Jump to content
Dogomania

anawa

Members
  • Posts

    3368
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anawa

  1. Jestem i ja........... IVV kazała, to przyszłam ;) Nie rozumiem, jak takie piękne ON-ki mogą trafić na ulicę i do schronu.........:shake:
  2. 20 zł stałe ode mnie............. Jesuuuuuuuuuuu...........
  3. Jestem ale się nie odzywam................ Nie mogę Doty do niczego namawiać, chociaż serce by chciało................ Przy okazji zajrzyjcie, proszę: [url]http://www.dogomania.pl/threads/187934-Niewidomy-ONek-ma-czas-do-soboty-26.06.-Czy-zdążymy-Potrzebne-deklaracje[/url] Poważna i pilna sprawa...... :placz:
  4. Melduję się na prośbę IVV...................
  5. Zapisuję..................
  6. Widzę, że oba psy w raju............. Cieszę się, że im się udało :lol:
  7. Jestem na zaproszenie IVV. Mam nadzieję, że będę mogła wkrótce jakoś pomóc finansowo........... Na razie tylko sercem jestem z Wami i piękną sunią.....
  8. Marcinie Pe, czy Ciebie można sklonować? :razz:
  9. [quote name='dota&koka']czyli w niedzielę jedziemy z Welshem poznac Państwa :) [/QUOTE] Dota, kontaktowałaś się z Karoliną? Ja nie mogę się do niej dodzwonić. Dobrze byłoby, gdyby pojechała z Wami........
  10. Oczywiście jeśli Ciotki/Wujkowie wspólnie tak zdecydują a Welshowi się uda z kotami i z domkiem to pewnie wspomożemy Dosię z kasy, która zostanie :)
  11. Mam nadzieję, że kot przeżyje............. :razz: Trzymam kciuki za oboje :thumbs:
  12. [quote name='idusiek'] Był pan który po niego dzwonił w imieniu kolegi - do domu z ogrodem, ale sie niestety sam zainteresowany do mnie nie odezwal :( i tyle by było, jeżeli o Arona chodzi.[/QUOTE] Oooooo! Pewnie pan Grzegorz......... Szuka ON-ka dla kolegi, który mieszka koło Mińska czy Ostrowa Maz. i niedawno stracił swojego psa? Do mnie też dzwonił w sprawie Welsha, nawet dwa razy ale więcej się nie odezwał................Albo p.Grzegorz lubi sobie pogadać albo na siłę chce uszczęśliwić swojego kolegę........... Pieniązki wysłane, doszły?
  13. [quote name='dota&koka']upatrzony jeszcze nie jest,ale zarys jest bardzo ciekawy :) musimy sprawdzić Welsha na koty,dopiero będa podjęte dalsze kroki może Welsh nie jest pogromcą kotów...[/QUOTE] Dotka nie bądź taka tajemnicza bo dziewczyny skręci z ciekawości :evil_lol: Domek zapowiada się świetnie. Jest w Warszawie a więc blisko nas no i jest pięć kotów, wychowanych przez ON-ka, który odszedł za tęczowy most. Miał raka biedaczyna..... Tak więc Welsh musi pokochać koty...... :crazyeye: [quote name='dota&koka']Aniu,melduję przybycie Arthroflexu i paczuszki z karmą :) znaczy listonosz zostawił awizo w skrzynce,ale domyślam się że to paczuszka od Ciebie[/QUOTE] To co, nie chciało mu się paczek nosić??? Przecież nie jest taka znowu wielka :roll: Smacznego, Welsh - mam nadzieję, że łosoś Ci posmakuje :cool3:
  14. [quote name='kosu32']A ja tu wpadłam tylko na chwilę by uprzejmie donieść że poszedł przelew na tego przystojniaka - chyba w piątek. Matko jedyna - ale ciotki szalejecie z tymi wpisami. I kiedy ja mam to wszytsko czytać ???... :)[/QUOTE] Czytać wszystko, czytać......... i cieszyć się z nami :multi: [quote name='Szarotka']To maly teraz juz domku szuka ???[/QUOTE] Najlepszego pod słońcem. Oddamy go tylko do domku lepszego, niż u Doty (jeśli taki w ogóle się znajdzie)......... [quote name='IVV']takie domy Dotak istnieja ,najlepszy wlasnie jest u Ciebie;)[/QUOTE] No to trzeba sklonować Dotę ;) [quote name='agata51'][COLOR=black][FONT=Verdana]Więcej takich domków [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/208.gif[/IMG][/FONT][/COLOR][/QUOTE] WIĘCEJ! WIĘCEJ! [quote name='Akrum'] Cioteczki, skoro anawa zarządziła koniec z wpłatami deklaracji na Welsha, to może choć częśc z Was przerzuci swoje deklaracje na ten psi szkielecik, co? ciocie, prosimy... :) :) :) Welsh też wesoło za to zamerda dla Was ogonkiem i pokaże uśmiechnięty pycholek[/QUOTE] Mam nadzieję, że szybko "spadek" po Welshu będzie można przekazać innym psim biedakom....Ależ będziemy mieli radość w dzieleniu........:roll: Ja też jakoś nie mam ostatnio weny..... Jeszcze nie wymysliłam tekstu ogłoszenia. Wiem tylko, że dobry byłby krótki, treściwy i tylko leciutko łapiący za serce :lol: Dota, właśnie dostałam info, że dziś wysłali do Ciebie Arthroflex.
  15. [quote name='wellington']To jest nie do wiary ! Co za przepiekny O G O N ! [/QUOTE] Ogon w paski!!!
  16. [quote name='funia']mnie sie nie otwierają zdjęcia .[/QUOTE] Poczekaj chwilkę. Są wysokiej rozdzielczości i długo się otwierają. Są na poprzedniej stronie.
  17. Wreszcie nastąpiło to, na co wszyscy oczekiwaliśmy: [B]dzięki Tobie i Marcinowi Welsh znów zaufał człowiekowi i znów pokochał[/B] :multi: Na dobranoc porównajcie sobie Welsha jeszcze w schronie i teraz: [IMG][IMG]http://i785.photobucket.com/albums/yy135/anawa/Welsh/ONWelsh.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i785.photobucket.com/albums/yy135/anawa/Welsh/332p82e.jpg[/IMG][/IMG] [B][COLOR="#0000ff"]DZIĘKI DOTA, ZA WSPANIAŁĄ ROBOTĘ [/COLOR][/B] :calus::Rose::buzi:
  18. Dota, Arthroflex zamówiony i opłacony w zooexpress.pl. Myślę, że w ciągu dwóch dni możesz się spodziewać kuriera z dostawą. Zapłaciłam 159 zł, koszty przesyłki: 0. Sprawdziłam inne źródła ale z opłatą kurierską/pocztową wychodzi mniej więcej na to samo. Aha, jestem jeszcze winna info, że podczas mojego urlopu wpłynęły wpłaty od: Sylwia M Li1 kosu32 Baldek2 za które serdecznie dziękuję. Pierwszy post uzupełniony.
  19. [quote name='Agmarek']To mnie trochę uspokoiłaś Dota, bo patrząc na pierwszą stronę miałam wrażenie że za jakieś pół roku jestem do tyłu :oops: Proszę :mad: o numer konta :evil_lol:[/QUOTE] Agmarek, nie martw się.... Dziś rozmawiałam z panią doktor. Z Welshem jest wszystko O.K. Z łapką lepiej nie będzie ale kolejna operacja nie jest potrzebna. Dziś przelałam na konto kliniki 136 zł za ostatnie badania Welsha. Teraz muszę dla niego zamówić Arthroflex bo musi go przyjmować do końca życia. Musimy znaleźć jakąś karmę, która mu posmakuje. Pani doktor powiedziała, że jeśli będzie przyjmował ten preparat to może jeść inną karmę, niż ten Royal na stawy, która mu nie przypasowała. Dziś wysłałam małą paczkę do Doty z karmą Purina Pro Plan - łosoś z ryżem. Mam prawie cały worek a musiałam ją odstawić, kiedy się okazało, że mój pies jest uczulony na kukurydzę. Jeśli Welshowi posmakuje to wyślę resztę. Według pani doktor dobrze byłoby, gdyby Dota gotowała mu też jedzonko na wywarze z chrząstek, kurzych łapek itp - to też znakomicie działa na stawy. Nie bardzo wiem, jak to potem rozliczać - przecież nie mogę wysyłać Docie kurzych łapek, tak, jak np. worków z karmą ;) [B]W związku z powyższym myślę, że, ogromnie dziękując, mogę zwolnić kochane Cioteczki z deklaracji, bo Welsh już ma zapas na koncie, biorąc pod uwagę, że kolejnej operacji nie będzie.[/B] Potrzebujemy tylko na : -Arthroflex -suchą karmę -specjalną dietę "Chrząstkowa Kuchnia Doty" -ew. kontrolną wizytę u weta Bardzo Was wszystkich proszę o rzucenie okiem na pierwszy post, gdzie wszystkie koszty są na bieżąco aktualizowane. Zaraz tylko dopiszę dzisiejszy przelew na konto kliniki. Myślę, że stan konta jest zadawalający a w głębi serca mam nadzieję, że Welsh znajdzie wspaniały domek i ewentualną nadwyżkę będziemy mogli przeznaczyć na innego, potrzebującego psa.... Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję za Wasze wielkie serca :Rose:
  20. Nowe zdjęcia - Czara i Atos: [IMG][IMG]http://i785.photobucket.com/albums/yy135/anawa/Atos1/Czarajpg4DE69275921BB85.jpg[/IMG] [IMG]http://i785.photobucket.com/albums/yy135/anawa/Atos1/HPIM2894jpg4DE69275921BBA5.jpg[/IMG] [IMG]http://i785.photobucket.com/albums/yy135/anawa/Atos1/HPIM2917jpg4DE69275921BB65.jpg[/IMG][/IMG]
  21. Cytuję PW, jakie otrzymałam od NatiiMar: [I]NatiiMar Zarejestrowany: Jan 2009 Skąd: Kędzierzyn-Koźle / Ujazd / Strzelce Opolskie Postów: 1,475 pieski Witaj! Mam chętnych na psa w typie owczarka pod Łodzią. W tej chwili mają przygarniętego pieska, który niestety zachorował i przygotowuja się na jego uśpienie. To wioska pod Łodzią, pies mieszkałby w budzie,ale nie na łańcuchu. Duży kojec i ogromne podwórko do biegania. Widziałam,że masz młode onkopodobne (w któryms temacie).[/I] Nie znam szczegółów ale może warto sprawdzić? Podwórko to wprawdzie nie szczyt marzeń ale może jakiś ON-ek się załapie? To lepsze, niż schron..........
  22. Widzę, że trochę się tu zmieniło......... Następny szczęściarz na Dogo........ Ostatnio byłam na urlopie i po powrocie odczytałam takiego maila od NatiiMar (może warto sprawdzić dla Erki?) [I]NatiiMar Zarejestrowany: Jan 2009 Skąd: Kędzierzyn-Koźle / Ujazd / Strzelce Opolskie Postów: 1,475 pieski Witaj! Mam chętnych na psa w typie owczarka pod Łodzią. W tej chwili mają przygarniętego pieska, który niestety zachorował i przygotowuja się na jego uśpienie. To wioska pod Łodzią, pies mieszkałby w budzie,ale nie na łańcuchu. Duży kojec i ogromne podwórko do biegania. Widziałam,że masz młode onkopodobne (w któryms temacie). [/I]
  23. Uuuuuuufffffff, już wszystko wiem......... Dobrze się skończyło i może cała ta historia czegoś Welsha nauczyła :roll: Przede wszystkim witam wszystkich po urlopie :p Było fajnie ale za szybko się skończyło.........:eviltong: Cudowne zdjęcia Welsha mówią same za siebie: [B]pies[/B] wreszcie uwierzył, że [B]człowiek[/B] może pokochać, pogłaskać, przytulić, nakarmić, zadbać i nie porzucić przy pierwszej, lepszej okazji..... Ponieważ umowa z Dotą dotyczyła tymczasu myślę, że już czas pomału ruszyć z ogłoszeniami. Rozmawiałam z Dotą, wiem, że kocha Welsha i waha się z decyzją ale jeśli znajdziemy dla niego najwspanialszy dom pod słońcem to na pewno wszyscy będziemy szczęśliwi i spokojni, z Dotą na czele :lol: Poszukiwania domku mogą potrwać więc Dota ma czas na zastanowienie i podjęcie ostatecznej decyzji. Ja mogę obiecać, że na pewno będzie miała wpływ na wybór właściwego miejsca dla Welsha. A teraz mamy jeszcze kilka "przyziemnych" spraw: -wybór innej karmy dla Welsha - ta na stawy kompletnie mu nie pasuje -zamówienie suplementów na stawy -opłacenie ostatnich badań -zastanowienie się nad deklaracjami - obejrzyjcie sobie pierwszą stronę wątku - tam jest wszystko na bieżąco podliczone. Jutro porozmawiam z panią doktor, jakie wydatki mogą nas jeszcze czekać ale podobno kolejna operacja nie jest konieczna więc mamy na razie "z górką" na karmę i leki i jeszcze ewentualne badania czy wizyty kontrolne. Zastanawiam się więc nad wstrzymaniem lub chociaż "zamrożeniem" wpłat. Co o tym myślicie?
×
×
  • Create New...