-
Posts
10816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by soboz4
-
MOBY- jego pan w szpitalu, piesek ze złamanym ale JUZ W NOWYM DOMKU!
soboz4 replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Miałam telefon w sprawie suni, Kula i Kiki najbardziej Pani odpowiadają, ma być około 10:00 w sobotę, jest zainteresowana niedużą sunią do 4-5 lat, mieszka w bloku, nie ma dzieci w domu, dom bardzo spokojny nie bardzo aktywny, pani po operacji kolana, Kula i Kiki bardzo się pani podoba, ale ie jest wykluczone że na innej suni oko zawiesi, można tez jej pokazać chłopaczków (Lutek, Moby...), ale takich nakolankowych Agnieszka i Diana w sobotę poczekajcie na panią, Agata z Lutkiem, Iza z Moby też -
Miałam telefon w sprawie suni, Kula i Kiki najbardziej Pani odpowiadają, ma być około 10:00 w sobotę, jest zainteresowana niedużą sunią do 4-5 lat, mieszka w bloku, nie ma dzieci w domu, dom bardzo spokojny nie bardzo aktywny, pani po operacji kolana, Kula i Kiki bardzo się pani podoba, ale ie jest wykluczone że na innej suni oko zawiesi, można tez jej pokazać chłopaczków (Lutek, Moby...), ale takich nakolankowych Agnieszka i Diana w sobotę poczekajcie na panią, Agata z Lutkiem, Iza z Moby też
-
Miałam telefon w sprawie suni, Kula i Kiki najbardziej Pani odpowiadają, ma być około 10:00 w sobotę, jest zainteresowana niedużą sunią do 4-5 lat, mieszka w bloku, nie ma dzieci w domu, dom bardzo spokojny nie bardzo aktywny, pani po operacji kolana, Kula i Kiki bardzo się pani podoba, ale ie jest wykluczone że na innej suni oko zawiesi, można tez jej pokazać chłopaczków (Lutek, Moby...), ale takich nakolankowych Agnieszka i Diana w sobotę poczekajcie na panią, Agata z Lutkiem, Iza z Moby też
-
Lutek doczekał się na swojego przyjaciela !!!
soboz4 replied to Romina_74's topic in Już w nowym domu
Miałam telefon w sprawie suni, Kula i Kiki najbardziej Pani odpowiadają, ma być około 10:00 w sobotę, jest zainteresowana niedużą sunią do 4-5 lat, mieszka w bloku, nie ma dzieci w domu, dom bardzo spokojny nie bardzo aktywny, pani po operacji kolana, Kula i Kiki bardzo się pani podoba, ale ie jest wykluczone że na innej suni oko zawiesi, można tez jej pokazać chłopaczków (Lutek, Moby...), ale takich nakolankowych Agnieszka i Diana w sobotę poczekajcie na panią, Agata z Lutkiem, Iza z Moby też -
4 letnia Bajka w typie jamnika ma swój kawałek "podłogi" !!!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Zupełnie zapomniałam o przesłaniu zdjęć naszej śnieżynki Mai!!! [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Z3X-2GBCFII/T0Pl199dP-I/AAAAAAAACtE/97qhqFA0Udg/s640/100_2783.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-lcM9zNJOQYM/T0Pl2o7xTpI/AAAAAAAACtI/UNwCymWl0BY/s640/100_2780.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-LZvlyR5bbdM/T0Pl3bTu0aI/AAAAAAAACtM/3DwGCDYc2y8/s640/100_2781.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Tmag6Y9mE80/T0Pl4EaX4TI/AAAAAAAACtQ/8JsyVzvAGgE/s640/100_2782.JPG[/IMG] -
[QUOTE]Witam pani Bożeno, przesyłam kilka zdjęć Alice. Nadal ją oswajamy. Bramka w pokoju nie zdała egzaminu, Alice szalała, niszczyła meble, dwa razy sforsowała bramkę i nadal uczymy ją zostawać w klatce. W ubiegłym tygodniu odwiedziła nas pani zoopsycholog, dała kilka cennych rad. Powoli udaje nam się oswajać Alice z innymi psami, gorzej jest z zostawaniem samej w domu. Najprawdopodobniej udamy się z nią na szkolenie do Wesołej Łapki, znajoma koleżanki miała podobne problemy i szkolenie bardzo pomogło. Alicka jest już po sterylizacji, wszystko się ładnie wygoiło. Czekam teraz na przesyłkę z 5htp , będzie tez dostawać karmę Kalm ze środkiem uspokajającym. Nie jest łatwo ale nie dajemy za wygraną. Poza tym jest wspaniała, na spacerach aż miło patrzeć jak szaleje i się bawi inne pieski tylko odstrasza szczekaniem, nie jest agresywna. Potrafi się też z nimi super bawić! Na początku marca kupimy własną klatkę i oddamy schroniskową. Bedę z Panią w kontakcie. Pozdrawiamy serdecznie! [/QUOTE] Przesyłam z lekkim opóźnieniem, dostałam następną wiadomość od naszej Alicji! [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-JepaR9Ae1rw/T0PmOwbayPI/AAAAAAAACtU/vBjobD1t3Vw/s640/DSC05567.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ilqbyfQpo4M/T0PmQJDpzWI/AAAAAAAACtY/kj4mzPYZi5U/s640/DSC05573.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-aIrdMZR7qIU/T0PmRNTy5YI/AAAAAAAACtc/TgmVYjQp0LA/s640/DSC05582.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-bjOGA_tRjsQ/T0PmR33ueMI/AAAAAAAACtg/zbxSiHMvO_8/s640/DSC05594.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-OI6cikwGfUw/T0PmSubyVoI/AAAAAAAACtk/D0BCJZKjNZk/s640/DSC05596.JPG[/IMG]
-
Ale ślicznotek szczęśliwy! Na każdym zdjęciu ma inny fryz i uszyska, jak kameleon!
-
Takich wieści nigdy nie za dużo!
-
Może to Ci co medytowali nad wyborem Cezar - Kulfon????
-
MOBY- jego pan w szpitalu, piesek ze złamanym ale JUZ W NOWYM DOMKU!
soboz4 replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
10 letnia Bunia z rozdarta przez 9 godzin mordką będąca u mnie na dt, znalazła dom dzięki Gazecie Wyborczej u starszych już ludzi, a rodzina mówiła, że trzeba cudu żeby ktoś pokochał Bunię! Wszystko jest możliwe! A miałam wtedy tyle listów miłosnych od sąsiadów, że hej... -
[quote name='aeriel']Czy za wyrzucenie psa na ulicę, bez opieki, jest jakaś kara?[/QUOTE] nowa ustawa mówi o tym, że pies ma mieć trwałe zabezpieczenie umożliwiające kontakt z opiekunem, więc jeżeli błąka się bez identyfikatora i znajdzie się opiekuna to tak, ale jak ma a nikt nie potrafi go znaleźć to nie wiem...
-
Bunia ma dostać stałego opiekuna, mam nadzieje że zawita na wątku. Bardzo bym chciała żeby zdążyć dla niej z pomocą, wygląda tak krucho i delikatnie....
-
MOBY- jego pan w szpitalu, piesek ze złamanym ale JUZ W NOWYM DOMKU!
soboz4 replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Niestety lęk separacyjny zawęża szukanie domu, jednak większość ludzi pracuje i pies musi zostawać sam w domu. Takich domów gdzie stale ktoś jest nie ma za dużo. W dodatku Mobi to młody facet, osoby powyżej siedemdziesięciu paru lat nie są wskazane, żeby znowu za parę lat nie był bezdomny. Życzę psiakowi najlepszego na świecie domku, ale coraz mniej jest rodzin wielopokoleniowych mieszkających razem... -
z tego co zrozumiałam, nie da się znaleźć właściciela, po mojego znajdę w ciągu 20 minut zgłosili się opiekunowie...
-
Trzeba przyznać, że dziwna sprawa z tym identyfikatorem, niedawno znalazłam psa z identyfikatorem od weterynarza ze szczenienia, gdy podałam numer od razu podano mi numer telefonu do opiekuna. Każdy numer (identyfikatory są numerowane jednorazowo - nie ma powtarzających się) ma przypisany tylko 1 psa, numer łamany jest przez rok i wiadomo, do kogo pies należał, bez długotrwałych poszukiwań. Numey odnotowywane są zarówno w komputerze jak i w zeszycie i znalezienie trwało kilkanaście sekund...
-
Zapraszam Fado w sobotę na sesję zdjęciową! W czwartek było bardzo mało światła i zdjęcia są nieostre!