Jump to content
Dogomania

kinia098

Members
  • Posts

    3124
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinia098

  1. On wyjeżdża 27 w nocy z tego co mi mówił o.O Jeśli nikt by nie dał rady podwieźć, to Pani Krysia mówiła, że ona juz ją zawiezie, no bo szkoda okazji. I o której ten koleś jedzie? To jest pytanie. I jak mu kasę dostarczymy? Może poprosić go o numer konta? I wtedy bezpośrednio do niego kasę przelać. Jak ja nie lubię załatwiać transportu- to najgorsze w tej całej robocie. Wrrr....
  2. [quote name='Greven']Żeby nie poczuła nagle, że jednak bardzo kocha psa i nie rozmyśliła się z wydaniem go....[/QUOTE] Nie nie, tego raczej nie będzie ;)
  3. Jakie one sliczne ! Ta na dole ma dwa inne oczka, chodzi mi o kolor :D
  4. [quote name='Greven']Jeśli to będzie kwestia jednego dnia, [U]lub[/U] jednej nocy, to tak, z tym że w zimnym miejscu, więc jeśli kotka jest typowo domowa, to radzę Ci poszukać alternatywy, bo przemarznie. Jeżeli wyjazd jest 29, to nie. Iza wyjeżdża, a moje auto będzie pewnie nadal skutecznie zamrożone.[/QUOTE] Dobra. Rozmawiałam przed chwilą z Panią Krysia i ona mówiła, że gdyby juz nic ie dało rady zrobić, to ona by ja podwiozła, bo szkoda by było, gdyby zmarnował się jej domek i transport. Jeżeli chodzi o kota- to kot, który całe życie żył na dworze, także problemu nie będzie raczej. Pytałam tez Pani Krysi, czy jej mama by mi ją przetrzymała- zaraz ma dać mi odpowiedź. A i właścicielka suni zaczęła o nią się troszkę martwić, Pani Krysia jej tam nagadała, że i nawet TOZ chciał się tym zająć i teraz nosi jej ciepłe jedzonko, głaszcze ją i czeka aż zje :) Także wyszło na plusik troszkę :D
  5. Klucha u mnie [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/250/2930375acb41efc0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/247/8dfc6408dcea41ebmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/251/ffd2439b87de0f7amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/250/3d97698dfb23a691med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/138/37fb4ff237f03644med.jpg[/IMG][/URL]
  6. To czyli tak; jak auto będzie działać, to ją podwieziesz do Szczecina z Klinisk w dzień wyjazdu? Tak? Bo sory, ja już się gubię. Mam na głowie jeszcze dwa koty i myslę, jak to wszystko zorganizować. Wiecie może, o której godzinie ten Pan dokładnie wyjeżdża? To ja czekam na odpowiedź z kotem :)
  7. Greven, mam jeszcze jedno pytanie: czy dałabyś radę przetrzymać u siebie kota ode mnie do tego 27, czy 28? Ona by jechała tym transportem, co sunia. Jeżeli problemem byłaby karma, to dałabym, razem z kicia jakąś karmę. Muszę dostać szybką odpowiedź, bo Pan nie zabierze Klusi, jeżeli nie będzie miał 100% pewności, że ktoś odbierze ją w Szczecinie i przetrzyma do czasu transportu, a ten Pan dalej nie odbiera i wolę już popytać na zapas, może akurat.
  8. Czyli do jutra, jeżeli w ogóle Pan ze Szczecina, a w sumie jego żona zgodzi się przetrzymać Kluchę do 27... Nie odbiera cholera jasna, a ja jutro mam transport na Szczecin !!!!! Jeśli nie będzie TDT w Szczecinie, to Pan nie weźmie Klusi, musi mieć pewność.
  9. [quote name='Greven']Niestety dziewczyny, ponad godzinę walczyłam z samochodem - jest minus 13, w aucie nie działa ogrzewanie, szyby rozmroziłam, ale momentalnie zamarzają z powrotem, nie pomagają żadne preparaty, ani nawet użyty w desperacji denaturat... Na jutro nadal zapowiadają mrozy, więc z moim samochodem nie mam szans, ale autem i chęciom do pomocy dysponuje Iza "tsu"... tylko że najpierw nie mogła go wykopać z parkingu, a jak już wykopala, to okazało się, że nie ma nawiewu - ani ciepłego, ani nawet zimnego... jej tata pojechał kupić jakiś bezpiecznik, więc jeśli to tylko to, to jest szansa, że pojedziemy - nie wiem, czy dziś, ale jutro może się uda. Jeśli będzie transport, to ugotuję dla suńki ryż z mięsem i zawiozę, żeby miała chociaż posiłek na ciepło. Strasznie mi jej żal, jest tak zimno.[/QUOTE] Jeśli Izie odpali auto, to będzie super. Gdyby było wszystko ok, to ona byłaby u Ciebie na ten czas, kiedy Pan wyruszałby na Wawę? Dostarczyłabyś ją do niego ? Oczywiście pod warunkiem, że samochody odpalą. Dziękuję bardzo za jedzonko dla suni : D : *. Gdyby Greven dała radę, to może do niej posłać tą kasę za transport? Cholera... odbieraj Pan.,.,.........
  10. Owieczko, będę mogła podać Twój numer temu Panu od transportu, żebyście się dogadali co i jak? A najlepiej, gdyby już wszystko było ustalone, to żebyś sama do niego zadzwoniła i przedstawiła się jako osoba, która ma odebrać pieska.
  11. [quote name='dusje']Czyli juz macie kontakt ze soba, uffffff. Jesli nie dzisiaj, to moze jutro Greven podjedzie, probujcie babeczki dograc miedzy soba, Kiniu, weekend i moze dlatego nie odbiera. Idzie nam po grudzie, ale bedzie dobrze, zobaczysz. Oby tylko malenka dala rade temperaturom syberyjskim, prosilas pania Krysie o opieke w tych dniach? Mala musi miec do picia ciepla wode z dodatkiem oleju, Prosze, zadzwon do niej i popros, a czy ona nie moze do czwartku przechowac jej w domu? Zaplace, ale niech ja zabierze, plizzzz[/QUOTE] Z sunia mamy jeszcze trochę czasu, tylko ja mam kłopot, bo jutro mój kot jechałby na Szczecin :/ Pani Krysia, bez żadnych moich próśb, chciała wziąć sunię do domu do jej mamy, albo do siebie, ale u jej mamy sa nietolerujące suki, a u niej nie za bardzo zgada się mąż... :/ Z tego co wiem, to sunia ma dość spory ten karton. A jakby to wyglądało, to przekazanie psa? Będzie ktoś już miał gotowe formularze? Cholera, jest ktoś ze Szczecina oprócz Greven ? Dobrze by było, gdyby ktos to wszystko załatwił tam na miejscu, chodzi mi o to, żeby dowieźć sunię na czas do Szczecina, załatwić tą klatkę, szelki no i dostarczyć kasę temu Panu :?
  12. Dzwoniłam do Greven. Nie da rady podjechać :( Będę też czekała na wymiary klatki. A kto by zapłacił temu Panu tam w Szczecinie na miejscu za transport?
  13. Zaraz jadę po Kluchę <auto> Oby tylko była........
  14. Czy będzie ktoś, to dorzuci się do transportu? :( trzeba będzie zapłacić za transport klusi ze szczecina na wawę. W 90% 28 będzie w wawie !
  15. Jeszcze nie ustaliłam jaki koszt. A jak mu zapłacimy? Jest z czego chociaż? Czy poprosimy, żeby czekał? Ja będę do niego dzisiaj dzwonić jeszcze, tylko muszę konto doładować.
  16. Sylwija, mogę podać numer tego Pana co będzie jechał do Warszawy, żebyście się dogadali co gdzie i jak ?
  17. [quote name='dusje']Niby tak, ale pan pewnie zabezpieczy sobie siedzenia. A kicius od Ciebie bedzie w kontenerku? Znalazlas jakis transport dla niego?[/QUOTE] Możliwe, że w niedziele będzie transport :) Trzymajcie kciuki :) Tak, w transporterku.
  18. [quote name='Greven']Ty. Ja nie koordynuję transportu. Jutro podam Ci wymiary.[/QUOTE] Oki, tylko zapytałam, żeby nie dzowniły dwie osoby. To jutro do niego zadzwonię i tak, bo muszę się uagdać z transportem i odbiorem,
  19. [quote name='dusje']Kinia, nie jest to wg mnie najlepszy pomysl. Ksiezniczka przewozona jak pisklak? :evil_lol:[/QUOTE] Ale wiesz, to już jakaś opcja, bo gdyby zabrudziła coś? :roll:
  20. [quote name='Greven']Kliniska są zupełnie nie po drodze, do Warszawy długa trasa, lepiej żeby pan nie musiał nigdzie zbaczać. Nie mogę zagwarantować, że odbiorę psa konkretnego dnia, bo jak mi auto zamarznie, to dupa. Nie chciałabym, aby powodzenie całej akcji zależało od jego wątpliwej sprawności.[/QUOTE] Dlatego zapytałam, czy Ty byś jej nie podwiozła :/ Ale rozumiem, że wszystko od auta zależy. Ja jeszcze dopytam o której godzinie Pan dokładnie wyjeżdża. Jeśli chodzi o klatkę, to super ! Mam nadzieję, że się zmieści w tym aucie. Greven, Ty będziesz dzwonić do Pana w tej sprawie, czy ja mam dryndnąć>?
  21. [quote name='Greven']Jeśli jest zrzutka na wyprawkę, to nie ma porblemu - kupię, co trzeba ;) Jeśli "transporter bardzo by się przydał", to poproś pana o wymiary klatki, jaka od biedy weszłaby do tyłu, może uda się złożyć siedzenia, czy coś. Ja jutro podam wymiary klatki, którą mogę wypożyczyć. Jest duża, na mojego pitbulla. Suńce na pewno byłoby wygodnie, ale może być kłopot w osobówce. Z tą tabletką, to warto się jeszcze zastanowić. Podaj mi dokładny adres. Kliniska są dla mnie trochę nie po drodze i od razu mówię, że jeśli będzie duży mróz, to nie dojadę, bo nie mam ogrzewania w aucie i szyby zamarzają w czasie jazdy. Mogę tylko obiecać, że się postaram, a wtedy będzie i wyprawka i fotki. Jeśli już gdzieś wcześniej padła odpowiedź, to proszę mi zacytować, a jeśli nie, to jeszcze raz: - na kogo jest czip, kto czipował - kto wyrabiał książeczkę - od kiedy suńka jest u tej kobiety[/QUOTE] Oby mrozu nie było... :( :( :( Czip jest na właścicielkę i książeczka też. Znowu nie zapytałam od kiedy sunia jest i o jej historie- skleroza.... Masz PW.
  22. Wiecie, co; ja tak myślałam, że może sunię do jakiegoś większego kartonu dać ?? Chodzi mi o bardzo duży karton. I zrobić dziurki i może wtedy jakoś by poszło? A pod spód folia i kocyk i cacy. Co Wy na to?
×
×
  • Create New...