Jump to content
Dogomania

Aleksandra Bytom

Members
  • Posts

    1813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aleksandra Bytom

  1. foteczki już są,fajne nie? on tak potrafi pół godziny stać nad tym kotem i gapić się hehe
  2. Malawaszko na pożegnanie wysłałam zdjęcia Dantera,możesz je wkleić? jestem ciekawa komentarzy :loveu:
  3. Już postanowione,jutro muszę iść do szpitala i nie będzie mnie tu jakiś czas,mam nadzieje że wypiszą mnie w sobotę ale jeśli nie pójdzie po mojej myśli to moge tam niestety długo posiedzieć,dam znać jak wyjdę o Danterka się nie martwcie,pan weźmie wolne i zajmnie się dzieckiem i psem a do pomocy wprowadzi się do nas na ten czas moja siostra ;) no to do napisania heh...
  4. No macie wszyscy racje,nie wiem czego ja się spodziewałam,on jest tu dopiero 3 tygodnie a ja myślałam że już go poznałam,ja niestety nie mogę się teraz spotkać z Jacolem bo w czwartek będe musiała iść na kilka dni do szpitala a on wyjeżdża służbowo,mój Krzyś nie dał mi się od tego szpitala wymigać ech,kurcze jak ja nie chce tam iść :-( czy możecie mi dać namiary na osobę z bytomia w razie kłopotów z Danterem do czasu powrotu Jacola? malawaszko mogę Ci przesłać aktualne foty tego diabła?
  5. Qti ja już miałam CTRa i nie było z nim problemów,mnie niepokoi tylko agresja do tego dziecka cała reszta jest w miare okey,ja nie chce go cały czas trzymać krótko,ja mam do niego naprawde dużo cierpliwości i wiem mniej więcej czego się spodziewać ale dziękuje,skorzystam z Twoich wskazówek ;) nie wiedziałam że tyle ludzi interesuje się wątkiem Dantera,to miłe,widać nie może być sielanki do końca
  6. Agresje do psów jestem w stanie zrozumieć i nawet nie jest to jakiś wielki problem ale z tą małą to straszne,dziwi mnie to bo dziewczynka była niewiele starsza od naszej Julki,w stosunku do nas i w domu jest naprawde świetny i nie mogę narzekać,nawet się zgodził z kotem mojej mamy,może to był jego taki jednorazowy wybryk z tym dzieckiem ale nie będe czekać aż komuś zrobi krzywde,to za duży pies na takie numery,sam jego wygląd pewnie wystraszył już tą małą,prawie zawsze chodzi z nami na plac zabaw i nigdy dziecka nie zaatakował,nawet nie zwracał na nie uwagi....:roll:
  7. No przyznam że przy Danterze polegliśmy bo ja tak go troche potraktowałam jak dziecko z domu dziecka,chciałam najpierw dać mu dużo miłości żeby się do nas przyzwyczaił i teraz już wiem że popełniłam błąd,kurcze ja nigdy nie miałam problemów z psem i nie wiem jak się zachować,to jakby 2 psy są,my go bardzo kochamy i uwierzcie bardzo chciałam dla niego jak najlepiej,ech podle się czuje...i nawet nie wiem co napisać :-(
  8. W domu uczymy go poprzez zabawe a na mieście po prostu trzymiemy go krótko on na jakiekolwiek komendy reaguje strachem a jak go głaszczemy żeby się nie bał to ma nas całkowicie w nosie,udaje że nas nie słyszy,nie rozumie. Przecież nie możemy się na niego wydzierać,ludzie i tak dziwnie patrzą jak mu po raz setny mówimy że ma iść przy nodze,w parku może się wychasać do woli i naprawde nie rozumiem co się dzieje,no naprawde niczego mu nie brakuje i nie rozpuszczamy go,wymagamy trochę od niego tylko on się komend boi,ja nie wiem jaka jest jego historia,wiem że potrzebujemy pomocy żeby móc pomóc Danterowi
  9. Mamy problemy z Danterem i to poważne, pies zaatakował dziś na ulicy małą dziewczynkę,jakby nie to że był na krótkiej smyczy na pewno skoczyłby na tą małą,zaznacze że dziecko szło całkowicie spokojnie więc Danter na pewno nie został w żaden sposób sprowokowany,atakuje wszystkie możliwe psy w domu i w stosunku do nas jest aniołem ale jedyna komenda którą on zna i wykonuje to siad,nie chce z nami wogóle współpracować i uczyć się czegokolwiek,żeby nie było my chęci mamy wiele i nie zamierzamy go oddać ale doradźcie nam coś bo ręce nam opadają i to dosłownie,macie może jakieś namiary na tresury w bytomiu lub okolicy? tak żeby nas ktoś pokierował co z nim robić :roll:
  10. Oj a ja mieszkam w bytomiu i się zastanawiałam nad tym salonem,co prawda mój psiak jeszcze nie ma długiej sierści ale chciałam iść właśnie tam a jest w bytomiu jakiś inny fryzjer dla psów? ja mam CTRa i już nie wiem gdzie będe z nim chodzić...
  11. masz racje,hm bo to by się już dawno zagoiło jakby nie ten jego wielki jęzorek.on ma na skórze pełno takich cienkich wypustek nie wiem co to jest,żaden z moich psów tego nie miał,widział to ktoś przy strzyżeniu?
  12. Danter miał dziś znowu powiększaną obrożę a jest też zła wiadomość że znów wylizał rane ale moje wnioski są takie że to chyba na tle nerwowym jest bo zrobił to jak został godzinke sam w domu,niestety nie wszędzie go mogę zabierać ze sobą choć bardzo bym chciała,myślicie że coś w tym jest? może on się dalej tu czuje niepewnie? na spacerach szybko ciągnie do domku do sklepu wchodzić chce z nami bylebyśmy go tylko nie zostawili samego, bidula kochana jak mu udowodnić że on jest już w domu?? przecież ja staje na głowie żeby mu tu dobrze było :-(
  13. no świetne psisko było i nie mogę sobie wybaczyć że nie mogliśmy jej uratować ech i dlatego wzieliśmy Dantera,bo pomyślałam że może chociaż jego uda się ocalić i będzie miał u nas dobrze,oby tak było w każdym razie wygląda na zadowolonego a i my też nie mamy z nim problemów,nie żałuje że go wzieliśmy i każdemu się chwale że takie cuda w schronisku są to ludzie nie wierzą...
  14. Dokładnie ta ale nie wiem czy fotki doszły :roll: Danter zrobił mi dziś siusiu w przedpokoju ech ale cóż posprzątałam pogroziłam on podał łapke, przeprosił i zgoda. Każdemu się może zdarzyć nie? jakoś nie umiem się na niego gniewać ale wykład musiał być żeby mi nie wszedł na głowe a na spacerze był i to długim gapciuś jeden
  15. poszło ;) wiem że to nie na temat i nie ma już mojej psinki ale chce się nią pochwalić bo na to zasłużyła :-(
  16. i już zrobione,przynajmniej tak mogę pomóc a co do zazdrości o Dantera to zapraszam zawsze można go przyjść i pomiziać go w ten czarny nochal,to mu się nigdy nie nudzi,jak się zbiore do kupy to wyśle wam foto mojego poprzedniego pieska,można to wkleić na wątek Dantera?
  17. a już myślałam że o nas zapomnieliście hehe a więc co nowego?? stało się to czego się tak bardzo obawiałam, Danter dał sobie wejść Julce na głowe i wygląda na to że bardzo mu z tym dobrze,mała układa na nim lalki,pies wczoraj paradował z miską na głowie a jak próbowałam go bronić to za minute znów był przy Julce, Julia go przytula,nawet całuje a ten czarny osiołek w 7 niebie,nie wiem jak ich rozdzielić bo mała ostatnio nawet leżała z nim na jego posłaniu,wszyscy mówią że powinnam się cieszyć ale ja tam jestem ostrożna a jak mu już pięknie sierść odrosła :lol: rany zagojone,nie wylizuje ich i przeziębienie też przeszło a rozbrykał się że ech... wiecie co ja go już kocham,to jest taka mądra wielka głowa ;)
  18. [quote name='Erhan']Tak, pozwalaj Danterowi spać na łóżku, to próby zajścia w ciąże będziesz uskuteczniać na psim posłanku na podłodze :diabloti:[/quote] a kto powiedział że mu pozwalam??
  19. tak tak ale jak ktoś ciągle pyta czy w ciąży jesteś to się zaczynasz zastanawiać haha,nie no źle nie jest ale troszke ruchu nie zaszkodzi,Dantera coś ciągnie na nasze łóżko :cool3:
  20. ja "niby" tez na diecie heh,mam brzuch jak w ciąży a reszta ok aż dziwne :p
  21. wczoraj ugotowałam taką zupke dla Dantera że rodzina zrobiła bunt że im zup nie gotuje haha, dobrze się ten psiak ma u nas a jak się już bawi skubany jak szczeniak a po zabawie siada,podaje łapke i dziękuje :lol:
  22. jednak udało mi się wysłać fotki Dantera,tym razem tylko z jazdy tranwajem ale może jutro zrobie świeże żeby pokazać jak ładnie przybrał na wadze, Malawaszko wkleisz je?? postaram się raz w tygodniu wysyłać jego zdjęcia bo zmienia się z dnia na dzień :lol: można powiedzieć że mężnieje nam chłopak :cool3:
  23. już nie kuje,będzie jutro to robić a teraz poszedł ze swoim kudłatym kumplem na spacer odstresować się. Jejku jak ja się ciesze że ten psiak u nas jest :lol: jakoś odżyłam,zdrówko mi się od razu poprawiło a moja lekarka powiedziała że to dużo od psychiki zależy oby tak dalej bo szczęśliwa teraz jestem,już taki ze mnie człowiek że nie mogę żyć bez psa :roll: ;)
  24. Taa Krzysiek wygląda jakby chciał kogoś (czyt. mnie) zabić,Julka olała sprawe i poszła spać Danter to samo a ja zaraz wyjde z siebie stane obok i też pójde do łóżka a chłop niech robi aż zrobi a co?! Jest głową rodziny? JEST! :lol::angryy::cool3: :angryy::lol::angryy: UFF CO ZA DZIEŃ A Danter w tym domu najgrzeczniejszy :multi:
×
×
  • Create New...