Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    53

Everything posted by mari23

  1. bardzo, bardzo mi smutno.... poznałam Timusia osobiście i jego smutne spojrzenie wciąż mam w sercu...
  2. Karma odebrana, niestety wracając Basia miała w tym strasznym korku "incydent drogowy", drobne otarcie, ale trzeba było spisywać oświadczenie ech Została jedna - jasna sunia ( na zdjęciu w samym środeczku). Dzisiaj ich mama Tosia ma sterylkę ( udało mi się wynegocjować, że ją zaprowadzą a ja zapłacę z darowizny od pani Badisia). Dlatego muszę dzisiaj małą zabrać do siebie, bo przecież Tosia po sterylce nie będzie mogła być ze szczeniakiem
  3. OLX wstrzymał mi ogłoszenie Micha, usunęli z powodu niezgodności z regulaminem, powód wiadomy - znaleźli jego inne ogłoszenia... ale sam opis "przyczyn" spory, chyba "do wyboru" i treść ogólna dla wszystkich
  4. Wspaniale!!!! Bardzo, bardzo się ciesze :)
  5. Wspaniała rodzina, zwłaszcza córka cudne wieści, mądra Adelka.... wie, że miejsce psa jest w łóżku państwa :) :)
  6. żeby zastoju w handlu nie było to poproszę jeszcze nr 2 żonlike 5 szt. i nr 5 krokosmię 5 szt. :)
  7. Kasa już na koncie Lolusia Dziękuję z całego serca w imieniu "Galociarza"
  8. Bardzo się cieszę :) Lolusiowi "na zdrowie"!
  9. wciąż tu zaglądam, żeby się nacieszyć... i uwierzyć :)
  10. dokładnie tak !!! Wokół zrobiło się szaro, buro i ponuro, więc zaglądam tu dla poprawienia nastroju.... a nawet leczenia depresji...
  11. Aby los w tym wesprzeć ponownie MAXI wyróżniłam ogłoszenie kudłacza ( u mnie Carlo ;)) Jest na Bielsko - Białą.... zmienić? https://www.olx.pl/d/oferta/piekny-kudlacz-carlo-szuka-domu-CID103-IDPLd3e.html?bs=olx_pro_listing
  12. Chyba przedwczoraj dostałam "promocję" od OLX więc wyróżniłam go "MAXI".... ale bez rezultatu Myślę, że z oddaniem Odisia będę miała podobny "problem", jak Limonka z Nuuką.... oj, już ryczę
  13. Babcia miała dość nieustannego kręcenia się wiercipięty i sama zdecydowała, że woli swoje "ciasne ale własne"
  14. Powinno się udać, Basia obiecała pomóc :) Odiś wczoraj dostał nowe posłanko, niestety pewna uparta starsza pani wpakowała mu się bez pytania Tak by to ze zdjęć wynikało, bo mina Odisia raczej smutna, ale zauważyłam, że on nie lubi zdjęć z bliska, żeby nie wiem jak był wesoły, natychmiast staje się "sztywny" i smutny, chyba boi się aparatu trochę. Boi się też podniesionych głosów, okrzyków, które czasem dobiegają z ulicy, nie wpada w panikę, ale widać po nim, że jest niespokojny Majeczka dość szybko wróciła do siebie, bo wiercipięta radośnie się kręcił, wybrała więc tzw. "święty spokój"
  15. Limonko, współczuję wiem, jak to boli, jak długo boli...Pomagając psiakom wiele razy przychodzi nam podejmować decyzje, które łamią serce, ale są konieczne. Niby to wiemy, niby rozumiemy.... a serce i tak "swoje"..... zawsze myślę o tym, że pies nie wie, nie rozumie i dlatego tak reaguje, dopiero z czasem poczuje, że to zmiana na lepsze - to jedyne moje "pocieszenie" przy adopcjach czy przekazaniu psa pod opiekę innej osobie ( 3 razy i ja taką decyzję podjęłam - czas pokazał, jak bardzo dobre były to decyzje). Ale oddanie psa chorego, niepełnosprawnego jest dwakroć trudniejsze...oj, trudniejsze..... zadzwonił jakiś pan z pytaniem o Odiego....tylko zapytał, a ja już "mam doła"
  16. Odiś składa skargę! Ledwie zdążył wypróbować swoje nowe posłanko, już się "dzika lokatorka" tam wcisnęła.... żeby chociaż młoda..... a to babuleńka Majeczka
  17. Odległość od Poznania to ok. 190 - 200 km, przez Leszno, Rawicz, Wołów - ponad 2 godziny jazdy. Zapraszam pana serdecznie, dostosuję swój czas do jego możliwości przyjazdu.
×
×
  • Create New...