-
Posts
8993 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
99
Everything posted by Mortes
-
A tu zdjęcia z kojca Rudaska ;) [CENTER] [IMG]http://s2.postimg.org/knekj3dqh/Zdj_cie0056.jpg[/IMG] [IMG]http://s2.postimg.org/3vonmlo3t/Zdj_cie0057.jpg[/IMG] [IMG]http://s2.postimg.org/ln4vessw9/Zdj_cie0060.jpg[/IMG] [IMG]http://s2.postimg.org/6fovug11l/Zdj_cie0064.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Zdjęcia kiepskie bo zepsuł nam si aparat i Krzysiu robił komórką :(
-
[B]Moi Drodzy ...dyskusje z Krzysiem były bardzo burzliwe ... kilkugodzinne... co raz to zapadała inna decyzja .... Krzysiu ma dylemat moralny , no bo po pierwsze dostał pieniazki na te kojce od osoby która twardo określiła w jakim celu te pieniazki daje ( Krzysiu miał dzięki psiakom w tych kojcach opłacać prąd w Białogonkowie) a po drugie Rudy to nie jest nieznany nam piesek i tak czy inaczej trzeba mu było pomóc ... Krzysiu wymógł na mnie obietnicę że nie bedę mu marudzić że nie ma za co zapłacić rachunek za prąd i zdecydował że zaopiekuje się Rudym bezpłatnie :) Prosi tylko o znalezienie wirtualnej opiekunki ( lub kilku opiekunek ;) ) żeby było tak jak u Białogonków . Czyli potrzeba jest 1 zł dziennie na jedzonko . A co do prądu ... ciężko mi bedzie nie marudzić bo umowa była taka że to Krzysiu ponosi koszty prądu w Białogonkowie... ale słowo sie rzekło a psa w końcu przyniosłam ja . Rudy nas zna , mnie uwielbia i dzięki Grzence kojarzy mnie z dobrym jedzonkiem ;) więc chyba nie ma sensu zamieniać kojec na kojec choćby we wspaniałym hoteliku ...co innego gdyby znalazł się ( najlepiej jeszcze przed zima) DT domowy ...to wtedy pierwsza zacznę zbierać pieniążki na transport . [/B][B]Krzysiu wziął się dziś do roboty i już udało mu się przełamać z Rudym pierwsze lody z Białogonkami ( mnie az tak Białogonki nie słuchają jak jego , stąd wczorajsza moja porażka behawioralna ;) ) [/B] [CENTER][B][IMG]http://s17.postimg.org/tqtprtp73/DSC_2826.jpg[/IMG] [IMG]http://s17.postimg.org/ytb1mlyhb/DSC_2768.jpg[/IMG] [IMG]http://s17.postimg.org/6yapc02bz/DSC_2811.jpg[/IMG] [/B] [B]Rudy był dziś z Krzysiem na spacerze :) Jakoś tam chodzi na smyczy , jak się zapląta to nie bardzo chce żeby mu pomagać się odplątać ...poburkuje wtedy ... Panicznie boi się samochodów i Krzysiu jest pewny że bez smyczy poszedł by w siną dal ale ...cały czas się odwracał i patrzył gdzie jest dom. [IMG]http://s17.postimg.org/ozp8w26z3/DSC_2742.jpg[/IMG] [IMG]http://s17.postimg.org/u64zkub4f/DSC_2761.jpg[/IMG] [IMG]http://s17.postimg.org/4m2peepqn/DSC_2759.jpg[/IMG] [IMG]http://s17.postimg.org/sxcilgtsf/DSC_2753.jpg[/IMG] [IMG]http://s17.postimg.org/3nmcc4cen/DSC_2756.jpg[/IMG] [/B][/CENTER] [B] Rudy będzie miał w swojej kopercie swoje pieniążki . Na razie ma 165.57 zł . Na pewno chcielibyśmy go wykastrować i zaszczepić więc te pieniążki na pewno wykorzystamy :) Ja ze swej strony bardzo się cieszę że Krzysiu zgodził się zająć Rudym ...ja od 1 września już mam zajęcia w szkole i nie miałabym w ogóle czasu dla Rudego a tak to będę o niego spokojna . Wiem że Krzysiu dołoży wszelkich starań aby Rudy czuł sie dobrze w Białogonkowie ...choćby w tym kojcu . Na pewno bedzie próbował dalej zaprzyjaźnić Rudego z resztą psiaków i choć pewnie to potrwa i nie ze wszystkimi się uda to z pewnością z kimś Rudy się zaprzyjazni . Zgodnie z obietnicą nie bede truła Krzysiowi o prąd ( może nie o cały ;) ) a jezeli ktoś będzie nam mogł pomóc w tym nieszczęsnym prądzie to będziemy bardzo wdzięczni i będzie nam bardzo miło . Liczymy też na Waszą pomoc w ogłaszaniu Rudego i szukaniu mu dobrego domu . [/B]
-
Mattilu a czy to są miejsca w domu ? Czy w kojcu?
-
Dzięki Mattilu :):)
-
[quote name='Podmcent']Tutaj czuję się bezradna. Jutro prześlę pieniążek dla Rudaska, ale to pomaga tylko połowicznie... Jest problem bo Białogonki źle reagują na Rudaska i musi On siedziec w kojcu. Pewnie, że Rudasek ma lepiej niż miał u alkoholika, ale z drugiej strony może mieć lepiej, jeśli się ciocie postaramy o to. Bo nie po to Iza wyciągała Rudaska, żeby dalej siedział sam w kojcu (ale z michą jedzenia). Cicocie z czynnym fb - bardzo prosze o pomoc - deklaruję stałą składkę w wysokości 50 zł miesięcznie na Rudaska i pomoc w zdobyciu następnych stałych deklaracji.[/QUOTE] [B]Ciociu Podmcent bardzo , bardzo Ci dziękuje :) Zaskoczyłaś mnie bardzo ...w końcu już jesteś opiekunem dzikuski Apolonii ... Miło by było jednak aby te pieniazki dostawał jakis miły DT który miałby więcej czasu dla Rudaska niz ja :( [/B]
-
Znalazłam paragon za kiełbaski :) Lekko przydeptany ale czytelny :) [IMG]http://s13.postimg.org/o1eutnd8n/P1280353.jpg[/IMG]
-
Moi Drodzy dzis znowu oglądał Rudego Pan Doktor , przywiózł tez opis poprzedniej wizyty . Polecił Rudego wykąpać w specjalnym szamponie który już zakupiłam . Na skórze pojawił sie łojotok i jak nie przejdzie po kąpielach to wet zaleci sterydy . Rudy ogólnie czuje się dobrze ... żle znosi to jak inne psiaki biegaja po podwórku a on siedzi w kojcu :( Niestety Białogonki go nie lubia Zresztą Białogonki nie lubia żadnych obcych piesków ... Za wizytę z opisem musiałam zapłacic 30 zł , za szampon 25 zł Cieszę się bardzo że mam ogromne wsparcie od Was :) To smutne ale sama nie poradziła bym sobie z kosztami ... ech ta kasa...ciągle jej brak Bardzo dziękuję za wpłaty dla Rudaska : * Mattilu - 60.57 zł :) * Pani Anna Małgorzata K. - 30zł :) * Pani Wioletta K. - 50 zł :) * Mar.gajko - 30zł :) * Osoba która chce pozostać anonimowa - 50zł :) Razem : 220.57 zł Odejmując od tej kwoty 25 zł za szampon i 30 zł za wizytę to pozostaje Rudaskowi 165.57 zł Kochani to jest zbiorczy paragon za całą wizytę weta w Białogonkowie ...Patrzcie tylko na pozycje "badanie i oględziny" i "dr seidl dzieg" Tylko to dotyczy Rudego opis wizyty ( na Pw moge wysłać opis razem z pieczątkami weta) Bardzo , bardzo dziękuję :) Muszę jeszcze napisać że jadąc do Rudego nie wiedziałam czy uda mi się go wyrwać więc jechałam z kiełbaskami od Grzenki . Kiełbaski oczywiście przyjechały z Rudym do Białogonkowa tylko za diabła w tym zamieszaniu nie wiem gdzie podziałam paragon ... :( Jeszcze poszukam ...może znajde To było jak zwykle 5 kiełbasek Rafi po 3.99zł za szt W dalszym ciągu proszę o pomoc w szukaniu dla tego biedaka kogoś kto poświęci mu trochę więcej czasu niż ja ... kompletnie go dla Rudasa nie mam ... :(
-
[quote name='Podmcent']Wygłodzony i to bardzo, bity, podtruty, poraniony... biedny, mały Rudasek. Chyba trzeba byłoby najpierw znaleźć Mu jakiś dom tymczasowy który umie pracować z psami po przejściach...[/QUOTE] Oj...święta racja Podmcent :) Nie wiem czy kojec to dobre miejsce dla takiego pogryzionego malucha :( Rudy bardzo broni miski i na pewno nie pozwoli sie nikomu ( ani ludziom ani psom) zbliżyć . Jesli psy na niego szczekaja to tez próbuje się rzucać ( w kojcu) a jeżeli psiak np nasza Mambusia nie zwraca na niego uwagi to on tez nie zwraca uwagi ... Kotów nie lubi ( wiem to jeszcze z okresu kiedy mieszkał u tego człowieka) Cięzko mi patrzeć na niego w tym Krzysiowym kojcu .... Wszystkie psiaki biegają a on za kratami :( Biedactwo :( A może potraficie Ciocie Drogie zadziałać coś na FB ? ja niestety nie potrafię ... Może tam bysie znalazł jakiś fajny DT ...
-
Oj ewu :( Ty to jak święty Franciszek ...:( Mattilu Rudy nie lubi być brany na ręce . Potrafi wtedy ugryżć :( Nie pozwoli tez na zbliżanie się do jego miski ... nie wiedziałam o tym i wczoraj jak podawałam mu miskę z jedzeniem to coś tam jeszcze grzebnęłam w niej ręką a wtedy Rudy znowu mnie dziabnął :( Czyli juz nie podnosimy go i nie zbliżamy sie do jego miski ... Natomiast uwialbia być głaskany choć robię to delikatnie bo widze że bolą go jeszcze rany . Wydaje mi się też że był bity bo choć lgnie do człowieka to jak się zbliżam ja albo Krzysiu to skulony odwraca się na plecki :( W ogóle to taki chudziutki , malutki nieszczesliwy piesek z ogromnymi pokładami nadziei i jeszcze wiary w człowieka ...
-
Oj...to rzadkość :( Przy nowych osobach albo nie wychodzi spod wersalki albo przemyka po podwórku skulona :(
-
Tuńczyk w Białogonkowie zażywa słonecznej kąpieli ;)
-
Rudy niestety nie dogaduje się z Białogonkami a one z nim. Bardzo przydałby się dla Rudego jakiś odpowiedzialny dom tymczasowy, który bedzie mógł mu poświęcić mnóstwo czasu, bo Rudy, choć kontaktowy, to momentami jego zachowanie pozostawia wiele do życzenia... Ja niestety nie mogę mu poświecić tyle czasu ile on potrzebuje... A od 1 września będę go mieć jeszcze mniej, bo zaczynam pracę... :( [IMG]http://i61.tinypic.com/2hrk2na.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/302779g.jpg[/IMG]
-
[quote name='elficzkowa']Deklarowałam wczoraj pomoc dla Rudego ( post 632 ) i chce się z tego wywiązać. Bardzo proszę o numer konta na pw. Pozdrawiam[/QUOTE] Elficzkowa, już wysłałam, przepraszam, ale w Białogonkowie jest duzo pracy i dopiero wieczorem mogę siąść do komputera ;)
-
Tak byliśmy u weta z sąsiedniej miejscowości . Wyoglądał Rudego i stwierdził że wygląda jakby trafił pod kosiarkę :( Ran jest dużo ale całe szczęscie zrobiły się już strupki i wygląda że się goi . Wyłysienia sa pewnie od pcheł ale my juz wczoraj odpchliliśmy go na dzień dobry . Odrobaczyliśmy Rudego też . Weterynarz ma do Białogonkowa przyjechać we wtorek na szczepienia Białogonków to przywiezie mi opis dzisiejszej wizyty . Mamy Rudemu podawać jakiś witaminowy preparat żeby go wzmocnic . Pokazałam wetowi cała serię różych medykamentów jakie dostaliśmy od Rentsa i AtaO i wet wybrał jeden dla Rudego . AtaO nie ma nic przeciw temu żeby wspomóc "nie białogonka" ;) Musimy wykąpać Rudego w jakimś delikatnym niepodrażniającym szamponie ale to dopiero jak wygoją się rany . Dzis nie płaciłam nic ale dzisiejszą wizytę wet doliczy nam do wtorkowej wizyty u nas w Białogonkowie . Zapytam wtedy ile za Rudaska wyszło . W zasadzie to niewiele wet zrobił ...powiedział że na antybiotyk jest za póżno a poza tym na Rudym goi się jak na przysłoiwiowym psie :) A Białogonki ...na razie go nie lubia :( Proszę pomóżcie szukać mi dla tego malca dt a najlepiej domu stałego ... Z moich dzisiejszych obserwacji ... jak podchodzi do Rudego człowiek to kuli sie i przewraca ... pilnuje bardzo miski do tego stopnia że atakuje wtedy nas :( Rudy ma ogromny apetyt ;) Krzysiu wstawił do kojca Rudaska fotel i Rudy bardzo go polubił :) [IMG]http://i62.tinypic.com/2nhi70j.jpg[/IMG]
-
[quote name='Mazowszanka13']Biedny psiak :-( A tam jeszcze niechciana sunia była. Co z nią ?[/QUOTE] [B] Mazowszanko tam były dwa szczeniaczki sunia i piesek . Obydwa nie żyją :( Pan przyznał mi się wczoraj że brat otruł trutką na szczury szczeniaki a Rudy też niestety dostał tą trutkę ale jakoś wyszedł z tego tylko przez tydzień nie wychodził z budy :( Strzelać do takich to mało !!!! Najlepiej kroić i solić !!! Odechciewa się żyć w takim zasranym kraju z takimi po....mi!!!!![/B]
-
[quote name='mar.gajko']Dużo nie mogę teraz, bo się wyssałam na moja sunię, choruje mi, ale jakiś drobiazg przeleję na weta.[/QUOTE] Dzięki Mar. Gajko :)
-
[quote name='Wiola186']Zrobiłam skromny przelew na wizytę u weterynarza. Mam nadzieję, że jeszcze Ktoś się dorzuci i nie trzeba będzie "podbierać" Białogonkom ;) Pewnie chciałabym za dużo poświecenia od Was, ale muszę zapytać, bo nie zasnę. Nie da się postawić dodatkowego kojca i budy dla tego psiaka - przynajmniej do póki nie uda mu się znaleźć jakiegoś domu ?[/QUOTE] Wiolu na razie jest w kojcu Krzysia i dopóki nic mu nie znajdę to tak musi być ... na kojec dla Rudego mnie nie stać
-
[IMG]http://s11.postimg.org/djwvuog5f/P1280200.jpg[/IMG] [IMG]http://s11.postimg.org/iiozmy9c3/P1280206.jpg[/IMG] [IMG]http://s11.postimg.org/novjk8ypv/P1280225.jpg[/IMG] [IMG]http://s11.postimg.org/49pd4vutf/P1280227.jpg[/IMG] [IMG]http://s11.postimg.org/xngi6q85f/P1280229.jpg[/IMG] [IMG]http://s11.postimg.org/gkdqb7rgj/P1280230.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://s11.postimg.org/bllmixy9v/P1280177.jpg[/IMG] [IMG]http://s11.postimg.org/6e54s872b/P1280186.jpg[/IMG] [IMG]http://s11.postimg.org/wwj6n7geb/P1280187.jpg[/IMG] [IMG]http://s11.postimg.org/5d4w33q2r/P1280191.jpg[/IMG] [IMG]http://s11.postimg.org/tjfje8c77/P1280198.jpg[/IMG]
-
Moi Drodzy dziś zadzwonił pan Rudego że Rudy jest pogryziony . Brat pana przyprowadził dużego psa którego przywiązał na łańcuchu do drzewa ale gdy pana zabierała policja to puścił Rudego z kojca żeby podbiegał do ogrodzenia sąsiadki a ta miała mu rzucać jedzenie . Brat pana w tym czasie odpiął swojego psa z łańcucha i ten dotkliwie pogryzł maleńkiego Rudaska . To miało miejsce kilka dni temu . Pana już puścili z aresztu . Dziś jak dojechałam i zobaczyłam Rudego to wiedziałam że muszę przekonać tego człowieka żeby dał mi Rudego. Rudy jest wychudzony , śmierdzący i cały w ranach i strupach . Miejscami ma spore wyłysienia . Prerażliwie się drapie ...praktycznie cały czas :( Pchły po nim skakaja . Rudy gdy mnie zobaczył to zaczął przerażliwie skomleć ...prawie słyszałam jak woła o pomoc :( Przez ponad dwie godziny przekonywałam żeby dał mi Rudego . Było cięzko i chyba tylko dlatego się udało że pan byuł pijany . Juz w samochodzie Rudasek przytulił się do mnie i uspokoił . I tak juz dojechal ze mną do Białogonkowa ...na moich kolanach :) [IMG]http://s11.postimg.org/40ilnh39f/P1280117.jpg[/IMG] [IMG]http://s11.postimg.org/jxhdk6vnn/P1280120.jpg[/IMG] Zawiozłam Rudego do Białogonkowa i poprosiłam Krzysia żeby dał dla niego jeden kojec .Te dwa kojce co stoja w Białogonkowie sa własnością Krzysia a on nie jest zachwycony że przytargałam Rudego ... [IMG]http://i60.tinypic.com/35b7fcx.jpg[/IMG] Proszę o pomoc dla Rudego . O jakiś dt.Do domku Białogonków nie moge go wziąc bo nie ma już w nim miejsca a poza tym Białogonki na pewno go nie zaakceptują a i Rudy ma charakterek ... Jutro musze z nim jechac do weta żeby biedaka pooglądal i mu pomógl . Powiem szczerze że na weta tez nie mam pieniazków :( na razie pożyczę od Białogonków . Nie wiem czy dobrze zrobiłam zabierając go, tam za chwile będzie kolejna bida :( Ale ja już njie chce o tym mysleć ... a Rudy ...potrzebuje przede wszystkim weterynarza i spokoju . Proszę Was Kochani o pomoc ... Tu zaraz po przyjeździe do Białogonkowa: [IMG]http://s11.postimg.org/432hab6wz/P1280125.jpg[/IMG] [IMG]http://s11.postimg.org/fn2polqkj/P1280153.jpg[/IMG] [IMG]http://s11.postimg.org/g52gi75j7/P1280161.jpg[/IMG] [IMG]http://s11.postimg.org/ga1me4ngj/P1280169.jpg[/IMG]
-
STIVI - stary, ślepy, duży, ale piękny. Za TM (*) :(
Mortes replied to ewab's topic in Już w nowym domu
Z wiadomości sms-owej wiem że Stiwi na tych lekach co je teraz dostaje czuje się dużo lepiej :) Trzymaj się Stiwuś :) -
[SIZE=3][B]Dotarła też stała deklaracja od Cioci Livki dla Tusi- Lusi - 10 zł . Pięknie dziękujemy :Rose:[/B][/SIZE]
-
W Białogonowie była w odwiedzinach Ciocia Makila i udało jej się zrobić Tuni takie piękne zdjęcia :) Tunia - modelka :lol:
-
Grzenko przepraszam jeszcze nie dojechałam do Rudaska :( ale wiem po rozmowie telefonicznej że Państwo znowu się rozstali a Rudego dokarmia sasiadka :( Zaproponowałam panu że wezmę Rudego i poszukam mu domu ... kategorycznie się nie zgodził :( Może w tym tyg uda mi się podjechać ... przepraszam że tyle to trwa...chorują mi Białogonki i ciągle jezdźe z nimi do weta , w Bialogonkowie tez masa pracy :(