Jump to content
Dogomania

kinia098

Members
  • Posts

    3124
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinia098

  1. [quote name='Greven']No proszę, problem zakupów się rozwiązał :loveu: Drugie zrzeczenie pani Krysia może dać panu od transportu. Jeśli zdecydujecie się zrzec sukę na Owieczkę (i ona się na to zgodzi), to pan jej od razu "papier" doręczy, a jeżeli na moją fundację, to też mi doręczy, tyle że z powrotem w Szczecinie, bo muszę od niego odebrać klatkę i ewentualną przesyłkę. Proszę o decyzję, na kogo będzie pies, bo to trzeba podpisać [B]jak najszybciej[/B], jeśli pani Krysia da radę, to [B]JUTRO![/B][/QUOTE] No to zrzeczenie będzie na Ciebie, Greven. Jeśli możesz, to powiadom o tym Panią Krysię, ja nie mam jak zadzwonić. Przekaż jej też, że zrzeczenie ma trafić do Ciebie, a nie do Owieczki ;) Z reszta juz pewnie będziesz wiedziała co mówić :)
  2. Klucha już w Szczecinie :) Tam tez poczęstowała kogoś ząbkami,,,Oj
  3. Słuchajcie, nic nie kupujcie. Pani Krysia ma już dla niej obrożę i smycz, miseczkę i jakiś kocyk, czy ręcznik też załatwi. A i pytała mnie, gdzie ona ma dać to jedno zrzeczenie? Temu Panu, co będzie jechał do Wawy, tak?
  4. Klusia około 2 godziny temu pojechała z Darłowa do Szczecina :D
  5. [quote name='sylwija']troszkę dzikuska ;) i ma charakterek :D ja, niestety do transportu nie dam rady się dołożyć, ale sfinansuje szczepienia :D daj mi znać, czy udało Ci się ja odrobaczyć i odpchlić - jak się nie uda, to ja od tego zacznę, a jak sie uda - to tylko pozostanie mi raz odrobaczyc.[/QUOTE] To my już damy radę z tym transportem :) Jakoś musimy to zapłacić. Super, że sfinansujesz szczepienia :) Ano Klucha taki charakterek ma. Teraz widać, jaka jest na prawdę ;) Tabletkę na odrobaczenie wsunęła. Nie dawałam jej jeść tylko mleko i mięso z tabletką specjalnie, żeby zjadła. Troszeczkę tylko zostawiła. A jeżeli chodzi o odpchlenie, to nie dałam rady :/ Ale myślę, że ona raczej nie ma pcheł. Nie zdążyłam, bo tak wszystko na szybko. Dobrze, że tabletkę miała w domu.
  6. Dusje, Pan już sam się chyba zaoferował, że podjedzie po sunię do Klinisk, bo skoro on jedzie o tej 2, to mógłby podjechać. Po co Pani Krysia miałaby też latać z ta sunią do niego, skoro on będzie jechał, także myślę, że oni się tam już dogadają i nie będzie problemu.
  7. Pisałam z ta Panią, co oferuje domek w Warszawie. Jest na prawdę bardzo konkretna i jak wspominała figa, oferta poważna. Pani chciałaby, aby sunia trafiła do niej juz z zagojonymi ranami i w dobrej kondycji :) Na wizyty tez się zgadza. Myślę, że wystarczy wizyta przed adopcyjna i sunia może iść do wspaniałego domku :)
  8. Szelka jutro będzie w nowym domku :)
  9. W sumie nie ma znaczenia, zapytałam tak tylko, z ciekawości. OWIECZKO, GDZIEŚ TY ?! ;P Greven, to Ty miałaś załatwić szelki i smycz ( jak dobrze pamiętam? ) ? Jak Ty, to wtedy przekazałabyś to Pani Krysi razem z klatką ;)
  10. Jaka ona jest dziwna 8O Mili się, mili, chce żeby ją głaskać i albo gryzie, albo drapie 8O Tacie i siostrze się juz oberwało :O
  11. [quote name='sylwija']troche zaniepokojona najwyrazniej jest ;) rozmawialam juz z Panem, ktory ja przywiezie do WWy. Jazda bedzie noca, czyli wyjezdzaja juz w srode w nocy, na czwratek rano powinna byc w Wwie :)[/QUOTE] Sylwia, dziękuję Ci bardzo za opiekę nad Kluchą :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Bez Ciebie, to by tam marzła w tej piwnicy :( :( :(
  12. Właśnie, na kogo to zrzeczenie teraz. A może na Owieczkę? Nie wiem; jak uważacie, jaka opcja będzie najlepsza? Świetnie, że wszystko już dogadane :) A Pani Krysia wie, że Ty z Fundacji? OWIECZKO, ODEZWIJ SIĘ DO PANA OD TRANSPORTU I DOGADAJ SIĘ Z NIM CO Z TĄ WAWĄ. DAJ ZNAĆ ;)
  13. No bo nie wiedziałam, że ta klatka jest akurat u Ciebie, dlatego pytałam o numer tel.... No to napisz ręcznie to zrzeczenie się psa i przekaż Pani Krysi, wytłumacz jej tak mniej-więcej co i jak. Podam jej Twój numer, to się z resztą dogadacie ;) Transport wyrusza 28 o 2 w nocy z tego co dobrze zrozumiałam. Wszystko jest już załatwione także nie musisz nigdzie jeździć z sunią, Greven. Pan sam po nią podjedzie do Pani Krysi.
  14. Pan powiedział, że 100zł za transport suni ( i ja tez płacę 100zł za transport mojego kota ). Greven, to w tych Podjuchach Ty mieszkasz? Podaj mi numer, bo Pani Krysia chciałaby sie umówić, co, jak i kiedy, o której i gdzie. Także prosze o odpowiedź. A i klatka wejdzie do auta ;)
  15. No jest trochę tych zdań :/ Greven, ta klatka jest u Ciebie? Masz drukarkę? Może wtedy przekazałabyś to zrzeczenie Pani Krysi?
  16. [quote name='Greven']Podyktuj pani Krysi tekst zrzeczenia przez telefon, to tylko kilka zdań, niech napisze odręcznie - wystarczy. Klatka jest na Prawobrzeżu w Podjuchach.[/QUOTE] Kiedy może po nią przyjechać?
  17. Jestem ciekawa, jak to będzie z tym zrzeczeniem. Będzie ciężko, bo kto to zrobi? Ja nie mam kontaktu internetowego do Pani Krysi :/ A co z ta klatką, gdzie ona się znajduje w razie gdybyś, Greven, nie mogła jej podwieźć? Pan mówił, że raczej wjedzie. Zaraz będzie szedł do auta, to sprawdzi ;)
  18. [quote name='Greven']Długość 75 cm, szerokość 52 cm, wysokość ok 60 cm.[/QUOTE] O! Wyprzedziłaś mnie ^^
  19. Dodzwoniłam się do Pana od transportu. Wyniesie nas to około 150zł, transport. Na razie założy Pani Krysia, będziemy musieli jej zwrócić. Pan wyjeżdża o 2 w nocy, ale mówił, że nie ma problemu, żeby podwieźć sunię wcześniej. Ale... jeśli klatka się nie zmieści, to raczej transport odpada :/ Dlatego proszę o te wymiary. Pani Krysia podwiezie sunię na miejsce ( i mojego kotka :D ).
  20. To ja nie wiem jak to będzie z tym zrzeczeniem. Mówiłam Pani Krysi, że ktoś będzie już tam wszystko miał. Ale to w książeczce tez pewnie będzie numer chipa.
  21. Jeżeli będzie trzeba, to Pani Krysia pojedzie w nocy, trochę wcześniej niz wyjeżdza Pan,.
  22. [quote name='dusje']Kiedy pojedzie Krysia, w nocy? Skad dokladnie wyjezdza pan...ulica plizz[/QUOTE] Ja nie mam pojęcia ! Ten koleś nie odbiera, nie oddzwania, masakra jakaś !! Pani Krysia juz by ją dowiozła do tego Szczecina, tylko muszę wiedzieć o której on wyjeżdża, bo ona na wcześnie rano wstaje do pracy ! Greven, jakie te wymiary klatki w końcu ? Ale umowa adopcyjna, to juz chyba jak sunia będzie szła do domku stałego. Pani mówiła, że podpisze zrzeczenie się psa, ale po co to tak dokładnie jest? Cos potrzebne będzie do tego chipa?
  23. A no i Pani Krysia będzie miała mojego kota u swojej mamy w Kliniskach, także raczej pojedzie ;)
×
×
  • Create New...