Jump to content
Dogomania

Aleksandra Bytom

Members
  • Posts

    1813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aleksandra Bytom

  1. dziewczyny nie gniewajcie się zdjęcia będą jutro,remont okazał się bardziej skomplikowany ech. Danter sie fajnie już rozbrykał,nawet wskoczył dziś na łóżko i nikt mi nie wmówi że ten pies nie mieszkał kiedyś w domku. Buziaki
  2. Malawaszka moge na twojego maila zdjęcia znów fotki wysłać??? nie mam pojęcia jak je tu wkleić :roll:
  3. już się naprzytulaliśmy,dobranoc i kolorowych snów :lol: postaram się jutro wkleić zdjęcia kudłacza
  4. no też czegoś takiego nie widziałam,to mieszkanie nadaje się do programu usterka naprawde a remont trwał od września 2008 nic tylko siaść i płakać albo siąść i pomiziać się z psem bo dziecko już śpi
  5. uff to dobrze bo jakimś cudem leje nam się woda ze ściany i jutro czeka nas kucie,masakra,ciągle coś sie w mieszkaniu psuje a dodam że mieszkanie jest po naprawde kapitalnym remoncie od zera dosłownie i mieszkamy tu 1,5 miesiąca,można zwariować :angryy:
  6. było by miło,a tak mniej więcej ile kosztuje to ekg dla psa? chciałabym mu jednak sprawdzić to serducho, wiem że już nie kaszle ale wole się upewnić że wszystko jest okey a mamy małą awarie w domku więc budżet na jutrzejszego weta ograniczony do 100zł,aha Danter tak już ładnie podkarmiony że musieliśmy wczoraj powiększać obróżki :lol: to chyba najlepsza wiadomość na dzisiaj :cool3:
  7. oczywiście że z gazą ech a miał to już tak ładnie wygojone... nie jestem w stanie pilnować go całą noc,w dzień nie ma możliwości żeby to lizać bo moja Julcia od razu na niego kabluje,on jest uparty jak osioł,jejku żeby to nie było żadne świństwo,tyle dobrze że już wcale nie kaszle i nawet je tabletki z ręki bez kombinowania,jutro kupie ten kołnierz,najwyżej na spacery mu go będe tylko ściągać,ręce opadają,chucham dmucham na niego a ten swoje...
  8. dziewczyny mam problem z Danterem,tak rozwalił tą rane na grzbiecie że musieliśmy mu nakleić plaster taki jak do welflonu na grzbiet (doradzili nam to w aptece) robiłam to Rivanolem ale na plastrze widać że coś się z tego sączy ropa,do weta dopiero jutro idziemy ech,chcieliśmy mu kupić kołnież ale nie ma tego w aptece. co z nim zrobić?? doradźcie coś,żaden mój psiak nie miał takich problemów
  9. po niedzieli prześle do kogoś jego nowe zdjęcia bo ja niestety niekumata jestem i nie wiem jak się je wkleja, a tak wogóle to Dantuś chodzi z nami wszędzie,nawet ostatnio zrobiliśmy sobie wycieczkę do Sfinksa w chorzowie na małe piwko a Danti dostał kość ze skóry jakiejś tam i był bardzo grzeczny nawet w tranwaju a tak to pół dnia przesypia,nie wiem czy to dobrze... jak myślicie? czytałam dziś o Ozzym,piękny pies,nie mogłam uwierzyć w to co czytałam,sama chętnie bym go zabrała do domku ech co za ludzie,normalny człowiek nie ogarnia tego myślami...
  10. a ja jestem w szoku,Danter właśnie obszczekał drzwi,widocznie ktoś pod nimi stał,nie wiem... w każdym razie to chyba znak że czuje się u nas jak w domu :lol: jaki on ma głos piękny,wątpie żeby ktoś ryzykował i chciał do nas wejść bez pukania haha,naprawde cudne psisko,za nic bym go nie zamieniła,to moja Ciapa kochana jest i w końcu przestałam płakać za moim poprzednim pieskiem chociaż i tak nigdy Otaczki nie zapomne :-(
  11. Danter dzisiaj jeszcze ani razu nie kaszlał,wygląda na to że pilnuje naszej małej bo nie spuszcza jej z oka jak gdzieś wychodzimy i jest do niej bardzo przyjaźnie nastawiony bo Julcia jak dziś zauważyłam podkarmia go swoimi kanapkami,paluszkami itd :cool3:
  12. ona to już oglądała jak ostatnio byliśmy i było wszystko okey,właśnie wróciliśmy ze spaceru i pies dziś kaszlał jedynie 2 razy rano więc już chyba lepiej aha i wreszcie nie pierdzi haha :lol: ale jest ciągle głodny i zaczyna żebrać o jedzonko,ja mu daje 2 razy dziennie pełną miche,nie chce mu dawać za dużo jedzenia bo to chyba nie byłoby za zdrowe:roll:
  13. już była ładnie wygojona a ten durny to w nocy wylizał także ma tam teraz całe czerwone czym mu to zrobić,wodą utlenioną?
  14. no Danter już bryka,ukradł dziś kanapke ze stołu i zaczoł wylizywać ta rane na grzbiecie,jak pancia nakrzyczała to podawał łapki :roll: i co z takim oszołomem zrobić,taki czaruś z niego...
  15. Danti jechał dziś tranwajem i był grzeczniutki a moja mama jak go zobaczyla to nakarmiła go kiełbaską choć była jego największym przeciwnikiem,normalnie rozłożył ją na łopatki i jeszcze podał łapke spryciarz :cool3: już ma wszystkich po swojej stronie a teraz już śpiocha nasz dzidziuś kudłaty czarny
  16. oj żeby dożył przynajmniej tych 12 lat,on jest taki fajny...mój Krzysiu nawet wczoraj pocałował go w główke na dobranoc,nigdy nie widziałam żeby on całował psa,to jest takie nasze kudłate dziecko,a lekarz nam nic nie policzył za wizyte za to że wzieliśmy go ze schroniska :cool3:
  17. aha i ma szmery na serduchu. podaje jakie ma leki,wy sie lepiej znacie cefaleksyna,biostymina,rutinoscorbin,stodal. kontrola za tydzień
  18. a więc tak,ten kaszel wykluczony,psisko osłabione i moje pytanie czy był szczepiony na nosówke? w tej chwili ma przepisane antybiotyki i za tydzień do kontroli aha ma powiększone węzły chłonne ale tak z tego jak się czuje to jest wesoły i dostał od nas taką fajną leciutką kolczatke bo jednak ciągnie ale jest tak delikatna że mamy nadzieje że jej nie zerwie i dostał tez chustke na szyje czerwoną żeby wyglądał jak domowy psiak no i szedł już taki dumny z łebkiem tak wysoko wysoko :lol:,dumna jestem z niego,oby tylko był zdrowy ten nasz Skarb...
  19. hipi Dantuś zaczoł jeść świńskie ucho,zadamawia się chyba i już nie jest taki spłoszony,za jakąś godzinke wychodzimy do weterynarza,dam znać jak będzie po wszystkim
  20. musieliśmy naszego Dantusia zostawić na godzinke w domku,jaka to kochana Psina,nic nie zniszczył,nie porozwalał a jak się cieszył że wróciliśmy :lol: teraz poszedł z panem na zasłużony długi spacerek aha a Danti czeka nad miska aż mu wytrzemy pysio po wodzie :cool3:
  21. a co to jest za kaszel? coś poważnego? szkoda mi psiaka
  22. on to robi po przebudzeniu się więc to nie brak kondycji i obróżka,nie za dobrze to wygląda,nagrałam telefonem ten dźwięk i przejde się z nim dzis do weterynarza,wolałam nagrać bo na zawołanie przecież tego nie powtórzy :-(
  23. Dziewczyny my właśnie wróciłyśmy z parku i Danter troche jakby się dusi,nie wiem jak to opisać: dławienie,kaszel? nie robi tego często ale troche mnie to niepokoi,widziałyście to u niego?
×
×
  • Create New...