-
Posts
6569 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by megii1
-
Sama nie wiem co napisać o Bruno ale w skrócie to takiego łobuza jeszcze u nas nie było. Od wczoraj powyginał juz wzmocnioną siatkę w dwóch kojcach, podgryzł dwie budy ( jest w trakcie intensywnego obgryzania drugiej), przegryzł szelki i smycz zrobioną z cienkiego łańcuszka i ciągle się rozwija:) Jutro jego kojec będzie wzmocniony od spodu i czekają go szczepienia u weterynarza. Jutro wstawię też zdjęcia, które próbowałyśmy zrobić dziś z Gos ale ich jakość może być średnia bo Bruno to wulkan energii i jedyna pozycja , która mu odpowiada przy robieniu zdjęć do mega przytulasta - inne są mocno wymuszone. Psiak wczoraj był mocno przestraszony nową sytuacja, chyba nigdy nie był w kojcu i trochę go to przerosło. Od dziś siedzi w kojcu z młodym psiakiem - Kibicem i dobrze im chyba razem:) Mysza, tak jak rozmawiałyśmy z suczkami być nie mógł bo wszystkich, które wchodziły w grę byłyby możliwe alimenty:)
-
Dziki Kibic w schronisku byłby bez szans. Teraz dziekuje. Ma dom :).
megii1 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Fotka dzielnego Kibica:) [IMG]http://images36.fotosik.pl/122/c2fe1c12c6865b07med.jpg[/IMG] I Kibic po fryzjerze:) Wiem, ze powiecie, ze ma niemęską fryzurę:) ale dla mnie wygląda słodko i w końcu widzi otaczający go świat:) P.S Gumka trzyma się do tej pory także chyba specjalnie z nią nie walczy. [IMG]http://images45.fotosik.pl/235/7eedef5fd22bb0a9med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/234/343ee10051936280med.jpg[/IMG] -
Szurka poszukiwana!! Błagamy o pomoc w poszukiwaniach!!
megii1 replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Teraz jedyna mozliwościa moim zdaniem jest wykonanie plakatu dla Szurki i rozklejenie np w Serocku, Legionowie, Pułtusku, łomiankach, Nasielsku i tych pozostalych miejscowościach. Trzeba by znaleźć chociaż po 1 osobie z tych miejscowości, które zechcą pomóc w rozwieszaniu plakatów.[/QUOTE] W Serocku i Nieporęcie plakaty były rozwieszane. Łomianki to strasznie daleko od nas i zupełnie nie po drodze do Celestynowa. -
Dziki Kibic w schronisku byłby bez szans. Teraz dziekuje. Ma dom :).
megii1 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
I dalsza część kąpieli:) [IMG]http://images49.fotosik.pl/235/83d63eb247e4ac45med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/231/cfbcc3910606bf74med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/235/9afc41087bc7ee1cmed.jpg[/IMG] -
Dziki Kibic w schronisku byłby bez szans. Teraz dziekuje. Ma dom :).
megii1 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Oto dowód na to , ze nasz Kibicek przeżył wizytę u fryzjera. Ale od początku: Kibic bardzo ładnie wsiadł do samochodu i grzecznie pojechał do fryzjera oddalonego od nas o 20 km - w drodze żadnych problemów. U fryzjera tez mega grzeczny tyle, że Pani fryzjerka zauwazyła, że prawie wszytskiego się boi, stwierdziła, ze chyba musiał być kiedyś bity i kiepsko traktowany. Darek porobił mu parę fotek, a kiedy chciał wyjsć nasz Przystojniak zaczął za nim piszczeć. I zdjęcia:) [IMG]http://images35.fotosik.pl/89/30d025070021237emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/235/19da8e33f4f9f475med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/235/3b212030ef663419med.jpg[/IMG] -
[quote name='clo']ja ostatnio pracuje wciaz od 9 do 22 :( i na cito szukam transportu do gorzowa z wawy..:( mialam 1 tel o lilu..beznadziejny skzoda nawet gadac:( przydaloby sie cafeanimal zeby do metra trafila.. megii jak mala sie miewa?[/QUOTE] Szaleja, łobuzuje i ma się super dobrze:) Wiecie u mnie kojce są oddzielone od domu i ogrodu dwoma furtkami tyle że Lilu jest taka mała, że przeciska się pod furtkami i biega sobie razem z moimi psiakami - żadnego się nie boi - nawet mojej Kory:) A tak w ogóle Clo, to jestes z Wawy - namów Mysze która drogę do mnie zna i przyjedzcie odwiedzić Małą:) Najlepiej na żywo zobaczyć ją w akcji:)
-
Słuchajcie, bardzo przepraszam ale nie byłam w stanie zawieźć dziś Tinki na pobranie krwi - miałam wczoraj małą stłuczkę i samochód stoi w warsztacie. Ale rozmawiałam z lecznicą i w poniedziałek rano Tinka ma już zajętą kolejkę. Jeszcze raz przepraszam. Tak jak pisałam z Bounty wyniki badań dostanie na maila prosto z lecznicy także będziemy mieli od razu ich interpretację.
-
Dziki Kibic w schronisku byłby bez szans. Teraz dziekuje. Ma dom :).
megii1 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Wiesz, u mnie w domu śpią dwa psiaki duże i jeden mały, w tym dominująca owczarka ale jak rzeczywiście suszenie nie pomoże to nocy w kojcu nie spędzi:) -
Borys już nie szuka domu:-) Ta historia musiała mieć happy end;-)
megii1 replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Bela - Ty masz w banerkach prawie wszystkie psiaki , które są u mnie:) -
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
megii1 replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='renia13']Z wielkim bólem serca podjęli taką decyzję i naprawde chyba bardzo słuszną , to są wyjątkowo odpowiedzialni ludzie . Megi , jesli moge cos doradzic to sunia jest tak słodka ze naprawde dom powinien sie znależć ale dom z ogródkiem , gdzie ludzie nie zostawia pieska samego a będa cały czas w jego otoczeniu .W mieście , takie piesek jak LENKA to tylko problemy , bo niestety w takim środowisku dzikusków byc nie moze , grozi to chocby zerwaniem sie ze smyczy w panice przed obcymi mężczyznami , ktorych mówiłaś LENKA bardzo sie boi , ucieczka w panice i nieszczęście gotowe bo miasto to ulice , samochody i wiel;e innych niedogodności , ktore dla innego psa sa normalnym środowiskiem ale dla takiej Lenki to nic dobrego......... i w tej sytuacji naprawde lepiej teraz niz pózniej ... sama tez tak uważam że dobrze sie stało .. Życzę Lence jak najszybszego znalezienia domu z odpowiednimi warunkami i pozbycia sie tych jej strasznych lęków .[/QUOTE] Ja też tak uważam Reni - Lenka jeszcze będzie miała swój wymarzony domek:) Dziękuję że się tak starałaś i chciałaś pomóc Małej:) -
Dziki Kibic w schronisku byłby bez szans. Teraz dziekuje. Ma dom :).
megii1 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Pisałam w tej sprawie do Pianki ale chyba jest nieosiągalna. Jutro Kibic ma umówionego fryzjera, który go wykąpie i wyczesze. Tylko tak się teraz zaczęłam zastanawiać czy psiak po tym fryzjerze, kąpaniu i w ogóle w taką porę roku nie przeziębi się, tym bardziej że śpi w kojcu. Co o tym myślicie? -
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
megii1 replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Przed chwilą dzwoniła przyszła Pani Lenki... Rozmyślili się... Powiedzieli, ze przemyśleli sprawę i ze nie poradzą sobie z Sunią. Cóż, moim zdaniem lepiej teraz niż później. Dziś mój Darek jedzie po leki dla Lenki i trzeba intensywnie szukać domku dla naszej Pięknej:) Jeszcze inetsywniej:) Wkrótce będzie miała w prezencie ode mnie allegro :) -
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
megii1 replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='renia13']No i co????? a no to żeeeeee, nooooo , dobra powiem :) ..LENA ma dom :) na 99 % zapadła decyzja :) reszta tylko kwestia ustalenia , co gdzie i kiedy i oczywiście z kim i mam nadzieje ze wszystko potoczy sie po mysli obu stron z ostatecznym rezultatem że LENA pojedzie do SWOJEGO domu ! ... Proszę podajcie mi kontakt , czekam na widomośc na pw , reszte potem :)[/QUOTE] Boże super:) Bardzo dziękuję w imieniu Lenki:) Lenka jest u mnie w hoteliku takze numer telefonu masz w podpisie:) -
[quote name='BoUnTy']Standardowe badania krwii to chyba 4 czy 5 profili, zalezy od lecznicy. Oczywiscie można sie w tym zmiescic robiac samo ASPAT, ALAT, kreatynina, mocznik, ale u starszego psa ja bym mimo wszystko badala glukoze dla spokoju, a w sumie objawów cukrzycowych nie ma wiec... FA zrobiłabym z powodu tej łapy, chyba, że wetka stwierdzi, ze to blizna po ugryzieniu, albo zwykla odlezyna. Tak, schorzenia pęcherza wyjdą z badan na stężenie kreatyniny i mocznika, oraz ewentulanie ilosc stężenie pewnych form limfocytów we krwii [z tym, ze limfocyty wkazują na infekcje organizmu, ale nie podaja gdzie dokładnie jest umiejscowiona]. Stądtez wazy mom zdaniem jest rozmaz i morfologia, dla pełnego obrazu...[/QUOTE] Ok - wszystko zapisałam - jak coś się zmieni dajcie znać:) W piątek wezmę pewnie wolny dzień - zapakujemy Kibica i Tinę do samochodu - Kibic pójdzie na mycie i czesanie, a Tinka na badania:)
-
[quote name='BoUnTy']To ja się wypowiem ze strony medycznej jako praktykantka weterynari od 3 lat. Generalnie co do szczepienia - wstrzymac się do wyników badań krwii. Odrobaczanie po 2 tygodniach od poprzedniego (ROŻnych), aczkolwiek omyłkowo podałam za dużą dawkę i to sporo, takze nie trzeba, A WRECZ NIe wskazane jest podawac po raz kolejny w krótkim czasie - stawiam na to, ze wybiłam całe gówno z kupy, aczkolwiek nic w niej nie miała więc luz. Co do badan stawiałabym narazie na podstawowe badania krwi: ASPAT, ALAT, kreatynina, mocznik, glukoza + morfologia z rozmazem [jakim to już wet powinien zecydowac, zalezy od preparatów jakie mają]. Do tego możnaby zrobić jeszcze Fosfotaze alkaliczną, która pokaze nam czy zmiana na łapie może mieć podłoze nowotworowe. Badania moczu zrobiłabym dopiero, gdy w krwii wyszłoby coś nie tak [głównie w morfologii i profilach], bo inaczej to wywalanie kasy w błoto, bo tak naprawde oba wyiki sie nakładają i juz z samego badania krwii idzie wszytsko wyczytać, a kase lepiej zostawić na wypadek gdyby trzeba było zrobić jakieś dodatkowe badania. Jaki to były mniej wiecej koszt... sugeruje, ze w granicach 120-180 zł.samego badania krwii[/QUOTE] Dzięki - ja jestem pod wrażeniem i już zapisuję co mam powiedzieć bo nie spamietam:) Czyli to nie mają być standardowe badania krwi tylko rozszerzone ? (koszt zwykłych badań krwi to u mnie około 60 zł); a czy w krwi wyjdzie że są jakieś problemy z pęcherzem? Przepraszam, za te moze głupie pytania ale chciałabym wiedzieć. Czyli na razie sugerujesz, zeby tylko pobrać jej krew i pokazać łapkę?
-
[quote name='Monika z Katowic']Megi! Zbadajcie TINKĘ. Szczepienie wydaje się konieczne. Czy można tak często odrobaczać?[/QUOTE] Nie jestem weterynarzem:) Ale moja wetka stoi na stanowisku , ze po dłuższym pobycie w schronisku nawet trzeba. Ale ja dostosuje się do tego co Wy sobie życzycie:) Przemyslcie i przedyskutujcie sobie wszystko do piątku - jak nie będzie kasy ja założę, a wy dozbieracie do następnej płatności za hotelik:)
-
ANDRZEJ piękny,łagodny olbrzym typu kaukaz szuka domku!!!
megii1 replied to agabytom's topic in Już w nowym domu
[quote name='agabytom']Witaj Megii;] Nie,nie ma nic... A ja raz nie mam internetu.a raz czasu.... potrzebuje pomocy!!!!!!!!![/QUOTE] Aga ja na razie mam trochę na głowie ale jak podeślesz mi trochę więcej fotek na maila to poproszę Piromankę o zrobienie allegra dla przystojniaka z mojego konta. Taki prezencik dla niego:) |Ostatnio moja kolezanka pytała się o sunie kaukazowatą więc zaraz do niej napiszę o psiaku. Nic nie obiecuje ale napewno allegro ma zapewnione. -
[quote name='bela51']Jak zdrówko naszej Tinkii? Czy dalej posikuje tak często? Megii, kochana obserwuj sunieczkę, ona miała takie ciężkie miesiące za sobą, może rzeczywiście jej coś dolega?:-([/QUOTE] Bela, ja nie chce panikować - po prostu uważam, ze przy starszym psiaku trzeba dmuchać na zimne. Tinka jest w kojcu z Kibicem i czasem zdarza im się oznaczyć teren w kojcu ale nie chce zwalać na żadne z nich:) Moim zdaniem, trzeba zrobić krew i mocz bo to podstawowe badania i przydałoby się Tinkę jeszcze raz odrobaczyć bo po pobycie w schronisku jedno odrobaczenie może nie pomóc. Na zakaźne też powinno się ją zaszczepić bo w hoteliku są jeszcze inne psiaki. Tylko, nie wiem co w końcu ustaliliście, co mamy robić w sobotę u weterynarza i na co są środki. Bezwzględnie trzeba pokazać łapkę - a co jeszcze? I czy Tinka ma ogłoszenia?
-
ANDRZEJ piękny,łagodny olbrzym typu kaukaz szuka domku!!!
megii1 replied to agabytom's topic in Już w nowym domu
Rzeczywiście piękny psiak:) I nie szczeka - no cudo:) Czy on ma jakieś ogłoszenia? -
[quote name='Szarotka']Glownie chodzi o to, ze jest krzyk, ze nie ma pieniedzy a potem nikt nie jest w stanie nic powiedziec. Czyli te pieniadze byly potrzebne czy nie:roll::roll::roll:[/QUOTE] Szarotko, u mnie Pati tylko przebywa ale postaram się skontaktować dziś z założycielką wątku żeby wszystko wyjaśniła. Na dzień dzisiejszy Patinka nie ma planowanych żadnych kosztownych badań ale ciągle potrzebuje swojej specjalistycznej karmy a najbardziej domku. Jest u nas już cztery miesiące i ma już wszystko przebadane, zdiagnozowane i albo wyleczone - jak uszka, albo zaleczone - oczka, albo w trakcie leczenia - trzustka. Ale leczenie dało i daje rezultaty bo Panienka się zaookrągla i humorek też ma świetny:)
-
Szurka poszukiwana!! Błagamy o pomoc w poszukiwaniach!!
megii1 replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
[quote name='Leyla']Dlatego ,ze potraktowałaś te psy źle i nazwaliście je "trefnymi Kundlami " i wywaliliście i nie uwierzyliście mi że już po chorobie i że nie ma obawy ...dlatego już was nie zasłaniam to fakt i nie będę kłamać że tak nie jest. Może napiszesz o tym jak chciałas wziąć innego psa za Szurkę bo kasa już była tylko miałam jeszcze kogoś namówić..? i ucieczkę też miałam wziąć na siebie żebyści przkichane nie mieli( Darek prosił)[/QUOTE] Zapraszam wszystkich na forum hoteliku gdzie wklejone są zdjęcia książeczek "wyleczonych" psów. Monika i nie wkładaj w usta mojego męża kłamstw bo już za dużo sobie pozwoliłaś i na tym wątku i na innych. Juz wystarczy kobieto - uspokój sie. Szarotka, u nas będzie już spokój bo noga Pani Leyli już u nas nie stanie. Pozdrawiam wszystkich, którzy mieli przyjemność czytać to wszystko i przepraszam w imieniu byłej rozżalonej koleżanki. -
Szurka poszukiwana!! Błagamy o pomoc w poszukiwaniach!!
megii1 replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
I przepraszam, ale nie będę już nic tu pisać. Napisałam juz wszystko w temacie. Chyba ze Szurka jednak się odnajdzie.