Jump to content
Dogomania

anawa

Members
  • Posts

    3368
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anawa

  1. Ten Welsh to............świnia, nie pies........ Ja już nie wiem, co z nim robić..... Jeszcze tego brakowało, żeby załatwiał sie w domu.... Gdybyś chociaż go złapała na gorącym uczynku..... Po fakcie to juz nawet nie ma jak uczyć.... Troche boję sie tych dłuższych spacerów bo usztywnienie usztywnieniem ale jednak stawia łapę i obciąża staw.... Może po prostu bądźcie dłużej na dworze ale bez dalekiego łażenia....
  2. [quote name='andegawenka']A jak u Szarotki z tą porą doby: do tyłu czy do przodu 6 godzin;)[/QUOTE] Szarotka jest........... do tyłu..... ;)
  3. Aż sie boję tu zaglądać.......... Co ten ananas jeszcze zmaluje........... Kupa i siusiu w kuchni??? Ciekawe, kto był pierwszy: Koka czy Welsh..... Dota, jakie paróweczki??? Karmę ma jeść...... To dla niego lekarstwo na stawy......
  4. [quote name='Lu_Gosiak']przepraszam Gasparku, zajrzyjcie prosze ile ten psiak przeszedl:( - Bary w moim podpisie potrzebuje pomocy [URL="http://www.dogomania.pl/threads/136197-Jego-wycie-wciska-si%C4%99-w-uszy-i-rozdziera-serce-Bary-ZNOWU-SZUKA-DOMU/page33"] [/URL][/QUOTE] Chyba już nie potrzebuje........ :p
  5. [quote name='Cantadorra']Sluchajcie dziewczynki, chcialabym wykupic Boryskowi ogloszenia na 80 portalach, robione przez Bounty. Ale!!! Potrzebuję tekst do ogloszen, zdjęć, maksymalnie 6 i nr telefonu, pod ktory mają ludzie dzwonic i adres mail. Czy ktos moze to przygotowac?[/QUOTE] Brawo! Tu potrzeba więcej zdecydowania :)
  6. Dałam już wyróżnione ogłoszenie na alegratce, oto link: [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/5099587_piekna_kora_czeka_na_swoj_szczesliwy.html[/url] i na cafeanimal: [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Kora,14451[/url] oraz na "przygarnij zwierzaka" - czeka na akceptację.
  7. Najwyższy czas pokazać mu jego miejsce w szeregu.... Bardzo mnie to wszystko martwi ale z drugiej strony wierzę w jego owczarkowaty charakter. To są normalne, mądre psy i można sie z nimi dogadać.... Czasem próbują przejąć władzę ale nigdy nie pozwolą sobie atakować swojej rodziny. Koniec pobłażania Dota. Więcej stanowczości. Chłopak i tak jest w siódmym niebie więc żadna krzywda mu się nie stanie.
  8. Jak to złapał Emę??? W złości, czy tylko chciał zachęcić do zabawy czy zainteresowania sobą? Napisz coś więcej, bo sie denerwuję okropnie.... Pani doktor nie dotarła do mnie......
  9. Tak, jak obiecałam, swoją ostatnią, majową deklarację na Fionkę wpłaciłam na konto Fundacji (dla Fiony i Dingo). To na dobry początek w swoim domku....
  10. [quote name='Bjuta']I jeszcze wyróżnione allegro.[/QUOTE] Tego, niestety, nie potrafię......... :oops: Tak, czy inaczej potrzebuję tekst i kontakt. Zdjęcia sama wybiorę z wątku. Jest ich bardzo dużo i wystarczająco pięknych do ogłoszeń.
  11. Delph, prosiłam Cie kiedyś o podanie linku do jednego z ogłoszeń Kory. Podałaś link do gumtree a ja, z ręką na sercu muszę się przyznać, nie miałam czasu, żeby się tym zająć. Wczoraj chciałam odrobić zaległości, sprawdzam a pod linkiem nie ma ogłoszenia Kory..... Może to przypadek, może zły link a może już wcale nie ma jej aktywnych ogłoszeń. Może ktoś podać jakiś link do aktywnego ogłoszenia? Ja wierzę w skuteczność jedynie wyróżnionej alegratki i cafeanimals i tam chciałam wrzucić Korę.
  12. Zmieńcie tytuł wątku, bo zawału można dostać!
  13. Melduję się na wątku. Nie wiem, czy dam radę pomóc bo cały czas sytuacja finansowa i zdrowotna "mojego" Welsha jest niewyjaśniona. Jak ta sprawa się pomyslnie zakończy, to postaram się coś dołożyć.
  14. Dziś dostałam zaproszenie na wątek..........wchodzę............widzę radość........... Podzielam ją, dobrze, że piesek ma znów dom. Oby na zawsze.
  15. Welsh szczeka???? Kochany........... On już wie, że jest w swoim domku. Bezpieczny i kochany..... Już Was pilnuje.... :p Agmarek ma rację. Czas mu pokazać, jak powinien sie zachowywać. Dota, wychowanie psa wcale nie oznacza, że ma być nieszczęśliwy czy się Ciebie bać. Będąc stanowczą cały czas możesz mu okazywać swoja miłość i zapewniam Cię, że Welsh wcale nie będzie przerażony. ON-ki to najmądrzejsze psy i świetnie się z ludźmi dogadują. I uważaj, bo to cwaniaki - nie można im dać sobie wejść na głowę ;) Ale się cieszę, że dał głos......... :multi:
  16. Nie ma innego wyjścia, jak ich teraz bacznie obserwować. Trzeba ustalić przyczynę tej kłótni...... Biedna Koka..... Szczęście w nieszczęściu, że nie rzucił się na nią z zębami ale i tak się bidulka musiała mocno wystraszyć.... Mam nadzieję, że to jednorazowy incydent. Nie muszą się kochać ale muszą tolerować..... Z tego wszystkiego zapomniałam dodać, że rachunek nadal nie zapłacony - pani doktor nie ma czasu podliczyć i wystawić faktury. Obiecała, że jutro przywiezie mi do domu, bo będzie w Emirze a to niedaleko mnie..... Łapka goi się ładnie ale, jak już wspomniała Dota, staw ciągle "chrupie".... Za ok. tydzień zrobimy Welshowi kolejny RTG i dopiero wtedy będzie można ocenić, czy jest poprawa, czy będzie konieczna kolejna operacja i skręcanie na śruby....
  17. Ciągle jakieś niespodzianki.......... cholera, czy nie może być już dobrze??? Czy to była bardzo poważna kłótnia czy tylko "utarczka słowna"? czy Welsh ugryzł Kokę?
  18. [quote name='dota&koka']muszę to napisać,bo nie wytrzymam do rana... skarbuś zwalił wielką,piękną koopę!!! na spacerku! jestem w sódmym niebie :multi:[/QUOTE] Ja też. Jak wreszcie się najadł, to i zrobił......... ;) Dota, zadzwonisz do mnie jutro, jak będziesz wychodzić z domu?
  19. [quote name='Szarotka'] I jeszcze inna mniej przyjemna sprawa, Anawa pamietasz podhalana, Franka/ Willego, biedak zaginal: [url]http://www.dogomania.pl/threads/174625-Uwaga-!!OKOLICE-SIERPCA-ZAGINA%C5%81-NIEUFNY-PODHALAN[/url]!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Pamiętam Willego.......... ale co ja tu mogę pomóc......... to kawał drogi ode mnie, nie mój rejon......
  20. Super! To daj mi znać, o której dokładnie tam będziesz to i ja podjadę (możesz dać znać, np. wychodząc z domu - ja mam bliżej, to zdążę). Ja muszę jechać ze swoim psem na testy alergiczne ale to ok. 9.00 więc po 12.00 powinnam sie wyrobić :) Pamiętaj, żeby zapytać panią doktor o to obsikiwanie. Może nam da jakąś radę, bo bardzo mnie to martwi.....
  21. Welsh przebywał w klinice prawie tydzień i tam jadł tylko suchą karmę więc na pewno nie ma problemu z gryzieniem itp. Ja myślę, że to stres i tyle..... Pokropienie karmy oliwką jest bardzo dobrym sposobem, ja go również stosuję. Łatwiej przełykać a i świetnie robi na skórę i sierść - tylko nie za dużo - parę kropel i dobrze wymieszaj.... Rosołek może za bardzo rozmiękczyć karmę. Mój ON-ek nie lubi jeść takiej papy ale może Welshowi sie spodoba... Jak już dobrze pojadł to pewnie i kupa będzie - oby nie w domu. Martwi mnie to znaczenie moczem. Już wiele razy słyszałam, że psy po przejściach tak sie zachowywały i po jakimś czasie to przechodziło ale kto wie, jak będzie w tym przypadku.... Najważniejsze jest, żeby natychmiast usuwać zapach (tak mnie się zdaje ale może trzeba zapytać weta) no i zdecydowanie karcić psa za takie zachowanie, jeśli tykko złapiesz go na gorącym uczynku. Nie dawaj się zwieść tym słodkim minkom i niewinnym oczkom. ON-ki swój rozum mają i wiedzą, jak zawładnąć sercem pana i załatwić dla siebie wszystko, czego chcą............ skąd ja to znam......? Dota, a jak ze zmiana opatrunku? Dziś wtorek..... A co do ryb.......... ja też byłam zaskoczona, kiedy odkryłam, jak mój pies uwielbia ryby. Wcześniej jadł karmę rybną (bo jest alergikiem) ale odkąd ukradł ze stołu płotki przygotowane do smażenia i zjadł ich 12!!! w całości, to już kupuję mu ryby i to dla niego lepsze żarcie niż np. wołowinka ;)
  22. [quote name='Delph']No i właśnie tu mam dylemat... Bo przecież tak naprawdę zachowuje się właściwie. Ale ja nie chcę jej oddać do "stróżowania", a inni chętni chcą psa rodzinnego. Takie zachowania mogą ich przerosnąć. Wydaje mi się, że niewiele można z tym zrobić. Mi na przykład by to zupełnie nie przeszkadzało, gdybym chciała owczarka, bo znam mniej więcej specyfikę rasy i nie chcę wymagać od takiego psa zachowania w stylu labradora. Tym bardziej, że nie są to histeryczne reakcje na przechodniów, tylko epizody w sytuacjach, gdy ktoś podchodzi bezpośrednio do nas i jest "podejrzany" (pijany, trzyma coś w ręku, waha się lub krzyczy). Na podchodzących naszych znajomych reaguje wybuchem radości (od razu wyczuwa, że to ktoś mile widziany). Typowe zachowanie psa :roll: Chyba że się mylę...[/QUOTE] To wszystko są jak najbardziej typowe i prawidłowe zachowania ON-ków: obrona swojej Pani i radosne powitanie jej znajomych. Nie ma w tym nic nieprawidłowego. Każdy z moich ON-ków dokładnie w ten sam sposób się zachowywał i nawet nie przyszło mi do głowy, żeby z tym walczyć. W końcu to psy obronne ale bardzo zrównoważone, czemu daje świadectwo zachowanie Kory.
  23. [quote name='IVV']zaznacza,no to juz wie ze dobrze trafil:)[/QUOTE] Ja bym sie tak nie cieszyła z tego zaznaczania.......... Dota, postaraj sie dokładnie usunąć zapach...... Welsh wpakował się na łóżko?????? A to łobuz jeden.......... :siara: Chciałabym to zobaczyć....... To znak, że musiał kiedyś mieszkać w domu......:cool3: Ojej, żeby ten opatrunek wytrzymał do wtorku...... Skarpeta to świetny pomysł......:happy1:
  24. Welsh już dawno ma swój wątek na OWP: [url]http://owczarki.eu/forum/showthread.php?t=1538[/url] ale jest martwy, strasznie mały tam ruch i zainteresowanie........... Jak Welsh? Już odważniejszy? Opatrunek w porządku? Je swoją karmę?
  25. Nie ma sprawy - i tak wszystko napisałaś, czego chciałam się dowiedzieć...... Ojej, wcześniej do opatrunku się nie dobierał....... To niedobrze......... W dzień jakoś go przypilnujecie ale co będzie w nocy....... Kto ma jakieś pomysły, jak ochronić opatrunek? Kołnierza nie mamy bo wyglądało na to, że nie będzie potrzebny.....
×
×
  • Create New...