-
Posts
8993 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
99
Everything posted by Mortes
-
Jolantino :) tak nieiwle osób zostało z nami na tym wątku ...dziękuję Ci za Twoją obecnośc i pomoc...od początku :)
-
Nutusiu :) Jesteś Aniołem :) DZIĘKUJĘ :)
-
Moi Drodzy Fani Tuni i Tusi- Lusi :) Troszkę o finansach :) : Doszły pieniązki od : * Cioci Jolantiny 100 zł dla Tusi i Tuni :) ( po połowie) Buziaczki od nas :) * Cioci Cisowianki - stała dekl dla Tusi- Lusi - 10 zł :) Dziękuję Wam Kochane bardzo :) Tym bardziej że jakos tak coraz smutniej się robi bo maleje ta skarbonka dziewczynek w zastraszającym tempie :( I własnie tak jak juz pisała Agasz w tym miesiącu trzeba zaszczepić Tusię- Lusię i stąd przekazałam Agasz 70 zł na te szczepienia i kolejne 70 zł na jedzonko na kolejny miesiąc czyli do 25 listopada . Przypominam że aktualne rozliczenie i stan finansów w poście 2
-
Ja równie pieknie ( jak ciocia Agasz) dziękuję Jolantino :)
-
Oj :) piękne to rude ...ale ...wczoraj próbowałam przełożyć odrobinę dalej tego " atrakcyjnego" gnata i ...Rudas ostrzegawczo mnie capnął :( co nie znaczy że za 5 minut mnie kochał i rozkładał się brzuszkiem do góry :) Trzeba tylko ewentualnie przyszłą rodzinkę uprzedzić że to jednak był głodzony piesek i potrafi mnieć brzydkie zachowania jeśli chodzi o jedzenie :(
-
Feldonek okazał się być bardzo spokojnym kotkiem ( przeciwieństwo Mariana) Raczej śpi i je :) Krzysiu wziął Feldusia dziś do pokoju dzikusków , jak nie było dzikusków i postawił na podłodze Kocio w ogóle nie był zainteresowany otoczeniem tylko przycupnął koło fotela . Marianek w takiej samej sytuacji był ciekawski , wszystko obszedł dokładnie i chciał sie bawaić . Wiadomo Feldonek ma problemy z poruszaniem ale jest tak powazny jak na swoje 4 miesiące że wydaje mi się że musiał mieć kiepski start i nie zdązył pobyć kocim dzieckiem :(
-
I ja coraz częściej też o tym marzę :(
-
Wiedziałam ;) że Usiatka zakocha się w Rudasku :) To na prawdę super piesio :) Dziś Rudasek czuje się już tak jakby nic się nie stało :) Bryka i dokazuje choć widać że i jemu na podwórku zaczyna być zimno ... zastanawiam się jak taki malec przeżył te wszystkie zimy u tych ludzi ? :( Tam go do domu nie wpuszczali :( Najpierw od szczeniaka był na łańcuchu a tylko w ostatnim roku miał kojec ... w kazdym razie widze że nie lubi zimna i choć w naszej łazience jest chłodno to pędzi do niej i zagrzebuje się w futerka i kocyki :) A dziś jak byłam z kotkiem w Kielcach u weta to kupiłam Rudemu wielka kosc i ..Rudy zniknął ...nic go nie interesuje ...obgryza, oblizuje i w ogóle świat dla niego przestał istnieć ;)
-
Moi Kochani długo weterynarz debatował nad kotkiem i stwierdził że maluch jest tak wygłodzony , zarobaczony , zapchlony i zaświerzbiony że byłoby wielkim ryzykiem robić teraz tak poważną operację skoro na razie łapka nie jest zainfekowana i nie krwawi . Wet powiedział tez że panuje u nas teraz tyfus koci i lepiej kotka przed operacją zaszczepić . Łapka faktycznie jest obumarła i bez czucia i przeszkadza kotkowi w poruszaniu się . Dziś kotek miał podany antybiotyk na uszka które to tez zostały odpowiednio wyczyszczone . Został też odpchlony i dostał pierwszą dawke leków na robaczki . Jutro kolejna tabletka i pojutrze kolejna . . W piatek mamy się zgłosić na szczepienie . a potem za 2 tygodnie amputacja łapki . Do tego czasu pilnowac żeby łapka nie miała żadnych ran . Jak pan Doktor pisał opis wizyty to zapytał o imię kotka a ja kompletnie nie wiedziałam jakie podac i na szybko podałałam : Feluś ale podobają mi sie wszystkie propozycje i możemy nazwać go przecież inaczej . Bardzo podoba mi sie Posejdonek "Donek" ale znowu do Felusia mam słabosc : kiedyś wydałam podobną bidusię tylko że pieska do wspaniałego domu gdzie opiekunka nazwała go Feluś . Tamten Feluś nie był przeganiany mopem ale kamieniami pod wiejską szkoła . A ta wspaniała opiekunka to ...Panna Marple :)..chciałabym żeby ten kotek też znalazł taki wspaniały dom Dziś zapłaciłam za wizytę 37 zł , szczepienie w piątek wyniesie nas 45 zł a amputacja łapki niestety ...250 zł . Załamała mnie ta kwota :( Powiem szczerze że gdyby nie ciocia Little_MY która podarowała dziś kotkowi jedzonko na jakis czas to byłoby krucho :( Nie wiem dlaczego takie bidusie staja na mojej drodze powinny chyba wyczuć jakimś kocim zmysłem że ja ...nie bogata :( Nie bede owijać w bawełne Kochani ...bez Waszej pomocy nie dam rady zapłacić takich pieniędzy ... dobrze że ciocia Usiatka dała nam pieniązki na benzynę ... mamy chociaz za co jeżdzić :( aż wstyd że jestem w takiej sytuacji i tak bardzo muszę prosić o pomoc dla tego kociaka :(
-
Little_My nawet nie wiesz jak jestem Ci wdzięczna za założenie wątku kiciusiowi . Kompletnie nie mam na to czasu ...powiem szczerze ze i na pomoc dla tego biedaka też już mi brak czasu , ale nie mogłam go tam wśród tych "dobrych" ludzi zostawić . Niestety znowu przesuwa się szklenie dubeltowych okien za co dostanie mi sie od Cioci Mar.Gajko :( Teraz jestem u siebie w Kielcach i czekam na kicie . Trwa operacja.Zaraz po nia wychodze popędzimy jeszcze do Cioci Little_My po jedzonko i do Białogonkowa. Nie wiem ile zapłacę . Bałam sie zapytać :( Zapożyczyłam sie u Białogonków ... Acha to jest 4miesięczny facet bez imienia ... Na razie pomysłu brak ;)
-
STIVI - stary, ślepy, duży, ale piękny. Za TM (*) :(
Mortes replied to ewab's topic in Już w nowym domu
Serdecznie zapraszam: ;) http://www.dogomania.com/forum/topic/143567-puszeczka-dla-czterech-sierotek-bazarek-cegie%C5%82kowy-do-15112014-do-godziny-2200/?p=15862484 -
Serdecznie zapraszam: ;) http://www.dogomania.com/forum/topic/143567-puszeczka-dla-czterech-sierotek-bazarek-cegie%C5%82kowy-do-15112014-do-godziny-2200/?p=15862484
-
Podaj nam pomocną łapę- świętokrzyskie psiaki w potrzebie!!!
Mortes replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
Serdecznie zapraszam: ;) http://www.dogomania.com/forum/topic/143567-puszeczka-dla-czterech-sierotek-bazarek-cegie%C5%82kowy-do-15112014-do-godziny-2200/?p=15862484 -
Podaj nam pomocną łapę- świętokrzyskie psiaki w potrzebie!!!
Mortes replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
ż tego co wiem, to Bleki ma ok. 2- 2,5 roku nie jest zachipowana i nie jest wysterylizowana. -
Serdecznie zapraszam: ;) http://www.dogomania.com/forum/topic/143567-puszeczka-dla-czterech-sierotek-bazarek-cegie%C5%82kowy-do-15112014-do-godziny-2200/?p=15862484
-
Serdecznie zapraszam: ;) http://www.dogomania.com/forum/topic/143567-puszeczka-dla-czterech-sierotek-bazarek-cegie%C5%82kowy-do-15112014-do-godziny-2200/?p=15862484
-
Rudziu dziś już całkiem dobrze :) Przydałby się już niebawem jakiś sympatyczny domek ... Finanse Rudaska przedstawiają się następująco : W ostatnim czasie doszły pieniązki od: * Mattilu - 40 zł :) Dziękujemy Mattilu :) Wydatki : Kastracja - 180 zł Przypominam moi Drodzy że aktualny bilans wpływów i wydatków , oraz kwota pozostała w skarbonce Rudego jest w poscie 3 :) Zapraszam :)
-
Wymyśliłam Rudaskowi tymczasową budkę ;)
-
Jak miło, że tyle Cioteczek martwi się o Rudaska. :) Rudasek zniósł kastrację bardzo dobrze. Bardzo szybko się wybudził a teraz tylko trochę marudzi. W zasadzie przez większą częśc dnia spał. Wychodził tylko na siusiu. Za zabieg zapłaciłam 180zł wiem, że miałam zrobić już rozliczenie dla Rudego. Przepraszam... Może jutro znajdę na to czas.