Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    53

Everything posted by mari23

  1. Bardzo, bardzo kocham Odisia ( jego nie można nie kochać!) i chyba otrzymuje czułości więcej, niż reszta razem wzięta :) On bardzo potrzebuje uwagi, choć zadziwia mnie tym, że przytula się tylko na sekundę. Lubi się bawić piłeczką, przynosi kocyk zaczepiając do przeciągania, jest rozczulający przy tym i niezwykle głośny, taki rozmowny słodziak. Byłoby dla niego najlepiej, gdyby znalazł parterowy dom z ogrodem i nastoletnimi dziećmi do radosnej zabawy. Wracając do "tematu łóżkowego" - przestałam go wyganiać z łóżka, bo on posłusznie schodzi (chyba jedyna "komenda" jaką wykonuje ;)) ale natychmiast wskakuje z powrotem. Skutek jest taki, że wskakuje i zeskakuje tyle razy, ile razy każę mu zejść, czyli dla niego gorzej, niż gdyby od razu został na łóżku. Jest przekochany, ale trochę niesforny, głośno domagający się uwagi, do tego lekko niezdarny przez swoją niepełnosprawność - dla mnie jest pociesznym słodziakiem, ale dla osób "z wymaganiami" na pewno nie będzie kandydatem do adopcji. Cały czas zastanawiam się, jak on funkcjonował w bloku ???? Kiedy ja siedzę, on leży przy mnie.... ale ja rzadko długo siedzę w jednym miejscu, albo jestem w pracy, albo "biegam" po domu i wokół niego, nie oglądam telewizji wogóle...
  2. Przepiękny pies!!!! Oby tylko wypatrzył go TEN człowiek, jego człowiek!!!! Nie jeden z tych, o których ( niestety słusznie) napisała Jaaga
  3. Kajtuś jest jednym z najstarszych psów, do tego po 1,5 rocznej bezdomności, był kopany przez pijaków pod sklepem, przy którym siedział.
  4. Zgadzam się z Poker. Sytuacja jest niezwykle trudna, ale nie snujmy czarnych scenariuszy poczekajmy na opinię i decyzję kikou.
  5. Właśnie wracam z gabinetu - Strażak vel Kajtek miał USG i badania krwi. Morfologia i cukier OK, wyniki biochemiczne będą jutro. Osłuchowo serduszko ze szmerem po lewej stronie, zalecony Cardisure. W jamie brzusznej widoczne guzy w okolicy lewej nerki, ale nie na nerce, trudno dokładnie określić umiejscowienie.
  6. nie znam tego leku, skoro sprawdzony przez Ciebie, to myślę, że warto i u Odisia zastosować. Co do adopcji - zrobiłabym Odiemu krzywdę zatrzymując go, on zasługuje (i potrzebuje) być jedynakiem, albo choć domek z mniejszą "konkurencją", np. 1 pies plus Odi
  7. nie jestem wprawdzie hotelem, ale kiedyś "nasłano" na mnie Powiatowego Inspektora Weterynarii.... dawno to było, pewien weterynarz z Obornik chciał się zemścić. Wszystko wypadło dobrze i "zarzuty" się nie potwierdziły, ale chorych i najstarszych psów nie szczepię w porozumieniu z wetką, "w razie W" ona zaświadczy, że są przeciwskazania. I bierze Neoplasmoxan
  8. https://www.olx.pl/d/oferta/karo-przyjaciel-ktory-poprawi-ci-humor-w-kazdej-sytuacji-CID103-IDP2lEl.html?bs=olx_pro_listing Dostałam zniżkę i wypromowałam Odiego ( Karo ;)) Mam nadzieję, że to imię przyniesie mu szczęście, oddawałam kiedyś do adopcji Puszka z łańcucha, piesek w typie spaniela, zamieszkał w Wieliczce i ma na imię Karo - właśnie tacy ludzie, taki dom marzy mi się dla Odisia... Co do stawów - popieram. On dość często liże sobie łapki, czasem kuleje na tylną i powoli schodzi po schodach, choć najczęściej pędzi radośnie jak tornado z moją Kasią w zabawie szaleją jak "dwa wariaty" , bo Odi w zabawie wydaje głośne, śmieszne dźwięki, co rozbawia Kasię do łez jest taki kochany i rozczulający, że będzie problem z oddaniem go....
  9. dostałam zniżkę, więc ponownie wypromowałam Micha :) https://www.olx.pl/d/oferta/kochasz-molosy-adoptuj-micha-CID103-IDJS0jz.html?bs=olx_pro_listing
  10. zauważyłam, tylko pomyślałam, że może to tylko ta pierwsza wpłata za maj - przelew z 2.06., bo 3.06. miało być już zlecenie stałe, a one wpłynęły razem :)
  11. Cytuję, żeby nie trzeba było szukać. To radiolog zalecał. Pytałam, nie zna, więc chyba najbliższy jednak we Wrocławiu Gdyby dało się zorganizować to tak, jak z doktorem Bieżyńskim, byłoby super, bo moje "małe zielone" coś ostatnio szwankuje, dzisiaj będę się umawiać z mechanikiem. W moczu Odisia nie ma nic niepokojącego. W wyglądzie narządów na USG nic się na lepsze nie zmieniło "zajrzały" wetki) , ale w wynikach nie widać złej pracy nerek czy wątroby. Wetka stwierdziła, że skoro w wynikach nic się nie dzieje, to nie ma potrzeby podawania leków, tylko trzeba co jakiś czas robić badania kontrolne. Miał profilaktycznie wyczyszczone uszy, jest dobrze, właściwie nie było co czyścić :) uszyska wyleczone :) Koopy ma ładne, choć "wyciskane" na siedząco, gubienie praktycznie się nie zdarza, nawet na widok kota
  12. Moje powinny być już dwie - za maj i czerwiec, mam nadzieje, że dotarły, zlecenie stałe od czerwca powinno działać. ( sprawdziłam we wpłatach, są :)) A Szymuś już pojutrze ma swój WIELKI DZIEŃ
  13. listek przepiękny jest, więc czekam na "drugą część" wegetacji
  14. Odiś ( nie licząc reakcji na gabinetowego Mruczka) był bardzo grzeczny w gabinecie, mocz do badania został pobrany, dzisiaj podejdę zapytać. Zaglądała trochę przez USG, wątroba wciąż wygląda "brzydko", ale Odi nie był na czczo, więc umówimy się na powtórkę USG. Pani doktor pytała, co neurolog powiedział.... w zaleceniach od doktora Bieżyńskiego był chyba neurolog i rezonans lub tomograf.
  15. były :) ale stali w pewnej odległości :) bez wąchania :) kwiat był przepiękny, ale już więdnie smutno
  16. to prawda, tysiąc słów nie odda szczęścia Cudnej i naszej z tego powodu radości
  17. oj, miód na serce i historia wyciskająca łzy..... zakończenie też łzy wyciska, ale to już inne łzy
  18. Chyba nie mam innego wyjścia, tylko spać z nim na jego posłanku, bo inaczej wskakiwać nie przestanie..... obawiam się tylko, że obudzę się sama na tym jego posłanku dzisiaj o 14.30 wizyta w gabinecie
  19. to jeszcze tydzień, mam nadzieję, że nie tylko Szymusia oby się udało komuś jeszcze pomóc
  20. spryciula :) pilnuje uważnie i w dodatku jest o pół kroku przed "konkurencją"
×
×
  • Create New...