojnie iśc spać:-) A o kroplach to tego nie słyszałam. Moja pinczerka często miewała zapalenie spoówek i krople dostawała do około tygodnia. Tak wg wskazania lekarza.
  19. Kilka dni temu zginęla u nas Freja, wzięta do adopcji kilka dni wcześniej. Znalazła się na szczęście. Jakis czas temu Miszka, też onaleziona:-), Anioła wogole nie widać, Szurka jak kamien w wodę, Rudzia też, Karinka zniknęła, po 2 dniach ją odnaleziono, można wymieniać i wymieniać, a i jeszcze Biszkopt, tez szczęśliwie odnaleziony. Przez te zaginięcia i ucieczki, ja w parku z psami jestem czujna jak alkoholik o 6 rano stojący na rogu, normalnie jakaś schiza mnie złapała.Cieszę się, że jej powiesz, Fruzia jest taka maleńka, niech jej pilnują bardzo
  20. Fatalna sprawa, ale widocznie nie jest to ten domek dla Rufusa. Naprawdę jesteś w trudnej sytuacji, dobrze, że Pani pomoże finansowo.
  21. Film świetny:-) jestem pod wrażeniem zachowania Fruzi
  22. Jejku, ludzie myślcie pozytywnie:-)
  23. Piękne zdjatka, piękny opis z zycia Gabi:-) Kinia dzięki Wam, Gabi jest szczęśliwa i zdrowa i kochana:-)
  24. W niedzielę mogę też iść, tak około południa chyba najlepiej...
×
×
  • Create New...