Jump to content
Dogomania

soboz4

Members
  • Posts

    10816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by soboz4

  1. Jak z chomiczkiem, to chyba zacznę na "głowie stawać" i spróbuję coś mu znaleźć...
  2. Pogubiłam się w firmówkach, Foksika zaraz zrobię, zobaczcie jakich brakuje... [url]http://picasaweb.google.pl/psiwolontariusz/Firmowki?feat=directlink[/url] nie dałam już Fendi, Dżinki, Psotki, Lucky,
  3. A czy na firmówkę też można liczyć?
  4. Nie ma innej opcji! Inaczej miałaby do czynienia ze zwartym szykiem bojowym całego wolontariatu...
  5. To świetna wiadomość! Szykuj firmówkę dla nowego pieska Amber!
  6. Tak, właśnie o to chodzi, bo opis musi być rzetelny, zgodny z prawda ale zdjęcia jak najbardziej "chwytliwe". Wezmę aparat w sobotę, aparat mam dobry, gorzej z umiejętnościami, choć ostatnio już się uczę obrabiać zdjęcia w Photoshopie i lepiej przez to się prezentują. We wszystkich badaniach (niekoniecznie związanych z psami) wychodzi na to, że człowiek wybierając posługuje się narządem wzroku i pierwszy rzut oka czasami determinuje dalszy przebieg sytuacji. Jest to złudne, ale tacy jesteśmy a przy takiej masie psich ogłoszeń właśnie ten "pierwszy rzut okiem" jest bardzo istotny, bo to powoduje, że dana osoba przeczyta ogłoszenie. Inaczej jest jeżeli ktoś jest zdecydowany na konkretną rasę, wówczas szuka inny sposób, ale przy psach w typie rasy trzeba wykorzystać wszystkie możliwe sposoby.
  7. Nie wiem na ile to etyczne, na ile nie, ale mam bezpośrednie informacje o innej adopcji, której dopomógł "marketing". 3 miesięczny szczeniak musiał na szybko dostać dom, 2 (samce) już znalazły, ten był ostatni a ludzie którzy przygarnęli jego matkę wracali i nie mogli zabrać dodatkowo jeszcze szczeniaka. Szczeniaczek (suczka) dostał koszyczek, przybrany czerwonym materiałem i kokardą, przy obróżce też umieszczono małą kokardkę i razem stanowili bardzo słodki obrazek. I udało się została adoptowana, żyje do dziś i ma fajny dom, pomimo że początkowo nie bardzo chciano ją zabrać, również z powodu płci, na wsiach zdecydowanie wolą psy niż suczki. Sunia jest w domu, nie na zewnątrz, a dom został sprawdzony. Na pewno koszyk nie zadecydował o adopcji, ale przeważył szalę. To znaczy nie namawiam Rybcię żeby Foksika włożyła do koszyczka, ale seria zdjęć eksponująca jego urodę by się przydała, bo piesek jest naprawdę bardzo urodziwy. Kokardka samczykowi nie przystoi, ale może jakieś zdjęcia na fotelu, na psim posłanku z czerwonym kocykiem? Foksik przy czerwonym kolorze bardzo dobrze by się prezentował...
  8. [QUOTE]Witam, Zobaczyłam te śliczne oczka i już je pokochałam. W sierpniu zeszłego roku zaginął mi piesek :( strasznie mi smutno i wszystkim w domu. Myślę że mogłabym się zaopiekować Fendi od wielu lat miałam w domu pieski ;) Pozdrawiam Janina Gładysz[/QUOTE] Przyszedł mail na psiwolontariusz
  9. Zrobione, człowiek całe życie się uczy! Dobrze, że ma od kogo, dziękuję Olu!
  10. Miła psinka z Kiry, trzeba szybciutko wypchnąć ją ze schronu...
  11. nie potrafię zmieniać tytułu wątku???
  12. Dziś wreszcie forum zaczęło ponownie działać: [url]http://naszejamniki.pl/viewtopic.php?p=51455#51455[/url]
  13. Dżinka dziś poszła do swojego nowego domu. Zabrali ją bardzo sympatyczni ludzie, powinna być szczęśliwa, trafił jej się naprawdę dobry dom!
  14. Dżinka dziś poszła do swojego nowego domu. Zabrali ją bardzo sympatyczni ludzie, powinna być szczęśliwa, trafił jej się naprawdę dobry dom!
  15. Rzeczywiście! Nie znałam tej funkcji! Bardzo Wam dziękuję!
  16. jamniki na razie mają nieczynny serwer, ale dałam je na inne a jutro na jamniczki [url]http://www.zwierzaki.org/index.php?topic=36353.new#new[/url] [url]http://www.goldenline.pl/forum/e-jamnik/1461570/s/1#28293792[/url] [url]http://www.goldenline.pl/forum/adopcje-psow/1461566/s/1#28293762[/url] [url]http://jamniki.guv.pl/[/url]
  17. bardzo proszę podeślij mi, jeżeli masz fotki w postaci kodów to byłabym wdzięczna, ale jeżeli nie to też sobie poradzę!
  18. Spróbuję ją jeszcze zamieścić na moim forum jamniczym, czy masz może kody do zdjęć? Miałam sformatowany komputer i niczego nie potrafię się doszukać, a miałam hasło do nowego fotosika, bo pomimo opłaty abonamentowej na moim starym juz mam przepełnienie ni nie mogę dodawać zdjęć...
  19. Tamta dziewczyna zrezygnowała, ale zadzwoniła i powiedziała że przemyśli sprawę za 3 miesiące. Lepsza taka uczciwa odpowiedź niż żadna. Choć mówiąc szczerze myślałam, że jak powieszę ogłoszenie Fendi w sweterku to nie odpędzimy się od telefonów, zawiedli mnie ludzie totalnie. No cóż każdy ma inny gust...A może dlatego że to trudniejsza adopcja, że musi być mieszkanie z windą albo parter, bo jamniki nie powinny chodzić po schodach z uwagi na kręgosłup, a stałe wchodzenie i schodzeni np. na III piętro po czasie zaszkodziłoby Fendi. Ja stawiałam, że na Fendi będzie najwięcej telefonów...
  20. Xilaxs rozmawiałam z biurem schroniska i powiedziano mi, że przy tego typu psach jakie chce rodzina z wczorajszego wywiadu przeprowadza się wywiad środowiskowy, to bardzo dobrze, nawet nie wiedziałam, że są takie zasady że pyta się jeszcze sąsiadów, to naprawdę dobre! Przy każdym psie by się to przydało. Przywiozę go jutro rano wraz z matką, może wybierze innego psa, jego matka wolała suki, on psy, ale matka powinna mieć decydujące zdanie. O 9:15 mam ich odebrać z Wełnowca, więc w schronisku powinnam być około 9:30.
  21. Trudno, jakoś się trzeba będzie dostosować, mam nadzieje, że przynajmniej będę mogła dalej Dżinkę na 10 metrowej lince mieć, bo wtedy ona czuje się swobodniej i może biegać. Choć na terenie schroniska bardzo trudno operować mi linką, bo dużo przeszkód i wtedy mi się linka plącze, a na alejce nie zaczepia mi się co chwilę i pies czuje swobodę pomimo uwiązania...
  22. Nie podoba mi się forma, to przede wszystkim, jesteśmy na tym samym "wózku", czy nie wypadało by poprosić nas i napisać, że w sobotę wyjaśnisz dlaczego? To nawet dyrektor w zakładzie pracy nie odzywa się tak do swoich pracowników... Każdy z nas przychodzi dobrowolnie, więc szanujmy się wzajemnie za czas poświęcony zwierzętom, dostaniemy regulamin, który każdego obowiązuje i łamanie go może być odsunięciem od dalszych działań. O ile się nie mylę wszyscy jesteśmy wolontariuszami jak również koleżankami i kolegami, a nie zarządcą i podwładnymi, tak przynajmniej mi się zdawało...
  23. [quote name='kuba123']moja pierwsza dyrektywa na sobotę dla wolontariuszy mam nadzieję, że jedyna w takim tonie W SOBOTĘ USTANAWIAM BEZWZGLĘDNY ZAKAZ OPUSZCZANIA TERENU SCHRONISKA Z PSAMI A co z regulaminem - już nieaktualny??? To krótko działał... Zaczynam się gubić w tych ustaleniach, nie mówiąc już o aspekcie czysto technicznym, że jak teraz jest śnieg i jak jest nas zbyt dużo na terenie to nawzajem wchodzimy sobie w drogę i nie sposób wtedy nawiązać porozumienia z psem. Teraz w sobotę nie powinno nas być dużo ale przecież były takie dni, że nie dało się spacerować, bo była za duża ilość psów i wolontariuszy. Wszyscy jesteśmy dorośli traktujmy siebie z szacunkiem bo pracujemy wszyscy w tej samej sprawie i tu nie ma rządzących i podwładnych, a co do głosu rozsądku to jest szkoleniowiec i pracownicy schroniska, którzy powinni mieć decydujący głos.
  24. Najbardziej podoba im się Brutus, chciałbym żeby Danusia z nimi porozmawiała, czy ktoś ma z nią kontakt?
  25. Danusiu proszę o pilny kontakt - w sprawie adopcji Brutusa 503-364-290
×
×
  • Create New...