-
Posts
2807 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agni
-
Końskie-wyłysiały Tomcio Paluch postrzelony śrutem-pomocy
agni replied to kobix's topic in Już w nowym domu
ślęczałam nad tymi wątkami ale nie mogę go znaleźć podrzuć mi temat w jakim on był bo może szukam nie tam gdzie trzeba :/ -
[quote name='Zofija']Pilnie poszukuje wolontariusza, który sprawdzi mi nowy domek dla jaminisi Fifi (wizyta przedaopcyjna). Jest to woj. świętokrzyskie- 40 km od Kielc w Końskich. Czy ktoś może mi pomóc?????? Piszcie do mnie na pw lub sms na moją komórkę: 508-063-271[/QUOTE] w Końskich wolontariuszem jest kobix
-
minęło tyle czasu .... co z psiakiem????
-
Mieszkam na przystanku-mały Gufi.Zamieszkał w uroczym Krakowie!
agni replied to kobix's topic in Już w nowym domu
ojoj dawno mnie tu nie było :oops: zapracowana jestem dostałam od kogoś e-mail z pytaniem o Gufiego (ogłoszenie ze strony darmobranie.pl) może zafoni do kobix -
Około 9-cio miesięczny ON-k mieszka na ulicy - Kielce
agni replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
:cool2: rewelacyjna wiadomość, szkoda było biedaka -
gdy wybieram się na większe zakupy np. w supermarkecie nigdy psa nie biorę ale rano najpierw idę na długi spacer a wracając przywiązuję psa obok budki z pieczywem (z boku na trawie w miejscu gdzie nie chodzą ludzie) wchodzę po świeże pieczywko - 2 minuty i jestem z powrotem.
-
Wygnana przez właściciela na ulicę! DINA JUŻ W NOWYM DOMKU!! :)
agni replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaaga'] Dina pojechała do swojego domu :multi: :multi: :multi:. Przyjechali bardzo mili i sympatyczni Państwo z nastolatkiem i sześcioletnim synem. Dina była grzeczna, kontaktowa, tylko cały czas próbowała polować na moją kotkę Sonię. Dinusia grzecznie siedziała w samochodzie, grzecznie dała się prowadzić na smyczy. Oczywiście ujęła swoich nowych opiekunów podawaniem łapki ;). [/quote] :laola: Świetna wiadomość -
[quote name='mamanabank']Przemyslcie to, bo cos mnie się wydaje, że nie chcecie tego kagańca, bo pies ładniej wyglada bez kagańca, a bezpieczeństwo innych stoi na dalszym planie.[/quote] Właśnie tego kagańca nie chcemy bo to kaganiec typu "tuba" (niestety inne zdejmuje) a w nim psu nie jest dobrze się wentylować :eviltong:. Poza tym mieszkamy w mieście, jest dużo innych właścicieli psów którzy nie życzą sobie aby inny pies do nich podbiegał :angryy: dlatego chodzimy na smyczy. Żeby puścić psa :Dog_run: chodzę z nim na łąki gdzie są minimalne szanse na spotkanie innego osobnika wtedy nie ma tez kagańca, ewentualnie puszczam go późną porą kiedy już prawie nikt z psem nie chodzi po osiedlu.
-
[quote name='zmierzchnica'] I pytanie - czy pies w kagańcu nie będzie się stresował jeszcze bardziej na widok obcego psa? Skoro wie, że pysk ma zakneblowany i się nie obroni jakby chciał?[/quote] W naszym przypadku gdy puszczę luzem Draka w kagańcu to chyba świadomość że ma pyszczydło nie dostępne :razz: sprawia że jest łagodniejszy bo wtedy dobiegnie do psa, obwącha go i odchodzi - ale robi to z nutką bojowości w oczach :evil_lol: bestyja zdaje sobie sprawę że z blokadą nic nie zdziała :lookarou:
-
minęło już sporo czasu :eviltong: od początku wątku i przez ten czas trochę pracowaliśmy nad sobą :evil_lol: obserwowaliśmy :crazyeye: i różnica trochę jest. Drako zadomowił się na dobre i zna już moje stanowcze "nie wolno" i podczas spacerów [U]czasami[/U] :-? się do niego stosuje podczas [U]bliskiego[/U] mijania innego psa. Wiemy już tyle że jest agresywny TYLKO do psów :lmaa: a suczki bardzo lubi :loveu: Kiedy uda się minąć psa bez jego warczeń, wyrywań i szczeków jest nagradzany. Był niedawno przypadek że dobiegł do naszego psa pies luźno biegający, taki sam "agresor" jak nasz no i było :shake: :pissed: :angryy: mąż złapał oba za karki oderwał od siebie. Nasz dostał burę "po łbie" od pana za karę a tamten od swojej właścicielki. Myśleliśmy że to będzie nauczką żeby teraz nie zaczynać z innymi psami ale gdzie tam :nonono2: jednego ominie drugiego nie. Jedne co mi sprawia kłopot to że nie da się odwołać jak jest spuszczony i dojrzy jakiegoś luzem to leci w jego stronę nie zważając na moje wołanie (zazwyczaj pierwsza dostrzegam i go zapinam na smycz) W każdym razie nie atakuje z taką ogromna agresją każdego napotkanego psa tylko warczenie, szczekanie i szarpanie smyczy co do niektórych.
-
ASTEK-ULICA TO ZŁE MIEJSCE DO ŻYCIA!!! Szukamy domu!
agni replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
dzwoniła do mnie kobix - nie znalazła go niestety :shake: -
Wygnana przez właściciela na ulicę! DINA JUŻ W NOWYM DOMKU!! :)
agni replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
ewelinko znowu skradłam sobie treść od Ciebie i umieściłam Dinę na darmobranie.pl :p -
Zulus tonie w długach.Pomóżcie inaczej czeka do schron! Ma dom.
agni replied to kobix's topic in Już w nowym domu
no to w górę dla złamanej łapki ;) -
Mieszkam na przystanku-mały Gufi.Zamieszkał w uroczym Krakowie!
agni replied to kobix's topic in Już w nowym domu
a czy Gufi jest na allegro? mogłabym go wrzucić :p ja go wrzuciłam na [url]http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/3187/gufi_pies_idealny__madry_i_bezdomny.php[/url] pozwoliłam sobie skopiować treść z innego ogłoszenia -
czy ruszyło się coś odnośnie ewentualnego domku? szkoda tych 3 maluszków :-(
-
Około 9-cio miesięczny ON-k mieszka na ulicy - Kielce
agni replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
oby tylko domek wypalił :p szkoda tego młodziaka -
Wygnana przez właściciela na ulicę! DINA JUŻ W NOWYM DOMKU!! :)
agni replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka'][COLOR=green][B]Agni, bardzo Ci dziękujemy za pomoc w transporcie suni, a przede wszystkim Twojemu TZ-owi :iloveyou::iloveyou:.[/B][/COLOR] [COLOR=black]Bardzo nam pomogliście, bo miałyśmy nóż na gardle, wielkie dzięki :loveu::loveu:[/COLOR][/quote] cieszę się że moglismy pomóc :p -
ASTEK-ULICA TO ZŁE MIEJSCE DO ŻYCIA!!! Szukamy domu!
agni replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
[quote name='pinkmoon']Kto z dogo jest tam w okolicy i moze ewentualnie mieć oko czy się młody nie pokazał?[/quote] ja jestem :cool3: w razie czego mam telefon do kobix -
Mogę go wrzucić na allegro jako zbiórkę charytatywną na leczenie to może któraś z Was zrobiłaby mi gotowy tekst :p
-
ASTEK-ULICA TO ZŁE MIEJSCE DO ŻYCIA!!! Szukamy domu!
agni replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
[quote name='justysiek']w jakiej miejsocowsci blaka sie psiak? ja tez mieszkam pod kielcami[/quote] błąka się w Końskich -
Wygnana przez właściciela na ulicę! DINA JUŻ W NOWYM DOMKU!! :)
agni replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewelinka_m']:-o:-o agni czy Ty ją zawozisz? a co z Tekilą też jedzie? :roll: bo nie wiemy w takim razie z Linssi czy mamy jechać do katowic w następnym tygodniu czy nie :cool1:[/quote] Tekila nie wiem dokładnie który to pies ale najpierw miałam zawozić (he he mój mąż ) astkę od p. Ani ale ona podobno znalazła transport więc mąż właśnie jest w drodze z ONką do Katowic do Jaagi. Miała ewentualnie jechać też przy okazji kobix z tym koneckim psem ale psa nie mogła znaleść. -
Wygnana przez właściciela na ulicę! DINA JUŻ W NOWYM DOMKU!! :)
agni replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
no wreszcie dogo działa :multi: ONka jutro jedzie do Jaagi :cool1: -
Mieszkam na przystanku-mały Gufi.Zamieszkał w uroczym Krakowie!
agni replied to kobix's topic in Już w nowym domu
Gufiaczek jest fajniusi - widziałam go na spacerku w parku z tymczasową panią ;) jego się nie da nie zauważyć jest taki śliczny trikolor (biały kołnierzyk z daleka "śnieży") Oby szybko znalazł swoja przystań -
kurcze, ja ewentualnie transport mam na sobotę, do południa (tzn o 17 muszę być w Końskich z powrotem) ale... z kasą na paliwo u mnie krucho :oops: