-
Posts
20040 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
53
Everything posted by mari23
-
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
najbardziej spodobał mi się ostatni :eviltong: mam w domu sporo staruszków:evil_lol: u mnie przy furtce wisi tabliczka: "są dwa psy - jeden dobry, drugi zły"... kiedyś ludzie pytali który to ten dobry, a który zły, teraz - nie zacytuję niektórych komentarzy:mad:... .....no i nie ma takiej tabliczki, która by prawdę mówiła (nikt nie przewidział TAKIEJ ilości psów):evil_lol: -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']no, ale tego na fotach nie widac? jak ona sie lasi do niego? ogon kuli, ale lezie do niego i za nim? ja to widzialam! :) ten pan lubi, kocha swoje pieski, nie siedzi z nimi w kojcach i ich nie glaska od rana do nocy, bo pracuje. ale jak idzie ze mna to je zawsze wymizia. i ciiii ponoc w trawie z nimi lezy latem i go oblaza i sie lasza :) ciiii :) fajnie, co? Diance moglam tylko telepatycznie mowic- juz niedlugo, wytrzymaj jeszcze troche! to co, matrix? jak praca dzis? gotowe??? mari, tak, ta sunia bardzo podobna do Diany! taka biala, laciata i tez spora. sliczne foto :)[/QUOTE] podobna nie tylko z wyglądu - ona bardzo się boi - tez podchodzi do mnie i za mną chodzi, ale kuli się jeszcze, choć jest u mnie ponad 5 miesięcy... ale na początku na widok człowieka (zwłaszcza wyciągniętej ręki) rozpłaszczała się sikając pod siebie... ona ma chore nerki i podejrzenie tocznia... :( wzięta z hotelu - miała być u mnie na sterylkę tylko i do domku..... a tu nagle okazało się, że nieadopcyjna zupełnie (sika mi w domu!) a Diana dlatego chyba mi tak do serca trafiła - że do Tiary podobna... miło czytać o tym panu - opiekunie w schronisku - oby takich pracowników jak najwięcej we wszystkich schroniskach było! -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ladymonia0610']Funiu Pani Marysia zrobi przelew jutro. Proszę wyślij fakturkę do Stowarzyszenia na kwotę 620zł.[/QUOTE] "fajnie" wyglądają przestawione posty Moniki i funi ;) przelew oczywiście pójdzie, bo to ostatni dzień stycznia - następny "dług" zacznie rosnąć od wtorku ;) -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='marta0731']WOW:crazyeye: Znaczy że się przywiązał? :razz: Czyli Dianka przy bliższym poznaniu musi być super "babka":lol:[/QUOTE] ja też tak myślę... -
Stare, niepotrzebne - a jednak:):):)3 ma domy:)Tylko jeden za TM:(
mari23 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gonia13']Ja tylko jednorazowo się mogę wstępnie zdeklarować[/QUOTE] to tak, jak ja.... i banerek wrzuciłam... -
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
mari23 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Łatwo powiedzieć, jak się jest młodym i pięknym ;) Dziękuję za życzenia. Miło mi się zrobiło.[/QUOTE] hmmmmm..... młodym i pięknym, mówisz.....;) teraz to ja dziękuję.....:diabloti: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/541/4adf7599b27d8e59med.jpg[/IMG][/URL] jak myślisz.... kto tak troskliwie opiekuje się moimi pieskami? [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/541/eea171ea7783918cmed.jpg[/IMG][/URL] teraz widać, że kocham rudzielce....:cool3: -
[quote name='Iljova']To niech ta Twoja koleżanka trzyma się daleko od krokodyli, a z małpami też za dużo niech się nie bawi bo spodoba jej się i nie wróci !!! :-)[/QUOTE] dzisiaj przyleciała, jak tylko nieco odpocznie po podróży, wezmę ją "w krzyżowy ogień pytań"... a potem.... pana z Kujaw też! ;) zamówiłam tez dzisiaj plakaty dla Sabuni pokazywałam dzisiaj zdjęcia Saby pewnemu młodemu człowiekowi..... och, jak bardzo chciałabym ja ją adoptować!!! strasznie zapadła mi w serce!!! ale nie mogę....:-(
-
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']Dawno nie zagladalam, a tu zmiany :) Ogonku, nie wiedzialam, ze "nasza" florida_blue tez z tej Fundacji, to wiele wyjasnia :) Widac, ze tam gdzie duza kasa tam pomoc psom...jest odmawiana!!! A nieswiadomi ludzie wplacaja grosika w nadziei, ze pomoga!!![/QUOTE] ja nawet byłam wolontariuszka tej fundacji, ale jak zobaczyłam, że pomaganie bezdomnym psom jest im "nie na rękę".... zrezygnowałam...no i założyłyśmy Stowarzyszenie Help Animals :cool3: 25.01. poszedł od nas przelew do ZuziM - proszę o potwierdzenie, że kasa wpłynęła (wpisałam "za pobyt Rozi" bo rachunek jeszcze nie dotarł ) -
[quote name='koosiek']Biedna Leda :( Nie jestem teraz w stanie pomóc finansowo :([/QUOTE] sytuacja finansowa Ledy nie jest na razie tragiczna - darczyńcy Grety w większości deklarują przekazanie pozostałych środków dla Ledy (jeśli państwo Grety sami pokryją koszty jej dalszego leczenia) Leda miała dzisiaj sterylkę i prześwietlenie tych chorych łap.... o ile w sprawie sterylki wieści są dobre, o tyle łapy..... masakra! ona miała te łapy obie bardzo połamane w kolanach, strzałki chyba też (ile ona wycierpiała!!!) - jak dostanę wynik - zeskanuje i wrzucę weci nie podejmą się operacji tych łap - za bardzo są "zmasakrowane", to stare już jest, a i Leda starsza.... wetka mówi, że Leda jest bardzo silna - potrzebna była spora narkoza - ciężko było ją uśpić do zabiegu Ślepek - część druga opowieści.... ma się świetnie (jak na jego wiek, oczywiście) a najlepsze jest to, że można go głaskać, drapać - on nie gryzie, ale mruczy z zadowolenia! jak ma "dość" to wtedy powarkuje - przestaję go głaskać... i już :p wcina Cardiac i Vetmedim (2x 2,5mg), nieco schudł (za mało według wetki, ale ja nie potrafię mu wydzielać jedzenia) to naprawdę był kiedyś domowy piesek - zachowuje czystość (moja choinkę wyłączając :evil_lol:) i pięknie chodzi na smyczy jest słodkim, kochanym grubaskiem!:loveu:
-
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='marta0731']Przycisnąć Boba ;) Nie dać jeść jak się będzie wlókł z robotą ;););)[/QUOTE] jak osłabnie, to już nic nie zrobi! trzeba mu raczej dobry obiadek i "motywację" jakąś zafundować ;):evil_lol: -
Uszatek mix ON już bezpieczny w hotelu. ZA TM (*)(*)
mari23 replied to Pianka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie znajduję słów....:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alexandra29']Dziewczyny super. Kaski coraz więcej:-) A moje 25 zł doszło?[/QUOTE] cytuję raz jeszcze, bo doszło ;) wpłaty dla Saby i Reksa: 25,- Alexandra29:loveu: 5,- ducan:loveu: 150,- winter7:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: -
u mnie starowinki czasem (no, częściej, niż czasem;)) nie wytrzymują paru godzin w nocy albo jak w pracy jestem (6 godzin), ale Tiara to młoda jeszcze sunia..... a jak potrafi dużą kałużę zrobić..... (łóżko i ponton już wyrzucone) daję jej teraz podkłady i stare prześcieradła frote, niech leje..... cóż robić? dziurki przy nosku ma wyraźnie mniejsze, ale są.... Encorton zmniejszony do 15 mg dziennie, Ipakitine.... oby to wszystko przyniosło efekty, ale wiecie co... ona ma chyba te nerki przewlekle (tak, jak ja;)), bo już drugie opakowanie Ipakitine zaczęła (a to spore pudełko), a efekt prawie żaden....bo przecież te różnice w wynikach są niewielkie, leukocyty tylko znacząco wzrosły czyli odporność jej się poprawiła, a mocznik.... waha się, ale poniżej 70 nie chce spaść jutro idziemy do kontroli z noskiem - czeka nas długi spacer, bo gabinet przeniesiony dalej (miałam dotąd jakieś 50 metrów :)) ciekawe, jak ona to przeżyje - wciąż bojaźliwa jest, ale już zdarza jej się podejść do kogoś - niektórzy jakby jej się "podobają" ;)
-
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']bob budowniczy sie obija, jakby sie nie obijal to juz by bylo gotowe. bo to kojec tymczasowy bedzie. budy juz czekaja. matrix saa dojedzie autem po nia, najwczesniej za 1-2 tyg i nie pozniej wiec mari23 dziekuje ogromnie za chec pomocy!! ale na 2 tyg nie warto Dianke wyciagac i stresowac. dziekuje!!!!!!!![/QUOTE] też myslę, że na 2 tygodnie to już nie warto - ona lękliwa i nieufna jest, a takie biedulki potrzebują sporo czasu, aby sie otworzyć... mam w domu taką jedną od sierpnia..... już o niebo lepiej, ale jeszcze do "normalności" jej daleko ona nawet jakby troszkę do Dianki podobna ;) ( to Tiara z Pszczyny - wzięta na tymczas....bezterminowy... ) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/309/0d41389a89d818bfmed.jpg[/IMG][/URL] -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alexandra29']Dziewczyny super. Kaski coraz więcej:-) A moje 25 zł doszło?[/QUOTE] jak doszło dzisiaj, to jutro wyciąg z banku dostanę ;) na razie do wczoraj nie było.... ale spokojnie - dojdzie na pewno! -
"Dokąd idą psy gdy odchodzą? No bo jeśli nie idą do nieba To przepraszam Cię, Panie Boże Mnie tam także iść nie potrzeba . Ja proszę na inny przystanek Tam gdzie merda stado ogonów Zrezygnuję z anielskich chórów Tudzież innych nagród nieboskłonu. W moim niebie będą miękkie sierści Nosy, łapy, ogony i kły W moim niebie będę znowu głaskać Moje wszystkie pożegnane psy." nie wiem, czyj jest ten wiersz.... trafił mi do serca, niech i Ciebie pocieszy...
-
[quote name='Kostek']tak jak pisałam w pierwszym poście ma około roku i tak jak pisałam później tj 2-3 posty wcześniej w sobotę robimy przed adopcyjną...więc na tą chwilę czekam do soboty na rozwój sytuacji :) a tak swoją szosą nie wiem czy to taki super fajny dom skoro się rozmyślają w ostatnim momencie,z Warszawy do Wrocka to nie 5km a ja nie chce Liry po tamtejszych schronach szukać jak im się coś odwidzi...[/QUOTE] myślę, że masz rację, nie są warci takiej suni (znaczy pan domu tylko), rozważałam to tylko w sytuacji "tragicznej", przymusowej, bo lepszy taki dom, niż schronisko... a co do szukania jej potem w schronie.... o nie! ja za "swoje" adopcje czuję się do końca odpowiedzialna, mam u siebie takiego staruszka, któremu dom chętny znalazlam, a po 3 miesiącach chcieli go z powrotem do schroniska oddać.... no i mam Charliego.... i Misię.... tę odebrałam głupiej babie podczas wizyty poadopcyjnej i też jest u mnie (choć "domek" nie ja jej znalazlam) a jak wypadła wizyta przedadopcyjna?
-
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']Marinko jezeli jest wydarzenie na f.b. to wstawcie tam link do allegro.[/QUOTE] Dziewczyny, jak Wy to robicie????? 500,- (słownie: pięćset złotych) dla Saby i Rexa od Anny Agnieszki J. z Wrocławia 15,- OBRACZUS87 50,- Kasia S. z Poznania 100,- Agnieszka W. z Gliwic 30,- ANNICA jest przelew z allegro, ale są dwie aukcje, wiec muszę poczekać na wykaz, za którą są wpłaty