Jump to content
Dogomania

agnest

Members
  • Posts

    650
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agnest

  1. No to kochana udało Ci się w 200% bo ja już 10 minut płaczę ze śmiechu. I nie tylko ja bo zaczęłam ten ryzyk konsultowac
  2. Szarotka o ryż Ci chodzi? Sorry ale nie wiem o co...
  3. Anno33 czy Ty się nie zastanawiasz nad tym co robisz? Soema ma (albo juz miała) dwa miejsca NA STAŁE dla Boguszków. Potraktowałaś ją tak jak mnie. Za co, że zapytała? Obiecałaś na wątku że w sobotę sprawdzisz psa, nie sprawdziłaś, nie pojechałaś i nic nie napisałaś. Jesteś niesłowna a teraz krzyczysz i obrażasz ludzi którzy chcą żebyś podała informacje. Wybacz ale kto będzie następny? Ten kto zada jakieś pytanie czy ten kto Ci sie sprzeciwi? Ludzie czytają i nie wiem czy Twoje wypowiedzi zachęcają nowe osoby do pomocy, bo starych coraz mniej. Chyba że ta dogomania jest dla Ciebie ciężarem...
  4. Dostałam podobny mail z masą błędów. O co tu chodzi? Ktoś pisze inaczej niz wcześnij, również łamanym angielskim, że ja jestem cacy, bo mam dobre serduszko i że psiaki można przenieść TAM, będą miały lepiej. nie wiem co to za TAM. Mam czekać na następny mail albo odpisać...To sekta jakaś? Chrtistin Tina. mail [email]roseline2ombaye@yahoo.com[/email] I chciałam dodać że moje ogłoszenia dotyczą tylko adopcji
  5. no i się skończyło. Allegro znaczy sie. Madziek sprawdź kochana czy wszystkie przelewy do doszły. Wg allegro powinno by 225 zeta
  6. miód na serce... czekamy na foty to dorobibimy ogłoszonek małej
  7. kopiuę ciotkę powyżej DO DOMU TOFIK!!!
  8. Mam wiadomości narazie telefoniczne ale zawsze jakies. Zdjęć jeszcze nie mam...ale pracuje nad produkcją:) Gwiazda szaleje na spacerach bez smyczy i jak to kiedyś piasała jedna z naszych dogomaniaczek "ósemki dupką wywija". Z synkiem właścicieli zawarła trwały rozejm. Ślicznie chodzi na smyczy i zdarza jej się szczekać jak sie o cos upomina i na inne psiaki, bo przecież cała Łódź należy do niej;). Jest cudowna i kochana, jakieś kłopociki przejściowe miała ostatnio z żołądeczkiem ale wszystko jest pod kontrolą. Jest wybredna w diecie, gotowane wcina bo jakichś kulek w żarciu to nie preferuje (Gwiazdą w końcu jest). Ale je ładnie, kupole też śliczne strzela (to relacja telefoniczna). Jest wesoła, żywa i kocha ją cała rodzina. Ja czekam na foty a wy pewnie też:)
  9. Zuziu w gratce już nie umieszczamy chyba że Asik coś dalej ciągnie, z tego co wiem to nie zgłaszali sie "dość konkretni" ludzie. I chyba żaden psiak przez gratkę nie poszedł do adopcji. Jeszcze Asi zapytam, niech coś napisze
  10. podnosimy się do góry;)
  11. cześć Ciocia nikt po niego nie dzwoni, dobrze mu u tego Jamora...
  12. O tu cisza i spokój. Podnoszę
  13. Dam znac co u Gwiazdy ale na razie to mi ręce opadły bo ROZMOWA jest na OS
  14. Aniu33 kosztów jakie poniosła moja siostrzyczka nie wymieniłam po to żebyś naigrywała się z tego. Wiem że fundacja nie ma kasy i wiem że nie ona jedna opłaca psy. Napisałam to tylko żeby uzmysłowic Ci że te 4 dychy to koleje wydatki. A jeśli chodzi o psy to było ich sporo bez czipów. W Łodzi były czipowane i miały zakładane książeczki. A tego z czipem chodzi mi o rottweilerkę nie byłyście w stanie sprawdzić. Ja kończę dyskusję, może współpraca z poprzednim weterynarzem nie była najlepsza, ale chociaż ktoś tu nas na forum informował o tym co się dzieje w Boguszycach. Teraz trzeba się dopraszać, a informacji jak nie ma tak nie ma. Niektóre pytania pozostają bez odpowiedzi i tyle. Nie ma stałych informacji o psach potrzebujących, a na pewno są takie. Informacji od weta też nie przekazujecie. Tu jest co raz mniej ludzi a wy tego nie widzicie, szkoda
  15. Anno 33 Powiem tak, z psów jakie zabierałam z Boguszyc tylko jeden był szczepiony i miał chipa. Co do szczepienia informacji nie było jak sprawdzić, więc były szczepione jeszcze raz. Powiedz mi, jak to ma być zwrot za szczepienie i czipy. Ludzie są informowani że psy CHYBA są czipowane i CHYBA są szczepione. Dostęp do tych informacji jest chyba tajny. Koszty psiaków pokrywała moja siostra i nigdy nie prosiła o jakikolwiek zwrot, bo fundacja ciężko przędzie. OK pomijam to. Ale ja sobie nie wyobrażam żebym komuś KAZAŁA wpłacić. Psy są w rewelacyjnych domach, w różnych częściach Polski. Ludzie Ci byli pełni podziwu że są jeszcze ludzie na świecie, którzy robią coś bezinteresownie, bo takie hobby mają. Ja nie poproszę o pieniądze od ludzi, którzy w ten sposób myślą. Owszem mogę dać im ulotę, zachęcić, może jakiś druk na dobrowolne wpłaty razem z umową? Jeśli znajdzie się fajny dom, który pokryje transport, to jak mam prosić o opłatę. A łącząc to w całość: jeśli hotelujemy psa ładnych kilka miesięcy to niech napiszą osoby, które nie pokryły tych 40 zł z własnej kieszeni jeśli trafi sie DOBRY, FAJNY dom I piszesz, że dopłaciłybyście żeby było więcej adopcji ale was na to nie stać. Tu są ludzie którzy się zarzynają żeby zdobyć kasę. Nie można tego docenić? Idąc tym tokiem myślenia zniechęcicie ostatnie osoby zajmujące się socjalizacją i szukaniem domów dla Boguszków. Ja życzę powodzenia
  16. Ania w myślach mi czytasz. Z allegra wystawionego przez fundację jest konkretna kasa. A z adopcji jeśli ich nawet jest 5,6 w miesiącu to zaledwie 240 zł.
  17. A nie można tego w formie dobrowolnej wpłaty? Jeśli ludzie są odpowiedzialni (a takim dajemy psy, bo nie wyobrażam sobie że ktoś tu obecny na siłe zostawi psa człowiekowi żeby tylko nie poszedł na giełdę) to na pewno cos wpłacą na OS, 50 cz 100 zł. Jeśli będzie nakaz to wolontariusze będą pokrywać to z własnych kieszeni albo co gorsze zrezygnują i zaczepią się W POMOCY gdzieś indziej. Schroniska pobierają opłatę ale Fundacja, która pobiera opłatę nie kojarzy się najlepiej. Bez względu na to, na co idą te pieniądze.
  18. Doczytałam na stonie OS że za psa będzie pobierana opłata z wysokości 40 zł. Nie wiem czy to jest dobry pomysł, wszak adopcje odbywają sie tylko poprzez wolontariuszy, chyba że się mylę i przyjeżdżają osoby indywidualne po psy. Dodatkowe koszty oprócz opłaty za hotelowanie i weterynarzy i tak ponoszą wolontariusze. Nie wiem czy nie zniechęci to ludzi biorących psiaki. Zawsze DARMOWA adopcja była dużym atutem. A są ludzie którzy zamiast zapłacić 40 złotych poszukają psa w innym miejscu.
  19. Wchodzę, czytam, zdjęcia oglądam i oczom swym własnym niedowierzam. To jakieś inne psy? Podmieniłyście...przyznajcie się:). Piękne dziewczynki rosną. Ja tak tylko chciałam zapytać. Może ruszyć już z ogłoszeniami, suńki gotowe czy jeszcze nie? Może chociaż jedna ? Ja finansowo nie pomogę ale ogłoszeniami mogę je zasypać.
  20. Gdzie je trzeba poprzewozic i kiedy? Ja nie jestem mobilna ale poszukam może komuś się przy okazji wciśnie. Ale by fajnie było ...
  21. może jeszcze zadzwoni
×
×
  • Create New...