-
Posts
3368 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anawa
-
Bardzo Wam dziękuję za życzenia :) Zastosuję się, bedę odpoczywać i dobrze się bawić :) Sylwia M - nie przejmuj się, dopóki następna operacja nie jest konieczna to z kasą stoimy bardzo dobrze. Jak wrócę, to porozmawiam z panią doktor (chyba, że Dota zrobi to wcześniej) i jeśli się okaże, że już wszystko z łapką Welsha O.K. to będziemy musieli jakoś zweryfikować deklaracje. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i do zobaczenia.............
-
Mam ale nie jest to szczyt marzeń..............
-
Dziękuję. Po ostatnich stresach, związanych z utratą pracy należy mi się..............
-
Już masz PW :)
-
Dziewczyny, ja już pakuję walizki bo za chwilę wyjeżdżam. Zdjęć nie wkleję bo nie umiem i nie mam już czasu, żeby się nauczyć. Dota ma problem z internetem ale jak odzyska połączenie to na pewno wstawi wszystkie zdjęcia, bo to zdolna bestia jest ;)
-
Baster - pies z lasu - pomóż mi znaleźć dla niego dom
anawa replied to gabat's topic in Już w nowym domu
Basti zasłużył na uwagę i pomoc. To cudowny piesek :loveu:- 382 replies
-
- baster
- owczarek niemiecki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Baster - pies z lasu - pomóż mi znaleźć dla niego dom
anawa replied to gabat's topic in Już w nowym domu
No rzeczywiście, jak po nokaucie ;) Ślicznie Basterek wygląda w tym kołnierzu :loveu:- 382 replies
-
- baster
- owczarek niemiecki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Bardzo dziękuje za wpłatę Ossa98 :calus:
-
Dostałam mnóstwo MMS-ów od Doty ale nie umiem zgrać z telefonu. Mam nadzieję, że Dota jest inteligentniejsza ;) Mogę tylko powiedzieć, że na każdym zdjęciu Welsh się śmieje pełną gębą. Jest szczęśliwy jak cholera. Ta wycieczka to było dobre posunięcie. Cierpliwości, jak Dota wróci z działki to i Wy to zobaczycie.
-
Dota z Welshem na działce. Pies szczęśliwy. Będą zdjęcia :multi:
-
Masz rację, chyba nie trzeba jechać specjalnie do Łaz z tym zapaleniem. Jeśli masz zaufanie do lokalnego weta, to tam śmigajcie..... Jeśli zapłacisz za wizytę, to przecież ja Ci pieniążki wyślę, tylko podaj mi, proszę na pw nr konta. Zresztą będzie pewnie i tak jakieś lekarstwo, za które trzeba będzie zapłacić. O konsultacje w sprawie prześwietleń Welsha można zapytać telefonicznie. Pani doktor obiecała zresztą do Ciebie zadzwonić, ale wiesz, jak z nia jest..... ciągle zabiegana, nie ma czasu. Dota, dawaj mu jak najwięcej powodów do merdania ogonem i lizania po rękach. Cieszcie się z tego oboje :)
-
To pewnie znowu dostanie jakieś lekarstwa na stan zapalny....... Ciekawe skąd ta słoma...... Jestem przekonana, że Welsh po wizycie na działce będzie jadł, jak nigdy. Myslę, że brak apetytu spowodowany jest brakiem ruchu. Koło się zamyka. Pobyt na świeżym powietrzu wróci mu apetyt. Cieszę się, że go zabieracie. Dota, ja w środę wyjeżdżam na dwa tygodnie. Rozumiem, że karmy wystarczy. Co z tymi miksturami? Jeśli nie wystarczy, to warto byłoby poszukać czegoś w necie, pewnie byłoby taniej, niż w klinice........ Do kliniki zadzwonię i umówię się z panią doktor, że zapłacę za Twoją wizytę po powrocie. Czy masz jakiś numer konta? Wysłałabym Ci parę groszy na benzynę....... To super, że Welsh już macha ogonem na Twój widok. To musi Cię naprawde cieszyć, co? Mam nadzieję, że będziecie mieli piękną pogodę na tą wyprawę na działkę.
-
Dziewczyny, ja już pisałam na tamtym wątku hotelowym, żeby uważać z wydawaniem opinii. To histeria wywołana opisem jednej osoby. Zamiast "szczekać" zajadle na wątku trzeba tam pojechać jak najszybciej i sprawę wyjaśnić. Mnie życie nauczyło, żeby zbyt pochopnie nie oceniać ludzi. Łatwo można sie pomylić. W ogóle mam wrażenie, że jest kilka osób na Dogo, które tylko czekają na takie sensacje, żeby móc się wyżyć a to chyba wynika z jakichś ich problemów emocjonalnych...... Proszę, nie przenośmy tego tutaj. Tu jest wątek naszego kochanego Welsha, niejadka ;) Dota, on sobie krzywdy nie da zrobić. Jak będzie głodny, to zje. Ja mam to samo ze swoim psem od 4 lat..... Tylko czeka na lepszy kąsek a jak nie dostanie, to przeprasza się ze swoją miską :cool3:
-
Jeśli opiekun zechciał pokryć koszty operacji to po co ją robić w schronie? Jakoś nie mam zaufania do schroniskowych wetów...... Pan może zostawić Felka na dwa dni w lecznicy i po wszystkim. Potem już tylko zdjęcie szwów..... Tak mi się wydaje, sama przez to przechodziłam i jeszcze raz podkreślam, że jeśli zrobi się wcześniej USG to i cięcie bedzie małe....
-
Umowa z Dotą jest taka, że daje psu schronienie, opiekę i swoje serce a my płacimy za resztę :lol: Nie ma więc mowy o płaceniu przez nią jakichkolwiek rachunków za leczenie Welsha.....
-
[quote name='Akrum']tfu tfu... o drugiej operacji nie myślimy... będzie dobrze :)[/QUOTE] Oby to były prorocze słowa....... Czekam na wiadomość od pani doktor. Miała się skonsultować z ortopedą ale zawsze długo każe czekać, zarówno na informacje, jak i.......... rachunki ;) Muszę się prosić........
-
[quote name='beka']anawa, czytałas co napisała Dif? Erka w tym stanie nie nadaje sie do adopcji :(.[/QUOTE] Uuuuups........ jeszcze nie przeczytałam......... :oops: ....... i wyszłam przed szereg :roll: :oops:...... Sorry........ Mam miękkie serce...... Ale zawsze podaje link do wątku więc jesli ktos bedzie zainteresowany, to przeczyta całą historię.
-
[quote name='Akrum']właśnie spoglądałam na pierwszą stronę, myślałam że gorzej wygląda finansowa sytuacja Welsha, ale widzę, że póki co jest zabezpieczony w kaskę :) ...[/QUOTE] Rzeczywiście..... Jesli z łapką Welsha bedzie wszystko O.K. to finansowo jest dobrze, starczy nawet na tą droga karmę i leki. Gorzej, jesli będzie konieczna kolejna operacja i skręcanie na śruby........ Wtedy bedzie źle.........
-
A co tu tak cicho? :crazyeye:
-
[quote name='bros']nie mój pies nie jest trzustkowcem, jest za to alergikiem, i wybrednym piekiem francuskim , którego trzeba namawiac do jedzenia, ([/QUOTE] Skąd ja to znam.......?
-
Piękna, szczęśliwa dziewczynka :loveu:
-
[quote name='mikoada']Oj kurcze to nieciekawie :( cena masakra no, ale czego się nie robi dla dobra naszych kochanych psiaczków :) a te testy alergiczne normalnie można u weta zrobić?? jaka jest ich cena??[/QUOTE] Podstawowe badanie krwi na alergeny sezonowe, kurz, sline pcheł oraz pokarmówka - ok. 500 zł. Po tym juz z grubsza wiesz, co psu jest.... Potem mozna badania rozszerzyć (ok. 300 zł) i odczulać (ok.300 zł - jeden alergen). Nie u każdego weta mozna takie badania zrobić. Musi chociaż współpracować z jakimś laboratorium.... Ogólnie to bardzo kosztowna sprawa ale warto. Mój sie drapał, jak szalony a teraz wiem, przed czym go chronić i przestał sie drapać.....
-
Hero - bronił większego od siebie. Nigdy go nie zapomnimy.
anawa replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Pamietajcie: wiara czyni cuda......... Znajdzie sie nasz Hero, znajdzie.........