Jump to content
Dogomania

pinkmoon

Members
  • Posts

    4601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pinkmoon

  1. No właśnie, Elza jest takie dostojne, "godne", a Piczka to figlarny diabełek, przynajmniej na zdjęciach na taką wychodzi :diabloti:
  2. [quote]Parę zdjęć tych samych psów. Moją uwagę też zwrócił szeniak.[/quote]Greven... zabiłaś mnie, przeczytałam Twojego posta i myślę - co to do cholery jest szeniak? Jakiś "branżowy" termin którego nie znam? Odmiana asta? Jakieś psie oprzyrządowanie? Aż zwątpiłam w siebie :evil_lol: dopóki w nagłym przebłysku olśnienia nie dotarło do mnie, że tajemniczy szeniak to być może niewinny szczeniak :evil_lol:
  3. Ciotka Fiks! Zobacz na pomorskim wątek szczeniaka którego znalazł Adam! (wyżełek)
  4. :( Mam nadzieję że szybko dojdzie do siebie po tych "atrakcjach".
  5. A pani Masz Kubek też będzie? W końcu też Inspektorka :loveu:
  6. do góry Wyżełku... jak takie chucherko ma się uchować w schronisku?
  7. [quote name='"agaga21"']jesteś pewna? mi sie wydaje, że ona mimo wszystko ma na imie PICZKA [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/icon_wink.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/evil_lol.gif[/IMG][/quote] dokładnie! Piczka już zawsze dla nas pozostanie Piczką :diabloti:
  8. Tak :) zobacz wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/173360-A-nieg-i-taka-sadza-na-nim-D-czyli-Beza-kiedyA-Timba-W-DOMU/page4[/url]
  9. Zajrzyjcie do Wyżełka, szczeniaka uratowanego ze śniegowej zaspy... To nie Dąbrówka ale po znajomości ;) [URL="http://www.dogomania.pl/../179040-WYA-EA-EK-3miesiAE-czny-z-przydroA-nego-rowu-potrzebny-DT-Ratujcie"]http://www.dogomania.pl/threads/1790...ny-DT-Ratujcie[/URL] Fiks - na stronę schroniska możesz wrzucić Bezę w 'znalazły dom' :loveu:
  10. Kacper jest w DT u Natalii R. i zostanie już tam aż do znalezienia domu stałego. Najprawdopodobniej trafi tam też (w sensie że też tymczas) Kaja, więc trzeba będzie Natalę pomolestować o zdjęcia ;) Zajrzyjcie do Wyżełka, szczeniaka uratowanego ze śniegowej zaspy... [url]http://www.dogomania.pl/threads/179040-WYA-EA-EK-3miesiAE-czny-z-przydroA-nego-rowu-potrzebny-DT-Ratujcie[/url]
  11. Takie delikatne, malutkie szczenię wyrzucone na łąkach w śniegową zaspę.... :placz: [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/Pies4.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179040-WYA-EA-EK-3miesiAE-czny-z-przydroA-nego-rowu-potrzebny-DT-Ratujcie[/URL]
  12. A mi się Piggi podoba... ;) ale to już od Pańci przecież zależy :diabloti: off - pomóżcie ratować 3miesięcznego wyżełka, wyrzuconego w śnieg... :placz: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179040-WYA-EA-EK-3miesiAE-czny-z-przydroA-nego-rowu-potrzebny-DT-Ratujcie[/URL]
  13. zdjęcia ................... [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/Pies1.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/Pies3.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/Pies4.jpg[/IMG]
  14. Na Pomorzu zima w pełni - kilkumetrowe zaspy śniegu, temperatury nocami w okolicach -15, -10 stopni, śnieżyce, wichury, lód... To niewyobrażalne, ale pomimo tych warunków atmosferycznych, które i dla dorosłych, zahartowanych psów są ciężką próbą, 3-miesięczne, delikatne szczenię zostało w najohydniejszy sposób porzucone, wrzucone jak śmieć do przydrożnego rowu na łąkach. Wyżełek nie miałby szans na przeżycie dłużej niż kilkanaście godzin, ale na szczęście przeznaczenie ulitowało się nad nim, i postawiło na jego drodze dobrych ludzi. Wyciągneli zziębnięte, półżywe szczenię ze śniegowej zaspy, zabrali w ciepłe miejsce, nakarmili. Niestety los nie jest aż tak łaskawy - na chwilę obecną Wyżełek przebywa w domowych warunkach, jednak z przyczyn niezależnych od tymczasowych opiekunów, nie może zostać tam dłużej niż 2, maksymalnie 3 tygodnie! Piesek jest przestraszony, bardzo nieufny wobec ludzi - nic dziwnego, po tym jak został potraktowany! Co oczywiste dla szczeniaka, nie umie zachować czystości w domu, jednak przez czas który spędzi w obecnym DT na pewno będzie się nad tym pracować ;) Jest tam już kilka innych psów, więc będzie socjalizowany z innymi zwierzakami. Na wagę złota jest dom tymczasowy! Za 2 tygodnie wyczerpie się kredyt szczęścia, którym obdarzył go los - teraz zadziałać musimy my. Przez kilkanaście dni Wyżełek będzie przebywał w ciepłym, przyjaznym otoczeniu; nie skazujmy go na to, by później trafił do schroniska! Namiary na osobę mającą bezpośredni kontakt z psem: Adam, 509 894 744 Namiary na mnie, w kwestiach pomocy psiakowi, ustalania DT, itd.: Magda, 695 435 270 Psiaka nie widział jeszcze wet, ale prawdopodobnie zawiozą go tam jutro. Za chwilę wkleję zdjęcia.
  15. [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/beza032.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/beza033.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/beza034.jpg[/IMG] ........................
  16. Beza pozuje z moją siostrą... albo na odwrót :D [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/beza020.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/beza023.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/beza027.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/beza029.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/beza031.jpg[/IMG]
  17. Ja dla Bezy wymyśliłam przedtem piękne imię Brandy, które niestety nie spodobało się reszcie rodziny. Mogę oddać Piczce :loveu:
  18. [quote]Adopcja jest wstrzymana do dzisiaj wieczora. Pan czekał na telefon Pinkmoon która nie zadzwoniła więc żona jego znalazła mu psiaka bliżej i dzisiaj pojadą go zobaczyć. Pinkmoon zepsul się telefon i nie zadzwonila do niego. Pan z żoną myśleli że zrezygnowaliśmy lub znaleźliśmy mu inny dom. Fakt nasza wina. Przeprosiłam Pana i Pan prosił mnie o czas do dzisiaj bo pojedzie z żoną zobaczyć tamtego psiaka. Jeżeli nie wezmą go to będą starać się o Walusia.[/quote] W ramach wyjaśnienia: dzwoniłam do niego i umówiliśmy się że wizyta zostanie przeprowadzona. Rozmawiałam z nim tego samego dnia kiedy Kana podała mi namiary (chyba w czwartek) i powiedziałam, że odezwę się w najbliższych dniach kiedy ustalę z Fiks kiedy możemy jechać. 3 dni to chyba nie tak długo żeby jechać po nowego psa? Z tego co mówiła Kana to facet kupił labradora, więc... Jakoś szczerze mówiąc nie mam już ochoty prosić go żeby jednak się rozmyślił i wziął Walusia, który potrzebuje kogoś, kto zrobi dla niego wszystko, a nie faceta, który łaskawie się zdecyduje zrezygnować ze szczeniaka labradora.
  19. Ehhh no i wykrakałyście! Dzisiaj byli goście. Zachowanie Bezolca bez zarzutu, grzecznie przywitała się z nowymi osobami, dopominała się o głaskanie, tutaj nie ma się do czego przyczepić. Tylko że wiecie, ciasto było przygotowane... i zostawione na 5 minut na stole w kuchni... :evil_lol: Mam nadzieję że nie odchoruje serniczka :roll: A ze zdjęciami mam znowu kłopot, jakiś pech mnie prześladuje :shake: Najpierw zgubiłam telefon, więc fotki z komórki odpadają, wczoraj ukradli mi wszystkie dokumenty i jutro zamiast siedzieć z psem będę biegać po urzędach składać wnioski o nowy dowód osobisty, prawo jazdy, legitymację studencką.. Wniosek z tego taki - muszę znaleźć ten kabel od aparatu :p i w końcu porobić porządne zdjęcia, i pochwalić się śliczną Bezą.
  20. [quote]To sie ich pozbedzie[IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/diablotin.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/diablotin.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/diablotin.gif[/IMG][/quote] Ale po co pan ma sam sobie robić kłopot, Najda go wyręczy :diabloti:
  21. Zaloty Pucka nie odnoszą rezultatu... Beza konsekwentnie go ignoruje. Raz go obwąchała, myśleliśmy że będzie z tego przełom ;) ale nic z tego. Nadal jest cichutka, nieśmiała, aż za spokojna, ale kiedy w piątek wpadli w odwiedziny pracownicy ze schroniska, to był szał radości :loveu: więc myślę że u nas też już się niedługo rozkręci. Jest najbardziej niekłopotliwym psem na świecie, nie załatwia się w domu, nic nie niszczy, kiedy wychodzę z domu zasypia na posłanku i spokojnie czeka. Na spacerach trzyma się bliziutko. Nie jest lękliwa, nie boi się samochodów, głośnych dźwięków, obcych ludzi ani psów, po prostu wciąż jest straasznie wyciszona - ciekawe na jak długo ;)
  22. [quote][URL]http://img690.imageshack.us/img690/7899/piczka029.jpg[/URL] Myślałam, że to brązowe to kulki karmy rozsypane [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/evil_lol.gif[/IMG][/quote] Hehe, pańcia zaszalała z posłankami ekskluzywnymi, to na misce oszczędza :diabloti: :D
  23. Właśnie też wpadłam podnieść Cię na duchu wiadomościami o Rudce, ale widzę że Kana uprzedziła ;) I widzisz - o Rudzi też przez chyba 2 miesiące nie było żadnych informacji, a bestia jednak się uchowała w lasach!
×
×
  • Create New...