-
Posts
2380 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joanna83
-
Kaszanko CUDNE te foteczki. Wysyłam nową fotkę do pupili :) Widać, że Mróweczka szczęśliwa!
-
Ok, próbujcie zupełnie pozytywnie najpierw. Z dobrze wyregulowanego półzacisku znacznie trudniej się wydostać niż ze zwykłej obroży. Tak mi się wydaje, chociaż nie mam porównania, bo mój pies nie praktykuje tego i w zasadzie nawet zwykłą obroże wkładamy przez głowę bez rozpinania. a do kantarka najpierw trzeba przyzwyczaić w domu. Zakładać przez kilka dni do jedzenia tylko, a później już częściej, żeby go pozytywnie uwarunkować. Inaczej faktycznie może pies sobie kark skręcić. Czekam niecierpliwie na relację z jutrzejszego spacerku :)
-
Dziewczyny, a macie szeroka obrożę? Ja mam kilka półzacisków 4 cm szerokości, więc mogę oddać któryś. Mam też kantarek, powinien być na nią dobry, ale potrzebna jest smycz z dwoma karabińczykami do niego koniecznie. Moje diabelstwo udało mi się właśnie na kantarku nauczyć chodzenia na smyczy, bo metoda drzewka była kompletnie niewykonalna.
-
Na Mróweczkę też przyjdzie czas ;)
-
[quote name='kaszanka']nic z tego - Pani z dziećmi jednak dosżła do wniosku że ona JEST ZA STARA moze mieć już swoje przyzwyczajenia i ona tak nie chce. Tłumaczyłam, że tak grzecznego pieseczka zeświecą szukać i nawyki suni są co najwyżej "za dobre" ale nie będę wciskaćpsa na siłe - bo to do nieczego dobrego nie moze prowadzić :( A potem to wogóle nie rozumiałam babki - stwrdziła, ze Mrówka ZA DUŻA jest !!!!!!!!!!!!!!!!! wykrzyknęlam jedynie że to jest wprost MINI PIES i to było na tyle.[/QUOTE] A niech spada. Sama nie wie czego chce. Lepiej ,że teraz się rozmyśliła niż po adopcji.
-
[B]Pędzelopko[/B] dziękuję Ci za spacer z sunią. Teraz już chyba wiadomo jak się na ulicy znalazła. Ktoś sobie pewnie z nią nie radził. Faktycznie w takim stanie marne szanse na udaną adopcję. Ludzie mają wymagania, przynajmniej minimum wymagań, a ona taka nieokrzesana zupełnie. Na szczęście to młoda sunia, więc myślę, że kilka tygodni pracy i uda się ją wyprowadzić na prostą. Tylko to musi być praca codzienna nie raz na jakiś czas. Niestety pani Ela nie daje rady z sunią spacerować i dowiedziałam się właśnie, że puszcza ją samą :( Wiadomo co może się stać... [B]Emilka[/B] dzięki za FB :) Może ktoś i powiedzieć, czy można zaprosić wszystkich znajomych hurtowo na wydarzenie, czy muszę każdego z osobna zaznaczać?
-
[quote name='kaszanka']Asiu ja nawet nie wiem czy dobry link - bo ja kompletnie nie odnajduje sie na tej cąłej społeczności facebookowej- nie umiem :( wiem tępa jestem :) tu link, jak nie ten to sorki [URL]http://www.facebook.com/notifications?clk_loc=1#!/events/121643637951826/[/URL][/QUOTE] To wydarzenie się już zakończyło. Ustaw datę końca wydarzenia na za 3 miesiące (tyle maksymalnie można chyba) i dodaj fotkę wydarzenia (będzie w okienku po lewej). Jak ustawisz datę będziesz mogła zapraszać znajomych.
-
Pieskie życie Saby...czyli pies ,,gospodarza" story...
joanna83 replied to Randa's topic in Już w nowym domu
To nie koniec, to dopiero początek nowego życia.Teraz trzeba Sabcię do porządku doprowadzić i intensywnie ogłaszać, żeby szybciutko DS znalazła :) -
Debatowałyśmy z Bożenką i doszłyśmy do wniosku, że jeśli Pędzelopka będzie mogła "wybiegać" suńkę w ciągu dnia, to może ona pobyć u pani Eli. Na miejscu zrobimy sterylkę, to będzie taniej. Do Gdańska jest problem z transportem i znowu z uzbieraniem kasy na ewentualne wizyty u weta. Tutaj zrobimy to znacznie mniejszym kosztem.
-
[quote name='kaszanka']Dziewczyny - jak sie zaprasza na wydarzenie na fb ?? Bo Mrówki 2 zdjecia dodałam info zamieściłam ale nikt nic nie dopisuje :/[/QUOTE] Kaszanko wstaw tu link, to ja udostępnię i może ktoś jeszcze.
-
W Wasilkowie nic się nie zmieniło. Nadal jest masa bezdomnych psów. Najbardziej przerażają mnie suki, które ostatnio zgłaszano do nas w zaawansowanej ciąży. Już się na pewno poszczeniły:( Tofik był dzisiaj u weta na przeglądzie. Jutro będą wyniki badań krwi. Wiadomo natomiast, że uraz łapki jest najprawdopodobniej stary, bo mięśnie są w zaniku. Ma też zmiany skórne. Oj troszczyli się o niego poprzedni pańciostwo, nie ma co!
-
A św. Franciszek czuwa - tym razem uratował Szymusia
joanna83 replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaszanka']A Szymuś ma ogłoszonka?[/QUOTE] Kilka ma, ale pomoc w ogłaszaniu mile widziana ;) -
Pieskie życie Saby...czyli pies ,,gospodarza" story...
joanna83 replied to Randa's topic in Już w nowym domu
[B]Bachar[/B] napisz kilka słów o Sabci. Jak ona się zachowuje w domu? Jest bardzo przestraszona? Podziwiam Cię dziewczyno, że od tak po prostu zdecydowałaś się wziąć psa z łańcucha i to z drugiego końca Polski. Bardzo Ci dziękuję :) -
A św. Franciszek czuwa - tym razem uratował Szymusia
joanna83 replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
Kuna ja chcę, ale nie mogę wziąć :( Przecudny chłopaczek, kochaniutki. W sam raz by się nadawał pod moją kołderkę obok Niunieczki :) -
[B]Zbieramy dla Saby pieniążki na szkolenie pod okiem doświadczonej behawiorystki! ROZLICZENIE:[/B] [SIZE=3][B]WPŁATY: [/B] [B]na koncie joanna83:[/B] [/SIZE][SIZE=3] Pipi - 30 zł Anna A. - 25 zł Psi - 20 zł Anna R. - 14 zł Agnieszka N. - 20 zł dreag - 15 zł Iwona W. - 20 zł [B]na koncie pędzelopki: [/B][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black]20 zł - sundayrose [/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black]70 zł - P.Fotograf [B] WYDATKI: [/B]28.02.2012 karma dla Saby 73,42 zł[/COLOR][/SIZE]
-
Pieskie życie Saby...czyli pies ,,gospodarza" story...
joanna83 replied to Randa's topic in Już w nowym domu
czekamy, czekamy :)