Jump to content
Dogomania

pinkmoon

Members
  • Posts

    4601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pinkmoon

  1. Rudolf to niewielki, około 4-letni piesek o intrygującej, ciekawej urodzie. Wygląda niepozornie, ale niech was to nie zmyli - po przełamaniu pierwszych lodów, Rudi zaczyna ukazywać swoje inne oblicze, i to niejedno! Po pierwsze - pieszczoch. Z początku nieśmiały, po chwili zaczyna bezczelnie dopominać się o głaskanie, zainteresowanie i pieszczoty. Pcha się na kolana, podbija rękę, wdzięczy się, robi wszystko by być w centrum zainteresowanie. Po drugie - sportowiec. Wykazuje wielkie zainteresowanie piłeczką, przy odrobinie pracy będzie pięknie aportował, widać w nim pasję do zabawy. Po trzecie - stróż i ochroniarz. Nieprzekupny, czujny, szczekliwy, mimo niewielkich rozmiarów mógłby być całkiem dobrym stróżem domowego obejścia! Do szczęścia wystarczyłaby mu solidnie ocieplana buda - przy jednoczesnej gwarancji ciągłego kontaktu ze swoją rodziną, Rudi potrzebuje człowieka u swojego boku. (Uwaga - pies nie zostanie wydany na łańcuch!). Z uwagi na swoją wszechstronność, Rudi doskonale odnalazłby się zarówno w mieszkaniu jako pieszczoch i przyjaciel rodziny, jak i w roli podwórkowego stróża posesji. Tylko od Ciebie zależy, jaki czeka go losu - Rudolf tak bardzo potrzebuje swojego miejsca na ziemi, może właśnie Ty możesz mu je dać? Kontakt: 607 540 557 Adres: Dąbrówka Młyn 30 84-242 Luzino schronisko czynne w godzinach 10-17, w soboty i niedziele 10-14 strona internetowa i mapa dojazdu [URL]http://www.schronisko-dabrowka.pl/?page=contact[/URL]
  2. Dzięki :) ale to nie tylko my - w fotografowaniu i pisaniu tekstów bierze też czynny udział Agata (agatkia), dużo osób z dogo pomaga w ogłaszaniu, ogólnie dąbrówkowe psiaki mają wielu przyjaciół (no i punktowych wolontariuszy - gimnazjalistów! :evil_lol:) Fiks, daj znać czy obrobiłaś już fotki Rudolfa i Zyty, to założę im wątki i wrzucę do pierwszego posta. Na razie dopisałam Figthera i Fredzię. I powoli zaczynam się martwić czy nie za mało postów zaklepałam na tyle psów :( Anawa, dzisiaj znowu nowy owczarkowaty dojechał...
  3. Kana, tak się zastanawiam nad tym transportem. W niedzielę 6 grudnia odwożę białe szczeniaki astki do Poznania, no i z powrotem jedziemy na pusto. Wtedy może Legal by sie załapał na ten odcinek. Może łatwiej byłoby znaleźć transport z Wawy do Poznania niż na całą trasę? Tylko Kana wtedy fajnie byłoby jakbyś też pojechała, co Ty na to? :) I trzeba pamiętać że to czy maluchy będą jechać nie jest na 100% pewne... sama wiesz jak z nimi jest, są na kwarantannie i jeśli nawet w sobotę w nocy się (odpukać) pochorują, to trzeba będzie odłożyć wyjazd. No i musielibyście sprawdzić, czy Legal ma na pewno wszystkie szczepienia aktualne, czy tam maluchy nie rozsieją jakichś zarazków w samochodzie, żeby czegoś nie podłapał przypadkiem.
  4. Dzisiaj wychodziły: (Fiks specjalnie dla Ciebie to piszę, żebyś wiedziała co brać następnym razem :D no i dla siebie też, jak mnie skleroza dopadnie) Bambo Diana (moja nowa ulubienica!) Rudolf Zyta Kacper Szczurek Ares i dopisz co Ty tam jeszcze męczyłaś.
  5. Bambo był dzisiaj na obiecanym wyjściu na wybieg :) Przy przechodzeniu obwąchiwał się z jednym samcem i nie było żadnego spięcia. Następnym razem jak będziemy to możemy zrobić pełniejsze zapoznanie i zobaczymy i pieski i suczki. Na kota nie ma możliwości sprawdzenia niestety.
  6. moja pomyłka, Icek to Ice - panienka ;) jestem załamana, dzisiaj kolejna 6 podrzuconych szczeniaków około 6tygodniowych, do tego znaleziona 3miesięczna suczka.
  7. ale świnię też mamy! dużą, wietnamską, upasioną, jest na tymczasie otozowskim u któregoś z inspektorów :loveu:
  8. Aga, wiem że w Rumi albo okolicach mieszka znana rozmnażaczka i handluje psami - beagle, yorki, westy, chihuahuy i inne modne rasy, nie znam adresu ale może ogłasza się gdzieś na lokalnych portalach. W Rumi kradną psy, co rusz widzę ogłoszenia na dworcu o zaginięciu właśnie takich małych piesków - yorki, westy, cziłki, ostatnio chyba nawet grzywacz chiński. Ogłoszenia Dagi też widziałam. Trzymam kciuki za jej poszukiwania ale jeśli została faktycznie ukradziona, to może być ciężko z jej odnalezieniem... Teoretycznie psy z Rumi trafiają do pseudoschroniska (mordowni) w Małoszycach koło Lęborka. Nie ma tam adopcji, wstępu dla wolontariuszy, rasowe psy albo w typie rasy są sprzedawane każdemu chętnemu a kundelki usypiane. Jednak chodzą plotki że można "przekonać" pracowników stamtąd żeby pozwolili zajrzeć, jeśli ktoś szuka zaginionego psa. Nie muszę chyba dodawać że trafiają do nich tylko argumenty finansowe, to okropne miejsce :(
  9. Świetne :lol: podeślę to ex kierowniczce Dąbrówki, ona ma pseudo rodezjankę z której wszyscy się śmiejemy :evil_lol:
  10. Kochana, mamy dwa szczeniaki boksiowate :cool3: odebrane ze sklepu zoologicznego, jak to w naszej pięknej Polsce bywa. Nie chcesz takich cudeńków? Dwie dziewczynki. [IMG]http://i585.photobucket.com/albums/ss296/madziaj/bokserki/bokserki1.jpg[/IMG] [IMG]http://i585.photobucket.com/albums/ss296/madziaj/bokserki/bokserki2.jpg[/IMG] [IMG]http://i585.photobucket.com/albums/ss296/madziaj/bokserki/bokserki4.jpg[/IMG]
  11. A pomyśleć że jeszcze tyyyyle ich jest tam nieobfotografowanych, anonimowych dla nas... Fiks jutro trzeba porobić zdjęcia jakimś psom, które w ogóle ich nie mają. Np Rudiemu, Kubie, Mikołajowi. I Fighterowi może? Żabci... Tym trzem małym gnojkom co przywiózł facet z Malborka... Hasiorowi... I w końcu trzeba ogarnąć betony i Maludkowo, bo w ogóle nie mam pojęcia co się tam teraz dzieje! Ile tego jest :-( Gdyby jakaś dobra dusza :oops: pomogła w zrobieniu spisu które psy mają gdzie ogłoszenia, byłabym baardzo wdzięczna. Wrzuciłabym to wtedy do pierwszych postów. Główne strony na których są ogłaszane dąbrówkowe psy, to allegro alegratka cafeanimal e-zwierzak trojmiasto.pl gumtree (trojmiejskie) i... i nie wiem co jeszcze :eviltong: tymczasem idę spać bo jutro Dąbrówka z samego rana :loveu:
  12. kubrak, hmmm... kubraki są super dla psów które mieszkają w suchych, ciepłych pomieszczeniach i wychodzą na dwór na spacery, żeby wtedy nie marzły. a w schroniskowym boksie choćby nie wiem jak się starać, wilgoć jest zawsze. dlatego czy taki kubrak nie zamieni się raczej w nasiąkniętą wodą, zimną szmatę oblepiającą psa, tak że nawet nie ma możliwości wyschnąć? nie wiem... biedny Bambo, tak bardzo się wyrywa kiedy ktoś przechodzi obok, byle zatrzymać się przy nim chociaż na sekundę, pogłaskać i powiedzieć że będzie dobrze... :(
  13. przejrzałam oba wątki (Alinki i ogólny Leśnej) i nie znalazłam zdjęć... ale jest późno i percepcja może nawalać :cool1: widziałam zdjęcia 3 szczeniaków ale jeszcze robione w Leśnej Jani, a pzrecież pamiętam że Wiolka wklejała już fotki i opisy ze schroniska. Poproszę jakiegoś lepszego detektywa o wykonanie tej misji :evil_lol:
  14. no dobra, to szukam fotek i dorzucam do pierwszego, niech już nie będzie opinii że nie lubię leśnojaniaków :evil_lol:
  15. ale fajnie! :) :) Pineska, u was psy idą z ogłoszeń czy ludzie przychodzą w ciemno i wy namawiacie na konkretne pieski?
  16. Leśniakom Wiola miała założyć osobny wątek, ja na razie zbierałam po tematach z pomorskiego - a zdjęcia leśnojaniaków są gdzieś upchnięte w wątku Alinki :P Wydaje mi się że na fotkach Fiks na pierwszym jest Kacper, na drugim Kaja.
  17. to dawaj zdjęcia DONków tutaj a ja przekleję do pierwszego posta. Anawa, Billy był na liście ale już go z wielką radością skasowałam :) to był szczeniak, 8miesięczny mix amstaffa.
  18. jutro dopytam o wszystko, bo ja mojego Playboya :loveu: nie dam wywieźć byle gdzie!
  19. Billy ma dom! :) :) :) zamieszkał w Redzie u rodziny ze starszymi dziećmi, w domku z dużym ogrodem. Państwo nie przyjechali specjalnie po niego, ale wypatrzyli go sami i po długiej rozmowie z Jolą i jeszcze dłużsyzm czasem z Billym na wybiegu zdecydowali się właśnie na niego!
  20. jeszcze nie są do ogłaszania bo to kolejne psy z interwencji, odebrane i bez zrzeczenia. niestety tak to wygląda... nazywają się Silva i Silver, są kochane i bardzo się lubią. I ludzi też :) druga para DON-ków to Kaja i Kacper... i to jest koszmar - długo nie mogły znaleźć domu, bo mogły iść tylko razem. W zeszłym tygodniu znaleźli się w końcu chętni - dom miał być wspaniały, oglądali psy, zarezerwowali. I co się stało dosłownie 2 dni przed opuszczeniem schronu? Kacper został pogryziony przez psa z sąsiedniego boksu, bardzo poważnie... Tylna łapa jest w tragicznym stanie, nie wiadomo czy uda się uniknąć amputacji. Pies leży w szpitaliku schroniskowym, stracił apetyt, przejście dwóch metrów jest dla niego wysiłkiem niemal ponad siły, wygląda jak połowa dawnego siebie... :( I nie ma już domu na horyzoncie. Fiks masz jakieś fotki Kai i Kacpra? Na trojmiescie kiedyś chyba były.
  21. Playboy jedzie na 200% do domu w niemczech :) jutro dopytam w schronisku czy to tymczas czy ds. wszyscy moi ulubieńcy odjeżdżają.
  22. Anawa niestety oczy Cię nie mylą :( te owczary są cudne. oprócz nich jest też druga para don-ków, nie mają jeszcze wątku.
  23. pierwsza dobra wiadomość na tym wątku uwaga.......... ... Billy MA DOM! przed chwilą Przemek do mnie pisał i Jola potwierdziła :)
  24. Witamy:) To jest właśnie niepojęte, że niewiele tam typowych wiejskich kundli (a przecież Dąbrówka to jakby nie patrzeć, wiejskie schronisko, z daleka od dużych miast). Za to mnóstwo pięknych psów o szlachetnej urodzie... no i gdzie te domki?
  25. hmm, ja wiem, 2 lata? Młodziutka dziewczynka :)
×
×
  • Create New...