Jump to content
Dogomania

mitheithel

Members
  • Posts

    336
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mitheithel

  1. [B]saura [/B]przerobiłam cały Wasz wątek i łzy nawet poleciały mi po policzku... Trzymam za Was kciuki. Pamiętam Floyda jeszcze bardzo smutnego zza shroniskowych krat. Utknął mi biedak w pamięci...
  2. O nie!!!!!!!:loveu::loveu: :loveu: Dlaczego trafiłam na ten wątek!!?? Ubóstwiam te psy! A tutaj jeszcze taki niekopiowany ciapek i z tak cudownym charakterem!:placz::placz:
  3. Widzę wizyta już ustalona, więc nic tu po mnie :) Pozdrawiam i trzymam kciuki za wspaniały domek dla Carmen!
  4. Moja 11- miesięczna tymczasowiczka Bliska :) [URL="http://img808.imageshack.us/i/p1010400d.jpg/"][IMG]http://img808.imageshack.us/img808/5107/p1010400d.jpg[/IMG][/URL]
  5. [url]www.labradory.info[/url] na tym forum znajdziesz mnóstwo labków w potrzebie! Wiele z nich przebywa w Warszawie :)
  6. O kurcze , ale historia, a już miał jechać do mnie do Poznania na tymczas :P Jak to się stało, że nie udało Wam się go odszukać wcześniej??? Napisz coś więcej o tej niezwykłej historii koniecznie!
  7. Śliczna jest i jaka szczęśliwa!:) Taki sobowtórek mojej Jadźki, tylko w czarne łaty.
  8. Jeden z forumowiczów z forum DA owiedził Marcinka w schronie. Oto jego relacja: [I]"Byłem, widziałem i miziałem W/g mnie to krzyżówka DA z psem niższej postury...typu Amstaff . Warunki w schronisku złe...ale to nie wina tych ludzi...bo co do opiekunów złego słowa powiedzieć nie mogę...( Marrcin pozdrawiam ) Pies wykazuje zdecydowaną agresję względem samców...jeśli chodzi o suki to wykazuje dużą dominację. Do ludzi baaardzo łagodny...choć było widać, że przy tak małych kojcach jakie mają tam psiuny to najwięcej radości sprawia mu wychodzenie na spacer...i na tym się koncentruje...kiedy chciałem go ze sobą "zapoznać" mając w zamkniętych dloniach smakołyki...pies nie zwrócił na nie uwagi ...co tłumaczę właśnie tym...że ma dość siedzenia w małej klatce i spacer jest dla niego bezcenny... Pies wymaga sporej ilości pracy którą trzeba włożyć w jego szkolenie...bardzo ciągnął na smyczy... Ale jest uroczy...wyobraźcie sobie jedno oko błękitne drugie czekoladowe jak u DA przystało . Zdrowe uzębienie, dwie blizny na głowie...( jedna duża , druga malutka)...w związku z problemami trawiennymi musi być karmiony specjalną karmą...w/g mnie pies nadaje się głównie do domu z ogrodem...ale to moje zdanie... W kłebie myślę , że ma maksymalnie 50-54cm. Schronisko będzie funkcjonować do końca roku...jeśli ktoś ma chrapkę na białasa chętnie zapodam nr tel do jego opiekuna lub odpowiem na pytania...[/I]
  9. To chyba czas zmienić tytuł tematu! :)
  10. [IMG]http://www.fotoszok.pl/upload/167a8d39.jpg[/IMG]
  11. [IMG]http://www.fotoszok.pl/upload/ca60aee7.jpg[/IMG]
  12. Super, że w Waszym schronisku TTB nie są z góry przekreślane jako psy agresywne i nienadające się do adopcji. Tylko socjalizowane, mające stały kontakt z człowiekiem i traktowane na tych samych zasadach co inne psiaki. Mało jakie schronisko może pochwalić się takim podejściem niestety...:roll: Bolo jest nieziemsko przystojny, ma piękną wysportowaną sylwetkę i wspaniały charakter. Zdjęcia nie oddają jego uroku:loveu: Byłoby super gdybyś wstawił Piotrek jakiś filmik z nim!;)
  13. To niepodważalnie mój schroniskowy faworyt. Rzeczywiście bardzo pogodny, od razu podszedł do krat i nastawiał "tył" do głaskania:lol:
  14. czy Fortuna i Klem ONki nadal czekają na nowe domy? Mam sprawdzony domek właśnie dla ONka! Może są jakies inne psiaki w typie u Was?
  15. To jest gończy polski raczej, a nie posokowiec :) Popytam znajomych z UP wiele z nich posiada psy mysliwskie, taki sam mieszkał ze mną w zeszłym roku w akademiku. Może coś słyszeli o jakiejś zgubie. Czy jeśli nikt się po niego nie zgłosi, szukacie dla niego nowego domu?
  16. Czy suczka Red Nose nadal szuka domu ???
  17. Tyle jest o nim na stronie schroniska: [I] "[B]Pies w wieku około 2 lat.[/B] Bokser amerykański, znaleziony w bardzo złym stanie (wygłodzony i pogryziony), przywiązany do drzewa. Pies jest bardzo przyjazny i bardzo łagodny. Jeśli ktoś zna właściciela prosimy o kontakt ze schroniskiem w celu zgłoszenia popełnienia przestępstwa."[/I]
  18. Wiesz cos więcej o nim? Zachowaniu itp.?
  19. Wrzucę go na molosy do wątku DA i BA może tam coś poradzą!
  20. Edek nabrał ogromnej pewności siebie. Na spacery także chodzi już luzem, bacznie podążając za swoimi właścicielami. Ale co nowego? - Odezwał się w nim instynkt łowiecki z ukierunkowaniem na jeże:p Nie ma opcji do odwołania go bez "rękoczynów" od biednego jeża, którego już wypatrzy!:evil_lol:
  21. Fotki z dzisiejszego popołudnia ;) [IMG]http://twojezdjecie.pl/plikinew/8/11/8111281479735.jpg[/IMG] [IMG]http://twojezdjecie.pl/plikinew/8/11/8111281479851.jpg[/IMG] [IMG]http://twojezdjecie.pl/plikinew/8/11/8111281479926.jpg[/IMG] [IMG]http://twojezdjecie.pl/plikinew/8/11/8111281479973.jpg[/IMG] [IMG]http://twojezdjecie.pl/plikinew/8/11/8111281480035.jpg[/IMG]
  22. dziś wieczorem będą juz na stówkę!;) jak nie dotrzymam słowa wyslijcie posilki w nasze strony:cool3: Edi wrócil, ja aparat też mam sprawny, więc zajme sie tym jak wyjdę ze swoimi psiakami na wieczorny spacerek!
  23. Ediego widzę teraz codziennie. To juz nie ten piesek. Całkowicie się zaadoptował, jest tylko wesolutki, nie ma w nim nic ze starego Ediego, który na pewne rzeczy reagował lękiem. Kocha swoich ludzi bezgranicznie, a oni jego chyba jeszcze bardziej. Na początku miał zakaz wchodzenia na sofy, na łóżko w og,ole nie było mowy... Przychodzę ostatnio w odwiedziny, a on wyciągnięty leży na kanapie. I pytam, że chyba nie tak miało być? Na co Marta:" tak go kochamy, a do tego jest tak grzeczny, że nie potrafimy mu odmówic odrobiny przyjemności" i wzruszyła bezradnie ramionami... ;P Edi teraz przebywa na wakacjach, wraca za chyba 10 dni. Wstepnie mieli jechac gdzies za granicę, ale zrezygnowali i pojechali nad polskie morze, żeby Edi mógł im towarzyszyć :) Fotki mialabym juz dawno, ale nie maja ich jak zrzucić na kompa (jakieś problemy z aparatem). Chyba sama się tym zajmę i cyknę mu kilka po powrocie (będzie prościej);) Z tego co wiem w ubiegły weekend mial niemiłe spotkanie z kocurem na wsi u rodziców Marty, bo mały nabrał na tyle pewności siebie, że startuje do wszystkich zwierzaków z mordką. Mam nadzieję, że to będzie dla niego nauczka... Gdyby nie to , że mój ogromny Bastek jest totalną ciapą i nie oddaje mniejszym, to też nie raz dostałby Edi po tyłku ;)
  24. Dziewczyny czy Fin nadal szuka domu?? Nikt nie zaadoptował tego pięknisia....?:( ogłaszałam go wśród znajomych, później na nk itd., ale nic. Czy posiadacie może jakies nowe, atrakcyjne fotki?? Porobiłabym plakaty i porozwieszala/poroznosila po Poznaniu!
×
×
  • Create New...