Jump to content
Dogomania

soboz4

Members
  • Posts

    10816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by soboz4

  1. Leczenie Viki 106,54 zł (107 zł - 0,46 zł bo 0,46 zł zostało z poprzedniego rozliczenia), do soboty włącznie - w sobotę nic nie zapłaciłam, nie wiem jak w poniedziałek, mamy tez na zbyciu 6 opatrunków tenderwet 24, każdy po 6,40 zł, może uda się je sprzedać w przychodni, choć na razie nie mają pacjentów z głębokimi ranami, no i oby nie mieli... Badania Sani 69 zł - razem z Viki 175,54 zł 67 zł - pokryłam z pieniędzy za sprzedaż leków od szczeniaczka (leki do oczu 67,46 zł) Mam nadzieję, że dalsze leczenie Viki będzie coraz mniej kosztowne, niestety musi dostawać zastrzyki przeciwbólowe, zupełnie inaczej wówczas funkcjonuje. Jak przez 4 dni nie dostała nic to w piątek wyraźnie cierpiała. Opatrunki, które teraz dostaje kosztują 8 zł (sam opatrunek, bez kompresu z gazy, bandaża i plastra na rzepy). Ale ten opatrunek jest na tyle duży, że weterynarz przecina go na 4 części. Niestety na razie nie mogę przychodzić rzadziej niż co 2-3 dni. Na dodatek wysoko temperatura na dworze, która powoduje odparzenia na skórze, które też trzeba opatrzyć
  2. Leczenie Viki 106,54 zł (107 zł - 0,46 zł bo 0,46 zł zostało z poprzedniego rozliczenia), do soboty włącznie - w sobotę nic nie zapłaciłam, nie wiem jak w poniedziałek, mamy tez na zbyciu 6 opatrunków tenderwet 24, każdy po 6,40 zł, może uda się je sprzedać w przychodni, choć na razie nie mają pacjentów z głębokimi ranami, no i oby nie mieli... Badania Sani 69 zł - razem z Viki 175,54 zł
  3. Po wczorajszym wyrwaniu 2 zębów jestem mocno zamulona, ale od tak dawana mnie bolały, a dentysta mnie zwodził, że jak poszłam na pogotowie i powiedziano mi że z nich nic nie będzie i najlepszym wyjściem jest rwanie to chyba odetchnęłam z ulgą. Choć nie da się ukryć, z gryzieniem po jednej stronie mogę mieć kłopoty... Na razie wyglądam jak jednostronny chomik i już drugi dzień przesypiam, łykam prochy i idę spać, a psy ze mną... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-8erRBrixPT4/UB5BNf5bF6I/AAAAAAAAQfY/_qt_9aDVrcE/s720/IMG_2158.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-JRLiw8ssJNw/UB6Lu3sTfbI/AAAAAAAAQgM/xDkOB0_Fc60/s720/IMG_2165.JPG[/IMG]
  4. Dzięki!!! Zapomniałam napisać, że Viki wczoraj ważyła przeszło 2,80 kg i koniec z tuczeniem, boczki ma okrągłe, brzusio pełniutkie, żeberka nie sterczą. Mam wrażenie, że to idealna waga, teraz tylko pokonać anemię!
  5. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-8erRBrixPT4/UB5BNf5bF6I/AAAAAAAAQfY/_qt_9aDVrcE/s720/IMG_2158.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-pzz_jegnnqw/UB5BMexVezI/AAAAAAAAQfQ/qnPiGhBz0Kk/s720/IMG_2156.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-v-KkfNxLSNA/UB5BOdGqhpI/AAAAAAAAQfg/0g8CzzzsAeM/s720/IMG_2159.JPG[/IMG][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ZLb_zmjWzxg/UB5BPdb2MUI/AAAAAAAAQfo/Dw0ICC_8zK4/s720/IMG_2162.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-oi7QECdf8jk/UB5BQTRG22I/AAAAAAAAQf0/VUpN5P85CeU/s720/IMG_2163.JPG[/IMG]
  6. Mam zamiar zadzwonić do niego w poniedziałek, na razie cierpię, choć inaczej. Teraz z powodu wyrwanych zębów... A u psiaków całkowicie sprawdza się przysłowie, że największy jest ambaras kiedy dwoje nie chcą na raz! Upał trochę odpuścił, lek przeciwbólowy działa i Viki chce się bawić, a Roksia jest po 2 godzinnym spacerze na Dolinie Trzech Stawów , śniadanku i dodatkowym bonusie (znalazła na spacerze kiełbasę z grilla nocnego i nie zdążyliśmy jej odebrać), w każdym razie ma ochotę spać. Viki krąży wokół niej, ciora się o dywan, powarkuje, poszczekuje, pupką kręci i cały czas zaczepia, a Roksia nic... Za to wczoraj wieczorem sytuacja identyczna, tylko Viki spała a Roksia szczekała, warczała, ogonkiem kręciła i zaczepiała Viki do zabawy, a Viki ją olewała i spała. Viki woli zabawy rano i do południa, Roksia uwielbia zabawy wieczorem, od zawsze tak było. Już jako szczeniak. szła spać jak wychodziliśmy do pracy i dopiero popołudniu i wieczorem rozrabiała!
  7. wczoraj zapłaciłam za badania Sani - do rozliczenia 69 zł [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-d4ffb5NdQfA/UB4ZC4cWgfI/AAAAAAACNro/wnRgLh6ohLU/s576/wolontar64.jpg[/IMG]
  8. wczoraj zapłaciłam za badania Sani - do rozliczenia 69 zł [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-d4ffb5NdQfA/UB4ZC4cWgfI/AAAAAAACNro/wnRgLh6ohLU/s576/wolontar64.jpg[/IMG]
  9. Niestety dzień był dla mnie dość przykry, dla Viki chyba też. Rano jeszcze przed godzinami przyjęć przyjęto mnie u weterynarza, bardzo się denerwowałam bo Viki wyraźnie czuła się gorzej. Gorączki nie ma, ale łapa bardzo ją boli To podobno dobrze, na łapie widać wyraźną tkankę mięśniową, jedynie jeszcze z boku jest głęboka dziura, która dość mocno krwawi. Viki od 2 dni nie staje na łapę, nawet jak biegnie to tylko na 3 łapkach. Niestety na łapce, na zdrowej skórze zrobiły się odparzenia (dodatkowy ból dla niej). Teraz są paskudne upały a bandaż musi mieć. Na razie dostała maść i gazę na odparzenia a dopiero potem mocujący bandaż na rzep. Dostaje też silniejsze środki przeciwbólowe. Przed nią teraz trudne dni (około miesiąca), skóra będzie ją mocno swędzieć i boleć, tkanka prawie cała się zregenerowała za wyjątkiem skóry i jednej dziury (około 1,5 cm2). Nawet widać prążki jak na tkance mięśniowej! Na opatrunki będę musiała jednak z nią chodzić teraz częściej, musi też dostawać środek przeciwbólowy w zastrzyku, żeby się tak bardzo nie męczyła. Widać po niej, że cierpi, a ja nie mogę jej więcej pomóc, to bardzo przykre. Takie maleństwo, na dodatek całkowicie mi ufa i patrzy na mnie ślipkami, nie zdaje sobie sprawy, że jak prowadzę ją na zmianę opatrunku to robię to dla niej, dziś bardzo mnie gryzła w czasie zabiegu... Potem było schronisko, pomimo że zaczęłam już z powodu zęba chodzić po ścianach. Po powrocie nie dałam rady z bólem i poszłam na pogotowie dentystyczne, znieczulenie i rentgen, jeszcze takie bólu zęba nie miałam. Skończyło się wyrwaniem zarówno 6 jak i 7, teraz też boli, ale inaczej, no i mam fajne lekarstwo, tzn. mam jeść jak najwięcej lodów... A z poprzedniego dentysty chyba zrezygnuję, bo nieistotne że zostawił mi narzędzie w kanale zęba, ale nie zrobił świeżego rentgena, a nie można było już nic uratować. Jeszcze w czwartek na wizycie udowadniał mi, że nie może mnie tak boleć jak mówię, a już w środę zaczęłam nie radzić sobie z bólem, bo dziś było mi aż niedobrze z bólu, na dodatek zaczęłam ogólnie czuć się źle...
  10. z tego co wiem wszystkie szkoły to robią, ale DogMasters na pewno
  11. dla Viki bez zmian, gorzej z moim zębem, przezywam katusze, a nie potrafią udrożnić jeden z kanałów i wyciągnąć nerw, usunąć go też nie można, jedynie w szpitalu, bo ta 6 oplatała się korzeniem z 7 i na razie cierpię....Viki bez zmian, choć dziś ma marny apetyt, ale dwie miseczki, rano i w południe zjadła więc ją nie męczę. Jest burzowo i chyba bardziej boli ja łapka, bo ani razu dziś na nią nie stanęła. Jutro zmiana opatrunku, albo pojadę na 9:00 albo po wolontariacie w schronisku...
  12. Chudnięcie może być spowodowane wiekiem, jak również wieloma innymi czynnikami. Misia mamy miała nowotwór wątroby i dopiero jak już była kościotrupem, po pół roku od wystąpienia objawów wyniki zaczęły się pogarszać, a guz było widać. A może Sani udało by się przenieść do Kidy, ona jest na specjalnych warunkach? Może pogadajcie z Anią. Mnie dziś nie będzie, ząb mi wczoraj już całkiem nawalił i pomimo, że w leczeniu wyglądam jak chomik z jednej strony i jak nie lubię dentysty tak całą noc marzyłam o wizycie...
  13. [video=youtube;leGMsUwp7y4]http://www.youtube.com/watch?v=leGMsUwp7y4[/video]
  14. [video=youtube;HWoIM92NnIU]http://www.youtube.com/watch?v=HWoIM92NnIU[/video]
  15. Dziś po pracy poszłam z całą trójką na dłuższy spacer na Dolinę Trzech Stawów. Viki ma coraz lepszą kondycję, biegała równo z Roksią, ja byłam na drugim końcu smyczy, więc pełnej prędkości nie mogła rozwinąć... Po spacerze psy były zawiedzione, leniwa Pani nie ugotowała nic na kolację i dostały wszystkie chrupki... Viki skubnęła parę chrupek wysokoenergetycznych, ale zachwycona nie była, moje chrupkami light nigdy się nie zachwycają... Teraz gotuję, może jeszcze coś im się kapnie na późną kolację. Viki chodząc na smyczy cały czas ogląda się do tyłu czy ja jestem, trzyma się blisko nogi, ale jest lękliwa więc o spuszczaniu ze smyczy na dworze nie ma co mówić. Według mnie nigdy nie powinna być puszczana luzem, bo zbyt dużo nieprzewidzianych sytuacji może się zdarzyć, na które reaguje biegiem.[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-w2VEH_C37Jw/UBla1kCoKPI/AAAAAAAAQeg/2vY1Fx__hDo/s720/IMG_2144.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-qqZ5PGXPeYg/UBlasxCCFlI/AAAAAAAAQdw/NgR6563zMlU/s720/IMG_2131.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-P3H-9w9BFro/UBlayY6r_rI/AAAAAAAAQeI/5oev_gQs5as/s720/IMG_2141.JPG[/IMG][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-FYHgGFhxWDI/UBla0qQjJgI/AAAAAAAAQeY/NVfbup00ORc/s720/IMG_2143.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-YCyj1y6-yKM/UBla3pKooVI/AAAAAAAAQeo/1-UvZ2Iw918/s720/IMG_2151.JPG[/IMG]
  16. Dziś Viki po wizycie u weterynarza pojechała w odwiedziny do mojej mamy, dwóch kotów i Gai (doga argentyńskiego), Gajeczka boi się Viki, jeszcze takiego liliputa nie widziała i nie bardzo wie jak się zachować, tym bardziej że mała na nią warczy. Początkowo Viki bała się kotów, Kacperek nie miał ochoty na znajomość i poszedł spać, a Rufus chciał się bawić, Viki początkowo się bardzo go bała, ale potem nawet podchodziła i machała do niego ogonem…. [url]https://picasaweb.google.com/104632988192741690271/20120731#[/url] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-cENKKNmk9vw/UBgXAy3VwJI/AAAAAAAAQao/5X-615eg4B8/s720/IMG_2099.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-WYFPxD7iaIM/UBgXFqfJC0I/AAAAAAAAQbM/D1K26thRgUY/s720/IMG_2104.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-55aCTk6cPWA/UBgXHqPCqBI/AAAAAAAAQbc/zGMTIOKRYkM/s720/IMG_2107.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-QGeOQM80Wyk/UBgXIqH9fFI/AAAAAAAAQbk/zcPyO_8DqvI/s720/IMG_2109.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-mH9PEdv9r-M/UBgXPHfRjeI/AAAAAAAAQcQ/KE5NFCpqvyI/s720/IMG_2115.JPG[/IMG]
  17. Dziś Viki u weterynarza miała znowu pobieraną krew, zapomniałam zabrać wyniki, ale nie są rewelacyjne, miałam nadzieję na lepsze… Jakoś po ostatnim wzroście wydawało mi się, ze Viki będzie miała przynajmniej normę, a może i troszkę więcej. Przeliczyłam się, owszem jest wzrost z 4,56 na 4,77 miliona erytrocytów i hemoglobina z 10,6 na 11,2, hematokryt wzrósł na 39 z 37,6. Następne badanie krwi dopiero za 2 tygodnie!!!! Za to łapeczka jest naprawdę coraz ładniejsza, na opatrunek mam przyjść dopiero w sobotę, antybiotyk niestety nadal utrzymany, może w sobotę zapadnie decyzja o zakończeniu kuracji. Na zdjęciach łapeczki widać linię zerwania skóry, wg mnie przynajmniej 1/2 rany się już zabliźniła!!!! U weterynarza zapłaciłam 50 zł, badanie krwi 30 zł i antybiotyk (4 tabletki) + zmiana opatrunku. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-gc2IAx4B3v8/UBgYhV87LdI/AAAAAAACNeI/joJv1eUzoi4/s576/wolontar63.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Oa1YkucyBx8/UBgWMi_SFOI/AAAAAAAAQUw/JamNFScpT_s/s720/IMG_2037.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-CwGwTYh5TlE/UBgWNRLgOKI/AAAAAAAAQU0/gps7sgMYuKQ/s720/IMG_2039.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-u4MbllrfCZA/UBgWOIO4pZI/AAAAAAAAQU8/Su1QKnEeols/s720/IMG_2041.JPG[/IMG]
  18. [quote name='Leksana']Kurcze- kibicuję jej z całego serca!!!! Ja od lat staram się być tu z wami na dogo... pomagałam Rotkom... a dla tej jednej psiny postanowiłam się zarejestrować i napisać. Vikuś zdrowiej psiaczku! Jesteś cudowna![/QUOTE] Super! Zgadzam się z Tobą, Viki jest cudowna, całkowicie zmieniłam zdanie na temat yorków. Na dodatek jest taka grzeczna i mało kłopotliwa, grzecznie zostaje gdy wychodzimy do pracy, załatwia się wyłącznie na dworze, potrafi pokazać co chce (na kolana, gdy chce pieszczotek, do miseczki gdy jest głodna, jak chce się bawić to zaczyna delikatnie skubać rękę)! Pomimo nieufności wobec ludzi w stosunku do męża i do mnie jest cudowna, nie wiem jak sobie poradzę, gdy znajdę jej dom!
  19. [quote name='yunona']Nareszcie oczka można zobaczyć jakie mają ;) , wyglądają super i zabawa z biedniusią yorczką cudowna. Fajnie ze sobą gadają:eviltong::diabloti:, uwielbiam takie warkolenie, wg mnie to rozmowa:p Buziolki wielkie:calus::calus::calus::calus::calus:[/QUOTE] Dziękuję, ja również przesyłam całuski! :loveu:
  20. zapisuję wątek!
  21. musisz poprosić o szerszy i dłuższy materac, moją Dużą tak pokręciło jak się na niej położyłam, że kupiła nam wszystkim materac na 120 cm szerokości, ma nadzieję na to, że nie będę się na niej kładła nocą... Pozdrawiam Iga!
  22. zabawy z Roksią [video=youtube;Aab4NM3BpLk]http://www.youtube.com/watch?v=Aab4NM3BpLk&feature=youtu.be[/video]
  23. [video=youtube;Aab4NM3BpLk]http://www.youtube.com/watch?v=Aab4NM3BpLk&feature=youtu.be[/video]
  24. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Nl5tUO5wRrM/UBarZ-VICrI/AAAAAAAAQUU/lxqoCRcrAhU/s720/IMG_2036.JPG[/IMG][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-K_xUl5ajY8g/UBarTaibA4I/AAAAAAAAQT8/so6AZHBar8s/s720/IMG_2030.JPG[/IMG][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-LDTK0rmli-E/UBarUho9DgI/AAAAAAAAQUE/YEAFfZoXWUM/s720/IMG_2032.JPG[/IMG]
×
×
  • Create New...