-
Posts
20040 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
53
Everything posted by mari23
-
właśnie zrobiłam przelew - 332 złote z aukcji cegiełkowej Maksia buziaki dla Maksiulka i jego troskliwej opiekunki! :) grzeczniejszy już troszeńkę? ;)
-
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka'][CENTER] [CENTER][B][COLOR=red]Wszystkim darczyńcom ślę gorące podziękowania:[/COLOR][/B] [/CENTER] [B][COLOR=red] [/COLOR][/B][CENTER][B][COLOR=red][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/5424/1larges.gif[/IMG][/COLOR][/B][/CENTER][/QUOTE] i znów piękna, gorąca Marinka dziękuje..... wpłacajcie ludzie - warto!!!! Marinko - skrzynkę wyczyść!!! ;) pewnie wielbiciele piszą to się zapchała ;) -
Kaja i Maja w swoich DS:) DZIĘKUJĘ WAM BARDZO ZA WSPARCIE :)
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka'][CENTER][B][COLOR=red]Wszystkim darczyńcom ślę gorące podziękowania:[/COLOR][/B] [/CENTER] [B][COLOR=red] [/COLOR][/B][CENTER][B][COLOR=red][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/5424/1larges.gif[/IMG][/COLOR][/B][/CENTER] [/QUOTE] wooooooooooooooooooow, Marinka, jakaś Ty laska gorąca!!!:crazyeye::crazyeye::crazyeye::evil_lol: dobrze, żem kobieta, bo bym się na umór zakochała....:diabloti: -
znów byłam z Charlim w wet-gabinecie.... znów się czepiam, nic mu nie jest oprócz starości.... a ja się martwię, on często jest taki smutny, dużo śpi, mam wrażenie, jakby on "znikał" powoli - robi się taki kruchutki, delikatny, choć na wadze minimalnie tylko schudł (był za gruby) Vetmedin w pasztecie pięknie łyka, nie kaszle, czyli z sercem nie jest najgorzej, apetyt ma....dużo śpi ostatnio dlaczego się martwię? nie wiem.... zobaczcie - to wczorajsze: oczywiście często nawet tuż po powrocie ze spacerku przypomni mu się o sikaniu.... no to leje tam, gdzie stoi ;) bo w nocy i o 5 rano to codziennie:cool3: chodzi tak sztywnawo, ma ewidentnie tzw. zespół końskiego ogona, na dodatek stawy siadają (dostaje CanVit) czasem drży mu głowa.... ale za to przylepa się z milczka zrobił :loveu:- mocno dopomina się o pieszczoty albo pod drzwiami o wpuszczenie do domu, bo spacerować już nie chce.... nawet czasem z innymi podskakuje i poszczekuje chcąc do młodszych dołączyć w zabawie oczywiście albo on śpi przy posłaniu Miłki w pokoju, albo Milka przy jego legowisku w kuchni - a to ci para gołąbeczków:evil_lol:
-
zlała to ona.... łóżko, kołdrę, a teraz ponton...;) ale masz rację.... ten wzrok.... ona tak się boi wszystkiego,a szczególnie aparatu fotograficznego, nawet zganić jej nie mam serca...:-( dostała teraz dmuchany materacyk, bez poduszki czy koca - zobaczę, czy i gdzie będzie sikała.... pokój spryskany anty-zapachowym środkiem i "akyszem" przeciw sikaniu.... zobaczymy.... w tym pokoju mieszka z nią Ślepek, tylko ma "zagrodę", bo łażąc taranuje wszystko i mógłby sobie krzywdę zrobić niunia bierze teraz zastrzyki na tego gronkowca, ale dziurki-rany przy nosku wcale jak na razie się nie zmniejszają, a nawet jakby gorzej jest po odstawieniu Encortonu
-
[quote name='mari23']to na szczęście nie ten złocisty gronkowiec, tylko mniej groźny (zapomniałam nazwy ;)) a gdzie podłapała.....pojęcia nie mam, ale na pewno dość długo go już ma - tak mówi wetka niunia przez 5 dni bierze leki (zastrzyki), mam nadzieje, że to tylko to, bo jest możliwe, że przyczyna "dziurek" jest poważniejsza, a gronkowiec to tylko "dodatek".... oby jednak nie... kupiłam jej wczoraj smycz automatyczną - luzem boję się ja puścić, a smycz, choć dość długa, to jednak trochę krótka, jak ona próbuje skakać, tarzać się w śniegu i biegać.... teraz ma 5-metrowy "zasięg" i..... boi się automatu od tej smyczy chyba, bo biega, a chwilami patrzy, co mam w reku i kładzie się płasko ..... ech....przywyknie... gorszą mam nowinę: pamiętacie moje totalnie zalane i wyrzucone niedawno łóżko? teraz totalnie zalane i do wyrzucenia jest ogromne łóżko - ponton Tiary-Misi.... na środku poduszka i sucho, a wokół mokro.... podniosłam to dzisiaj do góry..... oj, tragedia!od spodu mokre strasznie, chyba trzeba wyrzucić.... a oto i ów ponton oraz róg pokoju przy bliższych oględzinach: od góry wszystko suche - sikała w to jedno miejsce na szwie, wsiąkało to pod spód i w regips na ścianie.... a ja myślałam, że przestała sikać w domu....dopiero, jak ta plama na ścianie sięgnęła wyżej, niż ponton -odsunęłam, by szukać przyczyny.... parę dni temu wyrzuciłam leżącą na podłodze kołdrę, na której spał Kruczek - była zalana oczywiście
-
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Zuziu takich obietnic dostaje po kilka miesiecznie . smiem twierdzić ,ze to jest bezczelnośc . Mogłby powiedziec nie mam poczekaj ....a on ciągle zwodzi i oszukuje .Bo tak to trzeba nazwać niestety ... Jutro wysyłam kolejną fakture .Zadłuzenie wzrośnie . Nie płaci z włąsniej kieszeni a brak czasu to kiepskie wytłumaczenie .Zrobić przelew mozna nawet bedąc za granicą.[/QUOTE] to jest to, co chciałam przytoczyć w poście poprzednim... -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='_ogonek_']Dzwoniłam do zuziM. Rozi ma się dobrze. Do dziś miała opłacony pobyt, a dług wcześniejszy był 100 zł bo prezes niedopłacił. Zrobię jej ogłoszenia, ale już jutro.[/QUOTE] Zuziu, Fundacja For Animals zachowuje się bardzo nieładnie, dlatego opiekę finansową nad Rozi przejmie nowo powstałe Stowarzyszenie Help Animals (to nie pierwszy piesek, którego bierzemy pod opiekę właśnie od FFA ) czerda deklaruje pomoc finansową, a i inne cioteczki prosimy o drobne deklaracje... do kiedy sunieczka ma opłacony pobyt? jako księgowa stowarzyszenia proszę o adres i numer konta na PW... czyli.... witaj u nas, Rozi! :) -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Annica']Właśnie wysłałam deklarację stałą 30 zł, proszę o potwierdzenie jak dojdzie :)[/QUOTE] pewnie przyszło dzisiaj, ale wyciąg będzie jutro ;) ale za to są wcześniejsze wpłaty: 33,72 darowizna dla Reksa - Jakub Lech Ł. z Łodzi 195,10 Marinka - bazarek dla Saby i Reksa -
Kaja i Maja w swoich DS:) DZIĘKUJĘ WAM BARDZO ZA WSPARCIE :)
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka']Allegro adopcyjne Maji: [URL]http://allegro.pl/owczarek-i-labrador-w-jednym-maja-prosi-o-dom-i1388066384.html[/URL] 732 wejścia i domku nie widać....choć do Funi dzwoniła kobieta i chciała Maję do zaganiania bydła :([/QUOTE] ta kobieta dzwoniła też do mnie - ona niedaleko Zamościa mieszka, szuka psa w typie australijskiego psa pasterskiego (australian caatle dog), Maja troszeńkę jakby podobna ;) Kasę dostała nasza dziewczynka: 150,- Adam Wiktor F. z Warszawy :cool3::cool3::cool3: Monia, na Twoje bezdomne koty wpłynęło 150 złotych od Hanny R. z Warszawy - podziękuj, gdzie trzeba, bo ja nie wiem, skąd Ty takiego bogatego sponsora wytrzasnęłaś ;):multi: -
[quote name='Kava']jak tam nozki Grety....?[/QUOTE] z nóżkami nie jest tak źle, chodzi na nich nawet - już bez gipsu.... teraz trzeba poczekać, aż będzie można wyjąć te śruby czy druty z łap - nie wiem, kiedy to będzie i która lecznica sie tym zajmie to cud, że tak pięknie sie goi, że nie straciła tych łapek, że nie dostała zakażenia czy jak to teraz często bywa - sepsy...
-
apetycik dopisuje Skowroni :) nawet myszka smakuje! "zakazany owoc" zawsze atrakcyjniejszy od jedzonka w misce..... skąd ja to znam... a sikanie.... hmmm.... mój starowinka Charlie jest w lepszym stanie, ale "leje bez krępacji" zaraz po powrocie ze spacerku..... a co mu zrobią, nie? ;) i nie on jeden: chora na nerki Tiara leje, padaczkowy Kiluś leje, strachliwa Miłka leje ( i nie tylko - kupka też się trafia!), Ślepek nie wie, czy to już nie podwórko, to też czasem leje.... sama nie wiem kto i gdzie nasikał, jak rano wstaję albo jak wracam z pracy to biorę się za ścieranie i mycie... ale za to.... chyba w żadnym domu nie ma podłóg mytych kilka razy dziennie!!! ;) trzymajcie się dziewczynki kochane!!!!!!
-
to na szczęście nie ten złocisty gronkowiec, tylko mniej groźny (zapomniałam nazwy ;)) a gdzie podłapała.....pojęcia nie mam, ale na pewno dość długo go już ma - tak mówi wetka niunia przez 5 dni bierze leki (zastrzyki), mam nadzieje, że to tylko to, bo jest możliwe, że przyczyna "dziurek" jest poważniejsza, a gronkowiec to tylko "dodatek".... oby jednak nie... kupiłam jej wczoraj smycz automatyczną - luzem boję się ja puścić, a smycz, choć dość długa, to jednak trochę krótka, jak ona próbuje skakać, tarzać się w śniegu i biegać.... teraz ma 5-metrowy "zasięg" i..... boi się automatu od tej smyczy chyba, bo biega, a chwilami patrzy, co mam w reku i kładzie się płasko ..... ech....przywyknie... gorszą mam nowinę: pamiętacie moje totalnie zalane i wyrzucone niedawno łóżko? teraz totalnie zalane i do wyrzucenia jest ogromne łóżko - ponton Tiary-Misi.... na środku poduszka i sucho, a wokół mokro.... podniosłam to dzisiaj do góry..... oj, tragedia!od spodu mokre strasznie, chyba trzeba wyrzucić....
-
[quote name='Kava']szczesliwego nowego roku dla wszystkich ktorzy sie przyczynili do szczescia Grety i kochanej Grecie mizianki i duzo duzo zdrowka,,, mizianki[/QUOTE] Dziękujemy i wzajemnie najpiękniejsze życzenia składamy! Greta ma już zdjęty gips, oto najnowsze fotki: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/519/1abaa79258ffdd87med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/493/3539a48c4cd6e219med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/514/a1ecd4d3f6118acemed.jpg[/IMG][/URL] i jeszcze Apacz - jej nowy kolega, a raczej brat... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/514/2751cd50a2004dffmed.jpg[/IMG][/URL]
-
dostałam fotki od czerdy: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/514/2751cd50a2004dffmed.jpg[/IMG][/URL] [U][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/513/dc56d043532add82med.jpg[/IMG][/URL][/U] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/520/9089a355e5ca1d63med.jpg[/IMG][/URL] i jeszcze Greta - ma już zdjęty gips [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/514/a1ecd4d3f6118acemed.jpg[/IMG][/URL]
-
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='marta0731']Mari........... Zastosuj tą metodę co Kora, jakaś kaczka w jabłkach dla męża czy coś:razz: Chodzi o to, żeby Diana miała gdzie poczekać na hotel, żeby znów nie zniknęła kilka dni przed, nieadoptowalna suka "nagle wyadoptowana"................:roll:[/QUOTE] choruje ostatnio na żołądek, tak więc nie zadziała.... ja mam inną metodę - biorę psa, a na wrzaski odpowiadam spokojnie: "to go (ją) wyrzuć na ulicę, jak nie może zostać".... no i tyle.... ale przy tej dziesiątce - w większości staruszków, albo chorych - nie wyrabiam się z obowiązkami.... większość biega swobodnie po podwórku, ale Ślepek i Tiara chodzą tylko na spacerki na smyczy, podawanie leków zajmuje mi codziennie rano i wieczorem ponad pół godziny, a mycie podłóg..... Charlie leje tam, gdzie stoi, Miłka też,Pusia "przecieka", Ślepka trzeba pilnować, bo podlewa sprzęty (choinkę też "ochrzcił"), padaczkowy Kilutek obsikuje fotele i doniczki..... długo trzeba by wymieniać.... a ja pracuję na dodatek.... dlatego się boję, bo na pomoc męża liczyć nie mogę, choć jak przed świętami miałam dwa dni wysoką gorączkę, to z Tiarą i Ślepkiem wychodził....Ślepkowi było wszystko jedno, ale sunieczka strasznie się bała - ona tylko mnie się nie boi mam duży wybieg z dwiema pięknie ocieplonymi budami - na stałe już chyba mieszka tam alergik Łatek, koledzy mu się dotąd zmieniali w miarę potrzeb, ostatnio ma koleżankę - Misię odebraną z adopcji -gdyby ta skacząca na 1,5 w górę piłeczka dom znalazła - Diana mogłaby tam zamieszkać.... albo w pokoju Tiary i Ślepka..... wciąż myślę, jak to zorganizować.... a kiedy byłaby ta sterylka Diany? tak sobie myślę, że może po sterylizacji mogłaby wrócić do poprzedniego właściciela - jeśli oczywiście na to zasługuje - dla jej psychiki to byłoby najlepsze, jednak nie wiadomo, czy warunki miałaby dobre, może oni jej nie odebrali, bo szczeniąt mieć więcej nie chcieli.... jeśli nie - spróbuje jej jakoś "wygospodarować" miejsce..... przecież nie może w schronie siedzieć taka biedulka:-( -
GALERIA PSÓW ze schroniska w UCIECHOWIE -nowe zdjęcia
mari23 replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='_ogonek_']Patrzyłam na ranking z 51 miejsca z ilością głosów 71 wskoczyliśmy na 33, z ilością 146 ! :multi: Glosujcie kochani![/QUOTE] jak ja głosowałam, było to miejsce 78 ! bierzmy się do "propagandy" ! ;) no i jeszcze z maila służbowego zagłosuję:cool3: -
[quote name='bros']Sabusia [IMG]http://i54.tinypic.com/1znq2rp.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/6ygtj8.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2gy1uzn.jpg[/IMG][/QUOTE] serce mi pęka na ten smutny widok! co do szczeniaczków - mam dostać zdjęcia i nr telefonu, ale jak dotąd.... cisza.... może pan się rozmyślił albo już rozdał.... jak tylko dostanę ten numer - przekażę od razu
-
[quote name='_ogonek_']mari, dzięki jak możesz poproś też znajomych. Tajra będzie w nowym domu 15 stycznia. Sprawa się trochę wcześniej skomplikowała, opiszę wszystko jak sunia będzie w DS, nie będę zapeszać.[/QUOTE] żadnego cieszenia się i żadnego zapeszania!!! znajomych poprosiłam i wciąż proszę, na naszej klasie dodałam też apel.... oby skuteczny!