Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    53

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Nutusia']Hihiiii.... oczyma wyobraźni zobaczyłam Marysię w roli... ośmiornicy! :) U mnie to samo, choć liczebność stada zdecydowanie mniejsza - rąk nie starcza do głaskania wszystkich. Więc albo na każdy łepek przypada po jednym głasku i następna kolejka, albo wykorzystujemy chwile, że jedno przyszło, a reszta na zewnątrz albo zajęta czymś innym :)[/QUOTE] tak, tak, osmiornica to i tak za mało.... ale dla niektórych za dużo! właśnie przed sekundą otrzymałam wiadomość - doktor S.G. w sprawie którego zostalo wszczęte śledztwo na wniosek Stowarzyszenia Help Animals z Malczyc złożył doniesienie, iż stowarzyszenie prowadzi nielegalne schronisko i ze psy są trzymane w złych warunkach..... będę miała w domu kontrolę - bo przecież te psy są u mnie.... i nie o kontrolę chodzi - tej się nie boję.... ten człowiek nie tylko czuje się bezkarny, ale jeszcze mści się na tych, którzy postawili mu zarzuty... apel ten umieszczam na prośbę prezesów Stowarzyszenia - bardzo prosimy o pomoc - szczególnie prawną !!! Jesteśmy nowym, malutkim stowarzyszeniem - nie możemy zostać sami z tą sprawą !!! Tylko nie o pomoc w postaci dyskusji na dogo prosimy - o kontakt na PW ludzi, którzy realnie mogą pomóc w doprowadzeniu sprawy do końca ( prawników, świadków) [B][SIZE=6][COLOR=red]WSZELKIE INFORMACJE W TEJ SPRAWIE I KONTAKT WYŁĄCZNIE NA PW do : czerda lub lora123[/COLOR][/SIZE][/B]
  2. [quote name='PACZEK']My już nie mamy sumienia molestować Cioci Marysi o wklejanie fotek:oops: No i zbliżanie się do naszych kurek jak prowadzają młode do bezpiecznych nie należy:evil_lol: Również i psy trzymają dystans bo kura niezłą jazdę urządzić potrafi. Zresztą kurczaczki znacznie ładniej na żywo wyglądają :evil_lol: i przy okazji psinki można pogłaskać.[/QUOTE] a jednak...... ;) dostałam "zlecenie" : [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/950/06967f65d3c07422med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/942/3cfd92318f893ab2med.jpg[/IMG][/URL] [B][SIZE=6]To dla Ciebie, Madziu - Ewa[/SIZE][/B]
  3. [quote name='kora78']trzymamy, trzymamy? a jakie to szkolenie i co kto Ci poradzil?[/QUOTE] koleżanka trochę się interesuje taką tematyką i "nakładła" mi nieco do głowy - spróbuje nauczyć Dianę podstawowych komend czyli siad i leżeć - będziemy się bawić, ale i uczyć, żeby była mądrym, ułożonym psem, a nie dzikusem jakimś ;)
  4. [quote name='Awit']Mam prześcieradło, smycz też, nawet dwie, jedną mam zawsze, a drugą mam, bo chciałam gdzieś dokupić identyczną. Może uda mi się przekonać męża, by do jutra została. Mój tel jest w 1 poście, jakby ktoś się czegoś dowiedział, dajcie znać. Do brazowej nie mam tel, bo bym zadzwoniła. Jadę:-([/QUOTE] wciąż trzymam kciuki za małą i za Ciebie!
  5. [quote name='azalia']Ja też wzięłam za schroniska bitą,bardzo nieufną sunię,do obcych szczeka zęby nastawia,łapie za nogawki,aż boję się czy nie ugryzie.Najbardziej martwi mnie to,że rządzi moim 50 kilowym też wziętym ze schronu goldenem,ten biedak boi się jej,a ona podskakuje mu do pysia,a kostkę to swoją schowa,a jemu z pychola zabierze.On jest tak przyjazny,że nigdy nawet na nią nie szczeknie.[/QUOTE] oj, biedny piesek..... te skrzywdzone psy nauczyły się pewnie w schronisku, że silniejszy przeżyje.... ale nie wolno jej na takie zachowanie pozwalać.... tak myślę.... trzeba to "tempoerować", bo łagodny i spokojny psiak będzie miał ciężkie życie... u mnie jakoś na szczęście pomimo dużej ilości psów nie ma takich problemów - tylko Misiek wynosi Kilutkowi KAŻDĄ zabawkę i zakopuje w ogrodzie....i każdy smakołyk - np. ucho - swoje zakopie, wraca i czeka, aż któreś odwróci głowę czy "odłoży" swoje..... blyskawicznie kradnie ( siłą nie zabiera;)) i wynosi.... zakopuje.... Diana Łatusiowi nie dokucza - wręcz przeciwnie - widać, że się kochają... nie jestem fachowcem w tych sprawach, ale chyba powinnaś poprosić o rady osoby znające się na szkoleniu psów - ja właśnie takie dostałam i od dzisiaj zmieniam zupełnie postępowanie z Dianą - dla jej dobra i szczęścia ! Przecież jej nieszczęścia już się skończyły - teraz musi zacząć żyć innym życiem, odzyskać poczucie bezpieczeństwa - moja miłość i czułość to za mało, potrzeba jej jeszcze stanowczości i szkolenia - spróbuję stanąć na wysokości zadania! ;) nawet jeśli nie znajdzie cudownego domu ( tylko do takiego oddam!) - i tak powinna poczuć sie bezpiecznie i pewnie.... trzymajcie kciuki za mnie i Dianusię ! ;)
  6. Charliego już nie wożę do doktora Sekuli, bo choć wizyty gratis, jednak to dość daleko , a staruszek słaby i w samochodzie bardzo niespokojny.... zabiegi pomagają Charliemu na krótko - na 2, 3 dni i znów to samo..... no cóż, na swoje 17 lat i tak jest śliczny i sprawny - codziennie pokonuje schody w dół ( tu one jego raczej "pokonują" ;-)) i w górę - wspina się dziarsko, choć czasem łapki mu się rozjeżdżają.... niestety nie bardzo potrafi już utrzymać mocz ( i nie tylko), dlatego po powrocie z pracy mam niemało sprzątania.... ale co tam..... mogę sprzątać, byle Charliś był zdrowy i szczęśliwy! niestety, parę dni zimnych i już dzisiaj rano posłanko Charlisia było mokre, choć lato zazwyczaj mamy "suche", tylko jesień, zima i wiosna "podmokłe".... Charlie podchodzi domagając się pieszczot, identycznego wzrostu jest Tiara - zjawia się natychmiast i tak stoją "grzbiet w grzbiet" podstawiając kochane łebki do pieszczot, a że mam tylko dwie ręce - "mniejszość" czyli niżsi wzrostem patrzą czekając.....z jednoczesnym głaskaniem nawet ośmiornica by sobie u mnie nie poradziła ;)
  7. [quote name='Patmol']to trzeba szybko narobić Mimi dużo pięknych zdjęć na pamiątkę :diabloti: kiedy jedzie do Domu?[/QUOTE] 15 sierpnia państwo wracają z wakacji i obiecali "niezwłocznie" po Mimi przyjechać :) także mama suniek - Tosia w sierpniu ma jechać do domku - dobrze by było, żeby to sie stało tego samego dnia - wtedy ani córcia, ani mama nie miałyby czasu na tęsknotę przy wrażeniach podróży i nowego domu.... jeszcze Bunia czeka na domek tylko - jest wesolutka i zaczęła rozrabiać, a wydawała się taka spokojniutka..... chora była i smutna, teraz już szaleje :) Tosię chyba w tym tygodniu wysterylizuję
  8. [quote name='Havanka']Myślę, że większość psów po "przejściach", są właśnie takie jak Azorek. Są wdzięczne za nowe życie i tak właśnie to okazują.[/QUOTE] oj, tak, to prawda ! tylko Bambo - łobuz jest wyjątkiem ;) ale słodkim i kochanym wyjątkiem!
  9. [quote name='Patmol']i jak się dzisiaj czuje Mimi? [URL="http://smajliki.ru/smilie-1059389031.html"][IMG]http://s17.rimg.info/a075ae3f86287f4bc4774cfb54659799.gif[/IMG][/URL][/QUOTE] Mimi już wczoraj wieczorem zaczęła jeść i czuje się dużo lepiej, ale i tak do wetki na kontrolę pójdziemy. Była też wczoraj wizyta przedadopcyjna - oczywiście potwierdziło sie to, co czułam - to będzie wspaniały domek dla Mimi !!!! tylko.... jak ja ją oddam po 2 miesiącach wspolnego mieszkania.....:( Dzisiaj planuję trochę pojeździć.... po Brunę do wetki, potem odwieźć Brunę do jej ( i mojego rodzinnego) domu.... Charliego już nie wożę do doktora Sekuli, bo to dość daleko , a staruszek słaby i w samochodzie bardzo niespokojny.... zabiegi pomagają Charliemu na krótko - na 2, 3 dni i znów to samo..... no cóż, na swoje 17 lat i tak jest śliczny i sprawny - codziennie pokonuje schody w dół ( tu one jego raczej "pokonują" ;)) i w górę - wspina się dziarsko, choć czasem łapki mu się rozjeżdżają.... niestety nie bardzo potrafi już utrzymać mocz ( i nie tylko), dlatego po powrocie z pracy mam niemało sprzątania.... ale co tam..... mogę sprzatać, byle Charliś był zdrowy i szczęśliwy! niestety, parę dni zimnych i już dzisiaj rano posłanko Charlisia było mokre, choć lato zazwyczaj mamy "suche", tylko jesień, zima i wiosna "podmokłe".... Charlie podchodzi domagając sie pieszczot, identycznego wzrostu jest Tiara - zjawia się natychmiast i tak stoją "grzbiet w grzbiet" podstawiając kochane łebki do pieszczot, a że mam tylko dwie ręce - "mniejszość" czyli niżsi wzrostem patrzą czekając.....z jednoczesnym głaskaniem nawet ośmiornica by sobie u mnie nie poradziła ;-)
  10. [quote name='lika1771']Cioteczki nie wiem jak pomoc:-( Wiem ze fajne schronisko i ludzie sa w "OTOZ Animals" Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt ul. Hermanowska 24, 83-200 Starogard Gdański tel. ( 58 ) 56 099 31, e-mail: psykoty@wp.pl Z dogo z tego schronu jest olenka_f (kierowniczka) dziękuję, że jesteś!!!! dobra myśl i z dobrym schroniskiem, i z tą panią, która dokarmia.... czasem ludzie dokarmiają psa, ale nie biorą bojąc się kosztów - gdyby tak zagwarantować pani pomoc - może by się udało i ja dorzucę deklarację ( niewielką jednak, bo z ilościa psów w domu i deklaracji na dogo nieco przesadziłam;))
  11. mój ulubiony kot ( i jedyny) jest identyczny, tylko bez jednej łapki z przodu, do tego z kamicą moczową i chorymi nerkami :( dzisiaj u wetki byłam z maleńką Mimi - jedną z psiej rodzinki... nie jadła, była osowiała.... dostała dwa zastrzyki - już widać poprawę,ale jutro do kontroli.... no i jutro jadę po Brunę - muszę ja przywieźć do wetki i odwieźć potem...
  12. [quote name='Ingrid44']Wierzymy Ci na slowo, nie trzeba straszyc Tiarumi aparatem, napewno zle sie jej kojarzy.Moze ktos rzucal w nia kamieniami czy strzelal , kto wie co ona przeszla ? Poogladamy chetnie zdjecia Kilutka jak to taki urodzony model.:) :) :) Kilusiek w pełnej krasie ;) jego mamusia Pusia odwraca wzrok - ona też boi się aparatu i też ciężki miała los, zanim ją ciężarną z ulicy zabrałam ( Kiluś ma padaczkę, może po tym, co ona przeszła) i coś jeszcze "dziwnego" - on domaga się psikania dezodorantem, więc na pólce obok mojego mam męski dla niego ( żeby moje dzieci narzekały, że Kiler pachnie, jak baba ;))
  13. [quote name='zuziaM']Potwierdzam wplyw na konto 300 zl za okres 10.05 - 09.06.2011. A rachunek za ten okres wyslalam juz w maju.To rachunek nr 5. Jesli nie macie, to wysle jeszcze raz - duplikat. Rozalia nasza ma cieczke. Wlasnie jest juz w srodkowym etapie i zacheca chlopakow. Musze wiec ja zamykac w garazu kiedy Amor albo Karmelek sobie biegaja.[/QUOTE] no to masz "wesoło" ;) z wysyłaniem duplikatu wstrzymaj się.... może gdzieś się "schował".... "kombinuję" kasę na kolejną zapłatę...
  14. można wpłatę dopisać: 40,- zł wpłynęło od ranias za lipiec dnia 01.07.
  15. [quote name='ranias']deklaracja za lipiec dla Argusia posłana :lol:[/QUOTE] dotarła! 40,- zł wpłynęło od ranias za lipiec dnia 01.07.
  16. [quote name='PACZEK']Skoro wątek od 18 lat to napiszę : pogoda jest BUTELKOWA! Oczywiście psiny okupują pokój. Azorek też od dwóch dni przygląda się nowym miniaturowym kurkom (czyli kurczakom) które były uprzejme się wykluć.[/QUOTE] to może my wkrótce taką fotkę Azorka dostaniemy... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/958/e30f2c5b23fb1168med.jpg[/IMG][/URL] tylko zamiast kaczuszek będą kurczaki, a zamiast szczeniaczka - Azor (tata? ;))
  17. [quote name='kazik132']Ahahah! Wreszcie sie zaśmiałam;) Wiesz mari, jak czytam o Twoim szkoleniu, to jakbym siebie widziała. Kompletnie sie do tego nie nadaję, chociaż bardzo sie staram. A Dianusi się nie dziwię. Pokochała Ciebie i stawia na pierwszym miejscu, bo jestes zapewne na ten czas dla niej wszystkim. Psy są bardzo mądre i wierzę gorąco, że wszystko się ułoży i będzie dobrze. Musi być dobrze:)[/QUOTE] Ładnie to się tak z nieudolnego szkoleniowca śmiać??? ;) ten psi fachowiec od policyjnych psów tak właśnie mi radził - żeby obcy dawali jej coś smacznego.... mówił, że to długo potrwa.... Diana zjeść go chciała! napiszę do tych "zaklinaczy"..... ja ją kocham taką, jaka jest, a może nawet bardziej przez to, że skrzywdzona była i to widać po jej zachowaniu... mam już furminator i wciąż nie mam czasu na wyczesanie Dianusi..... Łatka też czesać trzeba ;)
  18. [quote name='Havanka']Po tym tułaczym życiu, Bambusiowi nie straszny deszcz ani upał. Na szczęście jednak ma już teraz gdzie wrócić i się ogrzać.[/QUOTE] straszny łobuz i uparciuch.... biega albo do Hektora, albo do Diany (oboje za ogrodzeniem) i zaczepia, szczeka.....
  19. [quote name='Havanka']"Długie światła" włączył również Mietek. Fajnie jest razem leżakować - można wymienić poglądy, pogadać, zdrzemnąć się lub poświecić zdziwionymi oczkami.[/QUOTE] Mietek włączył, ale chyba krótkie tylko.... albo ma słabsze żarówki ;) czytałam gdzieś na wątku jakimś, że mają niezwykle zmienną pogodę...odpisałam, że u nas też zmienna: raz deszcz, raz ulewa.... i tak na przemian...
  20. [quote name='Sarunia-Niunia']No co Ty Mari... ja tam nie mam złudzeń... ktoś Ją po chamsku wyrzucił... wołajmy cioteczki z okolic Karwii...[/QUOTE] liczyłam na cud jakiś.... ale jednak ktoś ja wyrzucił:-(..a niech go na starość coś jeszcze gorszego spotka!:angryy: poprosiłam o pomoc kogoś z północy..... żeby chociaż DT dla niej....
  21. Dla Soni jest wpłata od Jadwigi B. z Kamieńca Wrocławskiego - 20 złotych i jeszcze mam prośbę o pomoc - do Lilki i innych osób z północy Polski - staruszka maleńka.... zobaczcie :( http://www.dogomania.pl/threads/210587-Karwia-ma%C5%82a-G%C5%81UCHA-sunia-od-m-ca-%C5%BCyje-na-ulicy.-Po-wakacjach-jak-do%C5%BCyje-schron-%28?p=17192137#post17192137
  22. [quote name='bakusiowa']Trzeba zwołać dogomaniaków z tamtych stron:shake:[/QUOTE] zaraz jedną zawołam... szukałam ogłoszeń - owszem, szukają ludzie, zaginęła w Karwi - seter angielski, husky..... ech.... :(
  23. [quote name='Awit']Po drodze jak jechałam tu na urlop, leżał przejechany pies:-( Teraz ta mała:-( A może komuś zginęła??? Może możecie przeglądać ogłoszenia z Waszych okolic?[/QUOTE] spróbuję poszukać ogłoszeń, może ktoś jej szuka..... oby!
  24. [quote name='Iljova'][FONT=Arial Black]Wielkie podziękowania za chęć pomocy Miśkowi :)[/FONT] [SIZE=1]Trzymaj się, gdybyś potrzebowała to pisz. Powodzenia w walce z dołem. Trzymam za to kciuki.[/SIZE] [/QUOTE] Bardzo przyda się pomoc psiakowi, bo wplat na konto niestety nie ma, a sprzedaż cegiełek dla niego też nędznie idzie.... Elu,witamy i serdecznie zapraszamy - także do zabierania głosu ! co do "doła"..... często go miewam, a leczą go - moje ukochane psiaki ! mam dla kogo Żyć - w ciągłym biegu, bez urlopu, telewizora, a nawet ulubionej książki - ale WARTO! psie uŚmiechy wynagradzają wszystko! I NIGDY ŻADEN PIES NIE WPĘDZI W DOŁA..... CZŁOWIEK TYLKO.... :(
  25. są wpłaty, za które chciałabym podziękować: 10,- darowizna - psia rodzinka (allegro Majka ZdS) 30.06. 10,- POMOC - Katarzyna Agnieszka N. z Rawy Mazowieckiej (29.06.) i jeszcze dla Monisi: 5,- na koty z Kamiennej Góry od Zosi 123
×
×
  • Create New...