Jump to content
Dogomania

Jasza

Members
  • Posts

    22228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jasza

  1. Trzymam kciuki! Na wsi, to nie znaczy w budzie a tym bardziej w klatce, prawda?;)
  2. Nie napisalam najwazniejszego [SIZE=4][COLOR=darkred]Frania jest piekna![/COLOR][/SIZE] Ma piekne [COLOR=sandybrown]miodowozielone[/COLOR] oczy.. Kukala na nas jakby chciala spytac Co sie dzieje, gdzie ja ide.. Grubasna jest niemozliwie...trzeba ja bedzie odchudzic :evil_lol: Cudna grzeczna panna! [SIZE=5]Wybaczcie mi pisownie ale mi sie klawiatura popsula w trakcie pisania[/SIZE]..:shake:
  3. No, ja dotarłam dopiero teraz. Po pierwsze Wiewiórka - wielki ukłon w Twoją stronę (i Twojej mamy)! W schronisku nie za bardzo wiedzieli po jakiego pieska przyjechałam i z ciężkim sercem, ale musiałam wejść na boksy wewnętrzne i jej szukać z pracownikiem. Byłam tam pierwszy raz ( w środku, bo w biurze już nie raz) więc każdy kto to przeżył, wie co czuję... Tak strasznie mi było wstyd i żal, że nie mogę wziąć wszystkich tych wpatrzonych we mnie i szczekających pyszczków... Frania na szczęści była blisko, za to groźnie poszczekiwała, więc sie zastanawiałam, czy to ta spokojna grzeczna sunia...:diabloti: Jak tylko wyszła z boksu, przestała szczekać, zamerdała ogonkiem i już byłam kupiona.;) Załatwiliśmy formalności w biurze, Franka się pożegnała z kierowniczką, Panem Darkiem, który ją darzy sentymentem wielkim i jeszcze jednym Panem, no i poszliśmy.. Jak tylko wyszła przed drzwi schroniska, zaczęła sikać, potem koopa, siku, koopa, wycieranie tyłeczka ( a zobaczycie na zdjęciu, że ma dupkę w kształcie serduszka!), potem siku, koopka i tak z mlion razy.. Moja mama jej nawet nadgorliwie wycierała ten tyłeczek, bo Frania najpierw zrobiła co miała zrobić, a potem się po tym tyłkiem przejechała..Porządnicka :diabloti: W autobusie było gorąco, i musialam tą tłuścioszkę podsadzać, ale nie jechaliśmy długo, więc ok. Zdjęć parę zrobiłam , wybaczcie ich jakość, ale Franka jest przy całej tej swojej tuszy ruchliwa jak myszka, poza tym nie chciałam jej stresować za bardzo. Zdjęcia przesłałam Maciaszkowi, bo ja nie potrafię wstawiac zdjęć spoza Dogo.:oops: No, to tyle, ja też ide zjeść coś.
  4. Proponuj, proponuj, Laro! Zawsze to lepiej martwić się o transport do dobrego domu , niż zbierac na hotelik...
  5. Laro, czekamy na wieści co z tym potencjalnym domkiem! Na wsi, to nie znaczy, że do budy!:lol: O budzie była mowa we wcześniejszym poście...
  6. My będziemy na miejscu, czyli pod pomnikiem, około 16.00 Jeśli nam się autobus spóźni to możemy mieć lekki poślizg, ale jakby co to się zdzwonimy. Mój numer 514 518 167.
  7. Zuzia do gory, a zaraz potem do hoteliku! [SIZE=6]Potrzebne pieniądze![/SIZE]
  8. Jestem w pracy i już się pomyliłam dwa razy na fakturze z tego wszystkiego...:razz: Niech już będzie trzecia. Mam aparat i jeśli nie zapomnę z tego wszystkiego to porobię oczywiście zdjęcia Frani. Wiecie, że to była jej ostatnia noc w schronisku? Od listopada... Mała zobaczy trawę i drzewa, a jeszcze pogoda jest taka piękna...:lol: Wiewiórka...:buzi: JESTEŚ WIELKA! No, napiszę wszystko wieczorem..
  9. Chyba dzisiaj w nocy nie będę spała z tego wszystkiego ( a to nie byłoby rozsądne bo dwie ostatnie noce też zarwałam, z powodu burzy , a raczej tego jak na burzę reaguje mój Reks :nerwy:...) Jutro wieczorem napiszę jak nam poszło..:user: Zdjęcia prześlę Maciaszkowi albo Larze. 3majcie kciuki! Dobranoc...
  10. No to super! Maksiu, do góry!
  11. Rozmawiałam z Wiewiórką. Jutro spotkamy się koło pomnika Kiepury w centrum Sosnowca. Ja pojadę chyba z mamą, będzie mi raźniej. No i Frani też. Wiewiórka przyjdzie ze swoją sunią, żeby ona i Franka mogły się poznać na neutralnym gruncie.
  12. Lara sie na razie nie odzywa... Wiewiórko, jeżeli tu zajrzysz, to prosze podaj mi na PW Twój nuer telefonu. Zadzwonię do Ciebie, żeby się dokładnie umowić , bo to ja zawiozę Franię do Ciebie.:lol: Jutro zabiorę ją o 15.00 ze schroniska, więc myślę, że byłabym w Sosnowcu ok. 16.00. Matko, jak ja sie cieszę bardzo!:sweetCyb:
  13. To ja jadę jutro po Frankę i zawożę ją do Sosnowca. Smycz i obrożę kupię. Dam Wiewiórce 20PLN a czy mam też zapłacić w schronisku za wykupienie Frani? Jeżeli tak, to prosiłabym potem o przelanie pieniędzy..:oops: (tylko za wykupienie - [B]a te 20 złotych zapłacę ze swoich[/B]..) Napisałam do Lary sms-a żeby mi podała numer do Wiewiórki i jak tylko go dostanę to dzisiaj do niej zadzwonię..
  14. Piękny banerek, K&S, to Twoje dzieło?
  15. To jak się umawiamy? Ja mogę po nią pojechać, Lara też chciała, mogę wziąć aparat i porobię jej zdjęcia, jeśli nie będzie zbyt zestresowana, ale chyba będzie... Jutro z samego rana będę wiedziała, czy mogę wziąć urlop we wtorek, więc dam znać około 8.00 A jeżeli nie będę mogła wziąć urlopu, to mogę być pod schroniskiem o 15 z piętnastominutowym poślizgiem w najgorszym wypadku... Mój telefon jakby co: 514 518 167 Dajcie też znać czy kupić smycz i obrożę, to jutro kupię jak będę wracała z pracy...
  16. To może ja postaram się wziąć urlop we wtorek? Ale jak się zrobiła pogoda to będzie trudno, bo szef pewnie pojedzie na urlop. Ale o 15 mogę być w schronisku i ją zabrać. A fryzjer to może już przyjechałby do DT?
  17. Do góry Zuzanko!
  18. [quote name='__Lara']:loveu: już się nie mogę doczekać :loveu::multi: jak nie Frania to inną bidę wepchniemy na to miejsce :diabloti: Właśnie znalazłam kolejną katowicką, bardzo wystraszoną :( więc jak nie Frania to inna pójdzie na jej miejsce.[/quote] A dlaczego nie Frania?
  19. To zbieramy na Zuzię, ale najpierw załatwmy sprawę z Franią.
  20. To czekamy na wieści... Franeczko wytrzymaj jeszcze troszkę..
  21. To jak jutro będziemy wiedziały na pewno, że jedziemy, skoczę do zoologicznego i kupię...
  22. Ja mam do Ciebie [B]laro [/B]pełne zaufanie :diabloti: Jeśli tylko Frania pojedzie do DT w Sosnowcu, to moją deklarację możecie wpisać albo na Zuzię albo na Dygusiową... Dygusiowa mnie zresztą "rozwaliła" dzisiaj jak na nią spojrzałam i o niej poczytałam..:shake: Może rzeczywiście ona bardziej potrzebuje tej szansy...
  23. No to pięknie! Czekam na wieści od Lary czy, i kiedy jedziemy po Franeczkę!:sweetCyb: Czy mam zabrać smycz i obrożę? A Złota Zuzia jak tylko trafi do Megi to na pewno szybko znajdzie domek, bo jest piękna!
  24. Agata51 deklarowała 20PLN (jako stałą)... Więc jak tam?
×
×
  • Create New...