Jump to content
Dogomania

Kasia77

Members
  • Posts

    4673
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kasia77

  1. Jamnisia ma 125zł deklaracji na hotelik,jeśli hotelik doszedłby do skutku,dołożę 25zł,czyli mamy już 150,brakuje niecałych stu złotych na opłacenie bezpiecznego 1szego m-ca hotelikowania- To nie dużo,może ktoś dołoży suni grosik?
  2. Ależ cudna wiadomość:multi::multi: Podwójna radość!-dwie siwe mordeczki mają ciepły domek:multi:
  3. [quote name='ASICA']czy można prosić o wiecej informacji na jego temat? on mi na staruszka nie wygląda-dogi siwieją bardzo szybko,np.3 letnie maja juz widoczna siwizne a u niego nic nie widać,chyba ze zdjęcie tego nie pokazuje. czy ktos już wklejał chłopaka na molosy??[/QUOTE] Ja nic o nim właściwie nie wiem,poza tym,że jest na chwilę obecną w schronisku-taką informację dostałam przez przypadek i natychmiast napisałam o psinie do Fundacji. Zajrzałam na stronę schroniska z nadzieją,że go tam znajdę i ku mojej uciesze,było jego zdjęcie,więc je wkleiłam. Współpraca z tutejszym schroniskiem jest trudna,trwają ciągłe wojny o zmiany,z zewnątrz wszystko wygląda dobrze,więc tymbardziej o nie niestety trudno. Słupsk to małe miasto,a o schronisku dookoła głośno,również w lokalnych gazetach, poza tym orientuje się z grubsza jak sprawy wyglądaja "od srodka",ale nic poza tym- nie mam żadnego bezpośredniego kontaktu ze schgroniskiem. W sprawie bieduli,obiecała rozeznać się Fundacja(dogi),mogę jedynie powtórzyć informacje,które w tej sprawie przekazałam dziś Fundacji: "Psy przebywają w kojcach,w nieocieplonych budach,te bardziej wrażliwe na temperatury,trzęsą się z zimna.Tyle dogów poszło w tym schronisku,niewiadomo gdzie....Oficjalnie kradzione z placówki przez przypadkowych ludzi(....).nieoficjalnie handel kwitł w pełni! Ten się na sprzedaż pewnie bardzo nie nadaje,to jeszcze tam jest,ale jak długo?...(poza tym,schronisko jest ostatnimi czasy "pod lupą",więc mają się pewnie na baczności...) Zdrowe,cudne psiaki są usypiane bez powodu,nikt się nie męczy żeby znajdować psom domy,wolontariusze byli i są traktowani jak insekty". Wszystko tymczasem różowo wygląda na zewnątrz- "milusi" i skłonny do współpracy Pan kierownik i jego współpracownicy. Na molosach go nie ma.Myślę,że potencjalnemu chętnemu,schronisko udzieli wszelkich informacji(gorzej z wiarygodnością)-tak jak wyżej wspomniałam ,jeśli ktoś nie wie z kim ma do czynienia,pomyślałby że cała ekipa schroniska jest do rany przyłóż:mad:.
  4. Pokaż się biedaku:shake: Proszę o pomoc w imieniu tego psiny,on długo się w schronisku nie nasiedzi.Dziś jest a jutro może go nie być...Nie wiem o nim właściwie nic,tyle,że jest,i że szuka domu(na razie).O tutejszym schronisku jest,zwłaszcza w ostatnim czasie,powiedzmy-szumnie,i to co nie najgorzej wygląda z zewnątrz nie koniecznie takim jest od środka:shake:
  5. A ja mogę tylko się z Tobą przywitać jamnisiu...i trzymać kciuki za najlepszy domek pod słońcem.
  6. I co tam u Ciebie kruszynko?... A jak właściwie jest z jej zdrowiem?,bo uważnie śledzę wątek,ale nic konkretnego z niego w tej kwestii nie wynika:roll: Jaka jest diagnoza,wyniki jamniczki?,jakie dostawała,dostaje i będzie musiała przyjmować leki?-nie ma chorego psa,który nie wymaga leczenia i podawania żadnych środków....
  7. Najpierw dzwonią,a za chwilę zapominają że dzwonili....-domek się nie odezwał już więcej.... Każdy telefon w sprawie psa przypłacam nie małym stresem,więc nie dzwoniliby wcale,to oszczędziliby przynajmniej nerwów:roll::mad: A z dobrych wiadomości : sa wyniki Pineski!- wszystko jest w porządku,nie ma żadnych zmian złośliwych. W wycinkach pobranych przy tym pierwszym zabiegu mogły być takowe zmiany,ale już się nie dowiemy niestety,jak to było z tym pierwszym rozpoznaniem z Olsztyna...Na dzień dzisiejszy Pineska jest według mnie psem,gotowym do adopcji.Jest wesoła,radosna,apetyt dopisuje!-ładnie przybrała na wadze(waży 13,5kg)i gdyby pozwolić,szybko zrobiłaby się z niej beczułka. W tej sytuacji ,chyba czas na zmianę tytułu.Pinka nie potrzebuje już większej pomocy materialnej,a na drobne wydatki(choćby witaminy)uzbieramy może jakimś bazarkiem,więc Pinesko,napisz proszę,że mała szuka domu;)
  8. Pineska nie lubi zdjęć,jak tylko przymierzam się do niej z aparatem,to robi smutną minkę... ale,czasem uda się "złapać" Pineskę na wesoło....
  9. Jesienny Ząbek.... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/222/10d7144ac0191e81.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/218/7cc9bf1e75af10e5.jpg[/IMG][/URL]
  10. W Słupskim schronisku na pomoc czeka staruszek dog. Pisałam już w jego sprawie do Fundacji,wklejam go jeszcze tu:shake:.... [IMG]http://www.schroniskoslupsk.pl/nasi/dog.jpg[/IMG]
  11. [quote name='Isadora7']No to wstrzymujemy oddech. Wymiziaj Piezkę (i inne swoje czterołapki). Dziękujemy,wymiziamy na pewno-mizianka nigdy za dużo....:loveu: http://www.dogomania.pl/forum/f1159/zyje-w-piekle-lagodna-sunia-pomozcie-148458/ .......:shake::shake:
  12. [quote name='Isadora7']Dzisiaj i jutro oswieżam i wtstawiam allegra. Ząbeczkowi puszczę teraz kilka aukcji na różne województwa.[/QUOTE] Dziękuje za pomoc,za bezcenne ogloszenia;) Wysłałam do hop!,opis naszego Zabola,na potrzeby nowych ogoszeń-hop!,jeszcze raz,serdeczne dzięki.Może informacje przekazane w zmienionej formie i nieco innej treści,przyniosą Zabkowi więcej szczęścia niż te zamieszczane dotychczas;). Pomyślalam,że wkleje ten opis rownież i na wątek-może jakieś informacje przydadzą się i ogólnie warte bylyby zamieszczenia w przyszłych ogloszeniach. "Ząbek przede wszystkim jest pieszczochem i przytulakiem-usiąść nie można na chwilkę,żeby nie wpakował sie natychmiast na kolana,i to nie ważne ile "przeszkód" musi pokonać(zwykle przecisnąć się miedzy resztą towarzystwa,które mnie oblęża:evil_lol:),on przejdzie po wszystkich i po wszystkim byle dostać sie na kolanka i zalizać Panią.Bardzo jest kochany,zabawny,energiczny-absolutnie nie wygląda na 5cio latka, "wścieka się" jak szczeniak.To co napisałam w pierwszym ogłoszeniu,pod względem jego charakteru zostaje bez zmian,ale-zawsze jest jakieś ALE.Ząbuś ma i drugą stronę charakteru(ktora odkrylismy nieco pozniej)-jaki przytulaśny taki i nerwus.Nie tak złapać,nie tak ścisnać-coś Ząbkowi nie pasuje,to wpada w złosć i gryzie.To nie jest niebezpieczne,jeśli pozna się już jego reakcje i wiadomo czego się spodziewać,tymbardziej,że ma zęby tylko z jednej strony i dobrze "chapnać" nie może,ale faktem jest ,że humorki ma- taki złosnik okropny.Najgorzej jest wieczorem,kiedy Ząbuś ma życzenie zapakować się pod kołdrę a tam czlowiek!,więc psu niewygodnie,bo się człowiek rusza a jak powiedzmy poruszy nogą,to nogę Ząbek gotów odgryźć,strasznie warczy,usiułuje gryźć-taki maly agresor i zanim się nie pozna drugiego Zabkowego oblicza,to faktycznie można się wystraszyć(domek jesli z dziećmi,to tylko dużymi,u mnie kłapie zębami do 13to latki,więc sobie radzi).Chciałabym wysłać Ząbka do domu,któremu bylby nie obcy taki charakterek,nam to nie przeszkadza-taki malutki "wariatuńcio:loveu:",ale w praktyce może nie przypaść potencjalnemu domkowi do gustu a on łącznie z wadami powinien być kanapowo-pościelową przylepą(majac go u siebie,nie wyobrażam sobie żeby moglo być inaczej).Lubi też pospać na psim łóżku(ma kanapke która bardzo mu podpasowala),ale niema jak to ludzkie...Ząbek mieszka z czterema suczkami i bardzo lubi ich towarzystwo,nie jest zazdrosny,pięknie bawi sie z małą Łatką-szaleją okropnie,usiłuje bawić się z wielką Dorotą-ona nie jest bardzo zainteresowana,ale dla Ząbka nie ma różnic w rozmiarze,on wydaje sie,tego nie zauważac,rownież wtedy,kiedy widzi obce psy,a zwaszcza samce na które ma potworne uczulenie.Na widok psów,wszelkiego rozmiaru,dostaje bialej gorączki,rzuca sie do gryzienia,atakuje,aż go dosownie trzęsie,żeby dopaść i gryźć(skutki uboczne schroniska...)Mogloby być ciężko w tej sytuacji wyadoptowac go do bloku,nie wiem co by tworzył na spacerach a już na pewno czekałaby go wieczna niewola-tylko i wyłącznie smycz(druga sprawa,że się nie słucha).U mnie biega po ogrodzie kiedy ma ochotę i widzę co wyprawia na widok psów za płotem,tak więc najlepiej dom z ogródkiem, bez samców,ale z jakaś koleżanką,bo generalnie to bardzo towarzyski chlopak i bardzo lubi dziewczyny. I to chyba już caly Ząbek-kochany,przytulaśny pieszczoch z charakterkiem. Nie można sie na niego gniewać,już sam jego widok jest strasznie pocieszny,on sie łatwo pozwala kochać-co by nie zbroił,to wystarczy spojrzeć w te cudne "niewinne" ślepka...) No i oczywiście,mooocno kocha swojego ludzia...-to on i tymczasowa Pineska tęsknia najbardziej i cieszą się najmocniej,kiedy wraca Pani(której nie bylo cale dwie godziny:p). [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1159/zyje-w-piekle-lagodna-sunia-pomozcie-148458/[/URL] - chociaż ją troszkę pokaże...,tak biedna...:shake:
  13. Hop! szukamy domku jamnisiu biedniutka
  14. Przepraszam,że nie na temat,ale nie wiem gdzie tą biedę pokazać...Poniosło mnie na wątek tej suni biednej strasznie,owczarkowatej :roll:.Sunia potrzebuje pomocy,może ktoś zechce do niej zajrzeć,razem zawsze łatwiej.... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1159/zyje-w-piekle-lagodna-sunia-pomozcie-148458/[/URL]
  15. Maksiu,biegnij do góry,pusto u Ciebie psino:-(
  16. [quote name='Pinesk@']:-o no proszę, Pinesia ma urok w sobie jednak :) Żeby nie zapeszać trzymam tylko kciuki za rozmowę :kciuki:[/QUOTE] Zobaczymy co z tego wyjdzie:p. Ponieważ dzień jutrzejszy będziemy miały bardzo zajęty,napisałam do Pani,żeby odwiedzili Pineske w przyszłą sobotę(którą zresztą,Pani sama,oprócz jutra, brała pod uwagę).Odpowiedzi nie dostałyśmy póki co,więc....poczekamy,zobaczymy. Pineska szwy ma zdjęte,zaszczepiona-komplet szczepień, że przytyła to widać:loveu:,ale weszła na wagę i wiadomo,że przybrała od pierwszego zabiegu dwa kilo.
  17. Zaglądam do Ciebie Szariczku cały czas i czytam jak się psinka miewa;).Trzymam kciuki za najlepszy domek dla chłopaka! Poniosło mnie ostatnio na wątek tej bieduli: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=148458[/URL] Zajrzyjcie proszę,ona możnaby powiedzieć-owczarkowata,a na pewno strasznie biedna i o domek będzie znacznie trudniej niż dla Szarika...
  18. Mamy potencjalny domek dla Pineski.Nie chcę cieszyć sie za szybko(bo różnie bywa),ale domek od dawna,jak mówi,nosił sie z zamiarem adopcji małego pieska(małego bo dużych nie lubi sunia,która w domu zamieszkuje z Państwem).Dom pod Gdańskiem,z ogrodem,dla Pani nie są ważne wyniki na które czekamy i niezależnie od ich treści jest zainteresowana adopcją Pineski.Oczywiście mówiłam,że przyszłość Pinki to znak zapytania,i choroba może powrócić w każdej chwili a to będzie niosło za sobą chociażby duże koszta leczenia,ale Pani twierdzi ,że podołają w razie co...Państwo zgodzili sie przyjechac do Nas ,żeby na początek poznać małą,czy będzie to w sobotę czy po 1wszym to jeszcze do potwierdzenia.Ale póki co jesteśmy wstępnie umówieni na spotkanie u nas,potem ewentualnie trzebaby jechać z Pinesią pod Gdańsk i kto wie....
  19. Tosieńku,odezwij się-co u Ciebie słychać piesku? ,jak Twoje zdrowie?? [B]Bazarek dla Tosia- Zapraszamy[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13377306#post13377306"][B]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13377306#post13377306[/B][/URL]
  20. [quote name='Agusia']A więc tak dowiedziałam się że Bidula miała jednak robione prześwietlenie u Pana Morawieckiego i jutro rano się dowiem jaka była diagnoza.[/QUOTE] A ten Pan Morawiecki,to dobry weterynarz?,można ufać jego diagnozie?(jakakolwiek nie jest....)
  21. Dziękujemy za ogłoszenia!! Pineska ślicznie zagojona,jutro pojedziemy zdjąć szwy. Jeśli nie bedzie żadnych przeciwskazań,to zrobimy od razu komplecik szczepień;)
  22. Faktycznie,zainteresowanie Ząbkiem żadne. Widocznie,jeszcze nie czas na Ząbkową wyprowadzkę:p
×
×
  • Create New...