admirabilis6
Members-
Posts
326 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by admirabilis6
-
Szczeniaki i kociaki pani JoliB KOCI KATAR PILNIE POMOC NA CITO!!
admirabilis6 replied to paros's topic in Już w nowym domu
A kto to jest ta p. Jola? -
Cudowna Majka - już w swoim cudownym domku we Wrocławiu!
admirabilis6 replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
[quote name='leni356'][B][COLOR=red]Skarpeta Toffusi:[/COLOR][/B] ala123 - 100 zł miesięcznie Pani Stanisława z Zamościa - 100 zł miesięcznie leni356 - 100 zł miesięcznie [B][COLOR=black]Razem: 300 zł/miesiąc[/COLOR][/B] pidzej - 50 zł jednorazowo Poker - 20 zł jednorazowo coronaaj - 250 zł jednorazowo GoskaGoska - 25 zł jednorazowo [B][COLOR=black]Razem: 345 zł jednorazowo[/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]Czy kogoś pominęłam?[/COLOR][/B][/quote] za 300zl/mc mozna juz znalezc platne DT. wkurzaja mnie dt czy hoteliki za 450zl. to jest naciaganie. realne koszty utrzymania to nie wiecej jak 200zl na sredniego psa. -
Zakladam fundacje - przylacz sie!!! Poznan i okolice
admirabilis6 replied to Ninka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='Ninka']Ja rowniez mam odlozone pieniadze na rozruch, a pracy szukam:evil_lol: Aczkolwiek kombinuje jakby tu polaczyc tzw. mile z pozytecznym. W sensie otworzyc hotel dla psow, szkolic psy; a oprocz tego czerpac tez fundusze z darowizn, moze sie uda z reklamy..[/quote] Tez myslalam ze najlepiej interes bliski psiemu sercu. Psi hotel na wysokim standarcie dla bogatych wlascicieli moglby utrzymywac pozostale biedy na DT. Tyle ze ja myslalam o takim czyms pod Warszawa. Niestety do Poznania mi nie po drodze, ale bede Ci kibicowac. -
Zakladam fundacje - przylacz sie!!! Poznan i okolice
admirabilis6 replied to Ninka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='Ninka']A&S nie smutaj sie, bo i jak sie nie smutam. Chcialam zobaczyc kto sie chce przylaczyc i pomoc, i zobaczylam... Dam rade, a mam nadzieje, ze od pazdziernika cos sie ruszy z ludzmi.[/quote] Ninka, tak pytam, bo sama chcialam zakladac fundacje, ale narazie zbieram srodki finansowe- pisalas ze nie masz pracy, jak zdobedziesz fundusze dla fundacji? Na rozruch to ja mam, ale co dalej? Chyba najlepiej miec jakis interes na boku ktory napedza kase na fundacje, przynajmniej zanim nie pozyskasz sponsorow. Jak Ty na to patrzysz? -
Łódź(FNiZ)-Keja piękny seter irlandzki ma już dom!
admirabilis6 replied to jola od jadzi's topic in Już w nowym domu
Nie oddajcie temu dziadu tej suni. Nie wierze ze bedzie ja karmil tak jak nalezy skoro tyle czasu tego nie robil i ona tak wychudla. W ogole nie wiem po co szukalyscie takiego osla, co z psem do weta nie poszedl. Mozna go uznac za niebylego. -
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
admirabilis6 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Linssi']a ja dziekuje Ewelince, ktora jest juz na wyposazeniu mojego auta :evil_lol: i zgadza sie wszedzie ze mna jezdzic :loveu: mam tez gorsze wiadomosci... dostalam dzis informacje, ze na slichowicah oszczenila sie sunia.... wlascicielka prosi o pomoc w szukaniu domow dla pieskow, bo jest ich 9 :placz: zdjecia i wiecej informacji bede miec niedlugo. wlascicielka ma sunie i psa (zadne nie wysterylizowane) :angryy: niech no tylko mi przysle zdjecia to ja zrabe od gory do dolu...:mad::mad::mad::angryy::angryy::angryy: ten durny narod nigdy niczego sie nie nauczy....:-(:-(:-([/quote] czy skoro male dopiero urodzone- nie mozna ich uspic? a suke wysterylizowac? 9 kolejnych? kto znajdzie tyle domów? dobrych domów... -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
admirabilis6 replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='ostatniaszansa']Owszem ,pokój był wyszorowany, pomalowany, zawieszone szafeczki , miał słuzyć jako salka pooperacyjna i.... Pani BW zajęła go na sypialnię :shake:[/quote] ja rozumiem ze to jej "posiadlosc" ale nie po to wolontariusze przeznaczali wlasne pieniadze i trud na wyremontowanie tego pomieszczenia! to skandal! :angryy::angryy::angryy: jesli to stare pudlo urzadzilo sobie sypialnie na Waszym trudzie, to ja proponuje oddac jej teraz ten pokoj w stanie w jakim byl przedtem! do diabla z nia! zniszcie to jesli nie psy z tego korzystaja! niech rupiec nie mysli ze na Was bedzie zerowaci kible jej myc bedziecie! To jest pomoc psom a nie staremu rupieciowi ktory tak te psy urzadzil! -
Dopiero udalo mi sie wejsc :mad: Myslalam co tez u Ajania sie wydarzylo przez te kilka dni. Cale szczescie ze mial kilka wspanialych spacerow, on chyba nimi zyje teraz. Dzieki kochane przyjaciolki Ajania :loveu::loveu: Co do ewentualnych przenosin, chyba trzeba skontaktowac sie z Zofia. Ona ma teraz duzo na glowie i pewnie nawet nie ma dojscia do neta.
-
[quote name='auraa']To są okolice Mińska Mazowieckiego. Chciałabym, żeby suczka trafiła do dobrego schroniska. Tylko gdzie? Jak to załatwić? Nie wiem, czy straż w Warszawie coś pomoże. To kilkadziesiąt km. Raczej straż w Mińsku Maz. Ale jakie tam są schroniska?[/quote] Kolo Minska Mazowieckiego jest Arka. Moze pisac do niej o pomoc w umieszczeniu suki w jakims przyzwoitym schronisku?
-
SPANIELKA NESCA - czeladowe cudo JUŻ W SWOIM DOMKU!!! :-)
admirabilis6 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Piekne dziecko. Sunia oczywiscie :lol: -
Jola, wspaniale ze zadbalas o dwoch chlopakow. Gdybym byla na miejscu, spytalabym w klinice, jak czesto oni sa wyprowadzani, kiedy nie ma zadnych odwiedzajacych. Czysto informacyjnie. Mam nadzieje ze to byl taki zalatany dzien w klinice i rozumiem ze to nie hotelik, zeby stale ktos z personelu z psami wybiegal pojedynczo. Przypuszczam ze to jest dla nich uciazliwe, zwlaszcza na dluzsza mete, kiedy musza leczyc chore psy, a na te zdrowe zeby wyprowadzac- brakuje czasu. Oczywiscie to Zofia zalatwia formalnosci jak hotelik, ale moze warto by zapytac w klinice, czy Ajanio nie moglby jechac jeszcze na antybiotykach, oczywiscie jesli i Jamor na to przystanie i transport bedzie odpowiedni.
-
[quote name='belinda11']Ja nikogo nie krytykuję tylko z dogomanii cytuje: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f945/jak-lavinia-pozbyla-sie-wlasnego-psa-po-cichu-22404/[/URL] "A miało być tak pięknie, śliczne zdjęcia, obietnice i wzbudzająca zaufanie Lavinia ... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=15687"][COLOR=#000000]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=15687[/COLOR][/URL] Później otwarcie hotelu, jednak nie było mowy o oddawaniu Loli... Jednak jakimś sposobem znalazła się na SGGW i w końcu doczekała się na zasłużoną operację przepukliny (09.01.2006). Jednak kochająca pani nie przyjechała zabrać psiaka po zabiegu i tak tkwił tam do 12.02.2006, czyli ponad miesiąc. Ktoś założył zupełnie nieświadomie i w dobrej wierze ten wątek: [URL="http://www.voltahorse.pl/forum/viewtopic.php?p=210032#210032"][COLOR=#000000]http://www.voltahorse.pl/forum/viewt...=210032#210032[/COLOR][/URL] Ktoś inny przekopiował go na rottkowe forum i tak się sprawa wyszła na jaw. Przykre ... Również sprawa Taysona jest interesująca ... " i pieniądze w tle, później: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/1399097-post181.html[/URL] " [quote name='lavinia'] Ania - Sonia - wszystkie pieniądze zostały wysłane na konto, które otrzymałam. Czyli odpowiadając na twoje pytanie - rozliczyłam się z pieniędzy Oskara. Więcej napisać nie mogę, ale bądz spokojna, jako jeden z darczyńców będziesz z pewnością na bieżąco informowana o toku tej sprawy.quote] Do tej pory nie chciałam zadrażniać tematu, gdyż uważam , ze nie służy to szczególnie sprawie Oskarka ale Lavinia publicznie mnie do tego powyższym postem zmusiła. Jeżeli Lavinia pisze o pieniądzach dla Oskara to niestety od niej [SIZE=4][COLOR=red]nie wpłynęła na moje konto ani złotówka.[/COLOR][/SIZE] [COLOR=#ff0000]Pomimo moich ilczych próśb o wpłacenie pieniędzy dostawałam tylko odpowiedzi, że wysłane zostało 700 PLN, potem chciała się ze mną spotkać by przelazać 300 lub 400 PLN (do spotkania nie doszło bo nie było mnie wtedy w pracy i zbyt późno odczytałam wiadomość). Pieniądze do tej pory nie wpłynęły na konto (mimo, że minął ponad miesiąc). [/COLOR] [COLOR=#ff0000]Moja prośba o przesłanie zeskanowanego dowodu wpłaty w celu wyjaśnienia tego w moim banku pozostała bez odpowiedzi.Miałam obawy, że może podałam złe konto ale sprawdziłam priva i konto jest poprawne.[/COLOR] [COLOR=#ff0000]Nigdy nie zdarzyło się by nie przeszły pieniądze od innych osób, które chciały wspomóc Oskarka.[/COLOR] [COLOR=#ff0000]W piątek rano wysłałam do Lavnii priva z prośbą o zwrot pieniędzy a jeżeli ich nie ma to o szczere wyjaśnienie co się z nimi dzieje bo jesteśmy przecież dorośli i ja nie wierzę już w to, że są kłopoty z ich wysłaniem.[/COLOR] [COLOR=#ff0000]Dostałam odpowiedź, że powinniśmy się spotkać i szczerze porozmawiać.[/COLOR] [COLOR=#ff0000]Odpowiedziałam, że nie widzę sensu spotkania, proszę tylko o zwrot pieniędzy lub o szczere wyjaśnienie dlaczego jeszcze nie doszły.[/COLOR] [COLOR=#ff0000]W odpowiedzi dostałam priva, że ona ma wszystkie potwierdzenia przelewu z banku na moje konto, nie zamierza niczego więcej pisać i że w poniedziałek skontaktuje się ze mną jej prawnik.[/COLOR] [COLOR=#ff0000]Powiem szczerze, że nie mogłam dojść do siebie. Nie chodzi mi o to, że boję się prawnika czy sądu bo mam czyste sumienie i każdemu, kto wpłacał pieniądze na Oskara jestem w stanie pokazać moje konto lub oświadczenie z banku (po udostępnieniu przez Lavinię dowodów przelewu), że takie przelewy nie miały miejsaca ale po prostu nie mogę zrozumieć jak można nie wpłacić pieniędzy, które przeznaczone były [SIZE=5]na ratowanie i dalsze życie kalekiego psa.Tego się nie robi i tak pokrzywdzonemu przez los zwierzakowi![/SIZE][/COLOR] [SIZE=5][COLOR=#ff0000]Nie rozumiem tego i nigdy nie zrozumiem![/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=#ff0000]Gdyby to były moje pieniądze to może bym odpuściła ale ja będę o nie walczyć bo to są pieniądze Oskara i nie dam jemu ich odebrać.[/COLOR][/SIZE] [COLOR=#ff0000]To tyle, zapewne Lavinia zaraz dorobi do tego jakąś historyjkę, jaka to ona jest pokrzywdzona i zniesławiona ale ja nie odpuszczę.[/COLOR] [COLOR=#ff0000]Rozumiem, że różni ludzie mają na jej temat różne zdanie. [/COLOR] [COLOR=#ff0000]Ja też na początku byłam pełna podziwu dla jej działań i nie kwestionuję, że wielu psom pomogła w związku z powyższym nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego robi to Oskarowi"[/COLOR] :shake: naprawde lavinio, nie wiesz co piszesz? To Twoje słowa z postu [B]" gdzie są te pieniądze ?????? na co zostały wydane ????????"[/B] [/quote] Moze to i watek Palucha, ale wole wiedziec z kim dyskutuje... :roll:
-
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
admirabilis6 replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A masz jakies plany wzgledem "wlascicieli" :razz: ? bo po co Ci inaczej ich adres? -
[quote name='auraa']Wiem, tylko ja mieszkam ponad70 km.od tego miejsca:shake:. Sunia Na chwilę weszła na podwórko moich kuzynów Oni ją dokarmiają ale jej nie chcą. Zresztą to nie byłby dobry dom. Co z nią zrobić? Jak dowieść? Gdzie potem umieścić?[/quote] A nie moze sunia po sterylce wrócic do domu z którego uciekla?
-
[quote name='Malwi']Z tego co wiem to wolontariusze byli z nim na kilku spacerach - ja z resztą tez bylam - nadal nie wiadomo jak sie zachowuje w stosunku do dzieci takich 6 - letnich - nie mamy jak tego sprawdzić, ale w stosunku do12-13 lat jest wszystko ok - jak to cocker ma prawie cały czas "ADHD", zauwazylismy tez ze uwielbia szczekac - nie mozna go zostawic samego bo od razu zaczyna sie hałas :shake: będę w schronisku jeszcze w przyszły tydzień to pobędę z nim trochę.[/quote] no to jeszcze sprobujcie mu wepchnac lapska do miski jak bedzie jadl :diabloti: a to ze niektorzy maja szczescie do spokojnych spanieli- tylko pozazdroscic. jak macie zlosnika, to tylko nie do dzieci.
-
[quote name='agus5839']Pewnie masz racje,czytałam o nich i zapoznałam sie troszke z ich charakterem bo moja kuzynka ma spanielke jak juz zreszta wczesniej wspomnialam.Zreszta nie jestem jakąś napalona małolatką i skoro zdecydowałam sie na taka rasę to zdaje sobie sprawe z ewentualnuch trudnosci jakie moga byc zwiazane z wychowaniem psiaka.Uwazam równiezże kazdy psiak czy to spaniel,owczarek czy tez kundelek nie wychowany konsekwętnie wymusza i robi różne rzeczy jak to napisałąs na "słodkie oczy".Dlatego wydaje mi się,że to nie kwestia rasy tylko wychowania psiaka-być może spaniele wykorzystuja to bardziej.Ale nie oszukujmy sie nie bierzemy go po to by go szkolic tylko po to by wniósł do domu troche radości ,a szcześliwy psiak odpłaca nam to swoja miłościa,lojalnoscia i zaufaniem do właściciela(nawet ten najbardziej rozpieszczany)Wiec wydaje mi sie ze sprostam temu zadaniu ale jezeli uwazasz,ze nie to nie bede Cię przekonywac.Napewno masz w zupełnosci racje bo masz stycznosć z nimi na co dzień,ale byc może kiedys i ja nabiore takiej wiedzy o spanielach,ale nie majac Go nigdy sie o tym nie przekonam:)Jedno jest pewne jaki by nie był napewno niepozbędziemy sie Go tylko dlatego ze jego charakter bedzie nam nie odpowiadał,pies dla nas jest jak członek rodziny (tak jak była nasza sunia)i jak juz sie na niego zdecydujemy zostanie za nami.Dlatego zalezy mi od poczatku aby lubial dzieci a nasza w tym głowa żeby pozniej nie przestał ich lubieć:)[/quote] hmm, widzisz sa spaniele ktorych nie da sie ulozyc czy wychowac, wiem, bo mam takiego :shake: co wtedy? jesli ugryzie Ci dziecko, oddasz? zobacz ile tu jest chodzacych lagodnosci na watkach- psy w potrzebie. 90% to psy po przejsciach, ale oazy lagodnosci, sprawdzone w dt pod kazdym katem. stanowczo odradzam Ci spaniela, bo predzej czy pozniej bedziesz miala klopot, a sama widzisz ile spanieli laduje w schronach- wlasnie dlatego. bo ludzie oddaja je z powodu dzieci :mad: Rozumiem ze jesli mieliby niepelnosprawne dziecko z adhd, rozniez oddaliby do osrodka, dla mnie to jest rownoznaczne...