-
Posts
10816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by soboz4
-
Podajcie mi do kogo mogę zadzwonić w sprawie Bobika, chciałam go polecić jako psa do stróżowania, juz pisałam na wątku wolontariuszy, tylko muszę podać facetowi telefon do kogo może zadzwonić, z tego co zrozumiałam pies i sunia sa po sterylizacji? Skąd można go odebrać, miejsce mogę polecić, ale zaznaczam ze będzie stróżem warsztatu samochodowego. Facet ma 3 psy, wszystkie ze schroniska, jest psiarzem i bardzo lubi psy, ale bierze zawsze takie trochę uciekające i z charakterkiem więc w schronisku go znają bo co jakiś czas jakiegoś z nich szuka... Pomimo, że pies będzie w budzi będzie kochany a to jest najważniejsze, czy mam Wam podać do niego numer telefonu, czy Wy dacie mi swój numer? na placu ma dwie ocieplone budy, ale chce 1 psa, bo 3 dni temu zmarła mu suczka owczarek niemiecki mix, która była tam stróżem. I jeszcze ile kasy mam mu powiedzieć że jest winien? nie napisałam że chodzi o Bobika...
-
Ania ze schroniska podała błędny adres maila, Lara prześlij mi jej prawidłowy adres, Giny chyba nie trzeba Ci jeszcze raz przesyłać, Tofika tez dawałam Na gamilu jest utworzone konto dal wolontariuszy, tak samo na edysku i w albumie picaso, tam możemy przechowywać zdjęcia bez zmniejszania ich formatu, żeby nadawały się do druku, wysłałam też wszystkim firmówkę, sentencje do ogłoszeń i ulotkę o poszukiwaniu wolontariuszy, także te plakat, które są aktualne, ale ich jest stanowczo za mało
-
pisze na stronie, że jest zgodna, to dla niej wielka szansa, myślałam też na Sarą ona nie ma za bardzo szans wyjść ze schroniska, tak samo Dżina (Gina, Zara - w końcu nie wiem jak mam ją nazywać) też by się nadawała, ma grubą sierść i przy jej nieokrzesaniu taki duży wybieg dobrze by jej zrobił.Kazan też mógłby być, ale nie wiem jak z psem się zgodzi, chodź on jest bardzo zgodny PS Kontakty jakie miałaś mi wysłać do mnie nie doszły, wysyłając wiadomość najlepiej wejdź w mój list i zrób opcję odpowiedz, wtedy nie ma mocnych , że coś nie dojdzie. od wszystkich posty docierają bez żadnych problemów...
-
zdam się na Was, tylko pamiętajcie facet ma dodatkowo 3 psy, w tym 2 z nim chodzą stale do pracy, 1 mix jamnik zostaje w domu z zoną (suka po sterylizacji), druga suka chodzi z córką do pracy (zawsze jest po biurkiem) - pracuje też w warsztacie taty w biurze - to mix dalmatynka też ze schronu, teraz jeszcze mix beagle - on chodzi do pracy z ojcem i tez ma miejsce pod biurkiem, ale ojca. Musi być w miarę zgodna ze wszystkimi psami. na spacery idą wszystkie 3 psy, teraz by doszedł czwarty i muszą się zgodzić...
-
dziewczyny miałam przed chwilą telefon z prośba o adopcję psa, co prawda do budy, na parkingu są 2 ocieplane, ale za faceta moge ręczyć, ma 2 suki ze schroniska i jedną znajdę, psy chodzą z nim do pracy, on jest właścicielem warsztatu samochodowego i tam pies by mieszkał. 2 dni temu odeszła od niego suczka, która mieszkała w budzie i potrzebuje nowego psa. 2 raz w ciąg dnia zawsze jeździ na Dolinę ze wszystkimi psami na spacer. Musi to być pies stróżujący, facet ma doświadczenie z psami ze schroniska, bo całe życie adoptuje psiaki! Powiedziałam mu, że do poniedziałku coś mu znajdę!
-
mnie się przydadzą każde, mam 3 tablice i 2 skoroszyty do wypełnienia, mam też sporo starych kalendarzy, przyniosę je w sobotę, może u Was w bibliotece, czy szkole albo sklepie też można zawiesić, a koszulki można wymieniać w miarę potrzeb Niestety moja drukarka całkiem zaniemogła, mam teraz na pieńku z synem, bo akurat miał pilny wydruk na politechnikę.... Przyniosę arkusz z kontaktami, ten który mam to może w sobotę coś da się uzupełnić, Trochę martwi mnie, że nieodpowiednie psiaki zamieściliśmy, powinny być trochę mniejsze, na takie duże żaden starszy człowiek się nie zdecyduje, ale np. jak zobaczy mordkę Diuka albo Psotki to może się zakocha...
-
Jestem bardzo mile zaskoczona reakcją w sklepach i w bibliotece! W bibliotece umieścili na centralnym miejscu na stojaku, skoroszyt na ladzie, w sklepie też i chcą jeszcze dwa w formie kalendarza wielkoformatowego z koszulkami, jeszcze są ludzie, którym los zwierzaków nie jest obojętny, to cieszy! Potrzeba więcej ogłoszeń!
-
obawiam się dłużej trwa dyskusja niż wysłanie listu, ale jak uważasz, mam dosyć naciskania Cię, wystarczy nam nasze 6 telefonów, niestety tylko 3 sa napisane z opiekunami, a to było istotne, ogłoszenia więc też są bez opiekunów, a to chyba było ideą, żeby na pierwszym miejscu był telefon opiekuna... Poza tym, te które mam nie nadają sie oprócz Psotki i Fendi, może jeszcze Diuka dla starszych osób, a o to chodziło, bo to oni nie potrafią korzystać z internetu, musi być więcej małych psów, bo one maja największą szansę, to może przykre, ale żaden starszy człowiek nie zdecyduje sie na moją Giną, która tak bardzo się cieszy, że przy zapinaniu podbiła mi oko, potem ciągnęła jak parowóz, ona jest świetna, ale dla sprawnego młodego człowieka, który będzie umiał ją ułożyć. ja dziś idę na rozmowę z kierowniczką biblioteki, zobaczę co z tego wyniknie, miejsca na szybach mają sporo, więc mam nadzieję, że pozwoli, szkoda tylko, że nie mam ogłoszeń małych psów, akurat ich druk zostawiłam na koniec i drukarka mi odmówiła posłuszeństwa, nawet po napełnieniu nie chce drukować, padła głowica...
-
Jak każdy, ale jak widzimy się tylko w soboty to jest problem z przekazaniem wydruków, chciałam je częściowo już w piątek umieścić, i to zrobię, ale w większości tylko na tablicę, bo do segregatora te ostatnie które drukowałam to mają zbyt kiepską jakość, całe są w paski, szczególnie Fendi... Jestem zła na drukarkę, bo jutro miałam rozmawiać z kierowniczką biblioteki i myślałam, że przyniosę gotową tablicę (na starym kalendarzu wielkoformatowym naklejone parę ogłoszeń), ale niestety nie Razem z plakatami muszę zrobić ulotki z kontaktami, żeby nikt nie musiał odpisywać telefonów tylko zabrał karteczę, na której będzie nr telefonu i jakim psem dana osoba się opiekuje, czyli: 222-222-222 - Sara 333-333-33 - Psotka... Brak kontaktów z opiekunami utrudnia mi sprawę, a nie będę przeglądać wciąż wątków, zresztą próbowałam ale i tak pomyliłam później nicki z osobami... Czasami tak jest, że przez tydzień robi się coś intensywnie a potem jest misiąc spokoju, ale chyba akurat w adopcjach lepiej żeby tego spokoju nie było!
-
to nic, nie od razu Kraków zbudowano, powoli się zbierze. Dobrze zrobić sobie na poczcie i na gg grupy (wolontariat) wtedy łatwo wysyła się wiadomości, bo pstryka się tylko w grupę, a nie trzeba wybierać po kolei każdego, wypraktykowałam i naprawdę jestem zadowolona z takiego rozwiązania. Tak samo smsy z gg, są bezpłatne jeżeli ktoś wysłał numer na internet, to też szybsza forma komunikacji, oczywiście jak zajdzie taka potrzeba, bo przecież normalnie nie musimy być aż w takim pogotowiu...