Jump to content
Dogomania

Kasia77

Members
  • Posts

    4673
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kasia77

  1. Hop! do góry piesie:p A co u Gucia słychać?
  2. Wyników jeszcze niema...,a miały być szybko!:roll: Danusiu,myślę,że ogłoszenia można Pinesce robić. Mała czuje się bardzo dobrze,i co prawda nie wiem jakie te wyniki ostatecznie będą,ale na dzień dzisiejszy Pineska wygląda i zachowuje się jak zdrowy,szczęśliwy pies.
  3. I na taki dobry domek jak Areska,będzie czekać Pineska... A dziewczyna czuje się bardzo dobrze,wesoła,świetnie się goi. Powinny być już wyniki,jutro zadzwonię,zapytam...
  4. Jakie szczęście,że chociaż Julek dostał szanse na normalne życie:multi:. To prawie jak cud...
  5. [quote name='hop!']Ciekawe, czy był chociaż jeden telefon...[/QUOTE] Ząbek miał wczoraj dwa telefony,w tym jeden z Metra. Pani,oczekiwała zapewnienia,że Ząbek pozostawiany sam na długie godziny,niczego nie zniszczy i nie będzie broił.(Pani pracuje zawodowo,pies musiałby być w mieszkaniu sam minimum 8 godzin dziennie) Ząbek jest grzeczny i nie wygląda na to,żeby miał zapędy do wygryzania dziur w kanapach,ale nie mogłam zagwarantować,że [B]zawsze [/B]i [B]na pewno[/B] będzie święty.U mnie nigdy nie zostaje sam na tak długo,a nawet jeśli zostaje na trochę,to też nie sam,bo ma do towarzystwa kilka futrzaków. Drugi telefon z Poznania- dość wcześnie,więc podniósł mi ciśnienie na resztę dnia.Pytanie-"czy piesek jest jeszcze do wydania?,bo Ja mam 8mio letnie dziecko i chciałam właśnie takiego małego pieska". Potwierdzam,że ogłoszenie jest aktualne i pytam,gdzie ewentualnie miałby Ząbek zamieszkać-blok,dom?,na co Pani-"No,normalnie,w chałupie!". Założyłam,że chałupa,to dom,więc jedna z ważniejszych kwestii,to oczywiście szczelne ogrodzenie(bo Ząbek jak najbardziej gwizdnąłby jakby miał okazję,u mnie też kombinuje- najmniejsza dziurka mile widziana),starczyło pare słów na ten temat,i okazało się ,że ogrodzenia to tam nie ma! bo i po co?!. Baba szukała "powsinogi",więc powiedziała - "trudno sie mówi" i....pewnie szukała dalej,jakiejś biednej psiny,na zmarnowanie:shake:
  6. [quote name='Kamila_s']moze zlozylibysmy sie na karme dla Julka???????[/quote] Przyłączam sie do pomysłu! Jagoda i jej domek,to dla Julka jedyna szansa na opuszczenie schroniska, pomóżmy im!
  7. [quote name='wiki4']Ja wątek bym mogła zrobić ale nie mam jak dodać zdjęć ... :roll:[/quote] Nie masz jak dodać,bo nie masz więcej Guciowych zdjęć,czy nie umiesz?:p A ma Guciu jakieś zdjęcia prócz tego jednego,co tu na wątku jest? Trzeba tym biedulom własnych wątków,bo na zimę w schronisku zostaną:shake: A boksera,możnaby zgłosić na strony boksiowych fundacji.Mogliby zamieścić na swojej stronie informacje,że taki chłopak jest w tym schronisku.
  8. [quote name='Isadora7']A ja tak myślę, ze allegro też juz można rzeźbić. W sumie jak domek naprawdę pokocha to jak będzie potzreba zaczekać tydzień czy dwa na zakońćzenie leczenie to poczeka. Tak było z jamnikiem z Jarocina, stary, z jednym zębem... Dom czekał miesiąc. Prawda!:p Poza tym,nawet gdyby Pineska była zdrowa,to i tak nikt jej nie dostanie,zanim nie będę miała pewności,że to właśnie Ten dom.A żeby takiej pewności nabrać,potrzeba czasu,więc tak czy owak,domek musi poczekać i pokazać,że mu naprawdę zależy.
  9. Bazarek dla Pineski,średnio udany:roll:,miało być więcej "szmatek",ale coś mi się pokiełbasiło i nie wyszło:roll: http://www.dogomania.pl/forum/f99/ubrania-dzieciece-na-chora-jamniczke-do-25go-kup-teraz-149211/#post13181868 Danusiu,ogłaszać nie zaszkodzi,bo pewnie szybko i tak domku nie znajdzie,ale może poczekać jeszcze kilka dni,jak już będą wszystkie wyniki,żebym w razie co mogła jasno ludziom przedstawiać sytuację;)
  10. [quote name='gerta']Tosiu wymaga kosultacji ortopedycznej. Niestety na miejscu w Mińsku nie ma takiego specjalisty, więc czeka go wycieczka do Warszawy... Organizujemy trasport... Tosiu ma zwyrodniały kręgosłup i dysplazję stawów biodrowych (tylko nie wiem czy obu czy tylko jednego). Na stronie wczoraj chyba wrzuciliśmy informacje o tym, jak się Tosiu czuje - relacja Pana. Co do zbiórki - to jest jakiś pomysł, tylko my zwykle koncentrujemy się na psach, które są nasze... Ale tu akurat trzeba będzie i tak wspomagać leczenie finansowo, więc może to jest jakaś myśl :oops:[/quote] Widać leczenie Tosia będzie dłuuugie i kosztowne:shake:,przydałaby się w takim razie szersza prośba o wsparcie. Moje pytanie o zbiórkę na stronie fundacji,wzięło się z przekonania,że Tosiek [B]jest[/B] w tej chwili psem fundacyjnym.Tak można zrozumieć z wpisów na watku,ale teraz to już chyba się pogubiłam:roll:...?
  11. Życie biednej psinki zamknięte w kilku przykrych -prawdziwych niestety zdaniach...Smutno się czyta:-( Dziękujemy Boni-Bobo za bardzo ładny tekst;)
  12. [quote name='jagoda1403']Też mi się wydaje że to Julka powinnam zabrać choćby dlatego że on jest mniejszy i przez to słabszy w boksie pełnym psów, a Gusti to jeszcze szczeniak pełny życia i radosny dzięki czemu ma większe szanse na przetrwanie niż taki nieśmiały i przestraszony Julek[/quote] Juleczku,cudowne wieści! [B]Powodzenia[/B] piesku:multi: A czy chłopcy są bardzo ze sobą związani? Oby Gustek nie podupadł na duchu przez stratę przyjaciela.
  13. [quote name='Macia']Niestety zaginionego psiaka u nas nie ma. Właścicielka jest z nami w stałym kontakcie.[/quote] Szkoda.... I szkoda,że Guciu nie ma własnego wątku,inaczej znacznie by wzrosły szanse na dobry dom. A boksiu?-ciągle w schronisku?, jak sobie radzi?,bo boksery,wiadomo,z reguły sobie bardzo kiepsko radzą:shake:...
  14. [quote name='danka1234']ja tez talentu do takich rzeczy nie mam,niestety. Jak czuje sie Pinesia?goi sie ładnie czy sa jakies problemy i czy lekarz zalecił Pinesi jakąs specjalistyczna karmę? Goi się ładnie,Pineska czuje się dobrze,lepiej niż po pierwszym zabiegu,znacznie szybciej doszła do siebie, ale zauważyłam dzisiaj,że spuchła jej tylna łapa,ta, przy której miała pobierany węzeł chłonny:shake:.Nie wygląda na to(jak na razie),że ją boli,bo chodzi zupełnie normalnie,mam nadzieję,że to nic poważnego... Pineska po zabiegu Pineska dziś na spacerze
  15. Na razie w kwesti domku,cichutko. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/212/71fb022783538ba5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/216/52ae164202496542.jpg[/IMG][/URL]
  16. Cześć śliczna dziewczynko;) Ściskamy Feciulkę moooocno
  17. [quote name='danka1234']czekamy zatem na wieści.:p[/quote] Czekamy... I Tomisia od nas pomiziać koniecznie;)...
  18. Moja wpłata też powinna już dojść,przelałam wczoraj. Szukaj Szaruś domku,co byś na Święta,mieszkał w swoim własnym... A przy okazji Szarika- tamte psinki pozostałe wiszą tak jak wisiały?(na litość się "panu" nie wzięło?....), buda pewnie zalana deszczem kompletnie:shake::shake::shake:
  19. Tosiu,jak sie piesio czuje?,jak zdrowie? I jakie Tosiek ma wyniki?,co z nim? W przyszłym tygodniu będziesz miał Tosiu kolejny bazarek,pewnie dług za Twoje leczenie nieco stopnieje,ale i pewnie trochę zostanie:roll: A na stronie fundacji,nie możnaby zrobić zbiórki konkretnie na leczenie Tosia?
  20. Ma może ktoś pomysł na ładny tekst dla Pineski? Ja talentu do układania ogłoszeń mam tyle co nic,a psy tyleż samo szczęścia do domków, po tych moich tekstach:roll:
  21. Dzięki za wskazówki;) Wycinki do badania pojadą do Niemiec,świetne jest to,że na wyniki czeka sie kilka dni,a nie tygodni tak jak u nas.W połowie przyszłego tygodnia powinniśmy już wszystko wiedzieć.Szkoda,że pierwsze badania były robione,tam gdzie były,ale na to już nic się nie poradzi,niestety:roll:.
  22. [quote name='wiki4']U nas w szkole było wywieszone ogłoszenie, że zaginął piesek ale dokładnie nie pamiętam :roll: Miał na sobie dwie obróżki , nie został czasami złapany?[/quote] ważna informacja:roll:,i nadzieja,że jakiś pies może wrócić do domu... A co słychać u Gucia?,są może jakieś nowe zdjęcia jamniczego chłopaka?,wątku własnego nie ma?
  23. Strasznie biedna ta Pinesia,taki smutek w oczach i pyszczek umęczony bólem,widać że cierpi:-(. Cały czas popiskuje,przestaje tylko wtedy,jak przy niej siedze i głaszcze, ale pierwszy zabieg też przechodziła ciężko,więc wiedziałam,że nie będzie "wesoło":roll: Prześwietlenie nie wykazało żadnych zmian,na temat serca jutro weterynarz powie ostatnie słowo,chociaż wydaje się ,że będzie w porządku. Prócz guzków Pineska ma pobrany do badania węzeł chłonny,w którym nie widać zmian chorobowych,ale dla pewności i szczegółowszych badań będzie wysłany do badania razem z guzkami. Wysyłając wycinki do Warszawy,na wyniki czeka się tylko kilka dni! (badania robione są w Niemczech). Usg będzie zrobione dopiero po zdjęciu szwów. Na dzień dzisiejszy do zapłaty było 400zł Z bazarkowych pieniędzy zostawiłam w klinice 200zł.
×
×
  • Create New...