Jump to content
Dogomania

Aleksandra Bytom

Members
  • Posts

    1813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aleksandra Bytom

  1. jutro kuzyn to odwiezie na badania,zrobiłam sobie teraz podsumowanie i wydałam juz 320 złotych,to są moje najlepiej wydane pieniądze,bardzo mi zależy żeby mój Czarny Anioł był zdrowy
  2. już jesteśmy w domku,świństwo wycięte i jutro pojedzie brzydasctwo na badania,wetka powiedziała że to nie za fajnie wyglądało i według niej było to tworotwórcze albo jakoś tak,najdziwniejsze jest to że do tego czegoś prowadziły dwa duże naczynia krwionośne i po jutrzejszym badaniu zostane bankrutem echhhhh,Danter spokojnie śpi
  3. nie wiem,ja jej jeszcze nie widziałam,znam ją z opowiadań,tata pracuje jako mechanik przy renowacji zabytkowych samochodów i ona tam przychodziła przez zime się ogrzać,tata jej nosił jedzenie,dzielił się kanapkami i kocica się przyzwyczaiła i tak go tam odwiedza,to jest taki wolnożyjący kot,nie wiem czy dałaby się złapać i nie wiem czy wogóle mogłabym tam wejść i chociaż próbować ja dorwać,na dodatek chyba domyślam się zdania Taty na sterylke ciężarnej kocicy,planuje tam się w przyszłą niedziele wybrać pod pretekstem wybiegania Dantera,bo to jest teren zamknięty i wybadam jak to wygląda aha brzuchol jest już podobno duży :roll:
  4. hej dziewczynki,trzymajcie dziś kciukasy za Dantera o 14,zabieg przełożony na dziś bo jutro nie miałabym transportu,Pani wetka nasza ulubiona już uprzedzona będzie na nas czekać,ale u nas leje,mam nadzieje że się wypogodzi choć troszke,aha mój Tata ma w pracy koteczke i koteczka zrobiła się okrąglutka bardzo i tak mi jej szkoda bo u Taty w pracy jest facet który jej bardzo nie lubi i tak się martwie czy jej krzywdy nie zrobi i maluchom,bo to jest pewnie powód nagłego przytycia...
  5. ha ja mam teriera rosyjskiego no i nie wiem czy to taka trudna sprawa,niedługo pewna kochana ciocia z dogo to oceni bo się nim mam nadzieje zajmnie,swoją drogą może ktoś wrzucić fotki ctrowych fryzur?
  6. no ten z fotki ma te tylnie łapy tak do tyłu ale domyślam się że tak jest ustawiny,Dante ma łapki chude jak patyki ale za to ma masywną klate,zobaczymy co Eria z niego wyczaruje,już nie mogę się doczekać,będzie piękny ... też się rozmarzyłam :evil_lol:
  7. o właśnie o coś takiego mi chodziło tylko Danterowi broda bardzo licho rośnie,zresztą jak całą sierść się skróci to wtedy broda będzie bardziej widoczna,Weszko a ten Taninal to w aptece kupie? aha nasz poprzedni ctr był strzyżony na sznaucera,nie wiem w sumie czemu :roll: to było tak dawno...
  8. erio a jak właściwie się strzyże ctry? ja bym chciała żeby sierść na łapkach miał troszkę dłuższą. biegunka już opanowana a zostało już tylko pierdzenie
  9. rozmawiałam właśnie z naszą panią wet i ona doradza jednak to znieczulenie ogólne hm bo zdarza się że psy się po tym miejscowym głupio zachowują chodzi o tego głupiego Jasia i nie mogę być przy tym zabiegu jakbym chciała miejscowo znieczulać :( bo to jest jednak sala operacyjna,sterylne warunki itd. a ten lacidofil mogę dawać dwa razy dziennie
  10. boże kolejna psia bieda :( ja nie mam jak pomagać,z kasą cienko,powoli wychodzimy z ogromnych kłopotów z kasą,prawie wszystko idzie na długi i tak jeszcze przez jakiś czas będzie :oops: czy ja mogę psu dawać lacidofil do tego antybiotyku?
  11. faktycznie niezwykły pies,tak sobie myślałam,takich psów się nie wyrzuca,on w sumie nie ma żadnych wad,czemu nikt go nie szukał,bardzo bym chciała wiedzieć jaka jest jego historia...
  12. a z ciekawostek to wam napisze że Danter je antybiotyk z ręki,nie musze go w konia robić, z pańci ręki zje wszystko oprócz słodyczy i owoców,pierwszy mój pies co nie lubi słodkiego :)
  13. no właśnie Danter też jest we mnie wpatrzony jak w obrazek,na moment został z moim kuzynem w poczekalni bo musiałam iść z Julką do wc to tak strasznie płakał że szok,on wogóle do dzisiaj pilnuje żeby mnie ani na moment nie spuścić z oczu,bo potem szaleje,wolałabym być z nim,na pewno by to sprawniej poszło
  14. to jest takie nie wiem 4x4cm,nie małe ale też nie wielkie,czy go aż tak dobrze znam...?,sama wiesz że nie do końca,ostatnio był pod ogólnym i tydzień potem dochodził do siebie,był taki ogłupiały. On jest bardzo spokojnym psem i poważnie myśle o tym znieczuleniu miejscowym,czy ja mogłabym przy tym być?,byłby spokojniejszy. Erio Ty pracowałaś u weta,wiesz jak to wygląda?
  15. [quote name='jamor']bardzo duzo ludzi tak robi, ze jak pies nie chce przyjsc , powrócic , to sie go goni. jak juz złapie a tym bardziej jak jeszcze inni idzą ich nieudolnosc panowania nad psem to reakcje sa zawsze takie same " ja ci dam uciekac , ty pip pip pip pip i w łeb" . Pies jest stworzeniem myslacym normalnie , logicznie i kojarzy fakty. Pan woła, potem goni i w łeb, wiec jak zaczyna wołac to trzeba dac dyla aby uniknąc efektu koncowego. Święta racja moja suńka tak robiła,nigdy nie chciała wrócić do mojego taty i brata bo wiedziała że oberwie w dupke,musieli po mnie dzwonić i do mnie biegła z radością,nigdy mi nie uciekała spacer to była przyjemność a nie walka pt. ja Ci pokaże kto tu rządzi,ona już jest za TM i teraz ojciec w brode sobie pluje że był dla niej zły bo to był taki doooooobryyyyy pies echhh
  16. co do zdjęcia wyżej to ja się na goomerstwie wogóle nie znam ale jeśli to york to jest to najładniejszy york jakiego widziałam :)
  17. aha a antybiotyk Dantego to cefaleksyna,ta rana ma sie po tym obkurczyć tak żeby jak najmniej skóry wokół rany trzeba było usuwać,zobaczymy co to będzie we wtorek a tak wogóle to czy jest sens robienia tego w znieczuleniu miejscowym,wet mówiła że czasem tak robią,ja tego jakoś nie widze ale może pies to lepiej znosi niż znieczylenie ogólne?
  18. no i jeszcze pamiętacie jak kiedyś lekarka osłuchiwała serducho Dantego i coś jej się nie podobało,dziś był przebadany na wskroś i jest w bardzo dobrej formie,serducho w porządku,oczka i uszka też,zastrzyków nawet nie poczuł tylko w poczekalni bardzo płakał,potem sobie przypomniałam że przecież ktoś go do lecznicy przyprowadził i z tamtąd trafił do Psitula,może mu się przypomniało i się bał że go chcemy zostawić,a wetka mi jeszcze powiedziała że u nich zdarzyło się że ktoś im wrzucił do poczekalni siatke a w środku były szczenięta,boshhhhhhhhhhhhe co za ludzie :angryy:
  19. erio a jak już umówimy się na salon piękności to zrobiłabyś Danterkowi jakieś cudne fotki?
  20. no i wróciliśmy,wet spojrzała na Dantera i pyta,ON JEST ZE SCHRONISKA :crazyeye: NIEMOŻLIWE nie mogła uwierzyć że czarne teriery już są w schronisku,aż w książeczce sprawdzała,potem pytała dokładnie jak się w schronie znalazł i wogóle ładnie sie przystojniak zachowywał,zabieg przełożony na wtorek bo Danter dostał antybiotyk bo tam jest jakieś zapalenie,a to co ma na skórze to coś w stanie rozkładu jest rozlane,ona nie wie co to ale po wycięciu pójdzie do zbadania,aha i Danter waży ponad 42kg,czyli go troszke podtuczyłam,no kawał psa :evil_lol:
  21. kurcze też mam dwa psy w dodatku jeden będzie miał dziś zabieg,one nie są zbyt przyjaźnie do innych psów nastawione,popytam znajomych,może akurat :roll:
  22. oczywiście psi,młodego wczoraj kompałam razem z moją Julcią,ona mówi na niego mama Gantinka,ona nie wierzy że to chłopak i płacze jak jej to tłumacze,dla niej to jest Mama Pazusia :)
  23. malawaszko to jest jakaś paranoja,logicznie myśląc jak można iść do pracy jak Ci dziecka do przedszkola nie przyjmą? i narzekają potem że za mało dzieci sie rodzi,niż demograficzny :angryy: no trzymać kciuki trzymać,kupiłam mu taki łagodny szampon taki tani żeby go wyprać przed wetem a wet mi już doradzi czy jakiś leczniczy nie jest potrzebny,uczesze go znów na jorecka hehe szkoda że to nie jest dziewczynka :diabloti: aha szampon kupiłam hilton z rumiankiem podobno delikatny,myślicie że dobry? potrzebowałam na już i zoologiczne były już zamknięte a to był jeden z lepszych w realu
  24. dziś dzwoniłam do wetki i jedziemy tam jutro po 15 bo wetka chce to jeszcze obejrzeć,echhhhhhhhh ale mam dołka zapisałam moją młodą do przedszkola,poszłam dziś sprawdzić liste a tu nie ma naszego nazwiska :( bo młoda ma tylko 4 latka i ja nie pracuje a jak mam pracować jak nie mam z kim dziecka zostawić,u mnie wszyscy pracują tylko nie ja,zapowiada się że 5 rok przesiedze w domu :angryy:
×
×
  • Create New...