Jump to content
Dogomania

mitheithel

Members
  • Posts

    336
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mitheithel

  1. [quote name='Majaa']Jestem spokojna o Ciapka!!!!! Choć może nie spotkam go już nigdy w swoim życiu! Mitheithel Ty przejmiesz ta rolę - chcesz czy nie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: - jesteś zaproszona w każdej chwili - to miałam przekazać[/QUOTE] [B]Majaa[/B] ja już dni odliczam!!!:razz::razz::razz: Myślę, że weekend po 16. jest mój!:multi: Podasz mi maila na PW do właścicielki Ciapucha, to się ładnie zapowiem?:cool3:
  2. [quote name='supergoga']Mogę go na fundacyjne allegro wystawić i na stronkę naszą. Czy wiesz ile on może mieć lat. Czy odrobaczony i odpchlony - zapomniałam czy czytałam o tym, a nie chcę znów zamykać posta bo muli okropnie u mnie dzisiaj.[/QUOTE] Narazie go kąpałam i zakropliłam przeciw pchłom, bo trochę po nim buszowało. Odrobaczony i zaszczepiony jeszcze nie jest, ale juz nad tym pracuję. Dzisiaj jadę na kontrolę z labradorką na polanke, wiec pogadam z wet.
  3. Nowe fotki malucha [URL=http://img600.imageshack.us/i/p1010217f.jpg/][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/4885/p1010217f.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img686.imageshack.us/i/p1010215e.jpg/][IMG]http://img686.imageshack.us/img686/951/p1010215e.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img255.imageshack.us/i/p10102180.jpg/][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/6233/p10102180.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img573.imageshack.us/i/p1010221e.jpg/][IMG]http://img573.imageshack.us/img573/1594/p1010221e.jpg[/IMG][/URL]
  4. Dziewczny skoro u Ciapusia wszystko dobrze, to wkleję tutaj wątek biedaczka, który jest u mnie od piątkowej nocy...:( [url]http://www.dogomania.pl/threads/197570-Antek-z-autostrady-%28%C5%81%C3%B3d%C5%BA-Pozna%C5%84%29-ZAMARZ%C5%81BY-na-%C5%9Bmier%C4%87....?p=15888181#post15888181[/url]
  5. Teraz zastanawiam się co z nim dalej, trzeba bardzo uważać, żeby znowu się nie zamknął... [B]Paulina87[/B] ile on mógłby zostać u Twojej koleżanki? Nie wiem jak on zniesie ciągłe zmiany domków jeśli ona moglaby tylko "na chwile". Martwię się o niego...:roll: To nie jest pies, który nadaje się też na hotel, gdzie będzie na zewnątrz sam, bo po prostu wróci do punktu wyjścia. Człowiek musiał go bardzo skrzywdzić i trzeba intensywnie pracować nad jego zaufaniem do ludzi, w przeciwnym razie on nawet do adopcji nie będzie się nadawał...
  6. Jeśli chodzi o domek, to nie mam dobrych wieści... Boją się go wziąć i zostawić pod nieobecność domowników 2 psy same. Dobre wiadomości mam na temat postępów Antka:) Cieszy się jak wracam do domu, podchodzi jak głaszczę Bliskę i też sie domaga (tak niewinnie jeszcze, ale już), szczeka jak ktoś chodzi po klatce schodowej!:razz: No jestem w szoku:crazyeye: Rano przyszedł do mojego łóżka nawet! Do wczoraj miałam kłopot z załatwianiem jego potrzeb. Dlatego od południa "chodził" po domu w szeleczkach. Wygladał jak kaleka i udawał, że kroku nie umie zrobić. Marudził sobie pod nosem i strasznie się denerwował, ale w końcu odpuścił i po południu wyszliśmy znowu na dwór... I udało się!:multi: Antek ładnie pospacerował wzdłuż bloku, zrobił siusiu i nie tylko;) Chodził, wąchał jak nie on!
  7. [quote name='Majaa']Andzia!!! Bab nie biorę narazie, bo nie mam teraz ani czasu, ani mozliwosci rozdzielania psów. Zyję nerwowo ostatnio. Już dzisiaj wyladowałam u lekarza, bo pikawa przyspieszała przeogromnie! Do końca grudnia tymczas u mnie zablokowany [/QUOTE] uważaj na siebie Kochana...:roll: [quote name='Majaa']Ciapuń dojechał szczesliwie do nowego domku ok. południa dzisiaj. Przemarsz rozpoznawczy po całym mieszkaniu miał miejsce kilka razy po czym pies............ padł Śpi, chrapie, uklada sobie kocyk do własnych potrzeb. Najważniesze, że Pani jest w nim rozkochana, a on nie stawia przeszkód Nawet bezproblemowo pozwala sobie obcym osobom podac krople i maść do oczu[/QUOTE] Kochany Ciapuch:loveu: Jak już zobaczę go na żywo, to pewnie będę żałowała decyzji...:evil_lol:
  8. [quote name='Szarotka']A jakie uklady z Bliska ??[/QUOTE] W porządku, śpią na jednym posłaniu i to on do niej przychozi, nie ona do niego. Powarkuje na nią jeśli ma jedzenie w pobliżu;)
  9. Ciapek pewne już w nowym domku...:razz:
  10. Ciągle czekam na decyzje... Antek właśnie przyszedł do mnie z kuchni, rozglądnął się i walnął dupeczkę obok Bliskiej:)
  11. [quote name='andzia69']Maja - ja co załatwię zastępstwo jakby co - to jestem w stanie od ręki załatwić:):)[/QUOTE] Myślę, że ja już niebawem chętnie skorzystam:razz:. ...Nie wiem tylko jaki psiak będzie w stanie się wkupić na miejsce Ciapka...:roll:
  12. [quote name='Majaa']No coś Ty? tak od ręki?:-o:-o:-o A skąd Ty Ciotka, bierzesz te psy!Czyżby z Kielc? :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ciotka Andzia69! Ty nie rżnij mi tu glupa, bo wiesz, że ja mam "dylemata" :roll: :razz:[/QUOTE] ???:cool3::cool3::cool3:
  13. Moja koleżanka bardzo chciałaby zabrać go do siebie i właśnie negocjuje to ze swoją rodziną. Jeżeli by się udało Antek pojechałby do niej na próbę, poniewaz w domu jest mała rozpieszczona suczka, która niekoniecznie akceptuje wszystkie psiaki...
  14. Mam szeleczki od Pauliny dla bezpieczeństwa, ale teraz już wiem, że mały nigdy nie miał do czynienia ze smyczą i obrożą, bo staje jak wryty nawet w mieszkaniu... Problemem jest to, że nie wysikał się dziś ze strachu na dworze, w mieszkaniu widzę, że też nie chce narobić i trzyma:shake: Został dziś sam z Bliską 6h i po powrocie cieszył się jak nie on jak mnie zobaczył;) Ale poza tym jest takim raczej smutaskiem...:roll:
  15. [quote name='elaja'].....ale jak jeszcze jakiś kerak mi się trafi to będę wiedziała komu go podrzucić:diabloti:[/QUOTE] Prosto do mnie tym razem!!:loveu::loveu:
  16. On pokazuje ząbki, ale tylko mojej suczce. Ja nie mam z nim problemu. Boi sie bardzo, ale okazuje to nie narzucając się. Rano ładnie załatwił się na dworze, tylko w nocy zrobił w kuchni siku, ale wtedy nie było mowy o wyprowadzeniu go... Jutro wychodzę do szkoły na parę godzin, więc go przetestujemy. Do tej pory zostawał max 2 h i nic nie nabroił. On ciągle leży, tylko od czasu do czasu się poprzeciąga, wstanie zjeść albo się napić. Jak robi mu się gorąco , to idzie pod drzwi się położyć na kafelki. Tyle z jego obecności w mieszkaniu. [B]Paulina[/B] podaj mi jeszcze raz swój nr na PW, bo jutro nie bede miala dostepu do neta caly dzien. Odezwę się po zajęciach
  17. [quote name='Majaa']Siedzę przy kompie i poddaję się domaganiu pieszczot przez tego wariata i myślę sobie, jak będzie bez niego w naszym życiu ........... Nudno! Napewno !!!!!!!!!! Ehhhhhhhhhhhhhhhh............[/QUOTE] [B]Maja[/B] przeciez o to chodziło! :) O ten jeden jedyny, najwspanialszy dla niego domek! Co prawda tyle wyczekiwany, ale na takie wieści czasami trzeba poczekać. No i poznam Ciapusia już niebawem! :):)
  18. [quote name='elaja']No , ja myślę że Ciapek jest wart każdego poświęcenia:lol:Kochana jesteś Mitheithel , a jeśli okaże się że Ciapek nie trafi do Ciebie i nadal będziesz szukać to może coś Ci podeślemy:evil_lol:-nawet u mnie takie coś siedzi na dt krańcowo różne od Ciapka , coś w rodzaju boksero-azjaty,tyle że jeszcze nie do adopcji bo najpierw musi wyzdrowieć , potem dopiero szczepienia i czipowanie , a bez tego psa nie wydam..[/QUOTE] Tak, widziałam jego wątek, nawet na molosy na CAO go podsyłałam jak jego fotek na wątku jeszcze nie było. Dla nas na tą chwilę do kawalerki to za duży psiak... Poczekamy zobaczymy, nie pali się;)
  19. [quote name='Paulina87']Ja chyba mam takie szelki... muszę poszukać jak znajdę to Ci jutro podrzucę.[/QUOTE] Ok, dziś jeszcze spróbujemy na mocno zacisniętej obroży... Paulina kiedy koleżanka mogłaby go wziąć do siebie?
  20. [quote name='elaja']No faktycznie - sprawdziłam wcześniejsze posty i widzę że pisałaś o tym.Proszę , skontaktuj się z Majaą bo może na dogo teraz nie wchodzi - a domek trzeba na wylot prześwietlić:crazyeye::crazyeye:[/QUOTE] Jesteśmy z Majaą w kontakcie telefonicznym i nad wszystkim pracujemy, także bez obaw! Na pewno wszystko będzie dobrze ;) Jeśli o mnie chodzi, to ja dla dobra Ciapka jestem w stanie z niego zrezygnować. Potencjalny domek jest typowo kerrakowy, mają doświadczenie właśnie z tą rasą. Ja w tej chwili mam u siebie i tak psy na DT i poczekam na następnego (tego jedynego), który jak Ciapek od razu wpadnie mi w oko. A temu domkowi zależy właśnie na kerraku, więc szkoda blokować adopcję skoro w efekcie końcowym dwa pieski moga znaleźc nowe domki :)
  21. [quote name='andzia69']Nie namierzyłam nikogo z tym Zaganiu:([/QUOTE] Ja jestem z Żagania! Także wszystko pod kontrolą:lol: Ale dziwny zbieg okoliczności, prawda? Tym bardziej, że to dość małe miasteczko ;)
  22. [quote name='Paulina87']O kurcze w jedną osobę to może być trudno go złapać. To musiałoby być kilka osób żeby w razie czego zajść go z różnych stron. Ja na 15 idę do pracy więc nie pomogę.[/QUOTE] A dopiero co jakiś tydzień temu rozmawiałyśmy o tego typu przypadkach ucieczek na dogo...:roll:
  23. Tyłek mu odżył i nagle biegać się nauczył....:mad:
  24. O Matko kamień z serca!!!!! Jest!!!!:multi: Michał go złapał, wracają do domu. Nie wiem co bym zrobiła jakby uciekł na dobre...:-( Teraz prośba do Was, czy ma może któraś z Was pożyczyć tymczasowo szelki na takiego mini psiaka?? O smyczy w tym momencie nie ma mowy:wallbash: Mogłam to przewidzieć jakoś...
×
×
  • Create New...