-
Posts
10816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by soboz4
-
Tak na oko wydaje się, że jest poprawa u Kiki, już nie zamyka tak oczu na spacerze, nie ma jeszcze całkiem otwartych ale dużo bardziej niż miała! W środę ma być oglądana u weta, za 2 tygodnie ma przejść na pół tabletki co dwa dni
-
numer miała mi podać Ola a w końcu zapomniałam, a rejestr był u weta, Szarka nie wiem, w poniedziałek dopiero szkoda, że bez numeru Hektorka sie nie da, muszę mu zrobić opis, bo pies fajny, dobrze zostaje sam w domu, jedynie kapcie lubi podgryźć, spaniela też nie pamięta, od piątku poszło 7 psów i przyszło 7 psów, koszmar poszedł szczeniak 302/12, prawdopodobnie 277/12 -pani miała iść do biura z nim jak wychodziłam, chyba Mokka też poszła, za leki już zapłaciłam, mam je w domu i jak się będzie dało to podrzucę jutro do schroniska, żeby się Macy nie męczyła, paragon zaraz zeskanuję
-
to nie ten Hektor, tylko Hektorek [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-4Pd0RRy7r_8/T2ShRTa9rxI/AAAAAAAByAk/9InDVXsZ9SY/s720/IMG_0781.JPG[/IMG]
-
W tym tygodniu będą robione trawniki w schronisku, mam Wam do przekazania wielką prośbę, gdyby w czwartek i w sobotę można było nie wchodzić na trawniki z psami, aż dojdą do siebie. Niepełnoletni wolontariusze bardzo proszę o przyłączenie się do pełnoletnich i pójście w ich towarzystwie na spacer z psami. Pamiętajcie, że bez 18-stki nie chodzić samemu - tylko zawsze doczepić się do pełnoletniego wolontariusza. Szkolenie szczeniaków - czyli psie przedszkole będzie za płotem, tam gdzie ćwiczą psy agiliti. Jest też prośba ze strony trenerek z psiego przedszkola, coraz mniej młodzieży przychodzi na zajęcia praktyczne, owszem są na wykładzie z teorii a potem uciekają, przecież praktyka jest tak samo ważna! Zresztą wszyscy przychodzą dla kontaktu z psami, więc dziwi mnie takie zachowanie. Jeszcze jedna prośba, niedługo zaczniemy organizować dzień otwarty a także spacery z psami i pokazem szkolenia, także ćwiczeń na agiliti, a bardzo mało wolontariuszy się zgłosiło ze swoimi podopiecznymi, trzeba wyłonić grupe sportowców i trenerki bardzo proszą o przyjście z psem i rozpoczęcie treningu!
-
Według mnie dom nie był odpowiedni dla psa rozmiarów Szarki, dziewczyna młoda, bez doświadczenia, na dodatek mieszkająca w akademiku, najlepszy dla Szarki byłby dom z ogrodem, choć wiem że to marzenie...
-
Klara - kolejna psia dusza ma dom na stałe! ;)
soboz4 replied to miudzioszka's topic in Już w nowym domu
Klarci dziś cały czas śmiał się pychol, aż miło było patrzeć -
"Uśmiech wędruje daleko" - Ninka już w domu :)
soboz4 replied to miudzioszka's topic in Już w nowym domu
Miło się czyta takie wieści, szkoda że jeszcze jednego psiaka nie chcą! -
Muszka - malutka przytulanka w sam raz na kolanka - już w nowym domu!
soboz4 replied to aeriel's topic in Już w nowym domu
Muszka została zabrana przypadkowo, starszy Pan po 80 przyszedł do schroniska i Muszka wpadła mu w oko, przyszedł z nią do biura ale gdy dowiedział się ile ma lat, zmartwiony chciał ją oddać. Powiedział, że pewnie dzieci nie będą zadowolone (dom wielopokoleniowy), bo piesek miał być młody, poszedł do drzwi szukać innego, ale nawet nie wyszedł tylko powiedział, a niech tam ona stara i on wiekowy, dzieci muszą zrozumieć i mam nadzieję że tak będzie! Bo Pan i Muszka to była miłość od pierwszego spojrzenia!- 28 replies
-
Szarka wróciła, reszta podanych jest w domu, przynajmniej na razie Bardzo zmartwiona jestem Hektorkiem, który po raz trzeci wrócił do schroniska, gdybyście widzieli przerażenie na jego pysku jak wrócił, to śniłoby się Wam po nocach, on wiedział gdzie wraca. Dziecko i facet płakali gdy go przyprowadzili, ale... Muszą wrócić do dziadków dziecka, nie stać ich dalej na wynajem mieszkania Hekktorek nadal jest bardzo grzecznym psem, bez problemów zostaje sam w domu, zna sporo nowych komend, npo. daj głos, zdechł pies, leżeć, oprócz tych które znał, łapa, piatka, siad, zostań, jego zdjęcia są juz na psim, kundelek z tak ujmującycm spojrzeniem i mądrymi oczkami, że musimy na głowie stanąć i znaleźć mu wreszcie dom na zawsze! Spaniel wrócił, gryzie domowników, mocno i z agresją, Szarka rzuca się na wszystkie psy, obojętne jaka płeć i nastawienie do niej, dziewczyna twierdzi, że rękę ze stawu jej prawie wyrwała tak che się rzucać na swoich pobratymców... Dziś też wyszedł pies zabrany z bardzo złych warunków, jeden z jego domowników zmarł, drugi jest w domu opieki, już od jakiegoś czasu nie wychodził na dwór, nie dojadał, potrzebuje zwiększonej opieki, na zdjęciach ma trochę pokrwawione łapki, ale jego pazury zachodziły na poduszeczki, jeden się bardzo brzydko złamał, musiałam obciąć żeby nie wyrwał się do końca i stąd krew, część obcięłam, ale część musiał wet. były bardzo w złym stanie, jeszcze został jeden ale bardziej nie można wet. powiedział, że za tydzień. Macy ma w bardzo złym stanie uszy, przepraszam że przed zapytaniem na wątku, ale dzwoniłam do Kasi bo musi dostać leki, całość leków chyba 101 zł, powinnam mieć za parę godzin leki i paragon, to OTODINA - żeby dobrze przeczyścić uszy, bo ja zrobiłam zwykłym płynem dla psów i jest niewystarczające, musi zrobić to wet i potem leczenie antybiotykiem POSATEX
-
piękny królewicz Kapselek!
-
Klara - kolejna psia dusza ma dom na stałe! ;)
soboz4 replied to miudzioszka's topic in Już w nowym domu
Klara bardzo się zmieniła na korzyść, ma taki uśmiechnięty pycholek! -
chcielibyśmy szybciej zakończyć bazarek z karmą - akcja na zasadach licytacji - cały pakiet razem czy można szybciej zakończyć? [url]http://www.dogomania.pl/threads/224442-Szwedzki-stół-bazarek-na-wybieg-dla-psów-ze-schroniska-w-Katowicach-do-1.04.2012-r./page3[/url]
-
MACY - miks sznupka, szuka domu, gdzie poczuje się kochana
soboz4 replied to kimiji's topic in Już w nowym domu
śpi w boksie, ale tam jest zimno i dość wilgotno, masz rację nocą jest za zimno -
Nic się nie stało! Ogłoszenia nadal są aktualne, co prawda zobaczymy jak facet zareaguje na prośbę o tolerancję przy popuszczaniu, jeżeli kategorycznie powie nie, to trzeba nowy domek, jeżeli będzie chciał popracować nad sobą to świetnie. 29 marca jest u nas behawiorystka na wykładzie dla młodzieży "Psie zmysły, psie leki", co prawda o leku separacyjnym, staruchu przed burzą, ale też poproszę żeby powiedziała parę słów jak sobie radzić z posikiwaniem na tle emocjonalnym,. Mnie gdy Roksia była mała powiedziano, że nie pracuje się nad tym tylko czeka i samo mija, gdy pies czuje się silny i dojrzały i tak się stało, ale na pewno powie jak można pomóc by przyspieszyć taki proces. Rudi teraz jest znerwicowany, pewnie nie bardzo łapie o co chodzi, dlaczego jest za to karcony. no i ma też krople Bacha oraz zaleca zawsze 5htp, na pewno Rudiemu by nie zaszkodził Kiedyś czytałam bardzo ciekawy artykuł na onecie na ten temat, ale szukam i szukam i nie potrafię znaleźć
-
Marko - mały piesek o wielkim sercu znalazł dom!
soboz4 replied to gil.marzena's topic in Już w nowym domu
trzymam mocno! -
boczki gładziutkie, żeberka są dobrze schowane!
-
Rozmawiałam dziś o dt dla Kiki i Buni, nie wiem czy uda się obie dać, ale będę bardzo szczęśliwa jak przynajmniej jedna z nich pójdzie, dom byłby bezpłatny, ale musimy dać karmę i zwrot kosztów leczenia mam nadzieję, że w ciągu tygodnia dostanę odpowiedź, na razie jeszcze tak bardzo się nie cieszę, ale szansa jest spora, jedynie suczka rezydentka musi akceptować tymczasowiczkę
-
Rozmawiałam dziś o dt dla Kiki i Buni, nie wiem czy uda się obie dać, ale będę bardzo szczęśliwa jak przynajmniej jedna z nich pójdzie, dom byłby bezpłatny, ale musimy dać karmę i zwrot kosztów leczenia mam nadzieję, że w ciągu tygodnia dostanę odpowiedź, na razie jeszcze tak bardzo się nie cieszę, ale szansa jest spora, jedynie suczka rezydentka musi akceptować tymczasowiczkę
-
fajnie, Szarka nareszcie będzie miała porządny dom
-
MACY - miks sznupka, szuka domu, gdzie poczuje się kochana
soboz4 replied to kimiji's topic in Już w nowym domu
Jest coraz cieplej, możemy ją obciąć, tylko nie wiem czy nam wyjdzie tak całkiem na sznaucerka, ale na pewno coś zbliżonego... -
Rozmawiałyśmy z Ania i jak tylko będzie możliwość podjedziemy do rodziny psem Aniu tu ogłoszenie jest dobre, te które jest na pierwszej stronie, ale potem na stronie schroniska jest dodane, że " na pewno da się tego oduczyć, trzeba tylko chcieć", dlatego nie wiedziałaś o dodanych słowach a jeżeli jest to na tle emocjonalnym to nie da się oduczyć, zazwyczaj samo mija gdy pies jest stabilniejszy, dojrzalszy, ale nie jest to problem wychowawczy [QUOTE]Rudi, około 2 lat, zdrowy, zadbany, wykastrowany. Znaleziony 5.10.2011 na ulicy na Dąbrówce w Katowicach, trafił do schroniska w Milowicach. Zaraz po kwarantannie zabrany przez rodzinę z 5-letnim dzieckiem. Z chłopcem dogadują się idealnie, bawią się, tulą, biegają, najlepsi kumple. W domu cichy, nie szczeka, trochę upierdliwy z zabawkami, żywa rtęć, więc ciągle chce, żeby mu rzucać - dlatego świetnie nadaje się do domu, gdzie są dzieci. Niestety, piesek posikuje przy silniejszych mocjach: strach, radość, podniecenie. Kiedy po podsiknięciu ma zostać skarcony, leje na dobre. Rodzina, która go wzięła, pomimo dobrych chęci, nie ma doświadczenia z psami "po przejściach" i nie radzi sobie z siusianiem Rudiego, co powoduje coraz większe spięcia. Nie chcemy, żeby piesek znowu trafił do schroniska, jest teraz szczęśliwy, radosny. W schronisku by się załamał, znowu sam, za kratami, nie wie co się dzieje i dlaczego go znowu wyrzucono. Chce kochać i być kochanym - może się znajdzie ktoś, kto z miłością, cierpliwością i zrozumieniem oduczy go posikiwania? Ważne - pies, kiedy sam zostaje w domu na 8-9 godzin nie niszczy i NIE SIKA! Więc z całą pewnością sikanie nie jest na tle chorobowym czy wychowawczym, tylko nerwowo-emocjonalnym.. POMÓŻCIE ZNALEŹĆ ŚLICZNEMU RUDIEMU NOWY DOMEK! ON CZEKA!!!! Rudi jest jeszcze u swoich państwa ale dali mu czas 2 tygodnie, potem idzie do schroniska, nie pozwólmy mu na to! kontakt: Anna Csernak tel: 508 987330 e-mail: [email]anka.csernak@gmail.com[/email][/QUOTE]
-
Roki ZNALAZŁ DOM w którym energia to zaleta i nikt się go nie wstydzi!
soboz4 replied to Hmmm's topic in Już w nowym domu
pozostaje nam rozmowa z Basią i szukanie mu domu stałego wszystkimi możliwymi drogami -
Roki ZNALAZŁ DOM w którym energia to zaleta i nikt się go nie wstydzi!
soboz4 replied to Hmmm's topic in Już w nowym domu
zaproponuj Panu pożyczenie klatki kenelowej, która zapobiegnie niszczeniu gdy wychodzą, ale jak nie ma między nimi więzi, to nie wiem czy walczyć o taki dom. Musisz widzieć, że Panu zależy na psie, a nie że się znudził i bedzie wymyślał coraz to nowe problemy -
Gałgan- czarny i kudłaty, pokochaj go! - MA DOM:)
soboz4 replied to saphira18's topic in Już w nowym domu
posikiwanie w domu to bardzo złożony problem bo np. na tle emocjonalnym (stres, emocje) nie da się oduczyć, po prostu musi nabrać dojrzałości, stabilności emocjonalnej (wszystko wtedy zależy o spokoju w domu i wieku, mija samo po jakimś czasie w większości wypadków) posikiwanie związane np. z chorobą pęcherza, która jest przewlekła i nie daje jakiś widocznych objawów można zlikwidować przez dłużej podawany antybiotyk posikiwanie, w którym pies znaczy swój teren - spryskiwanie miejsc, w którym sika posikiwanie bo nie potrafi sie nauczyć czystosci, konsekwencja i wychodzenie na dwór przez pierwszy okres co godzinę , dwie czy mamy jakąś informację kiedy posikuje? Czy miał robione badania moczu? Jak często wychodzi na dwór? -
[B][SIZE="4"]Dodatkowy dzień wolontariatu w zamian za dzień z awarią wody![/SIZE][/B] W marcu niestety nie da rady, trzeba go uwzględnić w grafiku dla pracowników. Rozmawiałam z kierowniczką schroniska i postanowiłyśmy, że będzie to [B][SIZE="4"]10 kwietnia we wtorek[/SIZE][/B] ten dzień wybrałyśmy z uwagi na wolną w święta sobotę 7 kwietnia, wiec na pewno psy będą bardzo chciały wyjść na spacer!