-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jasza
-
A jakieś szczegóły dotyczące tego DT dla Frani? Nie trzymajcie mnie w takim napięciu, bo nie wytrzymam... Gdyby to wypaliło, to ja mogę po nią jechać choćby jutro...i zawozić...:painting:
-
Jeżeli Frania trafi do DT do sosnowca to ja jak już pisałam na jej wątku, swoją deklarację 50PLN miesięcznie przekażę dla Zuzi...
-
doberman KAPRI - Katowice - za TM [*]
Jasza replied to Klementynkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Widzę, że tutaj też mowa o Frani... Ja bym ją chętnie zawiozła....bardzo bym ją chciała zobaczyć... -
[B][U]Oczywiście, że przerzucamy na Zuzię, przynajmniej ja![/U][/B] A co to za domek w Sosnowcu? Czy mogłabym Franię zabrać ze schroniska i zawieźć do niego? Chyba zaraz z krzesła spadnę...
-
Podnosimy.. Zuzia wisi na wystawie skllepu zoologicznego wświętochlowicach. Do dzisiaj obok niej wisiała Majeczka, ale dzisiaj ją zdjęłam, no bo Maja znalazła dom... Może teraz Zuzia?
-
Wysyłam Ci Laro zdjęcia rzeczy na bazarek dla Frani. Na Twój adres.
-
Ja już też deklarowałam 50 PLN miesięcznie. A gdzie ten DT? Na jakie konto zbieramy? Ja jestem dziś na necie z doskoku. Jutro może też, ale od poniedziałku na pewno codziennie. [B]Laro...[/B] to na jakie konto zbieramy?
-
Dałam jeszcze ogłoszenia Frani na: gumtree wrocław gumtree kraków chorzowski serwis informacyjny
-
[B]Laro[/B] ja nie mam konta swojego tylko z TZ :oops: Więc może Twoje konto...
-
Rozsyłam, rozsyłam...tylko na weekend zostałam bez komputera...(chyba, że mój TZ jakiś cud uczyni. :evil_lol:..) Jakby cos to jestem pod telefonem.
-
Zapisujcie dziewczynę! [B]Leni[/B], Ty masz hotelik? Możesz coś więcej ? [B]Laro [/B]zmieniaj więc tytuł wątku...zobaczymy czy damy radę... A ja zapraszam ciągle ciotki na nasz wątek.
-
To prosimy [B][U]larę[/U][/B] i [B][U]maciaszka [/U][/B]o ostateczną decyzję, ewentualnie o zmianę tytułu wątku, że zbieramy deklaracje... Ja tak jak pisałam wcześniej, mogę 50 PLN miesięcznie. (Wykupię ją też jeśli do tego już dojdzie ze schroniska i kupię smycz i obróżkę). Nie wiecie dziewczyny ile się czeka na hotelik?
-
W sobotę i w niedzielę nie będę miała prawdopodobnie dostępu do komputera, a właściwie do internetu, chyba że mój TZ coś pokombinuje z tym fantem.. Jakby co, jestem pod telefonem. 514518167.
-
Do góry Maleńka...
-
[B][U]Laro:[/U][/B]Teraz przesyłam Maciaszkowi zdjęcia moich rzeczy na bazarek, ale jak skończysz Twój, to możemy razem zrobić kolejny, na Franeczkę... A jeśli zbieramy na nią pieniądze, to znaczy, że ją na jakąś listę zapiszesz? Napisz proszę co robimy.. A ja porozwieszałam jej ogłoszenia na tablicach ogłoszeniowych na ogródkach działkowych w Świętochłowicach.:lol: I zapraszam różne ciotki na wątek Frani!
-
Laro..przepraszam, ale mialam rozłoadowany telefon :oops: A w sprawie Frani sama nie wiem co robić. Laro, decyduj, zapisuj ją na jakiejś liście, sama nie wiem... Nie mogę o niej przestac myśleć...
-
Mirabelka, duchem wielka, czeka na dom! Mirabelka ma dom.
Jasza replied to Rybka_39's topic in Już w nowym domu
Witamy Ana666! A Mirka do góry! :lol: -
Przygaszony i wystraszony w katowickim schronisku MA DOM!!!
Jasza replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy Romina !:lol: A Maksiu do góry!! -
Do góry Zuziu złota!
-
[quote name='maciaszek']Obserwacja była bardzo bardzo krótka, bo już wtedy spieszyłam się do pracy w związku z tą durną kontrolą. Więc tylko cyk fotki i biegiem dalej. W boksie Frania obszczekuje podchodzących i coś tam nawet powarkuje. Stara się być taka groźna :diabloti:. Wyprowadzona uspokaja się od razu i wycisza. Stała grzecznie, bardzo grzecznie. Nie szarpała się, nie chciała gdzieś iść. Po prostu stała. Wystraszona nie była. Raczej taka zdystansowana. Niezbyt wylewna. Nie garnęła się szczególnie do ludzi (czyli do p.Ani, która ją trzymała). Po prostu sobie stała i patrzyła. Tak, jak napisałam wcześniej, jestem za, o ile tylko uda się uzbierać kasę. Dokładnie tak. Nawet ja mam problemy z wypatrzeniem jej, a przecież wiem kogo szukam...[/quote] "Groźna" Frania...maleństwo kochane... Co do hoteliku, niech się jeszcze Lara wypowie... Ktoś to musi zorganizować. Ja mogę zadeklarować wpłatę 40 lub 50 PLN comiesięczną, zabrać Franeczkę ze schroniska, pójść z nią do weterynarza i ewentualnie zrobić jej prezent w postaci pięknej smyczki i obróżki. No i może jeszcze przetransportować ją do hoteliku, lub części pokryć koszty. Ale to Lara musiałaby poprowadzić sprawę. Nie wiem, czy nie ma za dużo na glowie w związku z Verterkiem. Dlatego myślałam, żeby najpierw zakończyć sprawe z nim. Ale dla Frani czas sie bardzo liczy... A ile w ogóle mamy teraz psiaków wyciągnietych ze schroniska i przebywających w hotelach?
-
ASAP tylko co dalej?
-
[B]A Maciaszku[/B], jak byłyście w schronisku i miałyście z nią kontakt ( z nią to znaczy z Franią) to jaka ona jest? Na tyle na ile możecie to stwierdzić po takiej krótkiej obserwacji... Powarkiwała czy była spokojna? Nerwus, czy taka raczej flegmatyczna? Wystraszona, wyobcowana, czy garnąca się do ludzi? Idzie żwawo, czy raczej tak sobie potuptuje? Wiem że może Ci się dziwne wydają te pytania:oops:, ale jeśli możesz to napisz, tak jak Ci się wydaje. [B]Laro[/B], Ty też tam byłaś i widziałaś ją. Co Ty o niej sądzisz? Co myślicie o pomyśle, żeby Franię umieścic w hoteliku w miejsce Vertera, jak on tylko znajdzie domek? Czy taka sytuacja jest w ogóle możliwa? Czy można się tak z Megii umówić już teraz?
-
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
Jasza replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
[B]Laro..[/B] Fajniste allegro!:lol: Niech się biją o Verterka! -
Ja się piszę! I na fryzjera i na hotelik...może na miejsce po Verterku.... Niech się wypowiedzą Lara i Maciaszek...