Jump to content
Dogomania

pinkmoon

Members
  • Posts

    4601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pinkmoon

  1. Wyczyściłam i nawet na maila Ci odpisałam :loveu: Kacprowi się nie chce chodzić :shake: nie wiem czy można to nazwać jeszcze depresją czy po prostu ciężkim okresem adaptacyjnym, w domku jest ok, leży sobie, interesuje się wszystkim dookoła, łaskawie pozwala się głaskać :evil_lol: ale jak tylko wychodzimy na dwór, to lipa - Kacper przejdzie parę metrów, wysika się, i odmawia współpracy. Zatrzymuje się w miejscu albo wręcz kładzie na ziemi. Dzisiaj walnął się w zaspę :p
  2. Kaja to wredota, ma nawyk miłosnego (i bolesnego :D) podszczypywania zębami w celu wyrażenia pozytywnych uczuć, i menda nauczyła tego Senekę. Dzisiaj razem nas podgryzali :P
  3. To dopiero jej pierwsze dni w schronisku, więc jeszcze nie wie co ją czeka. Zachwycona wyjściem z nami na wybieg, jeszcze nie zdążyła się nauczyć że spacer i zabawa to luksus który nie zdarza się często. Nie ma pojęcia, że dla świata jest niczym - ot, kolejny niewielki, bezdomny kundel, włóczący się po ulicy lub czekający za kratami schroniskowego boksu. A może jest ktoś, dla kogo Psotka będzie znaczyć więcej? Dla kogo będzie ukochanym pieszczochem, towarzyszką wspólnych szaleństw i spacerów? Może jest ktoś, kto właśnie ją dostrzeże pośród tłumu niechcianych zwierząt, i zechce wyróżnić swoją miłością? Nie, chyba nie. Zły okres dla Psotki - na Święta chętnie adoptuje się kilkumiesięczne szczeniaki, Psotka jest już za duża aby być uroczą kulką, a za młoda, aby skusić kogoś solidnością dojrzałego psa. Może mieć rok, półtora, dwa? Można by pisać o zaletach Psotki - łagodna, wesoła, chętna do zabawy, ładnie biega za piłką, wystawia brzuszek do miziania... ale po co? Czy jest szansa, aby ktoś wybrał właśnie ją? Jeśli jesteś osobą która chce zmienić życie Psotki, skontaktuj się z nami - 695 435 270 / [EMAIL="pink.moon4@gmail.com"]pink.moon4@gmail.com[/EMAIL] , lub przyjedź osobiście do Przytuliska. Gwarantujemy, że wśród dziesiątek psów wszelkiego wieku, rozmiaru i umaszczenia, znajdziesz tego jedynego.
  4. Marta - to pensjonat "Wsi Spokojna", tutaj jest link [url]http://www.noclegownia.pl/obiekt/548[/url] W takim razie czekamy na was ;)
  5. piękne zdjęcia, Szczurek jest naprawdę przefantastycznym psem :)
  6. Dom dla malamuta [B]podobno[/B] miał też załatwiać niejaki Michał od hasiorów (tak mi go przedstawiła kierowniczka ;) ) , ja mu wysyłałam mailem zdjęcia i słyszałam że to on znalazł chętnych na Orso. Ale moją jedyną rolą w tym było wysłanie zdjęć i opisów, więc nie znam szczegółów i nie wiem na ile ta adopcja jest pewna i potwierdzona.
  7. Niestety, Orso to nie ten zaginiony Orso. Ale podobno jacyś chętni na niego już są, więc mam wrażenie że on i Alaska długo miejsca w schronisku nie zagrzeją.I bardzo dobrze :) dzisiaj znowu spacerek w śniegu, teraz to u nas już prawdziwe zaspy, oba psy były zachwycone :)
  8. Dzisiaj Szczurek miał piękną zimową foto sesję ;)
  9. Na takie wiadomości wszyscy czekali ;)
  10. Tak, pani już do mnie dzwoniła, umówiłyśmy się na jutro.
  11. o jaaa, ale fajne foty ;) zaraz drukuję i jutro zabieram do Dąbrówki razem ze zdjęciami Atomówek :loveu: ale Waluś na tych fotach jakiś taki... brązowy, czym go czyścicie? :evil_lol:
  12. Phi tam :diabloti: Jutro pooswajamy dalej te dwie małe pimpusie od Donisia, dałoby się je szybko sprzedać jakby były bardziej socjalne. Czy dalej jest wielka sraczka i psy na diecie?
  13. prześliczny:) widzę że na amstaffowym forum jakiś domek się szykuje?... :razz:
  14. Nieee, nie pasuje! Wiking to wiking ;)
  15. to ten zakochany kumpel Czarnej? ;)
  16. uff, dzięki za jej wątek, faktycznie. ale jak zobaczyłam te foty to aż mnie ciarki na początku przeszły, brr.
  17. Potrzebne dobre oko kogoś, kto pamięta Panchitę, bo zobaczyłam zdjęcia porzuconej suni znalezionej gdzieś w Malborku, i po prostu serce mi zamarło: [IMG]http://images38.fotosik.pl/232/7df4a9150e29e0d2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/232/20532a1b676dbd8bmed.jpg[/IMG] powiedzcie że mi się przywidziało!!!!
  18. Tonciu, jak już wiesz, to po co pytasz? ;) Shiba nie pasuje mi do tego że jak piszesz pies ma być łatwy w prowadzeniu i dla początkujących właścicieli, misiek. Skopiowałam tylko kilka wypowiedzi z dogo, z działu o shibach: [quote]Po ośmiu latach życia z shibami mogę napisać tyle- jest to jedna z najtrudniejszych ras, z jakimi miałam do czynienia. A miałam do czynienia z dogami niemieckimi, rottweilerami (różne ilości i wielkości oraz psy po przejściach), większe i mniejsze kundle, akity, azjaty, owczarki niemieckie, bullmastify, bulteriery itp. Shiba jest tak straszliwym dziwadłem, że nawet trudno to opisać. Dlatego tez tak trudno kupić u mnie shibę. A każdego, kto chce takiego psa mieć , mogę tylko zachęcić do kontaktu ze mną, a ja juzż mu opowiem, z czym może mieć do czynienia.[/quote] [quote][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Shiba Inu - potocznie nazywany przez nas "szybowcem", to nie jest dobry wybór na pierwszego w życiu psa. Pod tym ślicznym uśmiechem kryją się pierwotne psie instynkty, które u tej rasy są bardzo silnie wyrażone. To dobre, kochane i w sumie bezproblemowe psy, ale dla osób z dość dużym "psim doświadczeniem". Rozumiem, że shiby ci się bardzo podobają, ale na pierwszego pieska, jednak ich nie polecam.[/quote] [quote][/SIZE][/FONT]niezaleznosc, indywidualizm, upartosc, (co wiekszosc właścicieli shiba uwaza za zalete [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] ), niufnosc w stosunku do obcych, terytorializm, chec dominacji, jest to rasa, ktora ma tedencje to "uciekinierstwa" mi ososbiscie sie nie zdarzylo, ale moja shiba rowniez nie jest na tyle usluchana zeby przychodzila na zawolanie w kazdej sytuacji(czeesto sa sprawy wazniejsze niz wolajajcy wlasciciel) ... shiba traci tez sporo sersci w okresie linienia, co dla niektorych moze byc problemem. nie wiem czy wymienilam wszytsko, bo nie znam rasy jak wielu ludzi na forum. to tylko moje obserwacje. Poza tymi "wadami" to wspaniale psy![/quote] [quote]Jest to rasa bardzo niezależna i w wychowaniu wymaga od właściciela determinacji i konsekwencji. Jest odważny (nawet za bardzo),[/quote]
  19. Ale o co chodzi. Rozmawiałam dzisiaj z Natalią (kierowniczką), ii powiedziała że będzie jeszcze wszystkie kwestie transportowe ustalać z Martą podczas kolejnych rozmów. Nie wiem w czym jest obecnie problem? Wszystko zdaje się być w porządku. Tylko ten transport musi być załatwiony, jeśli będzie to pewnie że ja mogę załatwić wyciągnięcie jej i przekazanie dalej.
  20. Wiola już nie jeździ do Dąbrówki.
  21. proponuję zawieźć jej naszą dwudziestkę szczeniaków, skoro tak dobrze jej idzie szukanie domków :P
  22. Tak, Thalia ma domek. Kana - będę w piątek rano do południa, i w niedzielę od rana do 14-15. Chcesz wpaść? :P W sobotę przyjeżdża fundacja i będzie burdel, pojechałabym ale jestem wtedy w pracy.
  23. "niemiły" to eufemizm, Iks po prostu zwariował. Rzuca się na kraty jak Buli, odwaliło mu totalnie. Korba nie wychodzi z budy, a jeśli juz to po długich namowach. Wiola, zabieraj ją.
  24. Fiks, mówisz o matahari i Mieci, czy o kimś innym jeszcze? ;)
×
×
  • Create New...