-
Posts
11562 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Awit
-
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Awit replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Sądzę, że amputacja daje mu większą szansę na życie, niż pozostawienie kikuta, którego pewnie kawałek też musieliby amputować. Przecież takiego żywego nie zostawią. -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
Awit replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Gdzie do hoteliku jedzie? -
Bajeczka z krakowskiego schronu ma wspaniały bajkowy domek
Awit replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Jeśli Twoja intuicja nie pozwoliła Bajeczce tam zamieszkać, to pewnie słusznie:-) -
Lilka wygrała walkę o życie !! cała piątka w swoich domach !
Awit replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Jak nasza chorutka dziewczynka? -
Kwinto czy Prado... umawiaj się z cioteczkami na wyjście ze schronu
-
KSIĘŻNICZKA SISI - W NOWYM DOMU! będzie miła kolię z brylantami!!!
Awit replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Madallena kochasz Sisi, co nie? :-) Ja to mogłabym nie pracować, tylko siedzieć w domu i zajmować się moimi dziewczynami:-) -
Lilka wygrała walkę o życie !! cała piątka w swoich domach !
Awit replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
O mateńko, biedna Irenka, kroplówki to pochłaniacz czasu a tam tyle istot na nią czeka. Może KaL pomoże? Lileczko przestań wymiotować, jesteś taka śliczna, domeczek z pocałowaniem w rękę Cię znajdzie.... -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Awit replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
I wydaje mi się, żeś napisała je z błędem:-) przedsięwzięcie nie powinno być? Nie sprawdzałam w słowniku -
Widzisz Franeczko, nikt nie dzwonił.....:-(
-
Lusia już jest w swoim domu ze swoimi ludźmi, dziękujemy :):):):)
Awit replied to bea_204's topic in Już w nowym domu
Co z Lusieńką? -
Masza znalazła super domek,Miłka czeka w schronisku.
Awit replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
Powodzenia dziewczynki!! -
DObrze że pies się odnalazł. Jeszcze są dobrzy ludzie, albo sami go zawieźli, albo zadzwonili i ze schronu go zabrali. Lepszy pobyt w schronie niż na ulicy, a jeszcze takiej ulicy... Jestem pod wrażeniem pani ze schroniska, zapraszającej do odwiedzin i spacerków, do szukania mu domu...
-
Bajeczka z krakowskiego schronu ma wspaniały bajkowy domek
Awit replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
O raju:-) Rodzina chce ją zatrzymać:-) Ja gdybym wzięła 3 psa, dostałabym miano potrójnej wariatki, i tak nie kumają czemu mam dwa psy, mam na myśli resztę rodziny, typu mama, brat itd. Jeśli miała smycz, to najpewniej albo ktoś ją odwiązał spod sklepu, albo wypsła się właścicielowi. Albo...moje czarnowidzwo, jak zawsze a raczej realizm, właścicielowi coś się stało np zasłabł na ulicy, pogotowie go zabrało, psem się nikt nie zainteresował. Potem te powodzie, akcje z psami. Dajcie ogłoszenia do lokalnej prasy, może jej szukają, może do głowy nie przyjdzie im schron. Mnóstwo ludzi nie korzysta z neta. -
Pamela nie chodzi ... martwica rdzenia... już za TM :.(
Awit replied to morisowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak sunia? -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Awit replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
No to Kinia, trzymam mocno kciuki za Twojego Tz by jak najszybciej zaczął biegać do chłopaków. Tak jak napisałam wczoraj na wątku Aliny, nie bronię jej i nie oskarżam. Wiem co widziałam będąc w Jaktorowie w grudniu, wyrobiłam sobie wtedy swoje zdanie. Co było potem tam i w Popielarni nie wiem. Ale rozważając to co ostatnio się dzieje wokół niej, oraz to, że u niej na chłopaków brakuje kasy, i to, że Kinia odwiedzając ich, widziała, że mają się w miarę dobrze, czyli tam nie stała im się krzywda to według mnie, powinni tam zostać. Ja zadeklarować na nich więcej nie mogę. A przewozić ich do innego hoteliku, gdzie będzie brakowało niemal na opłacenie pobytu jednego z nich, to chyba jest bezsensowne. Oczywiście trzeba być z Aliną w stałym kontakcie, i czasem ich odwiedzić... -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Awit replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Matko jaki nieszczęśnik, jak on musi cierpieć z takim kikutkiem:-( Mnie boli jak na niego patrzę.... Ulaa, naprawdę go weźmiesz na DT? Jesteś Wielka.... -
Potrzebne koce, ogłoszenia, karma! Kilkadziesiąt psów uratowanych!
Awit replied to Ammounie's topic in Już w nowym domu
Biedna Franeczka. Ludzie też boją się, czy dadzą sobie radę z psem niepełnosprawnym...... -
Teraz tu trafiłam. Wg mnie jeśli na pradze leżał i nie chodził, to może w jakąś depresję zaczął wpadać.... Albo był potłuczony przez jakiegoś menela praskiego..... Jeśli w schronie mówią, że ma dwa lata to może mieć okolo 3, przeważnie zaniżają wiek o rok czy dwa. Ulv, jak masz czas, to odwiedź go. Zobaczysz jak wygląda, jak się czuje, jak reaguje na psy, czy na Twoją dłoń. Poza tym powiesz mu, że niedługo wyjdzie, że ludzie czekają na niego, usłyszy psina ciepły ludzko głos.
-
Powtórzę to samo.... Miszka gdy uciekła, z DS po paru dniach pobytu, kilkanaście dni kręciła się po centrum w-wy, pomiędzy wielkimi ulicami a działkami w okolicy centrum handlowego. A wszystko w okolicy DS. Przemykała między nogami niemal, raz nawet dosłownie. Nawet nie została złapana, zwyczajnie podbiegła do psa, rezydenta z tymczasu....Radośnie się przywitała:-) Na tych ulotkach napisz by nie łapali jej, tylko od razu dzwonili do Ciebie. A w ogóle kręć się tam z tym psem, kręć, niech zapamiętuje Wasz zapach.
-
Pamela nie chodzi ... martwica rdzenia... już za TM :.(
Awit replied to morisowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bida ze schronu, stara i jeszcze zachorowała ciężko:-( O losie:-(