-
Posts
10816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by soboz4
-
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Też mam wrażenie, że to depresja, tym bardziej że Oli do zachowania normalnego psa jeszcze sporo brakuje. Wet dał dziś ostami zastrzyk i teraz mamy czekać, stwierdził że nawet jeżeli jest to depresja co jest bardzo prawdopodobne to żadne zwierzę nie zagłodzi się samo na śmierć i mam czekać aż coś zje. Czasami się z nim nie zgadzam, bo w przypadku Misi twierdził tak przez początkowy okres czasu (Misia coś jadła, ale bardzo mało), potem jednak sam powiedział, że trzeba zmuszać, potem dostawała sterydy, a za 3 miesiące okazało się, że ma guz na wątrobie, przy idealnych wynikach... Kupiłam Oli dziś mieloną wołowinę aż 7,5 dkg, zjadła z tego może 1/5, 3 malutkie kuleczki wielkości paznokcia, rano łyżkę serka danonka, 3 biszkopty. Dostała przed chwilą znowu ranigast, bo możliwe że ma nadkwasotę, po ranigaście zawsze coś zjadała jaką ociupinkę, jak poprzednia opiekunka karmiła Olę ciasteczkami to mogła jej spaprać żołądek... -
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Muszę spróbować, zapytam weta czy mogę jej podać! dziękuję! -
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
przy jej sierści nie będzie to tak widoczne jak przy gładkich, widać bardzo z góry jest bardzo waska, no i skóra na brzuchu to co widać na zdjęciach jest pusta, zwisa jej cała. Zresztą spadek wagi powinno się rozpatrywać od początkowego stanu, bo to 16 dni odkąd nie je, na początku gdy ją zabrałam ważyła 8.300, potem 8.020, wczoraj 7.600, 40 dkg w ciągu paru dni, na psa, który ważył ponad 8 kg to sporo! Dziś rano nie chciała biszkoptów, mięska, saszetki, chrupek wet., kaszki z cukrem, nawet na początku soczku na apetyt, dopiero jak do dzióba jej dałam to potem miseczkę wylizała. Na zakonczenie zjadła łyżkę danonka waniliowego, przez co spóźniłam się do pracy, bo jadła przeszło 15 minut, nabierała na koniuszek języka i myślałam ze już nigdy tego nie skończy. Iga miałaby ta porcje na jedno chlapnięcie języka... :angryy: Ale rano może nie jest przyzwyczajona do jedzenia, te drobiazgi, które zjada to zawsze wieczorem... Na razie już 2 dni nic nie zrobiła w domu, ale gdy w nocy się zaczyna kręcić to od razu lecę z nią na dwór, żeby nauczyła się ze jak potrzebuje to spacer zawsze jest dostępny! -
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Są dwa domy, które rozpatruję, choć może ten z Warszawy również powinnam. Bardzo miło mi się rozmawia z panią z Bielska Białej, dziś też zadzwoniła Pani z Katowic, mamy się spotkać w sobotę na spacerze. Chce psiaka dla rodziców, również blisko bo w Będzinie. Muszę szybko podjąć decyzję, bo coraz bardziej przywiązuję się do Oli i zaczynam nie wyobrażać sobie rozstania, zresztą Ola też za mną cały czas chodzi i chce się tulić. Dziś sukces, ani razu nie załatwiła się w domu, ostatni raz wczoraj po przyjściu z pracy. Niestety wylizuje mnie ostatnio przez cały czas, co już przerabiałam z wieloma jamnikami. Oznacza to, że chce być przyjęta do stada i chce się podporządkować. Pomysł ze sterylizacją przed adopcją odpada całkowicie. Ola musi być silna i już w miarę normalnie jeść, to nie jest kwestia paru dni, ale raczej miesięcy. Adopcja musi odbyć się jak tylko stanie na łapki. Dlatego dom jak najbliżej żeby móc przypilnować za pół roku sterylizacji. Pani z Bielska ma ten plus, że dzwoni co chwilę i pyta sie o stan Oli, nie ukryłam nic więc wydaje mi się, że zna już Olę, Pani z Katowic wie tyle ile przeczytała na ogłoszeniu, dopiero powiem w sobotę wszystko o Oli. Nie wiem również jaki jest wiek rodziców, bo nie chcę Olę znowu narazić na stratę opiekuna. Z jednej strony chciałabym strasznie zatrzymać Olę (walizki by mi mąż wystawił przed drzwi) z drugiej wiem, że Ola będzie szczęśliwsza jako jedyny pies do kochania, moje jamnisie również, Iga ma problemy teraz ze zmieszczeniem się ze mną na łóżku jak oglądam telewizję, o Roksi nie wspomnę, a to był rytuał, który zawsze wieczorem miał miejsce. Teraz potwór Ola blokuje im skok na tapczan i zadowolone nie są, a tymczasów już trochę przeżyły i sa naprawdę bardzo uprzejme dla wszystkich psiaków w potrzebie... Ola przypomina mi moją nieżyjącą już Arnusię, tez taka szczuplutka, drobna, uwielbia się wtulić, lubi być na rękach. Z tym, że Arnusia jadła więcej niż Besiulka a mimo to linię miała jak modelka. -
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Jestem pełna podziwu dla jej diety, serka więcej nie chciała, ale z wielkim smakiem zjadła 7 biszkoptów! I jeszcze chce!!! Nie wiem ile mogę jej dać??? Nigdy nie karmiłam tak psa!!! Na mięso patrzeć nie chce, na najlepszą wołowinę... -
to zbyt trudne pytanie, wstepnie myślałam o Bazylku, ale po dłuższym namyśle??? Proszę o nie zadawanie mi takich pytań!!!
-
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Ola czuje się lepiej, jeść nadal nie chce, ale bardzo smakował jej soczek Vijo na poprawę apetytu, zjadła też trochę słodkiego serka, może jest weganem??? Jurto znowu do przychodni, powinnam mieć tam już miejscówkę, niestety czekam na swoją kolejkę i przez to dużo czasu mnie to kosztuje... [img]https://lh6.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TactX7oTOeI/AAAAAAAAr-0/wxtkyBt4oHw/s576/PICT0228.JPG[/img] polowanie na srokę! [img]https://lh6.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TactW0mrDPI/AAAAAAAAr-s/0ho8XpcQP6c/s720/PICT0226.JPG[/img] dowód, że potrafi biegać! [img]https://lh4.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/Tactm8Q1BrI/AAAAAAAAsBE/ckFveuipUl4/s720/PICT0276.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TactpWP0r1I/AAAAAAAAsBg/JHdtqLRY044/s576/PICT0281.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/Tactop2C2CI/AAAAAAAAsBU/_MIxtw6Yf6M/s720/PICT0280.JPG[/img] Nosek ma jeszcze obdarty, ale powolutku zarasta [img]https://lh3.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/Tactgf9iByI/AAAAAAAAsAA/MZ1l1XpMayU/s720/PICT0247.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/_Qbj5mfb9LrQ/TacteiNwEgI/AAAAAAAAr_w/162QAGB5l4c/s720/PICT0244.JPG[/img] -
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Wiem, wiem, po prostu nie tłumaczyłam powodów, Twój domek były fajny, ale stosunki z psami u Oli są na bakier, nie wiem jak z dziećmi, trochę się boje, choć na ludzi nawet w czasie zabiegów Ola nigdy nie warknęła. Nie chciałam Cie urazić, przepraszam jeżeli tak się stało! Niby postęp jest bo już czasami leżą z Igą razem na jednej kanapie, ale zdarza jej się warknąć na Igunię czy Roksię, gdy chcą podejść do mnie, dopiero skarcenie powoduje że tylko łupie złowrogo. A moje biedactwa wtedy boją się położyć obok mnie. No i trzeba bardzo uważać żeby miska żadna nie była pełna, moje psy wiedzą, że jest jedzenie 2 razy na dzień, Ola nie była tego nauczona, prawdopodobnie jadła przez cały dzień w małych ilościach, co u mnie jest niemożliwe. Po sterylce obie sunie przypominają bassety i taka opcja za bardzo bym im się podobała. Z jednej strony Ola to super pies, który cały czas pilnuje opiekuna, na spacerach to psi ideał, jest bardzo miziasta i cały czas tuli się jak dziecko do człowieka *nawet do syna, który ją ignoruje i ma dość moich tymczasów, nawet grozi że jak się wyprowadzi to żadnego psa nigdy nie będzie miał, mam nadzieję że mu przejdzie, bo w końcu chyba nasze geny ma!!! Z drugiej trzeba ją nauczyć załatwiania się na dworze a przede wszystkim JEDZENIA!!! Załatwianie przyjdzie z czasem, bo widać postępy ale z jedzeniem brak nawet małego światełka w tunelu... Dziś może będzie już środek na apetyt, może pomoże??? Myślę, też o czasami o psach, które wyglądają jak kościotrupy, może to nie zawsze wina opiekuna??? Bo taka Ola bez zmuszania sama nie chwyci się jedzenia, ani razu tez jeszcze nie zjadła z miseczki, wszystko daję jej z ręki... -
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Każda rada jest dobra, mój wet. raczej w depresję nie wierzy, uważa że Ola jest chora i zaczynam się skłaniać jednak do tej wersji. Cały czas się boję nosówki (postaci jelitowej, bo część objawów ma wspólnych: biegunka, wymioty, jadłowstręt, apatia, wyciek z nosa - bardzo niewielki, ale nie ma i nie miała gorączki, śluzówki w pyszczku bez zmian). No i zastanawia mnie ten ranigast, zawsze po tabletce Ola coś zjada. Wczoraj późnym wieczorem zjadła jeszcze łyżkę stołową mielonej wołowiny z żółtkiem, ale dziś doszła do wniosku że chyba przesadziła z nadmiarem jedzenia i rano strajkuje. W nocy musiałam lecieć z nią na dwór (zrobiła kupkę), nie sygnalizuje potrzeby, ale kręci się w łóżku, a że śpi ze mną to od razu myk w dres i lecę... W ciągu dnia siusiu niestety w domu i to wtedy gdy wróciłam z pracy i spacer był tuż, tuż. Mam miły kontakt w sprawie Oli z Bielska Białej, pani mieszka w domku parterowym bez schodów, ma duży ogród, miała kilkanaście lat szorstkowłosą jamnisię i chce pieska wyłącznie do kochania. Minus - pani na emeryturze i pies w obejściu czy w domu (nie do końca wiem - ale w sobotę mamy rozmawiać) już sama nie wiem czy ryzykować w przypadku Oli odejścia najbliższej osoby, z drugiej strony młodzi też odchodzą... Panią nie przestraszyły kłopoty zdrowotne Oli, ale w tym satnie nie może być sterylizowana, a jak jest pies to jej nie oddam, tak czy inaczej pozostaje czekać albo znaleźć dom blisko Katowic, żeby opiekun sam zrobił sterylkę jak Ola dojdzie do siebie. Wcześniej też miałam telefon z Warszawy i z Łodzi, ale podobna sytuacja, przy czym Łódź zrezygnowała! Ola stawaj na łapy, po w przyszłą niedzielę wyjeżdżam na 2 tygodnie, mogę zabrać Olę ze sobą (jadę do domku na wsi) ale musi być zdrowa, bo wet. który tam był przeniósł się do większe wioski, oddalonej 40 km... -
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
chleb tak, ser nie próbowałam. Najbardziej zainteresowana jest kiełbasą, bardziej niż mięsem. Może rzeczywiście trzeba czasu, a ja wymagam cudów??? Nigdy nie miałam z takim czymś do czynienia, nawet jak psy były chore, to jadły niewiele ale jadły... Po ranigaście Ola zawsze coś zjada, to raczej sugeruje problemy z żołądkiem. Ola przed chwilą wróciła ze spaceru i zrobiła kupkę małą bo małą ale normalną! -
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Hmm, nie wiedziałam, że aż tak!!!! -
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Tak, brałam pod uwagę, ale na razie jeszcze bierze tyle leków i kroplówkę. Nie dostała już dziś środka p.wymiotnego i mam ją obserwować. Trzymajcie kciuki żeby nie zaczęła znowu. Kupiłam saszetkę kociego jedzenia wet., ale też nie zjadła, zjadła łyżeczkę mielonej wołowiny na tatar z reki. Jutro nadal kroplówka... Pytałam się czy jest możliwość, że to jakaś dziwna jelitowa postać nosówki, na 95% nie, ale całkiem wykluczyć się nie da. Przy nosówce pies się zagładza sam na śmierć, ale ona nie miała gorączki, trochę kichała, ale nie miała zaczerwienionej śluzówki, nie miała wysięku z oczu, z nosa bardzo minimalny, tyle co nic. -
Mała Jaga szuka wspaniałego domku !!! Jaga już w domu dzięki Karinie!
soboz4 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
O tak! Takie maleństwa to opanowały to do perfekcji! -
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
po tak intensywnej biegunce powiedziano mi, że nawet kocie saszetki wet. nie można. Najlepiej byłoby tylko suchy wet. royala ale dziś i wczoraj wieczorem nie chciała. Wieczorem będą juz miała środek na apetyt, na Misię trochę podziałał, gdy była juz w ostanim stadium raka, cały czas boję się żeby u niej tez nie było nowotworu, Misia miała identyczne objawy (biegunka, wymioty, a na początku brak zmian w wynikach, usg wykazało dopiero po paru miesiącach guz). Zmarła w listopadzie, przestała jeść w lutym, ale to niemożliwe żeby był taki zbieg okoliczności! Ma mieć robione usg jak przyjdę -
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
wszystkie wyniki w normie, ma lekko zmienione wyniki z wątroby, ale przy wymiotach (miała robione w sobotę) to podobno normalne. Dziś kupiłam jej kocie saszetki, ale wet zabronił... Ugotowałam wołowinę - nie chciała... Podobno może nie jeść 3 tygodnie aż nastąpi zgon, dostaje cały czas kroplówki z witaminami, solami i glukozą, dodatkowo taki proszek (bomba witaminowa- bury proszek - robi się na papkę - 1 łyżeczka 3 razy dziennie). Wyniki z nerek dobre w morfologii jedynie zmiany: LYM% 8,3 a powinno być od 12-30 Mon% 0,4 powinno być 3-10 to koszmar jak podkładam jej do pyszczka smakowitości, a ona dziś rano po wielu próbach zjadła plasterek wędliny, jeszcze ostatni kęs - mieliła w zębach długą chwilę, to juz sama skóra i kości... To nie są 3-4 dni, moje te.z robiły głodówki przed strylką, ale to jest post całkowity, ona odwraca głowę ze wstrętem ma jeszcze mieć zrobioną jaką fosfazę, z krwi którą maja, a pod wieczór usg wątroby, no i kroplówkę - ręka mi już odpada, bo nie chce leżeć przy kroplówce, tylko kreci mi się na rękach i muszę ją odpowiednio przytrzymywać, żeby dobrze leciało... -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
soboz4 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Może ktoś ma jekieś pomysły, ja jestem już podłamana, Ola od śmierci opiekunki nie je Na dobę zjada kilkanaście maluteńkich chrupek royala, albo plasterek wędliny, cały czas na kroplówkach, podobno pies nie może zagłodzić się na śmierć, ale Ola chyba zmierza w tym kierunku!!! Nie wiem co robić! [url]http://www.dogomania.pl/threads/205646-Jamniczka-szorstkowłosa-z-rodowodem-po-śmierci-opiekunki-szuka-domu!/page4[/url] -
Mała Jaga szuka wspaniałego domku !!! Jaga już w domu dzięki Karinie!
soboz4 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Najlepiej na internecie zamówić, jest taniej, nawet z kosztami wysyłki... Super, że znalazłaś wreszcie dom dla Jagusi, w końcu była to Twoja suczynka! -
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za pomyłkę, tak trochę nie pasowało mi imię! Ale myślę sobie pewnie skleroza mnie dopadła. Niestety nadal nic, za to gdy stała jej miseczka to obie z Roksią mocno wzięły się za karki, muszę uważać bo Ola nie jest tak uprzejma przy jedzeniu jak Roksia, która pozwala wsadzać łeb do miski innemu psu. Ola nadal nic nie je ale żaden pies do miski nie powinien dojść. Ola zjadła dziś plasterek wędliny (zaraz ochoczo pobiegłam po następny - ale to było tyle na dziś...), chrupek zero, zrobiłam jej kotlecika mielonego, potrzymała w pyszczku (już się ucieszyłam) i wypluła. Jak długo taki stan może trwać????!!!! -
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Dobry Wieczór Pani Kasiu! Witam na wątku Oli, najgorsza jest niepewność i tak na dobrą sprawę do końca nie wiadomo przyczyny tego stanu. Wet twierdzi, że pies ze stresu nie zagłodzi się na śmierć, ale u Oli tak to właśnie wygląda, żaden z jej wetów nie leczył Oli na nic z nerkami czy z wątrobą. Choć z drugiej strony jamnisia Besia po śmierci córki Arny nie jadła bardzo długo, też wtedy dawałam jej kocie jedzonko, które jako jedyne raczyła polizać. Wet do końca nie chciał wierzyć, Besia miała wówczas 15,5 roku i twierdził, że to po prostu starość, ale ona nagle przestała jeść a po jakimś czasie (chyba 3 miesiące) gwałtownie zaczęła się starzeć, a przecież jamniki są długowieczne! Siusianie powoli się uspokaja, wychodzimy z Olą regularnie (syn obecnie skończył studia i jeszcze nie podjął pracy, więc do południa również wychodzi) dziś tylko raz zrobiła siusiu i to zaraz po przyjściu ze spaceru, ale praktycznie w tracie sikania szybko z nią wybiegłam na dwór i do teraz wszystkie siku było na dworze. Ola kiedyś na pewno była dobrze wychowanym psem, tylko ostatni rok życia był dla niej trudny, jej pani mogła z nią niezbyt często wychodzić. Wskazuje na to stan poduszeczek, pazurki i brak kondycji. Muszę jutro kupić jej kocie saszetki, albo raczej może sucha karmę, żeby nie spowodować nawrotu biegunki. Moim jamnisiom oczy mają na wierzch wyjść jak podkładam pod nosek Oli pachnącą wołowinkę a ona nic... PS. Nie wiem czy Pani sobie przypomina jamniczkę szorstkowłosą Roksię i doga argentyńskiego Gaję na szkoleniu, chodziłam do Roberta, brat z Gają również. Proszę pozdrowić syna ode mnie! Roksia bardzo ładnie wykonuje wszystkie nauczone komendy, ale pogoń za rowerami jej pozostała (ponad moje siły), chyba że w porę krzyknę siad, tylko nie może być jeszcze zbyt nakręcona... -
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Wyników Oli wciąż nie ma, dziś znowu kroplówka, jutro również. Na śniadanie zjadała kilkanaście kuleczek royla, na kolację 1 plasterek karczku - około 1-2 dkg Mam masować jej kark, bo boją się zrostów, dużo tych zastrzyków dostaje, dopiero teraz rozumiem mamę, gdy Misia przy raku wątroby sama zagłodziła się na śmierć, mama wszystko o czym mógł pies zamarzyć jej robiła, ale nic ją nie interesowało, tak samo Iga od wszystkiego pyszczek odwraca... Bardzo jestem zmęczona jaj chorobą, juz się cieszyłam że rano wyglądała lepiej, ale to chyba złudzenie, na pewno nie wymiotowała i nie ma już biegunki, ale to już tyle dni... -
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Dzięki Aniu, nawet nie wiesz jak bardzo, martwiłam sie o nią! Gdyby jeszcze zaczęła normalnie jeść! Na razie tylko z ręki ale to i tak postęp. Najbardziej cieszy mnie, że powoli znika jej apatia, do wesołości jej daleko ale to postęp!