Jump to content
Dogomania

Aleksandra Bytom

Members
  • Posts

    1813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aleksandra Bytom

  1. chwile mnie nie było,Danter ma już tylko 4 szwy,byliśmy wczoraj na ściąganiu,te 4 zostały bo to jednak długi szew i wetka bała się ża się rozejdzie a tak to co? na pchły nie możemy robić nic bo rana się goi i nie wolno więc te hieny jeszcze sobie nas i psy pojedzą,wyników histopatologicznych jeszcze nie ma,dzwoniłam za nimi rano,jak tylko będą to zadzwonią a co u cioteczek?? aha wychodze z psami z młodą i daje rade,nawet problemy z oddechem zmniejszyły się,a pani wetka powiedziała że Danter to pies idealny i zgodziła się ze mną żeby sobie pluli w brode Ci co go wyrzucili :)
  2. ja jako zwykły szary użytkownik tego forum zastanawiam się czy Fundacja Pomagajmy Razem nie utrzymuje się przypadkiem z datków? bo jeśli tak jest to Fundacja wydaje się być bardzo majętną skoro stać ją na takie traktowanie osób które wpłacają pieniądze na jej konto,ja bym złotówki nie wpłaciła na taką fundacje po przeczytaniu tego wątku a zwłaszcza wypowiedzi osób z fundacji,normalnie żenada,ja w miare możliwości podam ten wątek dalej żeby komuś znajomemu nie wpadło do głowy finansować fundacje która tak traktuje ludzi
  3. ja już wpłaciłam pieniążki,dajcie znać jak dojdą,zakupy zrobione na bazarek ale znajoma też ma kilka zbędnych rzeczy to wyślemy jedną przesyłką żeby się w podwójne koszty nie pakować :)
  4. haha najbardziej mi się spodobała rada żeby je wytłuc 5 kilogramowym młotkiem ;) TZ właśnie wyjechał,zostałam słomianą wdową :)
  5. frontline na psa czy na mieszkanie też jest? przyznam że mam kilka swędzących kropek,młody znalazł miejsce do spania w skrzyni na pościel w naszej rogówce i nie wiem nawrzucać tam miętowej herbaty w torebkach czy co?
  6. tak właśnie myślałam,oglądam to właśnie na allegro,skonsultuje to jeszcze z wetką bo wiadomo ma ten szew ale myśle że to nie przeszkoda,mój pies ma pierwszy raz pchły,młody to samo oba musze odpchlić a czym odpchlić dom,pamiętam jak kiedyś u rodziców mieliśmy kota to pchły były wszędzie,zeszły z kota na mieszkanie,mama kupiła wtedy taki biały proszek ale przy Julce to odpada,przy moich oddechowych kłopotach też,są na to jakieś naturalne sposoby,czytałam że pchły nie lubią mięty....
  7. dzisiaj obrazy część druga,byłam z młoda na spacerku i królewicz nasz czarny leżakuje w przedpokoju i nawet na nas nie spojrzy a i królewicz ma nowych znajomych,nazywają się pchły :diabloti: jakieś dobre rady??
  8. jak ma się w domu 4latke to się człowiek uodparnia na tego typu zachowania,pan Królewicz chyba tego nie przewidział
  9. hej kobietki Danter był dziś sam w domku i nie rozwalił kołnierza hiiiiipi hurrra,tyle że jest obrażony i nie chce wyjść z przedpokoju,ale to nic hehe
  10. witam i dzięki za linka,ja nic nie obiecuje ale może uda mi się po 10 czerwca coś wpłacić,stałej deklaracji zrobić niestety nie mogę ale zaznaczam wątek i będe doglądać i coś tam podeśle w miare możliwości,prosze namiary na pw
  11. okey bo to jest tak,teraz wpłace tą dyche a potem może być tak że będe mogła na ten hotelik wpłacać nieco więcej ale boje się w tej chwili więcej deklarować,życie płata figle,10 zł zawsze znajde,echhh czemu te psy są takie biedne,niby płaci się za nie podatki a one nic z tego chyba nie mają
  12. luz i kołnierz to się nie uda,ile razy ja już tym kołnierzem oberwałam,Julka tak samo,on ją tym kołnierzem przegania,łeb na dół i dawaj,młoda oczywiście się cieszy,dom wariatów a jutro tz jedzie do częstochowy do pracy na 2 tygodnie i będe musiała wychodzić z piesami,oby zdrówko pozwoliło bo to będzie najgorszy moment na szpital,trzymajcie za mnie kciuki żeby psy miały nade mną litość i nie szarpały
  13. Danterek jest strasznie obrażony o kołnierz i potrafi nam pobudke w środku nocy zrobić bo wchodzi tam gdzie wąsko i wali tym kołnierzem,absolutnie nie chce się czesać ani bawić a już z Pazurkim to wogóle,jakoś w piątek pojedziemy ściągnąć szwy bo póki je ma to z domu się nie ruszam,dziś wyskocze tylko z Julką na poczte wpłacić za deklaracje na moje 2 najulubieńsze pieski a jutro na zakupy bazarkowe,mam nadzieje żę ten byk nie będzie głupi i nie rozwali tego kołnierza jak mnie nie będzie
  14. o jaki Satyr ma piękny uśmiech i słodką koleżanke,no i pozazdrościć takiego Taty który ma ochote w niedziele po schroniskach latać,ja już zazdroszcze,pamiętam jak byłam dzieckiem i chciałam być wolontariuszką w schronisku to mi rodzice zabronili bo nie chcieli żebym po gównach latała echhhhhhhhhhhhhhh
  15. wiecie co,nie można odmówić Zabrzańskim psom fajnych imion,mój Danter ten onek Satyr,zdradzicie kto u was nadaje psom imiona?
  16. Iza jeśli to nie kłopot to ja bym wolała rzeczy Tobie wysłać,bo u mnie ze zdrówkiem krucho i czasami zdarza mi się pogotowiem wycieczke do szpitala zrobić,a że mnie tam lubią to potem trzymają chociaż tydzień i mogłabym mieć problemy z wysyłką :)
  17. Iza to wyślij mi adres na pw,ja po weekendzie prześle kilka ciuchów właśnie na ten bazarek
  18. mam od was Dantera więc do końca życia będe waszą dłużniczką
  19. ok niech będzie stała ode mnie 10 zł i dane na pw prosze,jutro wpłace na poczcie a potem już będe wpłacać po 10 każdego miesiąca,wyślijcie dane na pw
  20. myśle że stała,to będzie mój pierwszy stały deklarowicz być może czasem będzie tak że wpłace więcej ale w tej chwili nie mogę tego obiecać
  21. ślicznotka,ona ma coś z oczkiem? tak mi się wydawało że ma coś pod oczkiem czerwonego?
  22. a jeśli się okaże że to nikt z dogo a np. życzliwa sąsiadka to wyjaśnienie też się tu znajdzie? jeśli masz taką możliwość to skorzystaj z pomocy jaką opieka społeczna oferuje,to żaden wstyd,tego typu instytucje po to są więc może jednak dobrze się stało i warto to przyjąć za dobrą monete?
×
×
  • Create New...